dział: opowiadania

Lekcja rysunku

Morrigan
dodano: 2013.11.03
Nie wiem już teraz, czy Ty tak ustawiłeś sztalugi, czy ja chciałam tutaj stanąć. Pamiętam tylko, że mnie przekonywałeś, że stąd jest też dobry widok.

Ty masz widok na mnie. Mam niezłe nogi, teraz widzisz to w całej okazałości. Piersi. Pupkę. Ale teraz, niczym żona Lota, która boi się odwrócić, stoję przygwożdżona do miejsca, bo zauważysz te wszystkie reakcje ciała, których nie sposób oszukać: mam przyspieszony oddech, serce bije nierówno, jak chce. Podniecona, nieuciekająca żona Lota, która wie, że nie zamieni się w słup soli. Czyli raczej dziewczyna z perłą. Choć właściwie jest tak, jakbym była naga; chcę uciec i chcę zostać. Taki paradoks: wstydzę się i chcę być widziana. Chcę, żebyś na mnie patrzył. Czekam na zapach tytoniu za swoim ramieniem, na Twoje ręce umazane farbą drukarską, sprytne, męskie palce. Głos, który nie znosi sprzeciwu. Nie chcę z Tobą wygrywać, nie konkuruję. Jesteś tu królem. Wygrywasz te potyczki, bo ja gryzę się w język, pozwalam Ci na to. Spoglądam kątem oka. Nie patrzymy sobie w twarz. Nie chwalisz mnie, ale coś każe mi zostać i kończyć. Każda kreska, każda Twoja poprawka to dotknięcie Twoich rąk na mojej skórze. Ten rysunek jest dla Ciebie, Królu. Ja widzę tę, którą rysuję. Odwróconą tyłem. Ty widzisz mnie, do której mówisz. Odwróconą tyłem. Ale ona to ja. Czekam. Zdejmuję spinkę, która podtrzymuje moje włosy. Podejdź znowu.  


Tekst ukazał się w ramach obfitego konkursu.

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Pani Prezes
Bip, bip... przyszedł esemes, dziś, 21. u mnie. Krótko i kategorycznie bez prawa do odmowy. Zostałem zawezwany.
 
Nikt się nie dowie
Szumiało jej nieco w głowie od hipnotyzującego połączenia dudniącego, spokojnego basu, alkoholu płynącego we krwi, mieszających się zapachów perfum i ocierających się z każdej strony ciał.
 
Grzeczna dziewczynka
Klęknij. - powiedział, a sam rozsiadł się wygodniej w fotelu. Przez cienkie pończochy, które kazał mi dziś założyć, czułam miękkość dywanu. Zebrał ręką rozpuszczone włosy i przyciągnął mnie stanowczo do siebie. Całował mocno, natarczywie... Z niecierpliwością.
 
Tak, jak obiecałeś
Mieli już nigdy się nie spotkać. Byli sobie tak obcy, pochodzili z dwóch innych światów, nie łączyło ich praktycznie nic.... Oboje nie chcieli tej znajomości, jednocześnie jej pragnęli.
 
Pod prysznicem
Jestem pod prysznicem, zmywam z siebie wszystkie emocje z tego dnia. Żel pieni się na mojej skórze. Powoli gładzę całe moje ciało. Woda spływa po moich piersiach i dłoniach. Robi się ciepło i przyjemnie, opieram się o ścianę a palce wędrują po udach do miejsca, które ich potrzebuje.
 

najnowsze artykuły

Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
komentarze (1)
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
seksualność kobiet » artykuły
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
komentarze (6)
Ana-suromai to starożytny rytuał błogosławienia świata i udzielania mu swojej seksualnej mocy poprzez odsłonięcie kobiecych genitaliów. Tak kobiety błogosławiły świat m.in. w starożytnym Egipcie, o czym możemy przeczytać u Herodota i Diodora Sycylijskiego.
 








zobacz też

„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter