dział: moje ciało

Jak wykąpać się nago (tam, gdzie niby się nie da)? :)

Voca Ilnicka
dodano: 2016.07.30
Ostatnio, stosując powyżej opisane techniki naprzemiennie, kąpałam się nago wszędzie, gdzie tylko się znalazłam. I czuję się jak mały spełniony anarchista. :)


naga-kapiel.jpg


Ci, co mnie znają, wiedzą, że ostatnio to moja obsesja – kąpać się nago w każdej rzece, jeziorze, morzu. O ile na takich Wyspach Kanaryjskich w zasadzie nie ma z tym większego problemu, bo wszędzie są plaże nudystów, o tyle w Polsce można się odrobinę sfrustrować, chociaż... przekonuję się, że dla chcącego nic trudnego.


Sposoby, które odkryłam dla siebie w ostatnim czasie są dwa. Pierwszy to „na bezczelnego” (albo bezczelną). Po prostu rozbierasz się, wchodzisz i płyniesz, zapominając o tym, że właściwie to łamiesz prawo i ktoś, kogo moralność właśnie obraziłaś, pokazując swoje cycki, może zadzwonić po policję. :)


naga-plaza-2.jpg


Sposób drugi jest bardziej grzeczny i uspołeczniony. I w zasadzie istnieją dwie jego odmiany. Pierwsza to zawinięcie się w pareo, szal, cokolwiek, co zasłania miejsca strategiczne (bez kostiumu czy majtek pod spodem). Tak zawinięte_ci wchodzimy do wody, a tam, gdy woda nas zakrywa, zdejmujemy tęż szmatę* i owijamy ją sobie najlepiej wokół nadgarstka. Można ją także zawiązać do pewności. Weszliśmy do wody, nie narażając nikogo na „obrażający moralność” widok. A w wodzie szybkie fiku miku i już jesteśmy goli jak święty turecki. :) Potem, wracając do brzegu, możemy wyjść na bezczela (czyli na golasa) i z pokerową miną przespacerować się do własnego kocyka lub też – gdy jeszcze z każdej strony zasłania nas woda lub przybrzeżne zarośla – znów okręcić się szmatą i tak przyzwoicie odzianym przejść przez tłumek plażowiczów.


naga-plaza.jpg


Odmiana druga to również zawinięcie się szalem lub sarongiem albo nawet ręcznikiem – ale jeśli nasze zejście do wody osłaniają zarośla, wydmy czy co tam na brzegu może być – wystarczy szmatkę zrzucić na brzegu i wejść do wody. Przy wychodzeniu ponownie się owinąć i już. Jeśli zarośla zasłaniają nas odpowiednio, nikt niepowołany nie zobaczy naszej nagości i nie zawoła żadnych władz. :)


Oczywiście, istnieją pewnie i inne fortele, które można wykorzystać, ale to już możecie sobie dowolnie sprawdzać i udoskonalać, i, oczywiście, dzielić się pomysłami w komentarzach. Mnie póki co satysfakcjonują te dwa wyjścia.


Ostatnio, stosując powyżej opisane techniki naprzemiennie, kąpałam się nago wszędzie, gdzie tylko się znalazłam. I czuję się jak mały spełniony anarchista. :)


nago.jpg

*szmatka im cieńsza, tym mniej w wodzie waży – osobiście polecam wszystko, co cieniutkie i leciutkie, bo nie zamieni się w wodzie w ciągnący nad do dna młyński kamień :)  




Autorką artykułu jest:

VI.jpg

Voca Ilnicka, edukatorka seksualna, trenerka, twórczyni serwisu Seksualnosc-Kobiet.pl, popularyzatorka pozytywnego i życzliwego podejścia do cielesności i seksualności; autorka e-booka „Seksualność kobiet” (2010), współautorka „Weź kąpiel w płatkach róż. Jak polubićmiesiączkę” (2010) i „7 skutecznych sposobów na bolesnemiesiączki” (2016). Warsztaty dotyczące płci i seksualności prowadzi od roku 2007, a warsztaty tylko dla kobiet od 2011 roku. Prowadzi także zajęcia spotkaniowo-przytulankowe dla wszystkich, kursy samoświadomości seksualnej, sporadycznie rozmaite warsztaty, spotkania i wykłady. Tworzy przestrzeń pełną serdeczności dla seksualności zarówno kobiet, jak i mężczyzn (i pozostałych osób). Na jej kanale You Tube można znaleźć wiele krótkich, bezpruderyjnych filmików ukazujących seksualność jako część życia i doświadczenia kobiet.
Tematykę seksualności zgłębia od lat, ucząc się od kobiet takich, jak: dr Betty Dodson, dr Shakti Mari Malan, Nancy Friday, Catherine Blackledge, Deborah Sundahl, Pema Gitama, Natalia Miłuńska, Luna Mierzewicz, Karo Akabal i wielu innych kobiet i mężczyzn. Uczestniczy w warsztatach i kursach edukacji seksualnej, rozwoju osobistego, edukacji dorosłych, tantry, świętej i świadomej seksualności. Jej wypowiedzi, relacje z jej warsztatów oraz wywiady z nią znaleźć można m.in. w „Wysokich Obcasach”, „Sensie”, „Polityce”, „Elle”, „Zwierciadle” itp.

Kontakt: http://seksualnosc-kobiet.pl/kontakt
v.ilnicka [at] seksualnosc-kobiet.pl
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12016.08.01, 07:56

Borys
Fajny artykuł, dzięki. Ja osobiście mam pewnie z trudności w temacie, bo uwielbiam mieć niekontrolowaną erekcję, a tego trudno jest nie pokazać :D

najnowsze artykuły

Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
komentarze (1)
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
seksualność kobiet » artykuły
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
komentarze (6)
Ana-suromai to starożytny rytuał błogosławienia świata i udzielania mu swojej seksualnej mocy poprzez odsłonięcie kobiecych genitaliów. Tak kobiety błogosławiły świat m.in. w starożytnym Egipcie, o czym możemy przeczytać u Herodota i Diodora Sycylijskiego.
 








zobacz też

„Obrzezanie” kobiet. Klitoridektomia w praktyce, cz. 2.

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter