dział: moje ciało

Ciało lalki Barbie

dodano: 2010.07.09
Zamknij na chwilę oczy i wyobraź sobie swoje ciało. Co czujesz, gdy na nie patrzysz? Czy twój biust jest zbyt obfity albo za mały? Tyłek zbyt duży albo za obwisły? A brzuch i uda – za grube? Czy twój nos jest za szeroki? Czy chciałabyś być wyższa lub drobniejsza? Czy masz nadmiernie owłosione ciało?

Jeśli jesteś taka jak większość kobiet, odpowiesz twierdząco na niektóre z tych pytań. Prawie wszystkie uznajemy jakąś część swojego ciała za nie całkiem zadowalającą. Czasem dotyczy to całego ciała.


Kanon piękna z reklamy


Pomyślcie o wielkiej różnorodności kobiecych ciał: jesteśmy wysokie lub niskie, szczupłe lub grube, grubokościste i muskularne lub drobne i kruche; nasze oczy różnią się kolorem i kształtem; skóra przybiera najróżniejsze odcienie: od brązu, poprzez miedziany, do oliwkowego i różowego, a nasze włosy mają wszelkie możliwe barwy. A mimo to wszystkie jesteśmy oceniane według nierealistycznych standardów lansowanych przez przemysł reklamowy i kosmetyczny, standardów głęboko zakorzenionych w społecznych wyobrażeniach na temat tego, jaki wygląd i zachowanie nam przystoi. Kobieta, która niedawno rzuciła pracę, gdy szef postawił jej ultimatum: albo zacznie nosić żakiety, albo będzie musiała odejść, podsumowuje tę sytuację następująco:


Wszyscy tyle mówią o różnorodności. W rzeczywistości musimy się dostosować do określonego wzorca, i to pokazuje, że różnice nie są szanowane. Wymaga się od ludzi, aby zrezygnowali z tego, kim naprawdę są.”


Ile godzin tracisz przed lustrem?


Kiedy pojawia się w nas przekonanie, że coś jest z nami nie w porządku? Co zmieniłoby się w naszym życiu, gdyby dane było nam zmienić swoje ciało i wygląd? Co podniosłoby naszą „atrakcyjność”? Większa grupa przyjaciół? Większa pewność siebie? Lepsza praca? Jakże możemy pracować nad tym, by czuć się lepiej we własnym ciele oraz bardziej kochać samą siebie, skoro zewsząd napływają różnorodne przekazy zawierające wskazówki na temat naszego wyglądu? Wyobraźcie sobie, co by się stało, gdybyśmy całą energię, którą zużywamy, próbując dostosować się do obowiązujących w społeczeństwie standardów piękna, skierowały gdzie indziej. Ileż rzeczy mogłybyśmy robić z naszym czasem. Naszymi pieniędzmi. Naszą energią.


Nastolatko, „dostosuj się”


Gdy wkraczamy w życie, czujemy się zazwyczaj wygodnie w naszych ciałach. Jako niemowlęta i dzieci uczymy się i poznajemy świat za ich pośrednictwem. Wchodząc w wiek dojrzewania, zaczynamy czuć się mniej pewnie w swojej skórze. Przekonujemy się na ogół, że jako dziewczęta jesteśmy cenione raczej za ciało niż za umysł. Dorastając, z wolna zaczynamy rozumieć, że aby dostosować się i zyskać popularność, musimy wyglądać i zachowywać się w określony sposób. Jeżeli temu nie sprostamy, będziemy cierpieć w samotności. Okres dojrzewania może być trudny dla wszystkich młodych kobiet, jednak szczególnie ciężki okazuje się dla tych, których wygląd zewnętrzny odbiega od ideału lansowanego w mediach. Jeżeli wyglądamy bardziej męsko niż inne dziewczęta, jesteśmy grube albo zaczynamy dojrzewać zbyt wcześnie lub późno, to w reakcji na nasilającą się presję otoczenia pojawia się chęć, by zmienić coś w naszym ciele. Nie potrafimy już cieszyć się nim takim, jakim jest.

komentuj









































autor:

komentarze (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12010.07.09, 21:19

Marta
O to, to! Świetny fragment, świetny tekst! Na szczęście już teraz nie spędzam tyle czasu w łazience na doprowadzaniu ciała do perfekcji - idealnie wydepilowane nogi, idealnie pomalowane paznokcie, idealnie płaski brzuch, perfekcyjny makijaż itd - ale miałam swego czasu taki okres. Na zrobienie tego wszystkiego szło mi dziennie nawet i dwie godziny! Fryzura, makijaż, suszenie, lakierowanie, zakręcanie, podkręcanie, niewygodne buty, obcisłe spódniczki itd - aż mi się płakać chce, kiedy teraz o tym myślę. Wstać półtorej godziny wcześniej, żeby się "zrobić", zamiast się porządnie wyspać! I zamalowywanie cieni pod oczami korektorem! Błędne koło.

podobne artykuły

Poznajmy swoją seksualność, pokochajmy siebie
To ciekawe. Zmieniają się czasy. I podejście. Do płci, do seksualności. Uczono nas bycia posłuszną, cichą i grzeczną. Ale które z nas chcą, aby partner się sam wszystkiego domyślał? A które z tego powodu cierpią? Dlaczego niby pozwalamy partnerowi na wypowiadanie wulgarnych, obrażających słów, bo zabrakło nam odwagi, aby wyrazić swoją opinię? Ja uwielbiam nazwę cipuszka, penis. Razi mnie cipa, pizda czy kutas. Czy w związku z tym, mam milczeć?
 
