dział: opowiadania

Pod prysznicem

Viki Kivi
dodano: 2015.06.05
Jestem pod prysznicem, zmywam z siebie wszystkie emocje z tego dnia. Żel pieni się na mojej skórze. Powoli gładzę całe moje ciało. Woda spływa po moich piersiach i dłoniach. Robi się ciepło i przyjemnie, opieram się o ścianę a palce wędrują po udach do miejsca, które ich potrzebuje.

Dotykam się łagodnie, powoli badam każdą falę i zagłębienie mojej waginy. Wsuwam delikatnie palec do środka i wracam do góry. Mam zamknięte oczy, jest cicho i miałam być sama, ale już nie jestem. Wyczuwam czyjąś obecność, patrzy na mnie, musiałam go nie zauważyć. Nie uciekam, nie chowam się, pozwolę mu patrzeć. Niech mnie widzi i obserwuje, co robię. Po chwili jest tuż przy mnie i słyszę tylko jego oddech. Położył ręce na moich biodrach i wiem, że cały czas obserwuje moje dłonie. 

Czuję jego nagie ciało przy moim. Nie otwieram oczu.. Odwrócił mnie do siebie tyłem i objął ramionami. Całuje mnie po szyi i układa swoje dłonie na moich. Cały czas nie przestaję się pieścić. On uczy się mojej przyjemności a ja czuję, jak rośnie jego podniecenie. Jego penis jest już sterczący i twardy. Mam go między moimi udami. Drażni się ze mną lekko, przesuwając się w przód i w tył.


Odsunął moje ręce i teraz on przejmuje całkowitą kontrolę nad moim ciałem. Już wie jak. Pieści mnie palcami wszędzie, pobudza każde miejsce i wraca do góry. Jest mi coraz lepiej, czuję, jaka jestem mokra i jak bardzo pokrywam wilgocią jego penisa. Cały czas mnie gładzi nim po pośladkach, udach, aż do wejścia, ale nie dalej. Nie wiem, jak długo to trwa, ale teraz robi mi dobrze - coraz mocniej i szybciej. Czuję pojedyncze skurcze i nie mogę spokojnie ustać przed nim.

Trzyma mnie mocno, a ja już nie mogę dłużej, słyszę swój głos, stłumione jęki i czuję, że odpływam. Zrobiło mi się ciemno przed oczami i osuwam się przy ścianie w dół, ale on mnie złapał i nie pozwala odejść. Tylko na to czekał. Rozsunął mi lekko nogi, pochylił do przodu i oparł moje ręce o ścianę. Poczułam, jak wchodzi we mnie jednym głębokim i mocnym ruchem. Tak, na to ja też czekałam. Wypełnia mnie i słyszę, jak sam zaczyna czuć nadchodzące spełnienie. Teraz już nie pieścimy swoich ciał, nie kochamy się, nie uprawiamy seksu. Teraz on mnie pieprzy, jak może najmocniej, szybko, głęboko i tak dobrze, że ja czuję, że zaraz znów odpłynę. Słyszę tylko jego oddech, uderzenia bioder i odgłos mojej cipki, która aż ocieka od wilgoci, którą on ze mnie wyciska. Nasze głosy zlewają się a ja czuję, jak on wygina się i dochodzi we mnie, ale nie przestaje, jestem tuż za nim, doganiam go i opadam z sił. Zostaje we mnie jeszcze a później wysuwa się i odchodzi. 

Nie wiem jak wygląda, ale wiem, jak dobrze sobie ze mną radzi. 

Teraz pójdę do łóżka i powiem mojemu facetowi, co mnie spotkało pod prysznicem, a on nie będzie zaskoczony, zapyta czy może się przyłączyć. Zapamiętam, żeby następnym razem zaprosić Was tam obu.

Artykuł ukazał się w ramach Konkursu ekskluzywnego. Weź udział w konkursie i wygraj ekskluzywne gadżety erotyczne!
 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Łazienka
Gdy był jeszcze w łazience, włączyła płytę i z lekkim uśmiechem po prostu usiadła na podłodze przy ścianie, wyciągnęła nogi i czekała aż wyjdzie, pachnący oczekiwaniem tego wszystkiego, co wydarzy się, gdy tylko pozbędzie się z bioder ręcznika.
 
Przyjaciel
Z nostalgią i rozdrażnieniem wspomina ten jeden, jedyny raz, kiedy do czegoś między nimi doszło. To było ponad dwa lata temu. Nie pamięta po co do niego poszła, ale doskonale pamięta, jak bardzo zdziwiła się, gdy jego matka otworzyła jej domofonem drzwi wejściowe mówiąc, że on jest w piwnicy. Niepewnie zeszła w dół zamiast iść w górę. Znalazła go bez problemu. Grał. Był sam ze swoją gitarą elektryczną wśród beczek z kiszoną kapustą i zapasu ziemniaków na zimę.
 
Zakład
To był zwykły zakład. Kto wygra w kręgle, ten będzie mógł być “Panem” na całą noc. Nie spodziewał się, że przegra. Nie spodziewał się, co dla mnie oznacza zostanie „Panią”. Wróciliśmy do domu, po szybkiej kolacji, oboje już trochę podnieceni. Nalał nam wino, włączył muzykę i zaczął tańczyć.
 
Trójkąt
Michał. Chyba miał na imię Michał. Pierwszy mężczyzna, którym się ze sobą podzieliły. Był od nich sporo starszy. One miały ledwie te swoje osiemnaście lat, a on już dobiegał trzydziestki. Zapewne był żonaty. Nie spytały go o to, to nie była ich sprawa. Składając przysięgę, małżonkowie obiecują wierność sobie nawzajem. Oni, a nie cała reszta świata. Odpowiedzialność za dochowanie tej przysięgi spada tylko i wyłącznie na nich.
 
To-get-her
Schody tej kamienicy wiją się niepokornie. Trzeszczą pod każdym ich krokiem. Nie sposób ukryć, że właśnie idą. Razem, osobno. W lekkim napięciu i niepokoju. Do pokoju. Pod niedopiętym płaszczem połyskuje kawalątek jej ciała. On myślami jest już w środku.
 

najnowsze artykuły

Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
komentarze (1)
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 









zobacz też

”Podryw na nauczyciela”, czyli seks, który nie uzdrawia

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter