dział: moje ciało

Jeden prosty sposób na zaakceptowanie swojego ciała

Voca Ilnicka
dodano: 2017.09.11
A właściwie tej jego części, za którą... hym... nie przepadasz.:) Robiłam i dla mnie zdziałał cuda! :)

akceptacja.jpg
Niedługo prowadzę warsztaty o akceptacji ciała.

Akceptacja się przydaje w życiu, prawda? Pozwala nam na swobodę i pewność siebie, na większą radość z ciała i z seksu!  


Kilka kobiet zapisało się już, ale Ty być może mieszkasz na końcu świata albo przeczytasz ten artykuł za 5 lat... w związku z tym, chcę się z Tobą podzielić skuteczną praktyką (robiłam! dla mnie zdziałał cuda!), która pozwala Ci przyjąć tę nielubianą część ciała do Twojego serca. Pozwala ją zaakceptować, czyli: zobaczyć, nie zaprzeczać temu, że ona istnieje i widzieć ją taką, jaka jest (a nie 15 razy gorszą!:P)

I pamiętaj, nie musisz wyglądać inaczej, aby CZUĆ SIĘ INACZEJ! Swobodnie i lekko! 

Przemysł kosmetyczny, reklamy, a nawet znajomi wgrywają nam mnóstwo przekonań na temat tego, że nasze ciało rzekomo wygląda nieładnie, nie tak i w ogóle źle. Dlatego biczowanie się myślami typu "ale wielki brzuch", "ale nieładnie wyglądam" może być efektem właśnie tych programów. Odetchnij! Możesz się ich pozbyć. :) Poniżej znajdziesz opis jednej mocnej praktyki, którą polecam, a 3 dodatkowe sposoby znajdziesz tu - na YT. :) 

Miłosna praktyka specjalnie dla Ciebie:

Znajdź kartkę i długopis, spokojne miejsce i chwilę dla siebie, np. kwadrans. Spójrz na swoje ciało, na tę część. Odsłoń ją w świetle. Odetchnij. Popatrz chwilę, dokładnie się jej przyjrzyj.
A teraz zapisz na kartce, co czujesz, kiedy na nią patrzysz. Zrób to, to ważne, aby zapisać, uświadomić sobie słowami.

A teraz odłóż kartkę, nadal patrz i oddychaj. Połóż na tej części ciała dłonie. Pozwól, aby obudziły się w Tobie emocje, które z nią wiążesz. Pozwól im płynąć. Oddychaj głęboko. Nie zatrzymuj emocji ani oddechu. Masz prawo czuć, co czujesz, bez względu na to, czy to radość, smutek, wstyd, gniew czy inna emocja. Gdy ja robiłam tę praktykę, wypłakiwałam ból z głębi serca, ale nie wiem, co z Ciebie wypłynie, płacz może się pojawić, ale nie jest obowiązkowy. :)
Daj sobie czas, dotykaj i czuj. Patrz, dotykaj i czuj. Pozwól sobie czuć to, co zwykle w sobie hamujesz. Niech to przepłynie i wyjdzie.

Na sam koniec zrób 10 głębokich wydechów.
A teraz delikatnie, czule głaszcz to miejsce.
Mów do niego: kocham Cię. Albo, jeśli nie możesz powiedzieć "kocham Cię", powiedz za to: widzę Cię. I znów czuj. Czuj swoje emocje. Tak wlewasz w siebie miłość.

Wyobraź sobie, że Ty sama lub ktoś Ci życzliwy kładziesz/kładzie na tej Twojej części przepiękny kwiat! Poczuj płatki kwiatów na skórze. Poczuj najpiękniejszy zapach róż, który otula to miejsce. Zobacz złotą lub różową mgiełkę, która wsiąka w każdą komórkę, w każdy milimetr skóry tej części!

I już... Zrobiłaś/-eś to! Przyjęłaś/-jąłeś ją do swojego serca. Gratulacje!

Teraz weź kartkę i zapisz, jak się czujesz. Co teraz czujesz? I co teraz myślisz o tej swojej części? Możesz mi to napisać, chętnie przeczytam!

Stworzyłam tę praktykę na własny użytek kilka lat temu, i tak, jak wspomniałam, dla mnie zdziałała cuda. Kluczem jest czucie i przyzwalanie na to, co się czuje. I wiesz, emocje przepływają i odpływają. Najpierw sobie myślałam: dlaczego ja mam coś takiego? Była w tym bezsilność i rozpacz. A potem przychodziło uwolnienie. Niektóre części ciała można zmienić, innych nie, bo ktoś np. urodził się bez palca (no chyba że umiesz albo znasz kogoś, kto umie robić taką magię!), ale wszystkie można zaakceptować!

Nie musisz wyglądać inaczej, aby POCZUĆ SIĘ swobodnie i lekko w swoim ciele!


Życzę poczucia lekkości po tej praktyce!

Czasem robimy ją też na Kursie samoświadomości seksualnej, na który zapraszam! 

Możesz ją powtarzać tyle razy, ile to potrzebne.Świat Ci w tym pomoże!


A jeśli chcesz po wszystkim położyć na swojej skórze realne płatki kwiatów, aby uczcić swoją zmianę – zrób to! Przynieś prawdziwy kwiat i połóż ten piękny kwiaty na Twoim Pięknym Ciele! Podświadomość uwielbia symbole!

Pięknych efektów życzy:

VI.jpg

Voca Ilnicka, przewodniczka po kobiecej seksualności, edukatorka, trenerka, twórczyni portalu Seksualnosc-Kobiet.pl, popularyzatorka pozytywnego i życzliwego podejścia do cielesności i seksualności; autorka e-booka „Seksualność kobiet” i współautorka książki „7 skutecznych sposobów na bolesne miesiączki”. Regularnie prowadzi  warsztaty tylko dla kobiet, zajęcia spotkaniowo-przytulankowe dla wszystkich, kursy samoświadomości seksualnej dla kobiet i mężczyzn. Tworzy przestrzeń pełną serdeczności dla seksualności zarówno kobiet, jak i mężczyzn (i pozostałych osób). Na jej kanale You Tube można znaleźć wiele krótkich, bezpruderyjnych filmików ukazujących seksualność jako część życia i doświadczenia kobiet.
Jej wypowiedzi, relacje z jej warsztatów oraz wywiady z nią znaleźć można m.in. w „Wysokich Obcasach”, „Sensie”, „Polityce”, „Elle”, „Zwierciadle” , TVP2, TVP3, Tok FM, Radio RAM.
 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Jak się zmienia ciało po porodzie?
Słyszałaś Agnieszkę Chylińską u Wojewódzkiego? Rozklapiocha? To chyba jedyny kobiecy głos „z telewizora”, jaki słyszałam na ten temat. I jestem za niego Agnieszce Chylińskiej bardzo wdzięczna. Chociaż wiem, że inne kobiety nie cierpią tego słowa i tego, że powiedziała o swojej waginie w taki bezceremonialny niedelikatny sposób. I że ktoś w ogóle to na głos powiedział – że rozklapiocha. Bo przecież nie zawsze tak jest! Bo przecież ta joni się obkurcza. Wraca do rozmiarów sprzed ciąży.
 
Całkowita kontrola nad kobiecą seksualnością
W czasach pokoju i dobrobytu zarówno przyjemność, jak i macierzyństwo były kwestiami osobistymi, intymnymi doświadczeniami, do których zachęcano i które chwalono. Poeci pisali o kobiecych orgazmach, o ”muszelkach” czy innych ”różanych pączkach”, a malarze i rzeźbiarze przedstawiali je w swoich dziełach.

Ale jak tylko nadchodził kryzys - polityczny, ekonomiczny, religijny albo wszystkie jednocześnie - i w społeczeństwie zaczynał panować strach, pierwszym symptomem tego, że zbliżają się konserwatywne rządy autorytarne, była zmiana w postrzeganiu kobiet. Nawet nie praw kobiet, ale ich pozycji. Słowa stają się bardziej wulgarne.
 
Prawdziwa historia pewnego masażysty misjonarza
Dawno, dawno temu, miałam taki moment na studiach, w którym badawczo zajęłam się tematem seksualności i tożsamości płciowej. „Gender” nie było wtedy jeszcze na topie i nikt w żadnym krakowskim barze jeszcze o nim nie słyszał. Inspiracją było raczej rozpustne życie akademickie moich znajomych. No dobrze – moje też. Zachciało mi się bliżej przyjrzeć się osobom, które korzystają z portali randkowych – tych erotycznych.
 
Jak polubić / pokochać / zaakceptować swoje ciało? warsztat
Dzisiejszy świat wmawia nam, że aby zasłużyć na miłość, seks, związek albo pracę trzeba odpowiednio wyglądać. To nieprawda. Wygląd to sprawa wtórna. Prawo do szczęścia, miłości i seksu czy kariery ma każdy, kto żyje na tym świecie.
 
Brudna zmysłowość
Czy Tobie też zmysłowość kojarzy się z aksamitem, pięknymi zapachami i koronkową bielizną?
Mnie kojarzyła się mniej więcej w ten sam sposób, dopóki nie zaczęłam jeść palcami.
 

najnowsze artykuły

Oddajemy krew Ziemi
seksualność kobiet » miesiączka
Oddajemy krew Ziemi
Ja podlewam nią kwiaty. Przyjaciółka zostawią ją w miejscach mocy. Jeszcze inna wylewa wraz z wodą po prostu przed domem. W ten sposób księżycowa krew wraca do Ziemi. Wiem, że jest nas coraz więcej, coraz więcej kobiet uczestniczy w tym niekończącym się rytuale.
 
Seksualne problemy z perspektywy ustawień. Część 2
seksualność kobiet » problemy
Seksualne problemy z perspektywy ustawień. Część 2
Wszystko dzieje się po coś. Moje dziecko urodziłam za pomocą sztucznej oksytocyny, przeszłam to, rozumiem to - mówi Anna Brzozowska, terapeutka ustawień rodzinnych. - Czy od tego wzrosłam i spotkałam się z ważnymi tematami? Tak. Czy mogłam mieć inny poród? Nie.
 
Jeden prosty sposób na zaakceptowanie swojego ciała
seksualność kobiet » moje ciało
Jeden prosty sposób na zaakceptowanie swojego ciała
A właściwie tej jego części, za którą... hym... nie przepadasz.:) Robiłam i dla mnie zdziałał cuda! :)
 
Tantra, która rozsadzi Ci mózg i skonfrontuje Cię z morzem lęków
seksualność kobiet » literatura
Tantra, która rozsadzi Ci mózg i skonfrontuje Cię z morzem lęków
komentarze (2)
Gdy pierwszy raz wzięłam ją do rąk, zdziwiłam się jej ciężarem. Pięćset stron? Toż to encyklopedia!
 
Seksualne problemy dużego kalibru
seksualność kobiet » problemy
Seksualne problemy dużego kalibru
Seksualność a duchowość... Przyznam, że kiedy w 2010 roku wystartowałam portal Seksualność Kobiet, to starałam się go trzymać w nurcie klasycznej edukacji, kultury i pewnych faktów „potwierdzonych naukowo”.
 











zobacz też

”Kwartet” w Teatrze Nowym - recenzja

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter