dział: moje ciało

Koncepcja kloaki: nie dotykaj!

Nancy Friday
dodano: 2015.02.16
Łechtaczka, cewka moczowa, pochwa i odbyt – myślimy o nich, jak o jednej, brudnej, nierozróżnialnej masie dolnych partii ciała. Tego rodzaju myślenie zwie się „koncepcją kloaki”. ’Cloaka’ to po łacinie ściek kanalizacyjny odprowadzający nieczystości.

Nauczenie się masturbacji w późniejszym okresie jest trudne, ponieważ wychowane zostałyśmy w przekonaniu, że obszar pomiędzy naszymi nogami jest niedotykalny, nieczysty. Znienawidziłyśmy widok i zapach naszych genitaliów, które można dotykać tylko po to, żeby je myć. To nienaturalna, wyuczona odraza, głęboko i sumiennie powzięta jako cząstka wymiany miłość matka-dzecko we wczesnej fazie życia. Nic nie zostało wypowiedziane, nic nie musiało być wypowiedziane. Mentalna klitoridektomia dokonuje się w imię miłości matczynej i przy pełnej aprobacie społecznej.   


Z czasem widok i zapach menstruacji – poniżenie możliwością „splamienia”, zabrudzenia rzeczy, publicznego oznajmienia tego, co zawsze czułyśmy, że nasze ciała są brudne – wzmacniają w nas odczucie odrazy. Sekretny, złożony układ naszych genitaliów jeszcze bardziej upewnia nas, że tego obszaru eksplorować nie należy. Nigdy nie rozwiązujemy zagadki naszej zwartej, naprawdę pięknej anatomii, ponieważ przyjmujemy ocenę tej pierwszej osoby, która odsuwała nasze małe, poznające ciało paluszki na bok, która uczyła nas nawyków higienicznych i korzystania z toalety i której ciało jest takie samo jak nasze. I tym razem nie chodziło o to, co ona mówiła. Chodziło o to, co czuła. Wygląd i zapach naszych genitaliów nie podobał jej się w równym stopniu, jak jej własnych.


Kiedy do naszego życia wchodzi chłopiec i chce nas „tam” dotykać, jest to, oczywiście, nie do pomyślenia. My nie mogłyśmy robić czegoś takiego same. Dlaczego mógłby on? Dlaczego tego chce? Fakt, że mężczyzna marzy o tym, by palcami rozdzielić wargi naszej wulwy, patrzeć na nie, przykładać usta, dla niektórych kobiet jest denerwujący, że żaden miodojęzyczny kochanek nie może ich do tego przekonać.


Łechtaczka, cewka moczowa, pochwa i odbyt – myślimy o nich, jak o jednej, brudnej, nierozróżnialnej masie dolnych partii ciała. Tego rodzaju myślenie zwie się „koncepcją kloaki”. 'Cloaka' to po łacinie ściek kanalizacyjny odprowadzający nieczystości.


Nie pamiętam nazwiska lekarza czy psychoanalityka, który pierwszy użył terminu „koncepcja kloaki”, ale pamiętam mój własny emocjonalny wstrząs, kiedy to do mnie dotarło. Zbierałam materiał do „Mojego tajemnego ogrodu” i mogłam wyobrazić sobie te kobiety, które (...) tak właśnie były nastawione do swoich genitaliów – kolektor ściekowy, coś, czego dotyka się z największymi oporami. (…) Dzisiaj położyłabym wielki nacisk na rolę, jaką może w naszym życiu odegrać masturbacja (…) Wyjaśniłabym, jak ćwiczenie dotykania się oddziałuje na nasze poczucie własnej godności, co oznacza dobre zdanie o samej sobie. Jakże możemy myśleć o sobie dobrze, jeśli nasze ciało mieści w sobie kolektor ściekowy?


Fragment pochodzi z książki Nancy Friday "Kobiety górą", Poznań 1994, s. 71-72.

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 3)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12012.11.18, 18:17

Kinia
Bardzo mnie cieszy, ze zaczynamy mowic o TYCH miejscach. Popatrzmy na to z innej stronmy: facet nie brzydzi sie dotykac swojego penisa, jest z niego dumny, poniewaz ma swiadomosc, ze to wlasnie dzieki niemu odczuwa rozkosz. Jak moglby tej rozkoszy sie brzydzic? A kobieta? Przeciez w potocznej mowie "cipa" to osoba nieporadna, godna pozalowania, wiec skad moglybysmy myslec o niej jako o naszej przyjaciolce? Faceci nadaja swoim penisom imiona, pieszczotliwie traktuja swoje "skarbki" a kobieta mysli o waginie tylko wtedy, gdy ma okres lub zbliza sie jej termin porodu. O odbycie juz nie wspomne, bo onalezy on chyba to najczarniejszej z czarnych list tego, co nieprzyzwoite. Wiece, kogo ja obwinialabym z ataki stan swiadomosci? Nasze matki, ciotki, babki, starsze siostry: to one, jako istoty nam najblizsze ksztaltowaly nasze polaczenie z wlasnym cialem. Z jaim efektem - kazda z nas wie. A ze pokochac wlasna fizys warto, nikogo nie trzeba przekonywac: w koncu osoba kochajaca wlasne cialo jest najlepszym towarzyszem cielesnych uciech.
# 22012.11.18, 19:00

miecia
Nie wiem skad wy bierzecie te kobiety,chyba z najbardziej zapadlej wiochy,trzymane w komorce pod schodami.
# 32016.04.20, 16:43

Ola
Od dzieciństwa, a szczególnie od pierwszej miesiączki wstydzę się mojego ciała. Chciała bym się pozbyć na zawsze miesiączki i tych wstydliwych ,,rzeczy''

podobne artykuły

Poród i masturbacja. Zamiast nacięcia krocza
Dwie łyżeczki masła orzechowego? Mąż ssący Twoje sutki? A może Twoja przyjaciółka ssąca Twoje sutki? A może masturbacja? Czy to nie brzmi jak dobra impreza? Taniec, świece, masaże, muzyka, pieszczoty piersi i łechtaczki, głaskanie ciała, głęboki relaksujący oddech, wanna pełna ciepłej wody? A może jeszcze orgazm porodowy, który przenika Twoje ciało?
 
To słowo na M
Nie, nie chodzi o ”M jak miłość”. Chodzi o tę rzekomo brzydką czynność, która z miłością może mieć mało wspólnego. Tak, M jak Masturbacja. Zwana inaczej autoerotyzmem, onanizmem czy samogwałtem (swoją drogą, czy to słowo nie insynuuje, że jest to gwałt, czyli coś wymuszonego?). Naznaczona taką ilością przesądów, tabu i niedopowiedzeń, że może lepiej zostawić ten temat i iść do domu?
 
Dla dziewczyny to grzech, czyli dlaczego chciałam być facetem
Wtedy już w ogóle odechciało mi się seksu, chciałam być facetem, abym mogła wreszcie dowolnie bawić się seksem, a potem spokojnie rozmawiać o tym ze znajomymi i chwalić się ilością partnerów seksualnych.
 
Dlaczego masz taki opór przed masturbacją?
Podam trzy powody, które mi się wydają najważniejsze. Wszystkie głęboko korzeniami sięgają w patriarchat i i pokazują, jakie mogą być konsekwencje oddania komuś innemu władzy nad własną seksualnością.
 
Dziewczyny, masturbujcie się! Dlaczego dziewczyny się nie masturbują?
W audycji na żywo o g 17.00 wygłosiłam apel do kobiet: Dziewczyny, masturbujcie się! Koniecznie zróbcie to dziś wieczorem! Zróbcie to same dla siebie! Było to w Akademickim Radio Luz w 2012 roku. Całkowicie o tym zapomniałam, a teraz znalazłam to nagranie i postanowiłam się nim podzielić, żebyście i Wy mogły_li się pośmiać. :D
 

najnowsze artykuły

Kurs samoświadomości seksualnej: Spotkania Rogatego Boga i Potrójnej Bogini
seksualność kobiet » wiadomości
Kurs samoświadomości seksualnej: Spotkania Rogatego Boga i Potrójnej Bogini
komentarze (1)
We właśnie Wrocławiu rozpoczyna się już szósta edycja popularnego cyklu spotkań-warsztatów dla mężczyzn i kobiet.
 
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 








zobacz też

„Szybki kurs pisania scenariuszy erotycznych dla kobiet”

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter