dział: moje ciało

Wielka księga cipek - fragmenty

dodano: 2010.05.19

O wychowaniu seksualnym...

Lisa: Mamy bardzo fajną nauczycielkę z którą można porozmawiać o wszystkim. Opowiadała nam o tym, skąd się biorą dzieci, o seksie i wielu innych rzeczach.

Carro: My nie mieliśmy takiej lekcji. A gdybyśmy mieli, to chłopcy pewnie umarliby ze śmiechu. Oni nie potrafią zachowywać się poważnie.

Emma: U nas w klasie trochę rozmawialiśmy o dzieciach i podobnych rzeczach. Raz przyszła dziewczyna z RFSU* i przez cały dzień mówiła nam o tych sprawach. To były bardzo ciekawe zajęcia. Na początku się wstydziliśmy, ale potem już rozmawialiśmy normalnie.


RFSU – organizacja zajmująca się wychowaniem seksualnym w Szwecji. W Polsce działa grupa edukatorów seksualnych PONTON.


O miesiączce...

Carro: Pierwszy raz dostałam miesiączkę prawie rok temu w szkole. Byłam przerażona, że wszyscy zobaczą czerwoną plamę na spodniach. Na szczęście nikt nie zauważył. Kiedy wróciłam do domu, poszłam prosto do mamy. Bardzo się ucieszyła, że mam już miesiączkę, i rozmawiałyśmy przez kilka godzin. Pokazała mi, jak używać tamponów i podpasek, było w tym coś uroczystego.

Emma: Ja jeszcze nie dostałam miesiączki. Nie mogę powiedzieć, żebym na nią specjalnie czekała. Byłoby naprawdę super się od niej wykręcić. Krwawienie i ból brzucha to nic przyjemnego.

Lisa: Ja dostałam pierwszą miesiączkę dwa tygodnie temu. Miałam niewielkie krwawienie i tylko przez jeden dzień. Przeczytałam, że to normalne, i teraz czekam na większe. Czuję się w związku z tym bardziej dorosła.


O masturbacji...

Carro: Dość często się masturbuję. Czasami nawet kilka razy dziennie. Ale nigdy nikomu bym o tym nie powiedziała. Trochę to brzydkie, ale za to bardzo przyjemne. Zdaje mi się, że łatwiej jest być chłopcem. Oni mogą mówić o tym, że się masturbują, ale nigdy nie słyszałam, żeby jakaś dziewczyna się do tego głośno przyznała.

Emma: Próbowałam się masturbować, ale to nic szczególnego. Może staje się przyjemniejsze, kiedy jest się starszym. A tak w ogóle, to człowiek masturbuje się po to, żeby mieć orgazm.

Lisa: Czasami się masturbuję. To pomaga, kiedy jestem zestresowana i chcę się rozluźnić albo zasnąć.


O chłopcach...

Emma: Chłopcy są całkiem zwariowani na punkcie piersi, ale wydaje mi się, że nic nie wiedzą o tym, co mamy między nogami, albo wiedzą, tylko zachowują się tak, jakby nie chcieli wiedzieć.

Carro: Jakiś rok temu weszli do naszej przebieralni po WF-ie. Powstało wielkie zamieszanie, wszyscy krzyczeli. Chłopcy wydawali się jednak zawstydzeni tym, co zobaczyli.

Lisa: oni wciąż się chwalą i opowiadają o tym, co robili z różnymi dziewczynami. I przezywają się „głupia cipa”, ale uważam, że tak naprawdę nie są zbyt pewni siebie. Wcale nie mówią o miłości i nie wiedzą zbyt dużo o naszych ciałach.


O rozmowach z dziewczynami...

Lisa: Nigdy nie rozmawiałam o mojej myszce z koleżankami. To byłoby dziwne.

Carro: Mama dość dużo powiedziała mi o seksie, a potem wytłumaczyła, jak dbać o małą. Radziła, by nie używać zbyt silnych mydeł i płynów do mysia. Kiedyś swędziało mnie „tam na dole” i normalne dla mnie było zapytać mamę, co robić. Wspaniale jest mieć taką możliwość. Myślę jednak, że nie wszystkie dziewczyny ją mają. Nie potrzebuję więc rozmawiać na ten temat z koleżankami.

Emma: Chłopcy mogą podglądać się pod prysznicem. Wtedy może mają o czym rozmawiać. Ja nie rozmawiałam z koleżankami o mojej miesiączce. To dość prywatna sprawa.


Wielka księga cipek, Dan Hojer, Warszawa 2010, s. 10-14.

 

komentuj























autor:

komentarze (19 - 43)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 432014.10.04, 20:11

MARIUSZ
ZDIOLEM KOEZANCE MAJKI DZIS
# 422014.02.28, 20:50

Mariusz
Zboczona książka i napisana przez zboczeńca.
# 412013.10.14, 19:24

eM
Jak widzę w komentarzach, że ktoś pisze "ci. . . " jakby słowo cipka było wulgaryzmem najwyższej próby, zaś zwyczajne pisanie o anatomii, konsekwencjach i społecznym odbiorze jest "niesmacznym erotykiem". . .

. . . jak szokiem jest fakt, że dziesięciolatka może poczytać o cipce, anatomii, higienie, możliwych problemach i dumie i to w tekście przystępnym językowo, a nie żargonem medyczno-biologicznym. . .

. . . . to coraz bardziej rozumiem, dlaczego u nas powszechna społeczna wiedza o seksualności człowieka leży i kwiczy, takoż i wiedza o anatomii i kulturowych i społecznych konsekwencjach zawstydzania dziewczynek z powodu posiadania cipki i takiej a nie innej anatomii (o tym można pisać elaboraty. . . ), o wiedzy jak ona wygląda i ewentualnie dotykaniu to już nawet nie piszę. O tym jak się mówi o miesiączce to już się nie rozwodzę - dość nadmienić, że ostatnio prostowałyśmy ze znajomą wizje jej młodszej siostry, która już miała wizję przekleństwa, męczarni do końca życia (menopauza w tych przemyśleniach nie istniała), bólu, upokorzenia (w szkole nauczycielka dawała im "kobiece rady" jak chować podpaski, żeby nikt się nie zorientował, jak wyrzucać w zgniecionej kartce papieru, bo ktos zobaczy)) plus wizji z horroru (krew się leeeeeje) i ogólnie pojętego "poczucia bycia gorszą". Rozmawiali w szkole o miesiączce? Tak. Prowadząca obaliła mity? Nie W domu? Rozmawiano, ale jak się okazało, rodzice nie mieli pojęcia, że dziecko takie cuda ze szkoły przynosi i to z tego całego wychowania prorodzinnego czy jakoś tak. Jak rozmawiano w szkole z dziewczynkami tuż przed pierwszą miesiączką - " leci krew, bo nie zagnieździło się jajeczko i trzeba stosować podpaski, bo wyleci na ubranie i inni będą się śmiali. Plus ból. Super.

Z całego serca popieram wypowiedzi Wilczycy - również żałuję, że za takich pomocy nie było:) Też miałam 11 lat:)
Szczerze mówiąc dopiero w latach późno-nastoletnich (niemal dwudziestoletnich:) ) unormowałam stosunek do własnego ciała, zmieniając go na zwyczajny, pozytywny i kochający. A jestem starsza od ciebie Wilczyco o jakąś dekadę:)
Tak bardzo bym chciała, by żadna dziewczynka nie słyszała tego co ja słyszałam w szkole (lat 9), gdzie dozwolonym terminem było "tam na dole", a dla unaocznienia nam, dziewczynkom, że cipki są przekleństwem, bo i gorsze i higienę utrzymać trudniej (od chłopców) pani zastosowała ciekawy wybieg - złapała jedną rękę drugą tuż przy łokciu i zaczęła tą pierwszą machać, co miało imitować tzw. strzepywanie penisa po oddaniu moczu. I skwitowała to tym, że dziewczynki "tam na dole" są z natury brudniejsze i trzeba się strasznie często myć bo brzydko pachnie. Były to zajęcia wspólne, więc potem chłopcy z klasy za nami chodzili z zatkanym nosem i tekstem "śmierdzi ci tam na dole" po czym wybuchali smiechem.
Co próbowały mi wmawiać ciotki i inna dalsza rodzina we wcześniejszych też przemilczę, ale w pewnym momencie doszło do tego, że nie chciałam chodzić w jednej parze bielizny i naraz zakładałam trzy:) Bo ktos genialnie chciał skłonić 5latkę, żeby trzymała "nóżki razem" (do dziś nie rozumiem) i postraszył, że jak się nie trzyma to dziewczynkom wchodzi wielki robal i zjada dziewczynkę od środka. . . . Ktos pracujący jako nauczycielka w przedszkolu. . .

Bardzo bym chciała, by dzieci - nawet jeśli trafią w życiu na tak szalone wypowiedzi jak powyżej - mogły sobie poczytać normalnie Wielką Księgę Cipek i Wielka księgę Siusiaków, niezależnie od płci :) W bibliotece, w domu, w szkole. . .
# 402013.10.02, 18:58

anka
czytam te fragmenty i mam wrażenie, że ktoś mnie podsłuchiwał w okolicach 5-6klasy. kropka w kropkę identyczne rozmowy/przemyślenia wtedy miałam
# 392013.10.02, 15:42

what ?!
co to za porąbana książka . . . i w dodatku dla dzieci od 10 roku zycia ,,,, pojechany pomysł !
# 382013.07.17, 12:56

Cesaryna17
Ja uwielbiam moja pusie, moj chlopak powiedzial z ejest piekna i ze ma sliczne duze wargi a ja kiedys chcialam miec buleczke (Camelfood) ale z perspektywy czasu pokochalam sama siebie i cieszy mnie z emam taka a nie inna, oczywiscie trzeba dbac o nia co robie codziennie czysta woda, okay dziewczyny zycze wam byscie byly tak zadowolone z wlasnej cipki jak ja :) Paaaa
# 372013.05.31, 09:30

Grzymeq
horrido - Popieram Twoją interesującą wypowiedź . . .
# 362013.05.27, 23:52

obiektyw
dobrze wiedzieć, że nie ma o czym z Wami dyskutować , popieram Wasze oderwanie od rzeczywistości :)
# 352013.02.25, 14:01

Fantasmagore
Rafal27l : Jakoś faceci wiecznie szczycą się swoim przyrodzeniem ;)
# 342012.09.22, 15:45

Wilczyca
Kolega niżej chyba nic nie wie jak bardzo napiętnowana jest kobieca seksualność i kobieca duma z własnej cipki. Zawsze dziewczynkom się wmawia, żeby się tam nie dotykać, bo jest be, więc musimy w końcu uwolnić swoje cipki ze złych stereotypów, bo jak mamy być dumnymi kobietami jeśli nie jesteśmy dumne ze swojej seksualności? Poza tym artykuł jest o cipkach, a nie o gotowaniu czy rozwielitkach, więc nie wiem skąd oburzenie, że piszemy o joni? Ale to chyba dowód na to jak wielki jest męski sprzeciw wobec kobiecej seksualności. ;)
# 332012.09.21, 15:56

Rafał27l
Co za kompletne bzdety - moja ci. . . to moja ci tamto- co wy macie w łowach? Czy tylko krocze jest w zyciu najważniejsze? Czy ono ma determinować jak w życiu będę posepowac? Wszyscy mam tam to samo. . . więc co się tak szczególnie podniecacie? Widać autor tekstu niezwykle się napocił i masturbował pisząc tego niesmacznego erotyka!
# 322012.03.19, 12:38

zorro000
daphne zrób to z nim
# 312012.03.05, 17:44

sebastian
jakie cipki która pierwsza na sex
# 302012.01.30, 11:09

lola
ja mam ładną mysie
# 292012.01.07, 17:04

dr szybki
uciąć. .
# 282011.11.29, 21:39

DAPHNE
MOJ CHŁOPAK CHCE UPRAWIAC ZE MNĄ SEX MA DLUGIEGO NA 18 CM CO ROBIĆ
# 272011.02.23, 19:35

_
A mnie przeraża głupota tych małych dziewczynek. Książka ogólnie ok, ale widać, że to jeszcze dziewczynki i do kobiet im bardzo daleko.
# 262011.01.18, 17:42

Ja to Ja i tyle
Ja nie dawno dostałam miesiączke a jestem bardzo młoda:(
# 252011.01.11, 16:22

Magdalena
ja mam najwieksza cipke na swiecie i najbardziej napaloną-mój mąż i kochanek tak uwazają
# 242011.01.06, 16:24

jula
ja mam ta ksiozke i jest ciekawa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
# 232010.12.21, 08:50

jajajajaja
czemu nie ma żadnych zdjęć związanych z seksem
# 222010.12.16, 11:21

aldin
a ludzie dorosli jak sa zainteresowani seksem? dziecko nie jest osoba dorosla, nie potrafi pojac czym jest seks, czemu sluzy. a sluzy poglebianiu wiezi miedzy doroslymi ludzmi dzielacymi zycie. ja jako dziecko nie rozumialem, dlaczego ludzie chca to robic z "kimkolwiek", gdziekolwiek i w zasadzie nie wiadomo po co
# 212010.12.15, 22:17

Voca
Małe dzieci nie są zainteresowane seksem w taki sposób, jak ludzie dorośli. Dlatego rozmawia się z nimi inaczej i o trochę innych sprawach. Nie podaje się za wiele szczegółów, ale kiedy pytają, skąd się wzięly, trzeba im to wyjaśnić, a nie mówić, że przyniósł je bocian. Kiedy pytają o częsci ciała, którymi dziewczynki się róznią od chłopców, też trzeba powiedzieć itd. Nikt nie rozmawia z małymi dziećmi o antykoncepcji czy technikach seksualnych! Ale o takich rzeczach, które je interesują. No i też trochę o tym, czego nie mogą robić z nimi dorośli (molestowanie seksualne).
# 202010.12.15, 21:40

aldin
ale chyba jednak nie na zasadzie mowienia dziecku bezposrednio o seksie?
# 192010.12.15, 20:08

Voca
@robson - kasuje Twój post, nie życzę sobie żadnej wulgarności. Naucz się wyrażać poglądy innym językiem - to po pierwsze. A po drugie - jesteś w błędzie. Edukacja seksualna dziecka powinna odbywać się już w pierwszych latach jego życia. Gdy dziecko ma 11-12 lat jest już na podstawy o wiele za duże.

podobne artykuły

Nie odróżniam tantry od country i nadal jest pięknie, czyli ”Przekaz szeptem”
Czym jest tantra? Czym jest tantryczny seks? Jak można się kochać tantrycznie?

Nawet, jeśli obejrzycie filmy instruktażowe lub przeczytacie kilka podręczników, istota tego zagadnienia może nadal być mglista i niezrozumiała. Ale właśnie w księgarniach pojawia się książka, która pokazuje piękno świata seksualności w zupełnie inny sposób - przystępny, zwyczajny i bardzo, bardzo poruszający. Tym razem do rąk dostajemy nie podręcznik, ale niby-powieść napisaną przez Gitamę.
 
”Głos dla ofiar” - pomóż wydać książkę o przemocy seksualnej!
Gdy powiedziałam bliskim o tym, że zostałam zgwałcona, od jednej z najbliższych mi osób usłyszałam „nie mów o tym zbyt wielu osobom, bo później możesz tego żałować”. Rada wynikała z troski, ale od początku wzbudziła mój sprzeciw. Później ktoś inny moją chęć mówienia nazwał perwersyjną.
 
Mała książka o miesiączce - fragmenty
Firmy produkujące tampony i podpaski regularnie badają nastawienie i odczucia dziewcząt i kobiet co do menstruacji i zabezpieczeń na jej czas. Dzięki temu wiedzą, że wiele kobiet nadal chowa podpaski czy tampony głęboko w torebce, niechętnie przyznaje się, że ma okres, i boi się, że podpaskę będzie widać.
 
Mała książka o miesiączce
Kolejna pozycja dla dziewcząt. Dlaczego w reklamach podpasek i tamponów krew jest niebieska? Wyjaśnienie tego dziwnego faktu znajdziesz w tej książce
 
Wielka księga cipek
Czyli o cipkach dla dziewcząt. Tę książkę możesz podarować córce, siostrzenicy, młodszej siostrze. Ba, nawet sama możesz w niej znaleźć coś dla siebie...
 

najnowsze artykuły

O singielce
seksualność kobiet » tożsamości
O singielce
Jestem singielką z wyboru. Ludzie bardzo często są przekonani o tym, że bycie singlem jest modą, albo że dana osoba nie potrafi zbudować związku. Bycie singlem wcale nie oznacza, niechęci do związków czy mężczyzn.
 
Nie czuję się dziewicą
seksualność kobiet » moje ciało
Nie czuję się dziewicą
Ku mojemu własnemu zdumieniu postanowiłam wziąć udział w konkursie, a może raczej powinnam powiedzieć – postanowiłam opisać moje dotychczasowe doświadczenia w sferze seksualnej, ponieważ olśniło mnie, że – mogę, mam do tego prawo i mam o czym pisać. Dla wielu z Was to pewnie żadne odkrycie, ale dla mnie wielki przełom.
 
DeLight - zakręcona zabawka rozbuja Twoje biodra!
seksualność kobiet » gadżety
DeLight - zakręcona zabawka rozbuja Twoje biodra!
komentarze (1)
DeLight to zakręcony wibrator, który na targach gadżetów erotycznych zdobywał wiele nagród i przez jakiś czas był ekscytującą nowinką. Mnie jednak gadżety firmy Fun Factory jakoś nie zachwycały, więc i do DeLighta byłam zdystansowana aż do czasu, gdy trafił w moje ręce (i nie tylko ręce). Spodobał mi się!
 
Fallocentryzm
seksualność kobiet » kochanek / kochanka
Fallocentryzm
Podobno mężczyźni się nas boją, szczególnie ci z zaburzeniami erekcji. Podobno ta erekcja jest im potrzebna do zaspokojenia nas, kobiet. Jestem innego zdania – żałosny i bezużyteczny nie jest mężczyzna, któremu nie staje, a ten który zanadto skupia się na własnym penisie.
 
Fragment książki ”Tantra. Przekaz szeptem”
seksualność kobiet » literatura
Fragment książki ”Tantra. Przekaz szeptem”
Po kilku godzinach wyczuwa jakąś obecność. Ktoś tam jest, ktoś, kto nadszedł bardzo cicho. Pema pozostaje w bezruchu. Ma siedzieć i czekać. Jego obecność zdaje się coraz bliższa. Słyszy teraz kroki.
 






najnowsze komentarze

AnnaModerska:
Pragnę nadmienić, że producent dodaje kabelki usb do każdego gadżetu zasilanego w ten sposób - również do Delight'a - nie powinno być tak, (...)

on:
Świetny artykuł. Ciekawy i "stymulujący". Moja uwaga - pochwę, waginę, jej zapach i smak można ujmowac w różne teorie filozoficzne i (...)

ren:
"Jeśli ktoś ma głębokie pragnienie, żeby mieć męża i przyjaciółkę i jest przekonany, że wynika to właśnie z biseksualności. . . to czy (...)

Artysta:
Boże! Kocham Cie i chce Cie miec! Po przeczytaniu Twojego artykułu, stwierdzam, ze z Twoim podejściem do ciała, seksu i zapachu jesteś (...)

aurelia:
Do seksu analnego najlepszy jest żel Fisting, doskonale rozluźnia mięśnie odbytu, zapewnia super rozkosz kupiłam swój w promocyjnej cenie w (...)

Wikana:
Ja mam kulki i pejcz i są bardzo fajne. Ostatnio oglądałam kajdanki i sprzęt do krępowania z tego samego sklepu co mam kulki i pejcz Dyskrecja. (...)

Ońka:
Chętnie się wybiorę do tego muzeum. Porównam z moimi zabawkami. Mam już takie małe muzeum, może przekaże swoje eksponaty? :D Jakiś czas temu (...)

Jonka:
Moniczka też mam sprzęt ze sklepu Dyskrecja. Mam wibrator i bieliznę erotyczną. Bardzo się przydają w zabawach z moim Miśkiem. Dobra jakość (...)

Voca:
@MArala - ok, zrewidujemy słownik :D

MARALA:
Od kiedy to słowo "cipka" jest wulgarne? Słownik j. polskiego donosi, że cipka to kobieta niska, drobnej postury, ewentualnie też kura - taka co (...)

Moniczka:
Ja używam wibratora i kajdanek. A raczej kajdanek używam na moim chłopaku. Kupiliśmy sobie kiedyś taki zestaw w necie na dyskrecja. pl i bawimy (...)

AwaS:
Malwino, możesz napisać, w jakim celu używasz podpasek i tamponów, skoro nie masz pochwy i okresu? Oczywiście, jeśli nie jest to zbyt osobiste (...)

piekna. vagina:
Witam. Ja jestem transwestytą. Mam na imie MALWINA. Wlasnie kocham wszystko co kobiece bieliznę szpilki . Uzywam również jak każda kobieta (...)

syla:
Zgodzić się nie mogę, bo dla mnie to małe urządzonko jest cudowne. / Mocne lub delikatne, kilka fajnych trybów wibracji i ten ostatni - mocny i (...)

idia:
Chyba mało kto już kupuje po za internetem, sprawdz cupidolov. pl , / promują markę funfactory i dożucają markowy żel lub torebkę. Zawsze (...)

zobacz też

”Afirmacja” kobiecej seksualności w mediach

Sonda

Koszulkę z takim napisem założę na miasto:
  • Nie jestem cipką. Mam cipkę.
  • Nie ma ruchania bez zaufania
  • Ja nie jestem lesbijką, ale moja dziewczyna jest
  • Prawdziwe kobiety mają waginy
  • Mea vulva, mea maxima vulva
  • Nie dam sobie w cipkę dmuchać
  • Siła cipki!

zobacz wyniki »


warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter
portal waginistyczno-feministyczny