Moje ciało jest moją kulturą
Wiedziałam, że jestem tylko ciałem. Nie mam nic poza tym. Moje ciało stało się moją inteligencją, moją świadomością i moją kulturą. Kto skosztuje mojego ciała, ten mnie kocha. Kto kocha moje ciało, ten mnie pieści i dotyka. To jedyna miłość, jaką znam, wszystko inne to literatura.
 
Oswajanie ciała i języka
O „tym” rzadko mówi się na głos. Chociaż ostatnio coraz częściej, ale forma rozmowy pozostawia wiele do życzenia. Już od wieków nasze babki, matki o „tym” nie rozmawiały otwarcie, a dziadkowie, wujkowie czy ojcowie nie grzeszyli subtelnością i neutralnością języka. Niestety, tak rysuje się historia owianej tajemnicą seksualności.
 
Kobieta. Ciało piękne i seksowne
Jak na seksualność kobiety i relacje w związkach wpływa fakt, że kobieta zawsze musi być piękna i seksowna? Pytania o ciało i sposób postrzegania kobiety jako ciała stawia film „Delikatnie nas zabijają” Jean Kilbourne. Kult piękna, idealnych wymiarów i młodości sprawia, że kobiety popadają w gigantyczne kompleksy, wstydzą się tego, jak wyglądają, tego, jakimi (niedoskonałymi) kobietami są.
 

najnowsze artykuły

Mała książka o miesiączce - fragmenty
seksualność kobiet » kultura
Mała książka o miesiączce - fragmenty
Firmy produkujące tampony i podpaski regularnie badają nastawienie i odczucia dziewcząt i kobiet co do menstruacji i zabezpieczeń na jej czas. Dzięki temu wiedzą, że wiele kobiet nadal chowa podpaski czy tampony głęboko w torebce, niechętnie przyznaje się, że ma okres, i boi się, że podpaskę będzie widać.
 
Niemieckie nastolatki mogą poczekać
seksualność kobiet » wiadomości
Niemieckie nastolatki mogą poczekać
Niemieckie nastolatki zaczynają seksualne pożycie później niż ich rówieśnicy pięć lat temu. Młodzi Niemcy uprawiają seks rzadziej i częściej stosują środki antykoncepcyjne.
 
Dziewictwo w kulturze Wschodu
seksualność kobiet » kultura
Dziewictwo w kulturze Wschodu
Autorzy podkreślają ogromne znaczenie pierwszych doświadczeń seksualnych w życiu kobiety. Opierają się na znajomości psychiki kobiecej, jej lęków poprzedzających deflorację, rozpoczęcie współżycia seksualnego.
 
Mój pierwszy test ciążowy
seksualność kobiet » problemy
Mój pierwszy test ciążowy
Pierwszy test ciążowy robiłam, kończąc pierwszy rok studiów. Był piękny czerwcowy dzień, poranek. Słońce przygrzewało, ptaki śpiewały, wielkimi krokami zbliżały się egzaminy. Już miałam kartę egzaminacyjną i teoretycznie mogłam być szczęśliwą studentką. Ale byłam tak zdenerwowana, że nie mogłam zebrać myśli. W kółko myślałam tylko o jednym: czy jestem w ciąży? Myślałam o tym w tramwaju, w łazience, na ćwiczeniach, na wykładach. Było mi zimno ze strachu.
 
Miesiączkowe strachy i zasady
seksualność kobiet » kultura
Miesiączkowe strachy i zasady
Mężczyźni bali się kobiecej siły. Ten lęk przybierał niekiedy gigantyczne rozmiary, jak np. u męskiej części plemienia aborygenów, którzy byli przekonani, że gdyby wszystkie kobiety na kuli ziemskiej jednocześnie miały menstruację, to nastąpiłby koniec świata.
 





najnowsze komentarze

zobacz też

Zazdrość o piersi i waginę

sonda

Zobacz naszą poduszkę-waginę »

Pomysł na poduszkę-waginę (lub inny cipkowy gadżecik):
  • bardzo mi się podoba,
  • jest ciekawy,
  • jest dziwny,
  • nie podoba mi się,
  • ciekawe, co powie o tym mój facet...

zobacz wyniki »


warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o tej stronie    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


Jesteśmy inne, niż myślą mężczyźni