dział: moje ciało

Mój kwiatek

Biedronka
dodano: 2014.08.16
W pewnym momencie mojego życia z niedowierzaniem i jednocześnie z przerażeniem stwierdziłam, że tak naprawdę nie znam mojego ciała. Dokładniej mówiąc - nie wiem, jak wygląda mój intymny wyraz kobiecości. Owszem, lustro w łazience mam i niejednokrotnie widziałam siebie nagą, ale nie patrzałam na siebie przez pryzmat seksualności.

Wobec tego nigdy nie przyszedł mi do głowy pomysł na oglądanie tego, co mam między nóżkami. Dzisiaj nie wiem, jak w ogóle było to możliwe, bo obecnie nie wyobrażam sobie, że mogłabym nie znać się od tej strony.


Postanowiłam lepiej poznać moje ciało. Zrozumiałam, że nikt nie powinien znać go lepiej ode mnie. Podjęłam najlepszą decyzję w moim życiu. Zaczęła się moja najdłuższa podróż. Wielka przygoda z poznawaniem mojej intymności. Pełna niespodzianek, zaskoczeń i wspaniałych wrażeń.


Na początku było to tylko oglądanie w lusterku. Nieśmiałe zapoznawanie się z moją własną waginą. Podziwiałam jej kształt i kolor. Obserwowałam, jak zmienia się pod wpływem emocji towarzyszących zwykłemu oglądaniu. Zrozumiałam, ile radości daje samo patrzenie. Obudziło się we mnie uczucie podniecenia. Dzięki temu zaczęłam czuć moją waginę. Najprzyjemniejsze było delikatne pulsowanie, którego wcześniej nie znałam. Moja intymność powoli budziła się do życia i stawała się realną częścią mnie.


Krok po kroku moja ciekawość rosła. Zdecydowałam się na dotyk. Najdelikatniej jak potrafiłam, zaczęłam dotykać mój kwiatek. Okazało się, że również pod jego wpływem mój kwiatek potrafi zmieniać kolor i kształt. Mienił się perłowymi kolorami we wszystkich odcieniach najpiękniejszego różu. Wyglądał, jak kwiatuszki kwitnących wiśni i jabłoni. Ponownie zaskoczył mnie swoim pięknem. Zapragnęłam poznać go jeszcze bardziej. Zaczęłam rozchylać płatki mojego kwiatka. Były takie miękkie i ciepłe. Zaglądałam coraz głębiej. Doświadczyłam kolejnych cudownych i niepowtarzalnych wrażeń.


Dzisiaj kocham to, co mam między nogami - wyraz mojej intymnej kobiecości - mój kwiatek i to, co dyskretnie skrywa za płatkami.



Artykuł ukazał się w ramach "konkursu na sezon ogórkowy". Do wygrania ekskluzywny masażer erotyczny Lily; napisz artykuł i go wygraj! Sprawdź szczegóły konkursu.

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12014.08.18, 08:50

Fioletowa Foka
Gratuluję pokochania siebie od nowej strony - też mam za sobą podobne doświadczenie, o którym tu napisałam :)

podobne artykuły

Obsesyjnie malowałam kobiece ciało
W tym amoku zorientowałam się, że najbardziej w ciele kobiety pociąga mnie wagina. Od tej pory stała się główną bohaterką moich obrazów. Instynktownie ukazywałam ją w ostrych, intensywnych barwach.
 
Całkowita kontrola nad kobiecą seksualnością
W czasach pokoju i dobrobytu zarówno przyjemność, jak i macierzyństwo były kwestiami osobistymi, intymnymi doświadczeniami, do których zachęcano i które chwalono. Poeci pisali o kobiecych orgazmach, o ”muszelkach” czy innych ”różanych pączkach”, a malarze i rzeźbiarze przedstawiali je w swoich dziełach.

Ale jak tylko nadchodził kryzys - polityczny, ekonomiczny, religijny albo wszystkie jednocześnie - i w społeczeństwie zaczynał panować strach, pierwszym symptomem tego, że zbliżają się konserwatywne rządy autorytarne, była zmiana w postrzeganiu kobiet. Nawet nie praw kobiet, ale ich pozycji. Słowa stają się bardziej wulgarne.
 
Piękno waginy
Od zawsze zachwycały mnie owalne kształty. Delikatne, opływowe, miękkie. Było w nich coś boskiego i nieskończonego, co kusiło i ciągnęło. Jako młoda dziewczyna skupiłam się głównie na oczach i ustach, gdy dojrzałam olśniło mnie piękno kobiecego ciała... piersi, krągłe biodra, pośladki i ona... wagina.
 
Prawdziwa historia pewnego masażysty misjonarza
Dawno, dawno temu, miałam taki moment na studiach, w którym badawczo zajęłam się tematem seksualności i tożsamości płciowej. „Gender” nie było wtedy jeszcze na topie i nikt w żadnym krakowskim barze jeszcze o nim nie słyszał. Inspiracją było raczej rozpustne życie akademickie moich znajomych. No dobrze – moje też. Zachciało mi się bliżej przyjrzeć się osobom, które korzystają z portali randkowych – tych erotycznych.
 
Jak polubić / pokochać / zaakceptować swoje ciało? warsztat
Dzisiejszy świat wmawia nam, że aby zasłużyć na miłość, seks, związek albo pracę trzeba odpowiednio wyglądać. To nieprawda. Wygląd to sprawa wtórna. Prawo do szczęścia, miłości i seksu czy kariery ma każdy, kto żyje na tym świecie.
 

najnowsze artykuły

Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 









zobacz też

Orgazmiczna joga. Polecam :)

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter