dział: orgazm

O jak Orgazm

Milena
dodano: 2014.08.20
Czytając polecaną mi przez koleżanki książkę Paulo Coelho „11 minut”, natrafiłam na fragment, w którym 16-letnia Maria pod nieobecność bogobojnych rodziców odkrywa masturbację. Bawiąc się ”małym pączkiem u góry sromu”, wznosi się do nieba i przeżywa pierwszy orgazm. Czytając książkę, ciężko nie zgodzić się z twierdzeniem, że autor zna się na kobiecej psychice. Doskonale wręcz wyłapuje niuanse kobiecej seksualności. Dlatego tak bardzo zdziwił mnie fragment o pierwszej wizycie Marii w raju.

Czyżby Coelho nie wiedział, że kobiety w odróżnieniu od mężczyzn uczą się przeżywania orgazmu? Nie rodzą się z tą umiejętnością, nabywają ją z czasem. Nie znam dziewczyny, której pierwsza masturbacja lub pierwsze pieszczoty z mężczyzną skończyłyby się orgazmem. Takie rzeczy zdarzają się chyba tylko w filmach porno.


Chcę się z Wami podzielić moją historią. Opowieścią o moim pierwszym mężczyźnie i pierwszym orgazmie.


Miałam 21 lat. Studiowałam. Spotykaliśmy się z M. już od kilku miesięcy. Zaczęło się bardzo niewinnie od spacerów nad Wisłą. Pierwsze dotknięcie dłoni. Pierwsze przytulenia. Nieśmiały pocałunek w policzek. Powoli odkrywaliśmy swoje ciała. Pierwsza nagość. Jeszcze bardzo zawstydzona, oczy spuszczone, na policzkach rumieniec. Jego pełne zachwytu spojrzenia.


Pamiętam, jak leżałam nago a M. mówił, że żałuje, że nie potrafi malować, bo namalowałby mnie właśnie taką. Dla niego byłby to najpiękniejszy obraz. Pierwsze pieszczoty. Pierwsze pocałunki na mojej bladej skórze. Jego usta zamykające się na moich sutkach.


Mieszkałam wtedy na poddaszu. Padał deszcz. Uwielbialiśmy leżeć na materacu pod oknem dachowym i wsłuchiwać się w krople uderzające o dach. Pieściliśmy się. M. muskał skórę na moim brzuchu językiem. Powoli schodził coraz niżej... Przy łechtaczce zatrzymał się na dłużej. Było cudownie, wręcz rozkosznie. W pewnej chwili zaczęło dziać się ze mną coś dziwnego. Serce przyspieszyło jak szalone. Ciało wygięło się w łuk. Byłam cała mokra, rozdygotana, oszołomiona. Nie wiedziałam do końca, co się stało. Wejście do pochwy pulsowało. Osiągnęłam szczyt. Wtuliłam się w M. najmocniej, jak tylko mogłam. Zrobiło się błogo, bezpiecznie, cudownie. Nie zapomnę tego.


Jestem wdzięczna M, że to właśnie z nim odkrywałam swoją seksualność. Że to on obudził we mnie

Kobietę. Nauczyłam się dzięki niemu patrzeć na swoje ciało jak na Świątynię rozkoszy. Zobaczyłam w sobie piękno. Piękno, które jest w każdej z nas nawet jeśli mamy tylko 157cm i daleko naszym kształtom do kształtów modelek. Jeśli kiedyś będę miała córkę, chciałabym, żeby wiedziała, że jej ciało jest Skarbem. Że jej łechtaczka jest darem, dzięki któremu może przeżyć chwile uniesienia i że grzechem jest nie korzystać z tej możliwości.


Od tego czasu minęło kilkanaście lat. Jetem wdzięczna za każdy z przeżytych orgazmów, i tych które dałam sobie sama i tych w których towarzyszyli mi mężczyźni. Do dziś mam sentyment do poddaszy. Lubię leniwe deszczowe popołudnia.


Jestem ciekawa jak było u Was? Jak wyglądał ten pierwszy orgazm? Napiszcie. U mnie zbiera się na deszcz. Już słychać pierwsze krople. Idę pukać do nieba bram...


Artykuł ukazał się w ramach "konkursu na sezon ogórkowy", w którym do wygrania był ekskluzywny masażer erotyczny Lily; sprawdź szczegóły konkursu.

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 2)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12014.08.21, 07:57

test
kkk
# 22014.08.21, 08:01

PannaP
Ze mna tak nie bylo. Swoj pierwszy orgazm przezylam w czasie swojej pierwszej masturbacji tez w wieku ok 11lat. Za nim jeszcze wiedzialam ze to sie jakos nazywa i robia to inni ludzie. Mialam mlodszego brata ktory ciagle trzymal rece w majtkach i nasladujac go jakos tak do tego doszlam obserwujac jak moje cialo reaguje na dotyk. Nikt nie musial mnie tego uczyc, Za to orgazm z facetem to duzo inny temat;)

podobne artykuły

Orgazmiczna joga. Polecam :)
Orgazmiczna joga. Czy jakieś zajęcia mogą się lepiej nazywać? Do końca nie wiem, co to jest, ale idę bez zastanowienia. Na miejscu okazuje się, że to był strzał w dziesiątkę, bo dawno już nie bawiłam się tak dobrze, jak na orgazmicznej jodze!
 
Łechtaczka tylko chce być kochana!
Zobacz ten krótki genialny filmik o łechtaczce, a zmienisz zdanie o jakości orgazmów ”pochwowych” i ”łechtaczkowych”. :)
 
Poród i masturbacja. Zamiast nacięcia krocza
Dwie łyżeczki masła orzechowego? Mąż ssący Twoje sutki? A może Twoja przyjaciółka ssąca Twoje sutki? A może masturbacja? Czy to nie brzmi jak dobra impreza? Taniec, świece, masaże, muzyka, pieszczoty piersi i łechtaczki, głaskanie ciała, głęboki relaksujący oddech, wanna pełna ciepłej wody? A może jeszcze orgazm porodowy, który przenika Twoje ciało?
 
To słowo na M
Nie, nie chodzi o ”M jak miłość”. Chodzi o tę rzekomo brzydką czynność, która z miłością może mieć mało wspólnego. Tak, M jak Masturbacja. Zwana inaczej autoerotyzmem, onanizmem czy samogwałtem (swoją drogą, czy to słowo nie insynuuje, że jest to gwałt, czyli coś wymuszonego?). Naznaczona taką ilością przesądów, tabu i niedopowiedzeń, że może lepiej zostawić ten temat i iść do domu?
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 

najnowsze artykuły

Kurs samoświadomości seksualnej: Spotkania Rogatego Boga i Potrójnej Bogini
seksualność kobiet » wiadomości
Kurs samoświadomości seksualnej: Spotkania Rogatego Boga i Potrójnej Bogini
komentarze (1)
We właśnie Wrocławiu rozpoczyna się już szósta edycja popularnego cyklu spotkań-warsztatów dla mężczyzn i kobiet.
 
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 








zobacz też

„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter