dział: moje ciało

Drzemiący wulkan

WilHELLmina
dodano: 2013.02.28
Temperament ognistej kobiety jest niczym arabski narowisty ogier, dlatego jej wola musi być doskonałym jeźdźcem. Mój „jeździec” jest prawdziwym mistrzem. Należę do kobiet wyzwolonych, lubiących seks, eksperymenty, spontaniczność i wszystko, co tylko sprawia przyjemność. Jestem z pokolenia szalonych singielek - być może to skutek młodzieńczej fascynacji serialem „ Seks w wielkim mieście”...

Wszystko byłoby idealnie, gdyby w parze z tą piękną wolnością szło spełnienie seksualne. Od dawna tkwię w celibacie, oszukując się, że tak jest lepiej. Kiedy kobieta ma większe potrzeby niż mężczyzna, zaczynają się problemy. Rzeczywistość jest taka, że szanse na spotkanie faceta, z którym naprawdę dopasujemy się seksualnie, są marne, a kiedy tak jak ja kobieta preferuje seks bdsm, jest dominująca i ma kilka fetyszy, to sprawa wygląda fatalnie.


Od rozstania z K., z którym byłam najdłużej i najbliżej, a to co robiliśmy w sypialni i w miejscach publicznych nie jedną osobę wprawiłoby w zażenowanie, minęło kilka lat i przez ten cały cholerny czas miałam partnerów - jakby to ująć - seksualnie niewydarzonych, oczywiście z preferencjami przeciętnymi, co z kolei powodowało u mnie rozczarowanie i poczucie większego niespełnienia niż w stanie wstrzemięźliwości seksualnej.


Dno kompletne, seks-ciupcianko, aktywność zerowa, pozycja „Pan Kłoda”, no chyba że działam paraliżująco, lub moja aktywność powoduje nadmierną pasywność u partnera ?! Zero nawet pospolitego klapsa w pupę, namiętnych, kąśliwych pocałunków, mocnych chwytów, o ostrych formach bdsm nie wspominając. Mówiąc otwarcie „rozgotowane kluchy”, tylko erekcja jak należy. Braków jakościowych nie sposób było również nadrobić intensywnością, gdyż słyszałam najróżniejsze wykręty, w tym dość często i tu uwaga ciekawa sprawa: „Boli mnie głowa”.


Skłonności swoje poskromiłam i przeniosłam do świata fantazji, ale niestety moja seksualność jest cięższego kalibru i seks, który ja uważam za naprawdę normalny, dla ostatniego partnera był perwersją przewyższająca jego możliwości. Przysięgam byłam grzeczna, on kłamał. ;)


Mija półtora roku bez seksu, bylejakość mi nie w smak. Gdyby nie to, że namiętnie się masturbuje, a w mojej straży przyłóżkowej mam kilku zawsze gotowych do boju żołnierzy zasilanych na baterie, chyba bym oszalała. Przykrym jest być uznaną za seksualną wampirzycę z przytłaczającymi potrzebami, ale z drugiej strony to tortura zaspokajać się w pojedynkę tyle czasu. Żar własnego ciała nie jest wystarczający na dłuższą metę do rozpalania własnych zmysłów, a przecież to tam rodzi się przyjemność. Czy wybujały temperament jest wyrokiem? Samotność albo rozczarowanie. Jedno i drugie oznacza brak spełnienia. Czy kiedyś znowu spotkam kogoś, z kim dopasuje się seksualnie, ale również intelektualnie ? A może skończę samotna, nie zrozumiana i nie zaspokojona z arsenałem sex gadżetów?  


Tekst ukazał się w ramach konkursu Piszemy o seksualności, w którym można wygrać zestaw prezentowy Adore Me.     

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 18)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12013.02.28, 08:49

Damaris
oh. . . . u mnie jset podobnie. . . myslalam, ze tylko ja mam taki problem z facetami-kluchoklodami. . . najwyrazniej nie . . . z moich doswiadczen wynika, ze glownie Polacy niestety przoduja w takiej postawie ;/ zero temperamentu, zero wlasnej inicjatywy, zero zabawy.
# 22013.02.28, 08:59

katballou
Eh, witaj w klubie :(
Kolejny przypadek potwierdzający fakt, że dzis prawdziwych facetów już nie ma.
Ale jest to niestety signum temporis - wyścig szczurów, pogoń za pieniędzmi, kolejnym lepszym samochodem, domem to chroniczny brak czasu, ochoty, fantazji i sił.
# 32013.02.28, 11:38

Mike
Gdzie wy sie chowacie dziewczyny :)
Ja mógłbym napisać taki sam artykuł o sobie tyle że w drugą stronę.
Chyba mam pecha bo natrafiam ciągle na pruderyjne i zakomplesione kobiety. . .
# 42013.02.28, 11:42

Joanna
Rzeczywiście straszny pech ;)
A może raczej wyzwanie?
# 52013.02.28, 11:57

animanka
No patrz, a słyszałam marudzenia, że na 1 dominującą kobietę przypada 20 uległych facetów w środowisku bdsm. Może tam szukać? ;)
# 62013.02.28, 12:14

Typowa
Wow. Teraz wszystkie chcą pokazać, jakie to szalone są w łóżku.
Jakby inne nie miały temperamentu niby, ani ochoty. . .
# 72013.02.28, 12:19

Kornelia
Nic odkrywczego. . . .
# 82013.02.28, 12:25

P
Tekst jest nudny. . . Nie ma w nim nic odkrywczego. I choć jest napisany dobrze literacko to brak mu pasji i ostrości. "Mówiąc otwarcie "rozogotwane kluchy"" . . . niestety.

# 92013.02.28, 13:36

Uzi
Dobrze rozumiem autorkę, mam siostrę która od kiedy pamiętam zawsze jest i była bardziej aktywna seksualnie niż jej partnerzy a więc dlatego wiem że nie zawsze to kobieta musi być "rozgotowanymi kluchami".
# 102013.02.28, 15:13

Typowa
Nie zawsze musi to być rozgotowane kluchy. Fajnie, ale jeśli koś o samym sobie mówi, że jest szalony. . .
Za duże parcie i pokazywanie, że faktycznie taka jest, jakby i siebie chciała przekonać. Bo to, że kobieta lubi seks i że jest bardziej temperamentna niż facet lub że po prostu jest temperamentna, to nie jest coś, czym się wyróżnia. Bo takich jest mnóóóstwo.
# 112013.02.28, 15:51

V
@Typowa - "Za duże parcie i pokazywanie, że faktycznie taka jest, jakby i siebie chciała przekonać. " - hej, ludzie, a skąd w Was taka totalna chęć do oceniania kogoś? Dziewczyna pisze, co czuje. Musicie ją oceniać? Właśnie to takie komentarze totalnie zamykają nas na prawdę o seksie. Kiedy któraś w końcu przemówi z serca, odkryje się, odsłoni - zamiast wysłuchania i przyjęcia tego - krytyka, ocenianie. Nie tędy droga!

Widzę, że ten tekst poruszył wiele osób. A te wszystkie "nie i ble" świadczą chyba tylko o tym, że nie chcemy o tym czytać. Dlaczego? Bo jest bolesne, że w Twoim i Twoim życiu jest dokładnie to samo? Że marzy się o kochanku doskonałym, a dostaje się doskonałego męża w kapciach i z gazetą lub chłopca, który drży na dźwięk słowa "wagina"? . . .
# 122013.02.28, 15:52

AlNajid
Chyba niektórzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem. Ciekawe ile z wypowiadających się tu osób lubi bić i być bitym do bólu, wystawienia szczęki, do krwi, z podnieceniem ogląda zasiniaczone ciało i rozkoszuje się bólem, który utrzymuje się wiele dni po. Zamiast cackania się z jakąś pieprzoną grą wstępną która budzi wkurwienie niektórzy lubią trochę się poszarpać, wymienić kilka ciosów. Nie każdego podnieca krew i cięcie, fisting, poniżanie, duszenie. Pozorowane gwałty. Artykuł nie jest zbyt precyzyjny co do preferencji ale może dlatego, żeby nikogo nie obrzydzać. Całkiem prawdopodobnym jest że autorka jest biseksualna i nie jedną sztywną cipe by tu przetresowała.
# 132013.02.28, 16:01

Typowa
@V - hahaha, tak, tak. . . Powiedzmy, że mój mąż to z kapciami i przed TV. Hahaha, proste rozumowanie :)
Osoba inteligentna nie mówi o sobie inteligentna. Tak samo tu: nie mówią osoby szalone, ze są szalone.

Autorka chce być l. ub chce uchodzić za kontrowersyjną. Tekst nie wzbudził kontrowersji. Zadnych emocji. Ale widzę, ze chciałabyś z autorką, aby tak było :)
# 142013.02.28, 16:34

anima
A skąd podejrzenie, że autorka może być biseksualna?
# 152013.02.28, 16:48

szczupak
No nie wierzę jeśli chodzi o tych facetów. Dla mnie byłabyś spełnieniem marzeń ;) Choć nie wiem tak do końca, bo najpierw piszesz, że lubisz ostro dominować, a potem o braku dominacji ze strony faceta. . . Ale i tak bym się z Tobą pobawił i myślę, że oboje bylibyśmy zadowoleni ;)
# 162013.02.28, 18:19

P
Ciekawe, że ten artykuł wywołał tyle nieprzychylnych komentarzy. Ja w pełni identyfikuję się z autorką i dziękuję za jej głos. To wciąż rzadkość, by kobiety mówiły o takich sprawach otwarcie, dlatego jest to tak ważne. Nie mogę słuchać o tym, że to kobiety boli głowa i że unikają seksu. Na pewno unikają tego kiepskiego. Ja zawsze mam więcej ochoty niż faceci, a to frustruje.
# 172013.02.28, 21:03

anna
"ognisty temperament", hahaha. tak jak co druga laska, ktora chce byc fajna i przebojowa. bo zgadzam sie z kims ponizej - ktos tu sie sili na bycie "szalona" (nota bene okreslenie jak z liceum), inaczej o samej sobie by tak nie mowila.
Sorry, Wilhelmino, ale gdybys sie wyrozniala, to przyznalabym Ci racje, ale nie jest to nic kontrowersyjnego, nowego, szokujacego, nie jestes tez inna, wyjatkowa, bo kazda laska/co druga kobieta "Lubi bardziej".
# 182013.02.28, 22:44

AlNajid
Anno w komentarzu poniżej również jako AlNajid wypowiedziałam się o swoich skłonnościach nieco dokładniej. Nie wiem dlaczego się tak kobiety unosicie, ten tekst nie był wymierzony w Was, nie napisałam że ja jestem doskonałą kochanką, a reszta kobiet jest beznadziejna. Czy ja w ogóle napisałam, że jestem "super kochanką" ?! Pisałam o sobie, o moim życiu o tym co mnie boli. Proponuje troszeczkę poczytać o seksualności od strony psychologicznej. Ocenianie osoby na podstawie kawałka tekstu jest śmieszne. Nie chciałam pokazać się taką jaką jestem, bo z nudnej stałabym się zdzirą. Jestem biseksualna i znam się na kobietach. Wszystkie kobiety jakie miałam nie przejawiały moich skłonności do przemocy seksualnej co pozwala mi być pewną, że co druga nie preferuje sparingu zamiast gry wstępnej. Bycie fajną nie ma nic wspólnego z BDSM. Usilne "bycie fajną" i używanie w ogóle tego zwrotu, to raczej okres gimnazjum i liceum gdzie zabiega się o akceptacje otoczenia. Widocznie przez takie osoby jestem oceniania. Nie rozumiem dlaczego piszecie, że pokazuje się jako "szalona" hehe. Ktoś tu w ogóle rozumie o co mi chodziło?? Pisałam o moim pokoleniu mającym obecnie od 25 do około 30 lat, o kobietach które jak ja nie potrafią się ustatkować, są bardziej wyzwolone, otwarte niż kiedyś wypadało. Pisałam o Nas. Taki jest sens. Jakbym chciała być kontrowersyjna to wystarczyłoby opisać którąkolwiek z przygód jakie przeżyłam, a nie napisałam nic konkretnego. Artykuł powstał przypadkiem, oglądałam sobie nocną porą soczyste waginy na dobry sen ;) i jakoś trafiłam na seksualnosc-kobiet. pl i stwierdziłam, że to całkiem fajny pomysł podzielić się swoją historią. Spontan.

podobne artykuły

Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Pierwsze nietypowe orgazmy
Głosem zdławionym przez rozkosz spytałam, czy wie, co mi robi. W odpowiedzi wziął mnie na ręce i zaniósł do łóżka, gdzie kochaliśmy się całą noc...
 

najnowsze artykuły

Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
seksualność kobiet » opowiadania
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 









zobacz też

„Porady bezwstydnej dziewczyny – rozkosze niegrzecznego seksu”

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter