dział: opowiadania

Z kobietą...

Kasuke
dodano: 2014.08.28
Pracuję w biurze, przez co non stop chodzę na obcasach, a ubiór jest stricte służbowy. Jedynym luksusem, na jaki mogę sobie pozwolić, to rozpuszczone włosy w nieładzie.

Pewnego dnia moja kobieta, widząc jak ciężki miałam dzień, wyciągnęła mnie do kina na nocny seans filmów francuskich (uwielbiam komedie francuskie). Szybko wskoczyłam w strój mniej formalny (luźniejsza cienka bluza, w której widać mi ramiona i tatuaż oraz obcisłe jeansy i buty a’la dżokejki). Moja ukochana założyła czarną koszulkę z długim rękawem i dekoltem, swoje ulubione spodnie a do tego klasyczne trampki z różowymi językami. Dobrze wiedziała, że uwielbiam, jak ubiera się w ten sposób (prosto, ale seksownie).


Podczas oglądania jednego z filmów wyciągnęła mnie do ciemnego korytarza, w którym w dyskretny sposób pokazała, na co w tym momencie ma ochotę. Wymknęłyśmy się z kina. Przy każdej nadarzającej się okazji dotykałyśmy się tak, aby nikt nic nie zobaczył, nikt niczego nie zauważył. Zwykłe muśnięcie dłoń o dłoń, nachylenie się tak, aby jedna poczuła zapach włosów drugiej, zachowując przy tym maksimum ostrożności. Podniecenie sięgało zenitu, a przed nami jeszcze długa droga do domu.


Gdy wracałyśmy już przyspieszonym krokiem przez Nowogrodzką, nagle złapała mnie za rękę i wciągnęła w bramę w pół-poświacie. Stanowczym ruchem popchnęła mnie na ścianę, rozkładając mi ręce na boki i rozszerzając nogi tak, aby miała w miarę dobry dostęp. Obie byłyśmy w amoku. Jedna pożądała drugiej. Jedna chciała dotykać drugiej. Ustąpiłam w boju. Kiedy to zobaczyła, natychmiast przekręciła mnie twarzą do ściany przywierając do mnie. Niemal wgniatając mnie w ceglany mur. Jej ręce były wszędzie. Nie musiałam nic mówić, ona bardzo dobrze wiedziała kiedy, gdzie i jak dotknąć. Była naprawdę stanowcza i pewna tego, co robi. Kiedy obie dochodziłyśmy do punktu kulminacyjnego w pewnym momencie zatkała mi buzię, w lewym uchu słyszałam ten znajomy przyspieszony oddech i wiedziałam, że to zaraz nastąpi. Obu nam udało się dojść w tym samym momencie. To było coś niesamowitego.


Zaskoczenie, dreszczyk emocji, że ktoś nas może zauważyć, zdominowanie.


To nie była fantazja... to wszystko działo się naprawdę.


Artykuł ukazał się w ramach "konkursu na sezon ogórkowy", szczegóły konkursu. Obecnie trwa konkurs Z wibratorem do szkoły! - w ramach którego można nadsyłać swoje teksty i  wygrać ekskluzywny wibrator-masażer Siri.

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Pani Prezes
Bip, bip... przyszedł esemes, dziś, 21. u mnie. Krótko i kategorycznie bez prawa do odmowy. Zostałem zawezwany.
 
Miłość jest kobietą
Sądzę, że chyba nie ma kobiety, która choć raz nie pomyślałaby o innej przedstawicielce swojej płci z fascynacją, adoracją lub podziwem.
 
Nikt się nie dowie
Szumiało jej nieco w głowie od hipnotyzującego połączenia dudniącego, spokojnego basu, alkoholu płynącego we krwi, mieszających się zapachów perfum i ocierających się z każdej strony ciał.
 
Grzeczna dziewczynka
Klęknij. - powiedział, a sam rozsiadł się wygodniej w fotelu. Przez cienkie pończochy, które kazał mi dziś założyć, czułam miękkość dywanu. Zebrał ręką rozpuszczone włosy i przyciągnął mnie stanowczo do siebie. Całował mocno, natarczywie... Z niecierpliwością.
 
Tak, jak obiecałeś
Mieli już nigdy się nie spotkać. Byli sobie tak obcy, pochodzili z dwóch innych światów, nie łączyło ich praktycznie nic.... Oboje nie chcieli tej znajomości, jednocześnie jej pragnęli.
 

najnowsze artykuły

Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
komentarze (1)
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 









zobacz też

„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter