dział: moje ciało

Wielka księga cipek - fragmenty

dodano: 2010.05.19
Fragmenty książki dla dziewcząt: ”Wielka księga cipek”. To książka edukacyjna, która oswaja tematy trudne dla dojrzewających dziewcząt, ich rodziców i nauczycieli. Czytać mogą ją także chłopcy. Wydawnictwo Czarna Owca wydało też książkę dla chłopców: ”Wielką księgę siusiaków”.


Lubię moją małą

Mają 12 lat i chodzą do tej samej szkoły. Nigdy nie rozmawiały o swoich narządach płciowych, nawet nie znają się zbyt dobrze. Kiedy spotkały się na tym wywiadzie, od początku prowadziły rozmowę, jakby były przyjaciółkami.


O nazwie...

Lisa: Ja moją nazywam „myszką”, odkąd byłam mała, i wydaje mi się to dobrym określeniem. Nigdy nie mogłabym powiedzieć „cipa”. To sprośne słowo, którym chłopcy przezywają w szkole.

Emma: U mnie w domu, kiedy byłam mała, zawsze mówiliśmy łono. Gdy opowiedziałam o tym koleżankom, śmiały się ze mnie, mówiąc, że jest staroświeckie.

Carro: Ja mówię „mała”. To całkiem fajne słowo. Czasami myślę o tym, żeby nazwać ją jakoś bardziej agresywnie, jak „cipa” czy „szparka”, bo nie chcę, żeby dziewczyny były zawsze tylko milusie, ale silne i zadziorne jak chłopaki. Lecz nie brzmiało to dobrze, kiedy próbowałam tak mówić.

z7650877X,Ilustracje-do--Wielkiej-ksiegi-cipek---Dan-Höjer-.jpg

O dumie...

Carro: Ja lubię moją małą. Jestem z niej dumna. Dzięki niej czuję się kobietą. I pomyśleć, że stąd wychodzą dzieci. To chore, że one tędy przychodzą na świat!

Emma: Pewnie, że lubię moje łono. Trochę się wstydzę o tym mówić. Uważam, że to moja prywatna sprawa i nikomu nic do tego.

Lisa: Ja się tak bardzo nie wstydzę, ale raz poszłam do lekarki, bo mnie „tam” swędziało. A ona powiedziała: „Ojej”, kiedy spojrzała mi między nogi, dlatego że moja mała była strasznie czerwona. Zaczerwienienie zeszło dzięki maści, ale od tamtego dnia uważam, że moja mała jest trochę dziwna.

 

komentuj























autor:

komentarze (18 - 42)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 422014.02.28, 20:50

Mariusz
Zboczona książka i napisana przez zboczeńca.
# 412013.10.14, 19:24

eM
Jak widzę w komentarzach, że ktoś pisze "ci. . . " jakby słowo cipka było wulgaryzmem najwyższej próby, zaś zwyczajne pisanie o anatomii, konsekwencjach i społecznym odbiorze jest "niesmacznym erotykiem". . .

. . . jak szokiem jest fakt, że dziesięciolatka może poczytać o cipce, anatomii, higienie, możliwych problemach i dumie i to w tekście przystępnym językowo, a nie żargonem medyczno-biologicznym. . .

. . . . to coraz bardziej rozumiem, dlaczego u nas powszechna społeczna wiedza o seksualności człowieka leży i kwiczy, takoż i wiedza o anatomii i kulturowych i społecznych konsekwencjach zawstydzania dziewczynek z powodu posiadania cipki i takiej a nie innej anatomii (o tym można pisać elaboraty. . . ), o wiedzy jak ona wygląda i ewentualnie dotykaniu to już nawet nie piszę. O tym jak się mówi o miesiączce to już się nie rozwodzę - dość nadmienić, że ostatnio prostowałyśmy ze znajomą wizje jej młodszej siostry, która już miała wizję przekleństwa, męczarni do końca życia (menopauza w tych przemyśleniach nie istniała), bólu, upokorzenia (w szkole nauczycielka dawała im "kobiece rady" jak chować podpaski, żeby nikt się nie zorientował, jak wyrzucać w zgniecionej kartce papieru, bo ktos zobaczy)) plus wizji z horroru (krew się leeeeeje) i ogólnie pojętego "poczucia bycia gorszą". Rozmawiali w szkole o miesiączce? Tak. Prowadząca obaliła mity? Nie W domu? Rozmawiano, ale jak się okazało, rodzice nie mieli pojęcia, że dziecko takie cuda ze szkoły przynosi i to z tego całego wychowania prorodzinnego czy jakoś tak. Jak rozmawiano w szkole z dziewczynkami tuż przed pierwszą miesiączką - " leci krew, bo nie zagnieździło się jajeczko i trzeba stosować podpaski, bo wyleci na ubranie i inni będą się śmiali. Plus ból. Super.

Z całego serca popieram wypowiedzi Wilczycy - również żałuję, że za takich pomocy nie było:) Też miałam 11 lat:)
Szczerze mówiąc dopiero w latach późno-nastoletnich (niemal dwudziestoletnich:) ) unormowałam stosunek do własnego ciała, zmieniając go na zwyczajny, pozytywny i kochający. A jestem starsza od ciebie Wilczyco o jakąś dekadę:)
Tak bardzo bym chciała, by żadna dziewczynka nie słyszała tego co ja słyszałam w szkole (lat 9), gdzie dozwolonym terminem było "tam na dole", a dla unaocznienia nam, dziewczynkom, że cipki są przekleństwem, bo i gorsze i higienę utrzymać trudniej (od chłopców) pani zastosowała ciekawy wybieg - złapała jedną rękę drugą tuż przy łokciu i zaczęła tą pierwszą machać, co miało imitować tzw. strzepywanie penisa po oddaniu moczu. I skwitowała to tym, że dziewczynki "tam na dole" są z natury brudniejsze i trzeba się strasznie często myć bo brzydko pachnie. Były to zajęcia wspólne, więc potem chłopcy z klasy za nami chodzili z zatkanym nosem i tekstem "śmierdzi ci tam na dole" po czym wybuchali smiechem.
Co próbowały mi wmawiać ciotki i inna dalsza rodzina we wcześniejszych też przemilczę, ale w pewnym momencie doszło do tego, że nie chciałam chodzić w jednej parze bielizny i naraz zakładałam trzy:) Bo ktos genialnie chciał skłonić 5latkę, żeby trzymała "nóżki razem" (do dziś nie rozumiem) i postraszył, że jak się nie trzyma to dziewczynkom wchodzi wielki robal i zjada dziewczynkę od środka. . . . Ktos pracujący jako nauczycielka w przedszkolu. . .

Bardzo bym chciała, by dzieci - nawet jeśli trafią w życiu na tak szalone wypowiedzi jak powyżej - mogły sobie poczytać normalnie Wielką Księgę Cipek i Wielka księgę Siusiaków, niezależnie od płci :) W bibliotece, w domu, w szkole. . .
# 402013.10.02, 18:58

anka
czytam te fragmenty i mam wrażenie, że ktoś mnie podsłuchiwał w okolicach 5-6klasy. kropka w kropkę identyczne rozmowy/przemyślenia wtedy miałam
# 392013.10.02, 15:42

what ?!
co to za porąbana książka . . . i w dodatku dla dzieci od 10 roku zycia ,,,, pojechany pomysł !
# 382013.07.17, 12:56

Cesaryna17
Ja uwielbiam moja pusie, moj chlopak powiedzial z ejest piekna i ze ma sliczne duze wargi a ja kiedys chcialam miec buleczke (Camelfood) ale z perspektywy czasu pokochalam sama siebie i cieszy mnie z emam taka a nie inna, oczywiscie trzeba dbac o nia co robie codziennie czysta woda, okay dziewczyny zycze wam byscie byly tak zadowolone z wlasnej cipki jak ja :) Paaaa
# 372013.05.31, 09:30

Grzymeq
horrido - Popieram Twoją interesującą wypowiedź . . .
# 362013.05.27, 23:52

obiektyw
dobrze wiedzieć, że nie ma o czym z Wami dyskutować , popieram Wasze oderwanie od rzeczywistości :)
# 352013.02.25, 14:01

Fantasmagore
Rafal27l : Jakoś faceci wiecznie szczycą się swoim przyrodzeniem ;)
# 342012.09.22, 15:45

Wilczyca
Kolega niżej chyba nic nie wie jak bardzo napiętnowana jest kobieca seksualność i kobieca duma z własnej cipki. Zawsze dziewczynkom się wmawia, żeby się tam nie dotykać, bo jest be, więc musimy w końcu uwolnić swoje cipki ze złych stereotypów, bo jak mamy być dumnymi kobietami jeśli nie jesteśmy dumne ze swojej seksualności? Poza tym artykuł jest o cipkach, a nie o gotowaniu czy rozwielitkach, więc nie wiem skąd oburzenie, że piszemy o joni? Ale to chyba dowód na to jak wielki jest męski sprzeciw wobec kobiecej seksualności. ;)
# 332012.09.21, 15:56

Rafał27l
Co za kompletne bzdety - moja ci. . . to moja ci tamto- co wy macie w łowach? Czy tylko krocze jest w zyciu najważniejsze? Czy ono ma determinować jak w życiu będę posepowac? Wszyscy mam tam to samo. . . więc co się tak szczególnie podniecacie? Widać autor tekstu niezwykle się napocił i masturbował pisząc tego niesmacznego erotyka!
# 322012.03.19, 12:38

zorro000
daphne zrób to z nim
# 312012.03.05, 17:44

sebastian
jakie cipki która pierwsza na sex
# 302012.01.30, 11:09

lola
ja mam ładną mysie
# 292012.01.07, 17:04

dr szybki
uciąć. .
# 282011.11.29, 21:39

DAPHNE
MOJ CHŁOPAK CHCE UPRAWIAC ZE MNĄ SEX MA DLUGIEGO NA 18 CM CO ROBIĆ
# 272011.02.23, 19:35

_
A mnie przeraża głupota tych małych dziewczynek. Książka ogólnie ok, ale widać, że to jeszcze dziewczynki i do kobiet im bardzo daleko.
# 262011.01.18, 17:42

Ja to Ja i tyle
Ja nie dawno dostałam miesiączke a jestem bardzo młoda:(
# 252011.01.11, 16:22

Magdalena
ja mam najwieksza cipke na swiecie i najbardziej napaloną-mój mąż i kochanek tak uwazają
# 242011.01.06, 16:24

jula
ja mam ta ksiozke i jest ciekawa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
# 232010.12.21, 08:50

jajajajaja
czemu nie ma żadnych zdjęć związanych z seksem
# 222010.12.16, 11:21

aldin
a ludzie dorosli jak sa zainteresowani seksem? dziecko nie jest osoba dorosla, nie potrafi pojac czym jest seks, czemu sluzy. a sluzy poglebianiu wiezi miedzy doroslymi ludzmi dzielacymi zycie. ja jako dziecko nie rozumialem, dlaczego ludzie chca to robic z "kimkolwiek", gdziekolwiek i w zasadzie nie wiadomo po co
# 212010.12.15, 22:17

Voca
Małe dzieci nie są zainteresowane seksem w taki sposób, jak ludzie dorośli. Dlatego rozmawia się z nimi inaczej i o trochę innych sprawach. Nie podaje się za wiele szczegółów, ale kiedy pytają, skąd się wzięly, trzeba im to wyjaśnić, a nie mówić, że przyniósł je bocian. Kiedy pytają o częsci ciała, którymi dziewczynki się róznią od chłopców, też trzeba powiedzieć itd. Nikt nie rozmawia z małymi dziećmi o antykoncepcji czy technikach seksualnych! Ale o takich rzeczach, które je interesują. No i też trochę o tym, czego nie mogą robić z nimi dorośli (molestowanie seksualne).
# 202010.12.15, 21:40

aldin
ale chyba jednak nie na zasadzie mowienia dziecku bezposrednio o seksie?
# 192010.12.15, 20:08

Voca
@robson - kasuje Twój post, nie życzę sobie żadnej wulgarności. Naucz się wyrażać poglądy innym językiem - to po pierwsze. A po drugie - jesteś w błędzie. Edukacja seksualna dziecka powinna odbywać się już w pierwszych latach jego życia. Gdy dziecko ma 11-12 lat jest już na podstawy o wiele za duże.
# 182010.12.15, 20:01

Wilczyca
@Robson Najlepiej, żeby do ślubu "dzieci" nie wiedziały co jest co. :P

podobne artykuły

”Głos dla ofiar” - pomóż wydać książkę o przemocy seksualnej!
Gdy powiedziałam bliskim o tym, że zostałam zgwałcona, od jednej z najbliższych mi osób usłyszałam „nie mów o tym zbyt wielu osobom, bo później możesz tego żałować”. Rada wynikała z troski, ale od początku wzbudziła mój sprzeciw. Później ktoś inny moją chęć mówienia nazwał perwersyjną.
 
Mała książka o miesiączce - fragmenty
Firmy produkujące tampony i podpaski regularnie badają nastawienie i odczucia dziewcząt i kobiet co do menstruacji i zabezpieczeń na jej czas. Dzięki temu wiedzą, że wiele kobiet nadal chowa podpaski czy tampony głęboko w torebce, niechętnie przyznaje się, że ma okres, i boi się, że podpaskę będzie widać.
 
Mała książka o miesiączce
Kolejna pozycja dla dziewcząt. Dlaczego w reklamach podpasek i tamponów krew jest niebieska? Wyjaśnienie tego dziwnego faktu znajdziesz w tej książce
 
Wielka księga cipek
Czyli o cipkach dla dziewcząt. Tę książkę możesz podarować córce, siostrzenicy, młodszej siostrze. Ba, nawet sama możesz w niej znaleźć coś dla siebie...
 
Duża książka o aborcji - fragment
Znamy ludzi, którzy będąc przeciwnikami aborcji, złożyli się na zabieg przyjaciółki, samotnej matki dwóch synów. Znamy osobę, która mówiła, że nie chce mieć dzieci i że zrobiłaby aborcję bez chwili wahania. Zaszła w nieplanowaną ciążę. Poczuła się szczęśliwa. Wbrew rozmaitym problemom zdecydowała się urodzić. Jest teraz bardzo zadowoloną mamą.
 

najnowsze artykuły

Czy seksualność może być święta?
seksualność kobiet » wiadomości
Czy seksualność może być święta?
Seks jest w reklamach (tv, gazety, billboardy), serialach, filmach, teledyskach, mamy być sexy, seks mają lubić ludzie nawet aseksualni. Mamy orgazmy, ale paradoksalnie nadal nie wiemy, jak czerpać przyjemność z samego seksu ani nie przypuszczamy nawet, co seks i seksualność mogą nam naprawdę dać. Czy seksualność może być dla nas święta? Oraz: czy seks to coś więcej?
 
Z wibratorem do szkoły! (konkurs)
seksualność kobiet » wiadomości
Z wibratorem do szkoły! (konkurs)
Oczywiście do niczego nie namawiamy, szczególnie, jeśli jeszcze chodzicie do szkoły. Ale ponieważ wszystkie sklepy i centra handlowe wciąż trąbią o początku roku szkolnego i potrzebie zakupu nowych zeszytów, nowych laptopów i nowych książek, my namawiamy do wzbogacenia się o nowy wibrator! Masażer Siri jest do wzięcia w naszym nowym konkursie szkolnym. :)
 
O ”Procesji Wilgotnej Pani”
seksualność kobiet » sztuka nowoczesna
O ”Procesji Wilgotnej Pani”
Wiele z nas, badając kult Bogini, może być bardzo zdziwionych, ile starych wierzeń, świąt i rytuałów nadal żywych jest w kulcie Matki Boskiej w różnych krajach i jak wiele ma on wspólnego z dawnym kultem Bogini-Waginy.
 
Ty i ja
seksualność kobiet » opowiadania
Ty i ja
komentarze (1)
Moja pochwa przyjmuje Twojego penisa. Twój penis wchodzi w moją pochwę. Ona jest delikatna i mięciutka. On jest sztywny i twardy. Ona niezwykle elastyczna i gotowa przyjąć gościa. On niesamowicie dostojny i przygotowany do odwiedzin. Przeciwności stworzone do wspólnej radości.
 
Wyrzuty
seksualność kobiet » opowiadania
Wyrzuty
Uwielbiam zapach jej włosów. Moment, kiedy zasypia, zawsze mocniej ściska mi dłoń. To jest znak charakterystyczny jej głębokiego snu, po którym dopiero Ja jestem w stanie usnąć.
 






najnowsze komentarze

zobacz też

”Romantyczna kochanka” kontra rzeczywistość

Sonda

Koszulkę z takim napisem założę na miasto:
  • Nie jestem cipką. Mam cipkę.
  • Nie ma ruchania bez zaufania
  • Ja nie jestem lesbijką, ale moja dziewczyna jest
  • Prawdziwe kobiety mają waginy
  • Mea vulva, mea maxima vulva
  • Nie dam sobie w cipkę dmuchać
  • Siła cipki!

zobacz wyniki »


warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter
portal waginistyczno-feministyczny