dział: moje ciało

Jak pachnie pochwa?

Voca Ilnicka
dodano: 2013.11.15
Można powiedzieć, że pięknie. Zmysłowo. Seksualnie. Kobieco. Miłośnie. Fascynująco. Ekstatycznie.

Zastanawiam się, czy czytające to teraz osoby kiwają głowami, zgadzając się, czy też otwierają ze zdziwieniem oczy lub odwracają się z niesmakiem... Wielokrotnie słyszałam od najróżniejszych kobiet, że kochają zapach swojej waginy. Że ona pachnie przepięknie. Czasem też słyszałam od kobiet, że zapach ich genitaliów napawa je lękiem – czy przypadkiem nie pachnę tam brzydko? Czy mój zapach się spodoba? Podnieci? Zachwyci? Czy mogę ze spokojem dać kochać, wąchać moją joni?


Zobacz też: Zapach


Słyszałam też od wielu mężczyzn, jak bardzo zapach joni ich podnieca, jak bardzo go kochają, jak cudowne skojarzenia z nim mają. Że lubią wziąć majtki swojej ukochanej i wąchać je jak kwiat, bo majtki te pachną kobietą, której pożądają. Sama też mam takie historie, które są dla mnie jednocześnie ekscytujące i wzruszające. Są również bardzo sexy.


Wiem także, że sama rwałabym sobie włosy z głowy, gdyby mój ukochany mężczyzna powiedział mi: ej, nie kręci mnie twój zapach. Wiem, że nie umiałabym złapać do tego dystansu. Na szczęście nigdy mi się to nie przytrafiło. Pewne też nie miałabym zrozumienia dla kogoś, kto nie umie docenić tego zachwycającego, ekscytującego zapachu mojej joni.:-P Ale mam wrażenie, że najczęściej jest tak, że osoby, które się mają ku sobie po prostu wzajemnie kochają swoje zapachy. Czy może być coś cudowniejszego niż jego zapach? Zapach Twojego mężczyzny na poduszce? To, jak pachnie nim jego sweter, gdy nie ma go w domu? To jak on pachnie, gdy zaczynacie się kochać i Twój nos wędruje po ekscytujących zakamarkach jego ciała, mizia włosy na klatce i potem te na brzuchu, by ostatecznie zanurzyć się zwierzęcym futerku na genitaliach? Czy może być zapach piękniejszy i bardziej zmysłowy niż zapach Twojej pochwy, gdy jesteś podniecona i wilgotna, leżąc w jego/jej ramionach...?


Mam wrażenie, że to zagadnienie – jak pachnie moje ciało – jest bardzo ważne. Bardzo. To w końcu moje ciało. Mam je na co dzień, każdego dnia. Brzydki zapach może być udręką. Zapach nosi się wszędzie ze sobą. Nie da się go wymyć. On powróci.


Mam też wrażenie, że w kulturze, w której w kontekście zapachu joni przywołuje się kawały o ślepym i sklepie rybnym czy śledziach, łatwo wybudować w sobie obawę o własny zapach intymny.



Ale nasze obawy są zbędne. W średniowieczu kurtyzany używały swojego intymnego zapachu, mieszając go z perfumami i nacierały nim skórę, aby pozyskać klientów. Starożytne teksty opisały najczęstsze zapachowe skojarzenia z joni i były to skojarzenia jak najbardziej pozytywne. Zapachy wagin były kojarzone z miodem, lotosem, piżmem, piwonią, mirtem, ambrą. Karolowi Linneuszowi zaś zapach waginy przypominał głóg, a Charles Baudelaire określił zapach kobiecego łona mianem egzotycznego i tak opisywał swoje skojarzenia:


Kiedy w ciepły, jesienny wieczór przymknę oczy
I wdycham zapach twego gorącego łona,
Zjawia mi się kraina ta błogosławiona,
Gdzie się słońce ogniste jednostajnie toczy.
Natura na tej wyspie gnuśnej a uroczej
Rodzi szczególne drzewa i owoców grona.
Postawa mężczyzn siłą i wdziękiem znaczona,
Wzrok kobiet cię niezwykłą szczerością zaskoczy.
Woń twoja w błogie kraje wiedzie moje kroki,
Oto las masztów, żagli w wycięciu zatoki
Wypoczywa po drodze z dalekiego świata,
A zapach, który szerzą tamaryszków drzewa,
Unosząc się w powietrzu, wciąż do mnie dolata
I z śpiewem marynarzy w mej duszy się zlewa.

Zobacz część drugą artykułu Intymny zapach kobiety.

 

komentuj























autor:

komentarze (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12013.11.16, 12:20

Marta
Śliczne te zdjęcia. Oddają to, czym może być zapach kobiety. Ja swój bardzo lubię. Chociaż czasem jak się najem cebuli albo czegoś podobnie ostrego, to pachnę jak szczypiorek. . . Jak taki waginalny szczypiorek. . . :P Myślę, że nic nie jest w stanie zmienić mojego pozytywnego podejścia do własnego zapachu. Kocham go. Podobnie jak kocham zapach mojego ukochanego mężczyzny. Mogłabym po prostu godzinami leżeć na jego łonie i wdychać ten piękny zapach. Nie lubię, jak mężczyźni nadużywają dezodorantów albo są wprost nie umyci tylko wyjałowieni. Ja chcę czuć zapach ciała, a nie perfum. Perfumy są dobre w towarzystwie, ale nie w łóżku.

podobne artykuły

Intymny zapach kobiety
Mam dwa ulubione zapachy. Smakowity zapach placka ziemniaczanego z mięsem, pieczonego w kuchni mamy, oraz mocny, upojny zapach mojej pochwy. Zapach miłości rodzinnej i zapach miłości cielesnej, oba stanowiące efekt działania substancji chemicznych.
 
Sperma
Lubię zapach spermy, choć bez egzaltowanego zachwytu. Ona pachnie wiosną. Kiełkami hodowanymi pod kloszem. Zroszoną deszczem trawą, świeżością. Czymś, w co bez względu na to że wilgotne, chciałbyś się zanurzyć cały. Czymś, w co mimo swojego sprzeciwu jesteś zanurzony od początku, bo przecież jesteś z tego. Powstałeś, jesteś, żyjesz. Tak.
 
Zapach
Kocham swój zapach, zawsze uważałam go za piękny i podniecający. Mówi się czasem złośliwie, że kobieta nic nie robi tylko siedzi i pachnie. Otóż ja czasem nic nie robię, tylko siedzę i pachnę. Najbardziej lubię siedzieć po turecku, z zamkniętymi oczami, w sukience i bez majtek. Wtedy zapach jest wyraźniej wyczuwalny.
 

najnowsze artykuły

O jak Orgazm
seksualność kobiet » orgazm
O jak Orgazm
Czytając polecaną mi przez koleżanki książkę Paulo Coelho „11 minut”, natrafiłam na fragment, w którym 16-letnia Maria pod nieobecność bogobojnych rodziców odkrywa masturbację. Bawiąc się ”małym pączkiem u góry sromu”, wznosi się do nieba i przeżywa pierwszy orgazm. Czytając książkę, ciężko nie zgodzić się z twierdzeniem, że autor zna się na kobiecej psychice. Doskonale wręcz wyłapuje niuanse kobiecej seksualności. Dlatego tak bardzo zdziwił mnie fragment o pierwszej wizycie Marii w raju.
 
Masażer łechtaczkowy na sezon ogórkowy
seksualność kobiet » wiadomości
Masażer łechtaczkowy na sezon ogórkowy
komentarze (2)
Ogłaszamy konkurs, a nim do wygrania piękny masażer Lily, który wymasuje wasze najbardziej spragnione miejsca. :) Najlepsza zabawka na sezon ogórkowy i nie tylko. :-)
 
Niespodziewane zakończenie dnia
seksualność kobiet » opowiadania
Niespodziewane zakończenie dnia
Stała bez ruchu, rozkoszując się tym momentem samotności, kiedy ściana jednostajnego dźwięku zastępowała myśli i wykrawała dla niej fragment rzeczywistości, który należał wyłącznie do niej. Gorące krople zalewały jej oczy, uszy, usta. Masowały głowę, spływając na resztę zmęczonego całym dniem ciała. Delikatnie bombardowały wszystkie zmysły, kojąc i przywracając do życia jednocześnie. Każdego dnia przez cały dzień tęskniła za tym wieczornym rytuałem, za tą jedyną własną chwilą, za momentem samotności, choć nie zawsze było jej dane go doświadczyć.
 
Recenzja: „Historia pocałunku” – Otto F. Best
seksualność kobiet » książki
Recenzja: „Historia pocałunku” – Otto F. Best
Pocałunek towarzyszy nam na każdym kroku: żegnamy i witamy nim bliskie nam osoby. Idąc do pracy czy na zakupy, widzimy całujące się pary, no i w końcu namiętnie całujemy naszego partnera/partnerkę.
 
Procesja Wilgotnej Pani
seksualność kobiet » wiadomości
Procesja Wilgotnej Pani
komentarze (5)
W panteonie bogiń słowiańskich odnajdujemy Mokosz, hipostazę Matki Ziemi (po rosyjsku określana jako mat’ syraja zemlja - Matka Wilgotna Ziemia). Procesja z Wilgotną Panią odbędzie się 23.08.2014 w Porębach Kupieńskich koło Rzeszowa. Wydarzenie zorganizowane przy Galerii Sztuki Współczesnej Jan Pastula. Artystka: Iwona Demko.
 







najnowsze komentarze

:):
Czy ktoś tutaj zagląda? Kiedy poznamy wyniki konkursu na sezon ogórkowy?

Miodzio:
23 sierpień to forma poprawna jeśli mówimy o osobie, która przeżywa właśnie 23 z kolei sierpień w swoim życiu (np. osoba mająca 23 lata), (...)

plukina:
23 września nie wrzesień

:):
Kiedy poznamy wyniki konkursu?

Fioletowa Foka:
Gratuluję pokochania siebie od nowej strony - też mam za sobą podobne doświadczenie, o którym tu napisałam :)

Fioletowa Foka:
Bardzo miła rzeźba, w dotyku pewnie też :D :D :D tylko ten "rąbek" jest bardzo charakterystyczny dla innych figurek stawianych na wioskach, if (...)

Voca:
@Mora - Ameryki nie odkryłaś. A Hitlera popierali niemieccy biskupi. I cóż z tego?

Vega:
A, śliczna rzeźba! Aż ma się ochotę pogładzić!

Vega:
Chyba raczej "matronki", nie "patronki".

mora:
Niestety, artykuł pomija kilka wstrętnych plam na tym świetlanym wizerunku - takich jak publikowanie artykułów Ernsta Rudina, twórcy (...)

Sean:
Edukacja seksualna w szkołach to fikcja. W Polsce wszystko zależy od tego na kogo trafisz- masz szczęście to będzie to seksuolog, nie masz to (...)

Sean:
Jednak alkohol szkodzi zdrowiu i to nie fizycznemu, ale w Polsce wszyscy chleją, żeby potem biadolić jak w Małym Księciu Exupery'ego i zrzucać (...)

dor:
Ale wspaniałe historie!

trance:
Jestem facetem,ktory mial szczescie sypiac z kobietami,ktore mialy wytrysk. . . . cos niesamowitego,pieknego. One same mialy taki orgazm 1wszy (...)

lolo:
nie mam pojęcia, o czym niby to ma być, ale niezła faza XD

zobacz też

”Kwartet” w Teatrze Nowym - recenzja

Sonda

Koszulkę z takim napisem założę na miasto:
  • Nie jestem cipką. Mam cipkę.
  • Nie ma ruchania bez zaufania
  • Ja nie jestem lesbijką, ale moja dziewczyna jest
  • Prawdziwe kobiety mają waginy
  • Mea vulva, mea maxima vulva
  • Nie dam sobie w cipkę dmuchać
  • Siła cipki!

zobacz wyniki »


warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter
portal waginistyczno-feministyczny