dział: opowiadania

Intruz zimą

Morrigan
dodano: 2012.11.28
Twoja ręka błądzi w moich włosach, niepewnie. Czekam na dalszy ciąg, ale czuję, jakiś opór wewnątrz ciała. Jesteś w końcu obcy. To poruszenie wewnątrz mnie jest połączeniem oporu i pożądania. Napór i odpór. Czuję usta na mojej szyi, w moich lędźwiach rośnie pożądanie. Wciąż jesteś obcy. I nawet nie pamiętam dobrze, jak masz na imię.

Moja pierś wychodzi ze stanika i ląduje w twoich ustach. Myślisz, że wszystko gotowe.

Masz rację; wszystko dzieje się tak szybko, że refleksja jest zawsze dwa kroki za ruchem. Zresztą poddaję się, wiesz o tym. Twoja głowa znajduje się teraz miedzy moimi nogami i nie mam już pytań. Chcę coś powiedzieć, ale z moich ust wychodzi tylko cichy jęk.


Nie wiem nawet, kiedy widzę cię już bez spodni. Niewprawnie, pospiesznie. Nie zdążysz nawet zdjąć nogawki, o która się potykasz i już jesteś we mnie. Wpuszczam cię bez walki. Podjęłam tę decyzję, kiedy moje sutki weszły w interakcję z twoim językiem. Przeszywa mnie dreszcz, kiedy zaczynasz się ruszać szybciej. Wszystko nabiera tempa. Oddech. Teraz widzę cię jakby za mgłą. Jestem tutaj, ale jednocześnie widzę to wszystko z lotu ptaka. Jestem gdzieś na zewnątrz. Tylko ty jesteś w środku. W środku mojego ciała. Ty albo nie ty.

Nie pamiętam finiszu. Umazałam sobie tobą piersi, gest triumfatorki, a może dobrowolne zaznaczenie terytorium.


Teraz jesteś jeszcze bardziej obcy, gdy wyszedłeś z mojego ciała. Jestem tu, ty jesteś tam. Oddzielni. Znam cię mniej, gdy jesteś poza mną. Jeszcze dotykam twojego ciała. Nierozpoznany teren, choć jest już po wszystkim.


Uśmiecham się do ciebie. Jeszcze raz twoja ręka w moich włosach. Może będzie następny raz. Jeszcze raz może cię wpuszczę. Już bez stwarzania pozorów, że chodzi o coś innego, o jakiś film, o jakiś spacer, spotkanie na „neutralnym gruncie”.


Ja zadzwonię. Mój intruzie.



Tekst ukazał się w ramach światecznego konkursu, w którym rozdajemy ekskluzywne zabawki i intrygujące książki.

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Pierwsze nietypowe orgazmy
Głosem zdławionym przez rozkosz spytałam, czy wie, co mi robi. W odpowiedzi wziął mnie na ręce i zaniósł do łóżka, gdzie kochaliśmy się całą noc...
 

najnowsze artykuły

Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 









zobacz też

”Podryw na nauczyciela”, czyli seks, który nie uzdrawia

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter