dział: opowiadania

Niespodziewane zakończenie dnia

Hembrita
dodano: 2014.08.19
Stała bez ruchu, rozkoszując się tym momentem samotności, kiedy ściana jednostajnego dźwięku zastępowała myśli i wykrawała dla niej fragment rzeczywistości, który należał wyłącznie do niej. Gorące krople zalewały jej oczy, uszy, usta. Masowały głowę, spływając na resztę zmęczonego całym dniem ciała. Delikatnie bombardowały wszystkie zmysły, kojąc i przywracając do życia jednocześnie. Każdego dnia przez cały dzień tęskniła za tym wieczornym rytuałem, za tą jedyną własną chwilą, za momentem samotności, choć nie zawsze było jej dane go doświadczyć.

Zdjęcie: Lelo

Zmęczenie czuła w każdym kawałku ciała, postanowiła więc iść spać natychmiast, denerwując się na konieczność odbycia tych wszystkich niepotrzebnych i czasochłonnych rytuałów jak suszenie, mycie zębów i nakładanie kremów. Kiedy już miała to za sobą, ruszyła do wyjścia i otworzyła drzwi zamyślona nad czymś, czy może skupiona na błogim nie-myśleniu o niczym. Zaskoczył ją widok zalanego światłem świec salonu, otulonego zmysłową, spokojną muzyką Sigur Ros. Na stole poduszki, kieliszek czerwonego wina… i On, nagi, figlarnie uśmiechnięty, oparty nonszalancko o jego krawędź. Jęknęła w duchu. Dlaczego mi to robisz. Umieram ze zmęczenia. Nie mam siły na nic. Nie powiedziała nic na głos, zamiast tego uśmiechnęła się z dużym wysiłkiem i sam ten grymas wystarczył, by poczuła się o niebo lepiej.


Podeszła do stołu, przyjęła od Niego kieliszek wina, który podniósł tym dobrze jej znanym, leniwym gestem przyprawiającym ją o gęsią skórkę. Pierwszy łyk i już wiedziała, że nie chce dać się zmęczeniu. Przy drugim upewniła się tylko, że to doskonałe „zakończenie” wieczoru.


Przeciągnęła się delikatnie, dołączając do tego zmysłowego tańca kochanków. Powoli rozpięła górę od piżamy, patrząc na niego spod na wpół przymkniętych powiek i pozwoliła jej opaść powoli z ramion i na podłogę. Sznurek przy spodniach nie pozwolił się gładko rozwiązać, co wywołało u obojga cichy śmiech. Podszedł do niej i zdecydowanym gestem pociągnął za oporne spodnie, które posłusznie opadły na podłogę wokół jej kostek. Wychodząc z kłębka materiału u swoich stóp, zrobiła krok w jego kierunku i stanęła tuż przy nim, skóra przy skórze, czując delikatne łaskotanie jego owłosienia na sutkach i silny nacisk penisa na brzuchu. Zaczęła ruszać biodrami w takt jednostajnej muzyki, czując jego reakcję na każdy ruch.


Zamknął oczy i westchnął, przygarniając ją do siebie, całując delikatnie włosy, czoło, oczy i usta. Oddała pocałunek najpierw delikatnie, by po chwili wbić się w jego wargi i zachłannie szukać językiem jego języka. Pocałunek ciągnął się przez całą wieczność, pochłaniając cały świat, zaginając czasoprzestrzeń i wciągając rzeczywistość niczym czarna dziura.


Błądził rękami po jej plecach, wodząc palcami po wypukłościach łopatek i kręgosłupa. Przesuwał się coraz niżej, aż chwycił jej pupę i podniósł ją, sadzając na stół. Zatopiła palce w jego włosach w oczekiwaniu intensywnych pocałunków. Patrząc jej w oczy, powoli obniżył się na kolana i uśmiechnął do niej zadziornie. Trwała w napięciu, wiedząc, że czekają ją szczególne doznania. Przymknęła oczy i odchyliła się z westchnieniem, czując jego język błądzący po udach, przesuwający się leniwie w górę, aż dotarł na miejsce i zatoczył koło lekko wokół łechtaczki. Zaraz potem wycofał się i całował po kolei wszystkie zagięcia na skórze, które pojawiły się, kiedy usiadła pochylona nad nim. Za chwilę znów dotarł do celu, musnął ustami, budząc w jej ciele prądy i pływy ożywające wyłącznie podczas miłosnych igraszek. Znów wycofał się, by po chwili po raz kolejny trafić tam, gdzie czekały najwrażliwsze tkanki jej ciała. Puściła jego włosy i opadła na poduszki, podczas gdy on całował, lizał i ssał, zwiększając stopniowo dynamikę, czując, jak jej biodra kołyszą się, a ciche, tłumione westchnienia przybierają na sile. Zwiększał szybkość i intensywność pieszczot do momentu, kiedy ręką dała mu znać, że jest idealnie. Wiedział, że to, czego jej teraz trzeba, to jednostajne powtarzanie ruchu, aż do momentu, gdy wygięła się w łuk i nagle zwiotczała, oddychając głęboko i chrapliwie.


Z satysfakcją podniósł wzrok i rozkoszował się widokiem swojej kochanki, dochodzącej do siebie i zamglonym wzrokiem patrzącej na niego z wdzięcznością. Wstał powoli i pochylił się nad nią; on podniosła się na łokciu i spotkali się ustami w połowie drogi, znów zatracając się na chwilę w głębokim pocałunku. Przesunęła ręką po jego klatce piersiowej i szlakiem ciemnych włosów dotarła w dół do penisa, który leżał ciężko między jej udami. Wzięła go do ręki, wędrując palcami od pluszowego czubka do nasady, którą ścisnęła lekko, czując natychmiastową reakcję z jego strony. Oplotła go dłonią i wróciła do czubeczka, wodząc kciukiem po tętniącej krwią wypukłości.


Poczuła jego dłonie na barkach, gdy pchnął ją lekko z powrotem na poduszki i przygotował się, by w nią wejść. Napięła mięśnie w oczekiwaniu pchnięcia, lecz zamiast tego poczuła spokojny i delikatny nacisk na wejściu do swojej cipki. Kiedy wszedł w nią samym czubkiem, natychmiast wycofał się i wszedł ponownie, kontynuując w ten sposób, aż zaczęła cicho jęczeć z przyjemności. Powoli z każdym pchnięciem zatapiał się w niej nieco dalej, aż nagle niespodziewanie wypełnił ją całą, przyprawiając ją o nagłe dreszcze. Spragniona, chwyciła go za pośladki i przyciągnęła mocno, dając mu znak, by zwiększył tempo. Oblizał palec, którym zaraz zaczął masować jej łechtaczkę i chwilę jeszcze droczył się z nią, powoli wchodząc w nią i wychodząc, po czym odchylił się nieco i natarł na nią z całą mocą. Z rękami na jej biodrach przytrzymywał ją w miejscu, wbijając się w nią coraz szybciej, nabierając i wypuszczając powietrze przez zaciśnięte zęby. Ich oddechy stały się głośne i jęczące. Jej głos stawał się coraz wyższy, aż zamienił się w wysoki, ledwo dosłyszalny pisk, do którego dołączył się wkrótce jego gardłowy, zdławiony pomruk. Szczytując, pchnął jeszcze kilka razy, wolniej i wolniej, aż zdyszany opadł głową na jej piersi unoszące się szybko w szaleńczych próbach wyrównania oddechu. Ze śmiechem przeturlali się ze stołu na podłogę i owinęli leżącym obok kocem. Jak zawsze w tym momencie, wtulił się w plecy żony, gładząc jej pupę i szepcząc jakieś sprośnie niedorzeczności do ucha, na co zareagowała cichym i sennym śmiechem.


Leżeli tak kwadrans lub dwa, gdy nagle nocną ciszę przerwał głośny płacz niemowlęcia. Wybuchnęli niekontrolowanym śmiechem. „Jeden zero dla nas”, szepnął. Cmoknął ją w ramię i poszedł zrobić mleko dla malutkiego synka.

Artykuł ukazał się w ramach "konkursu na sezon ogórkowy". Do wygrania ekskluzywny masażer erotyczny Lily; napisz artykuł i go wygraj! Sprawdź szczegóły konkursu.

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12014.08.21, 13:51

hehe
Hehe

podobne artykuły

Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 
Kurs samoświadomości seksualnej: Spotkania Rogatego Boga i Potrójnej Bogini
Wraz z końcem lata we Wrocławiu rozpoczyna się już szósta edycja popularnego cyklu spotkań-warsztatów dla mężczyzn i kobiet.
 
Jak dopieścić partnera? Powiedz mu, że uwielbiasz...
Co to za człowiek? Jakie są jego fantazje? Jakie są jego marzenia? Co lubi w łóżku? Czego chce doświadczyć? Czy ujawnił Ci swoje tajemnice?
 
Dlaczego Twoja dziewczyna zmienia się w jędzę?
Heteroseksualni mężczyźni powinni sobie zadać pytanie: „czy chcę mieć za żonę Boginię czy jędzę?”
Bo fizjologia nie przewiduje dla kobiet stanów pośrednich.
 
Wakacyjna Misja na Marsa z Vocą, seks klubami i Świątynią Miłości
Posłuchaj mnie w Misji na Marsa. Z dwoma szalonymi marsjańskimi prowadzącymi rozmawiamy o seksie, skokach w bok i wycofywaniu się z seks-propozycji :)
 

najnowsze artykuły

Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
komentarze (1)
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
seksualność kobiet » artykuły
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
komentarze (6)
Ana-suromai to starożytny rytuał błogosławienia świata i udzielania mu swojej seksualnej mocy poprzez odsłonięcie kobiecych genitaliów. Tak kobiety błogosławiły świat m.in. w starożytnym Egipcie, o czym możemy przeczytać u Herodota i Diodora Sycylijskiego.
 








zobacz też

„Dojdź dla mnie” albo Grey nie do końca instruktażowy

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter