dział: moje ciało

W białej bluzce o seksie analnym

Voca Ilnicka
dodano: 2012.02.18
W szafie mam trzy białe letnie sukienki. Przechodziłam w nich całe poprzednie lato. Mam też wiele innych zwykłych ubrań – białych, czarnych, szarych, czerwonych... Dlaczego o tym piszę? Bo zorientowałam się, że zarówno kolor, jak i krój mają znaczenie. Już nie raz zdarzyło mi się usłyszeć, że wcale „nie wyglądam na to, co robię”. A co robię? Prowadzę portal o seksie, prowadzę warsztaty o seksualności, rozdaję w konkursach wibratory.

Pierwszy raz zdarzyło się to, gdy zaproszono mnie do TVN Style do programu o orgazmach. Znalazłam śliczną białą bluzkę, która na mnie idealnie pasowała, ale koleżanka odradzała mi ją gorąco. „Co? W białej bluzce chcesz rozmawiać o orgazmach? Nie! No, to przynajmniej załóż czerwone korale!”. Koniec końców nie założyłam tamtej bluzki. Ale wiele kobiet wciąż się dziwiło, dlaczego jestem pozapinana pod samą szyję (uwielbiam łódkowe dekolty i prawie zawsze je noszę), skoro prowadzę taki portal. Tak, jakby fakt zajmowania się seksualnością obligował mnie do ubierania się no, może nie jak prostytutka, ale jak „wyzwolona kobieta, która jest świadoma swojego ciała”.


A czy to, że noszę spodnie bojówki, buty na płaskim obcasie i bluzki zasłaniające piersi, znaczy, że jestem niewyzwolona lub nieświadoma?


Pytanie zostawiam bez odpowiedzi i idę dalej. Do wniosku pierwszego. A wniosek pierwszy jest następujący: mimo że chyba większość z nas nie uważa seksu za sferę brudu, nieczystości i zła, to jednak podświadomie się z tym zgadza.


Bo niby dlaczego dziewczyna w białej bluzce zapiętej po szyję nie ma prawa rozprawiać o seksie analnym?

Bo dziewczyna w białej bluzce mówiąca o seksie analnym nam zgrzyta. A zgrzyta, bo zadaje kłam tezie, że seks jest brudny.


Ta czystość i niewinność sukienek w łączkę, bluzek z kołnierzykiem, zwyczajność popielatych ubrań – dla wielu gryzie się z „czerwonym, brudnym, mięsistym” tematem seksu i seksualności. I gryzie się do tego stopnia, że gdy kobieta o wyglądzie wczesnej Meg Ryan mówi w otwarty i bezpruderyjny sposób o swoich seksualnych pragnieniach, zakrawa to na perwersję.


Bo w naszej kulturze piękno i niewinność kwiatowych wzorów nie potęguje piękna i niewinności seksu, tylko wzmaga jego perwersję.


Tak dla kontrastu: chcesz podniecić swego chłopa? Zrób się na uczennicę-okularnicę w podkolanówkach z falbanką. A przecież i uczennice w podkolanówkach, i kobiety w falbankach, i w schludnych garsonkach mają seksualne pragnienia.


Gdybym więc chciała się dopasować do popularnego wyobrażenia o tym, jak wygląda kobieta „mogąca rozmawiać o seksie”, musiałabym wymienić całą garderobę na lateks i czerwienie. A wygodne pantofle i snikersy zamienić na wysmakowane szpile. A przynajmniej kupić sobie czerwone korale. (Uwaga – mam czerwoną bransoletkę – może niektórym to już wystarczy?).


Wniosek drugi i wcale nie odkrywczy: do mówienia o seksie pasują różne seksowne (czyli nie białe, i nie „niewinne”) rzeczy: czerwone i czarne koronki, czerwone wydekoltowane suknie, obcisłe miniówki, koronkowe pończochy, uszminkowane rozchylone usta. Fetyszowe ubrania domin i miłośników muzyki elektro-gotycko-industrialnej. Ćwieki, platformy, skóra.


Tylko, jeśli te wszystkie „winne” (w przeciwieństwie do: niewinnych) akcesoria nam do seksu tak pasują, to znaczy, że i seks dla nas jest bardziej winny niż niewinny. Jest mroczny, czerwony i mięsisty. I ubieranie go w białą haftowaną sukienkę jest dużym nietaktem. Bo taką ładną i czystą sukienkę można by seksem pobrudzić.



A gdyby któraś z Was jesdnak chciała sukienkę łączkę, to jest z tego sklepu:

http://www.mojeciuchy.pl/dane/218418/Cudna_koronki_laczka_bufki_sukienka.html

 

komentuj























autor:

komentarze (1 - 10)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 102012.02.23, 21:46

E
Cieszę się, że przeczytałam Twój artykuł, bo dał mi do myślenia a propos stereotypów, których czasem sobie nie uświadamiamy, a które nami kierują. Również jestem stonowana jeśli chodzi o dekolty itp. , uwielbiam bawić się "żywymi kolorami".
Ale gdy pierwszy raz cieszyłam się seksualnością z moim obecnym narzeczonym, w miłych słowach usłyszałam, że "nie wyglądam na osobe, która aż tak potrafi się cieszyć z pieszczot i seksu", a kiedy w innych sytuacjach (nie intymnych) się wstydziłam jakiś gestów, to się dziwił.
Piszę to by pokazać, że ludzie dziwią się, że "normalna" dziewczyna może uwielbiać seks i przytulanie.
# 92012.02.23, 16:32

Wtrącalska
. . . zaczęłam pękać z ciekawości- jak wyglądała ta krowa? :)
# 82012.02.23, 14:21

V
@Borówka - Bluzka z krową była ujmująca! A kolory pewnie Ci podpowiedział Twój szósty zmysł. Ja jednak mam pół szafy czerwonych ubrań. :) Ale szpilek nie mam nawet pół pary. :)
# 72012.02.23, 14:14

Borówka
Wiesz co Voca, właśnie sobie uświadomiłam, że idąc na warsztaty podświadomie ubrałam Cię w kolory czerwono-czarne, bluzkę z dekoltem i jakieś obcisłe rurki, szpileczki. . . bynajmniej coś zupełnie innego niż czarny golf i bojówki, które zobaczyłam. W sumie sama chwilę się zastanawiałam "czy bluzka z krową będzie odpowiednia na taki warsztat?"A przecież krowa to taki seksowny zwierzak. . . ;)
# 62012.02.22, 07:58

AKS
@Marta-chodziło mi o to że o seksie można rozmawiać w różnych kolorach ,również o seksie można rozmawiać jak się jest ubraną skromnie i wyzywająco
@Martucha -ja też tak uważam że na kolory i seks nie ma reguły.
Co do seksu analnego nikt mnie nie nauczył go lubić oraz ani odczuwać z nim związanych przyjemności.
Panowie mają takie same odbyty jak kobiety ,to powinni odczuwać taką samą przyjemność ,ale z tymi co rozmawialam to większość by chcialo mieć taki seks z kobieta ,ale sami to już nie chcieliby mieć penetrowanych tyłków;)
# 52012.02.21, 15:02

Martucha
Zdecydowanie się zgadzam z Tobą, Voca! Ja z kolei złapałam się na tym, że jak (wielokrotnie) prowadziłam zajęcia z edukacji seksualnej, to (zawsze) starałam się ubierać bardzo "porządnie", "schludnie" i nie tylko "pod samą szyję", ale wręcz z golfem (co zdecydowanie nie jest w moim stylu) w kolorach szarości, brązów, beżów. . . . Myślę, że to wszytsko po to, aby "wyczyścić" chociaż troszkę ten cały seks ;) A myślałam, że taka jestem świadoma i wyzwolona! !!!:)
@ Ask: a ja noszę wszystkie kolory i bardzo interesuje mnie seks analny! :P Wiesz, myślę, że z tymi kolorami i seksem to nie ma reguły :)
# 42012.02.21, 14:00

de99ial
Myślę, że kojarzenie pewnych kolorów z pewnymi postawami to efekt maglowania kulturowego. U nas czerń jest kolorem smutnym lub strasznym kojarzonym z żałobą, tymczasem w Indiach biel pełni taką funkcję.

Seks w naszym społeczeństwie jest tematem tabu. Rozmawia się o nim z konieczności, nie z potrzeby (a najlepiej wcale). Budzi emocje bo tak naprawdę mało osób umie o nim rozmawiać otwarcie, mamy - jako społeczeństwo - zbyt wiele blokad psychicznych i emocjonalnych.

Tymczasem prawda jest taka, że tylko seks brudnych i zaniedbanych ludzi jest brudny.
# 32012.02.21, 10:10

Marta
@Ask - E. . . nie wiem, jaki artykuł czytałaś, ale w tym nie ma nic o seksie analnym. :P
# 22012.02.21, 09:16

Ask
Oj zakradł się błąd ,za dużo napisałam "nie"w poniższym komentarzu;)
# 12012.02.21, 09:12

ASK
Witam,
ciekawy artykuł,lubię nosić czerwienie ,ale tez seksownie czuję się w białej sukience;
do czego zmierzam ,nigdy nie mnie nie interesował seks analny.
Czyżbym tą czerwienią wysyłała omylne sygnały?

podobne artykuły

Ratunku, nie mam orgazmu!
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 
Zdefiniować seks
Jak zdefiniować „seks”? Nic bardziej oczywistego: „seks” to przecież termin oznaczający „stosunek seksualny” i ewentualnie „to wszystko” wokół. Jednak, gdy zagłębimy się w definicję, nic już takie oczywiste nie będzie. Już samo pojęcie „stosunku seksualnego” może budzić szereg wątpliwości. Czy zaliczymy do tej kategorii wyłącznie akty polegające na penetracji kobiecej pochwy, czy również stosunki oralne, udowe, analne? Akty pomiędzy osobami tej samej płci? Hm...
 
Droga bezwstydna
Wspominałyśmy ostatnio z moimi babeczkami przy piwie, jak to byłyśmy jeszcze młode i niedoświadczone w sprawach seksu. Pierwsze zauroczenia, ciekawość, pierwsze próby z różnym rezultatem… dorastało się, oj dorastało jeszcze przez długi czas po tych pierwszych razach, zmieniało partnerów i odkrywało się z nimi zupełnie nowe rzeczy.
 
Warsztaty o seksualności dla kobiet
Kobieca seksualność może być źródłem mocy. Każda z nas jednak musi w sobie tę moc rozbudzić. Zapraszam na dwa warsztaty, które mogą w tym pomóc: ’Rozmawiam o sekie’ oraz ’Wagina jako źródło mocy’. Stereotypy, przesądy, wstyd i brak wiedzy - oto, co blokuje naszą seksualną radość i umniejsza kobiecą siłę. Czas to zmienić. A więc, do dzieła!
 
Bez seksu, bez sensu
Brak seksu to nic strasznego? O ile zwiążą się ze sobą dwie osoby, które go nie chcą... Niestety, najczęściej jedna ze stron bardzo z powodu braku seksu cierpi, a to cierpienie często doprowadza do rozpadu związku.
 

najnowsze artykuły

Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
seksualność kobiet » kultura
Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
Obszar seksualności to obszar komunikacji międzyludzkiej. Ciało wybiega na spotkanie drugiej osoby dużo dalej niż słowa. Spotkanie intymne pozwala na porzucenie zafałszowanego obrazu nas samych i skonfrontowanie się z własną naturą - odsłania reakcje naszego ciała, wypuszcza niekontrolowane emocje. Stara mądrość wielu kultur i plemion mówi, że do świata duchowego można dostać się jedynie poprzez sferę instynktów.
 
Krew się poleje!
seksualność kobiet » miesiączka
Krew się poleje!
komentarze (11)
Sesja zdjęciowa There Will Be Blood w magazynie VICE. Zdjęcia Emma Arvida Bystrom.
 
Kubeczek menstruacyjny
seksualność kobiet » miesiączka
Kubeczek menstruacyjny
komentarze (7)
Zastanawiałam się, czy artykuł o kubeczku menstruacyjnym nie powinien znaleźć się w kategorii „gadżety”, bo fajny z niego gadżecik. No, ale koniec końców nie jest to gadżet do seksu, więc tekst jednak trafi do kategorii „miesiączka”. Także po to, żeby więcej osób dowiedziało się o tym wynalazku, który liczy sobie około stu lat, a nadal jest tak niepopularny, chociaż wygodny, praktyczny i w ogóle – w mojej opinii – najlepszy na czas krwawienia.
 
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
seksualność kobiet » wiadomości
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
A właściwie książki Jej orgazm najpierw i Jego orgazm później oraz intrygujący gadżet – wibracyjny pierścień dla par. A wszystko to w ramach zachęcania Was do pisania artykułów na portal, w których dzielicie się swoimi doświadczeniami, opiniami, poglądami, pomysłami na temat seksu i seksualności.
 
Ratunku, nie mam orgazmu!
seksualność kobiet » orgazm
Ratunku, nie mam orgazmu!
komentarze (7)
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 


najnowsze komentarze

Martyna :
Mam okres i chłopaka. Jak to jest że krew mi nie leci przed i podczas stosunku. / Mam się martwić??????.

AwaS:
Lalka25, wszystko w \"normie\", tzn. OK.

AwaS:
Mnie się zdjęcia podobają, a to z parą jest bardzo seksowne i dużo w nim czułości, takie romantyczno-niegrzeczne. / / Rosa, ja też jestem (...)

gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach

me:
Ja sie zdecydowalam na kubeczek Mooncup jakis rok temu po przeczytania starego artykulu tutaj na portalu. . . i musze powiedziec ze sprawuje sie (...)

gosc:
ja ci dam nie jeden mmm

lalka25:
Pani artykuły są świetne otworzyła mi pani na nie które rzeczy oczy ja czuję się strasznie chuda mam budowę męską naszczęście mam piersi (...)

lalka25:
Ja też miałam problem z osiągnięciem orgazmu pomogły mi pozbyć się tego problemu erotyki na początek potem filmy porno zrobiły swoje trzeba (...)

Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.

meg:
Mnie się podobają. Bo tak. Bo ciało i krew. Bo ludzkie, bo piękne. Bo pokazuje to, co w dzisiejszych czasach próbuje się wysterylizować, (...)

h-s:
Rosa, ale co ma ból do czucia, że coś cieknie po nodze, albo że nagle w majtkach zrobiło się tak ciutek mokro i jest to nieprzyjemne?

rosa:
Hurra!!! Widze ze ktos dzielnie powiela moje pomysly i pokazjue to \"obrzydliwe\" i \"niehigieniczne\"! / / Mi tam tak leci czasem, moja droga h-s. (...)

W_0:
Ciekaweeee zdjęcia. . :)

Women29:
Która z pań się masturbuje?

Maga:
cudo!! jestem zachwycona! dzięki

zobacz też

”Sklepy cynamonowe” - Tłuja na śmietniku

sonda

 

Ile masz lat?
  • mniej niż 15
  • 15-16
  • 17-18
  • 19-22
  • 23-26
  • 27-30
  • 31-35
  • 36-40
  • 41-50
  • 51-60
  • 61 i więcej

zobacz wyniki »
  



warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny