dział: opowiadania

Na peronie

Umorusana Ewa
dodano: 2014.10.23
Wysiadła jako ostatnia z pociągu. Chciała, żeby te wszystkie krzątające się mróweczki po prostu znikły i by byli na dworcu sami. Tak też się stało, cisza i lekki wiatr opanowały peron.
Zobaczyła go z daleka, siedział na ławce tyłem do niej. Uśmiechnęła się szeroko i powoli do niego podeszła, mając w głowie szelmowski plan.


Zakryła mu delikatnie oczy dłońmi i szepnęła do ucha: nie patrz.

Ten śmiech...

- Obiecaj, że nie będziesz patrzył, nie otwieraj oczu. Obiecaj, szybko!
- Hah, obiecuję...

Grzeczny.

Od razu usiadła na nim okrakiem, ot po prostu chciała być jak najbliżej. Była w krótkiej sukience, więc ich uda bezczelnie się o siebie ocierały, on się uśmiechał a ona opuszkami palców dotykała jego twarzy.

Wiedząc, że nie patrzy, sięgnęła dłonią do swoich majtek i odchyliła je na bok, drażniąc się sama ze sobą i chichocząc cicho. Zmroziło ją, gdy usłyszała: myślisz, że nie czuję tego zapachu? Pięknie pachniesz. A ona pachnie przepięknie.

I otworzył oczy, nie spojrzał jednak na różowość a poszukał jej oczu.
Bez pytania palce wplótł między skrzydełka i szelmowsko zapytał: i co teraz, spryciarzu? No co?

Złapał ją obiema dłońmi za pupę i zsunął odrobinę. Wiedziała, że jest twardy i że mu tam niewygodnie. Pytając wzrokiem, dorwała się do rozporka, westchnął więc tym jednym dźwiękiem pozwolił jej na wszystko.
Nawet nie rozglądali się wokoło, by sprawdzić czy są sami, to nieważne, nieważne, na szczęście byli, ale generalnie mieli to w nosie.

Pragnęła go tutaj, na świeżym powietrzu, siedząc na nim a po chwili kucając i powoli, tak bardzo powoli, nadziewając się na niego. Patrzyli sobie w oczy, szybki oddech i jej otwarte usta. Ciasne i pulchne wnętrze pochłaniało go łapczywie, istniał tylko ich wspólny zapach i mokre mlaśnięcia.
Wtuliła się w niego i odjechali razem, gwałtownie i szybko. Chyba usłyszała swoje imię, jakiś jęk i poczuła jego zaciskające się na pośladkach palce. Brał ją a ona brała jego.

Trysnął w niej gwałtownie, aż szarpnęło całym światem. Wtulił się w jej włosy a ona zgarnęła go ramionami do siebie.

- Cześć.
- Cześć, witaj w stolicy.

Artykuł ukazał się w ramach szkolnego konkursu. Sprawdź szczegóły tutaj i wygraj ekskluzywny masażer od Lelo.
 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Pani Prezes
Bip, bip... przyszedł esemes, dziś, 21. u mnie. Krótko i kategorycznie bez prawa do odmowy. Zostałem zawezwany.
 
Nikt się nie dowie
Szumiało jej nieco w głowie od hipnotyzującego połączenia dudniącego, spokojnego basu, alkoholu płynącego we krwi, mieszających się zapachów perfum i ocierających się z każdej strony ciał.
 
Grzeczna dziewczynka
Klęknij. - powiedział, a sam rozsiadł się wygodniej w fotelu. Przez cienkie pończochy, które kazał mi dziś założyć, czułam miękkość dywanu. Zebrał ręką rozpuszczone włosy i przyciągnął mnie stanowczo do siebie. Całował mocno, natarczywie... Z niecierpliwością.
 
Tak, jak obiecałeś
Mieli już nigdy się nie spotkać. Byli sobie tak obcy, pochodzili z dwóch innych światów, nie łączyło ich praktycznie nic.... Oboje nie chcieli tej znajomości, jednocześnie jej pragnęli.
 
Pod prysznicem
Jestem pod prysznicem, zmywam z siebie wszystkie emocje z tego dnia. Żel pieni się na mojej skórze. Powoli gładzę całe moje ciało. Woda spływa po moich piersiach i dłoniach. Robi się ciepło i przyjemnie, opieram się o ścianę a palce wędrują po udach do miejsca, które ich potrzebuje.
 

najnowsze artykuły

Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
komentarze (1)
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
seksualność kobiet » artykuły
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
komentarze (6)
Ana-suromai to starożytny rytuał błogosławienia świata i udzielania mu swojej seksualnej mocy poprzez odsłonięcie kobiecych genitaliów. Tak kobiety błogosławiły świat m.in. w starożytnym Egipcie, o czym możemy przeczytać u Herodota i Diodora Sycylijskiego.
 








zobacz też

„Waginatyzm” instalacja Iwony Demko

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter