dział: miesiączka

Uzdrawianie doświadczenia miesiączki i przygotowanie córek

dr Christiane Northrup
dodano: 2016.08.31
Wiele kobiet, jak te, o których czytałaś w tym rozdziale rozdziale, uzdrowiło bolesne doświadczenie związane z menstruacją i zaczęto odzyskiwać należne nam dziedzictwo: cielesną i menstruacyjną mądrość. Czyniąc to, kobieta przekazuje następnemu pokoleniu bardziej pozytywny obraz ciała i lepszy kontakt z cielesnością. W ten sposób uwalnia siebie i inne kobiety od patriarchalnej degradacji kobiecości i zwiększa szansę uzdrowienia kobiecych cyklów.

ceremonia-krwi.jpg
Fot. http://www.chanelbaranphoto.com


Fragment tekstu pochodzi z książki dr Christiane Northrup pt. Ciało kobiety, mądrość kobiety:


Zbyt długo dziewczynkom przedstawiano cykl menstruacyjny jedynie w odniesieniu do współżycia płciowego i ciąży. Większość dziewczyn dopóki nie pozna i nie zrozumie funkcjonowania macicy, jajowodów, jajników i cyklicznej, menstruacyjnej natury, nie będzie emocjonalnie gotowa, by zrozumieć pełnię kobiecej seksualności. Odzyskiwanie menstruacyjnej mądrości polega m.in. na bardziej pozytywnym myśleniu i rozmawianiu o menstruacyjnym doświadczeniu między sobą, z naszymi córkami i mężczyznami w naszych rodzinach. Polega także na poznawaniu kobiecej seksualności. Wielu ojców wyraża skrępowanie wobec dojrzałości płciowej córek. Ojcowie mają w sobie starą potrzebę, której się prawdopodobnie nie przyjrzeli, potrzebę chronienia córek przed innymi mężczyznami i chłopcami. Byłoby cudownie, gdyby ta ochrona rzeczywiście działała i przywracała kobietom poczucie bezpieczeństwa. Jednak patrząc realistycznie, ojcowie nie mogą skutecznie chronić córek, a dziewczyny i kobiety nie mogą i nie powinny szukać w mężczyznach wyłącznych opiekunów i żywicieli.


Z opowieści wielu kobiet wynika, że po osiągnięciu dojrzałości płciowej spotkały się z brakiem wsparcia ze strony ojca: „Gdy tylko zaczęłam miesiączkować, nasza relacja uległa zmianie. Ojciec przestał mnie przytulać i obejmować. Nasz związek już nigdy nie był taki sam”. Pewna kobieta z mięśniakiem macicy nagle przypomniała sobie, że gdy miała czternaście lat i wystroiła się przed wyjściem na randkę, ojciec krzyknął z drugiego końca pokoju: „Ty dziwko, ty kurwo!” Zapomniała o tym wydarzeniu na wiele lat. Wyznała, że poczuła wtedy, jakby jego słowa wtargnęły w jej ciało i tam pozostały, wpływając na sposób, w jaki postrzegała siebie przez kolejne dwadzieścia lat.


Kobietom wpaja się od urodzenia, że ich ciała podlegają zachłannym spojrzeniom innych, komentarzom publicznym i obserwacji. Paradujemy z małymi dziewczynkami, wystawiając je na widok publiczny i ubieramy je jak cukierkowe laleczki, których zadaniem jest zadowalanie innych. Jeden z moich kolegów opisał sytuację, w której starszy brat jego trzynastoletniej córki w trakcie obiadu powiedział: „Widzę, że odwiedziła nas wróżka przynosząca piersi”. Opowieści towarzyszyły salwy śmiechu, ale wydaje mi się, że dla jego córki to wcale nie było śmieszne.


Dla wielu dziewcząt w tym społeczeństwie dojrzewanie to czas straty. Kiedy moja starsza córka miała jedenaście lat i pewnej nocy tuliłam ją do snu, powiedziała, że ma pewne zmartwienie. Była przerażona tym, że miała bolesną narośl na piersi i poprosiła, żebym to sprawdziła. Kiedy to zrobiłam, zobaczyłam małą brodawkę sutkową, uwypuklającą się z lewej strony - pierwsza oznaka dojrzewania. Powiedziała że to normalne i nie ma się czym martwić. Następnie jej pogratulowałam!


Córka nie mogła zasnąć, przyszła więc do mojego pokoju i zapytała czy może my porozmawiać. „Oczywiście” - powiedziałam i zapytałam, co ją niepokoi. Wybuchła płaczem i powiedziała: „Nie chce dorosnąć”. Przytuliłam ją, mówiąc, że czułam podobnie. Nie myślałam o tym od lat. Jednak teraz, trzymając w ramionach córkę, która stała na progu dojrzałości płciowej, przypomniałam sobie głęboki smutek, który odczuwałam w związku z dorastaniem. Przypomniałam sobie, że nigdy nie chciałam opuścić domu i nie chciałam, aby moje życie się zmieniło. Siedziałyśmy na łóżku, a ja, przytulając córkę, dzieliłam się z nią swoim doświadczeniem.


Po chwili zapytałam czy chciałaby porozmawiać o tym z ojcem. Córka zapytała ojca: „Tato, czy kiedykolwiek odczuwałeś smutek w związku ze swoim dorastaniem?” Odpowiedział: „Dopiero od kilku lat”. Wszystkich rozbawiła jego odpowiedź. Gdy z uwagą wysłuchaliśmy obaw córki na temat dojrzewania, podziękowała nam i z radością poszła do łóżka. Powyższe doświadczenie było dla mnie doskonałym przykładem na to, jak nasze emocje, jeśli je uszanujemy i wyrazimy, naturalnie przepływają przez ciało i uwalniają się z niego.


Córka nie poruszyła już więcej tego tematu, ale wiedziała, że zawsze może to zrobić. Gdy w wieku czternastu lat zaczęła krwawić, była na to doskonale przygotowana. Od ojca dostała kwiaty, a ode mnie specjalną lalkę i książkę. Gdybym nie uznała faktu, że na jakimś głębokim, trudnym do wyrażenia słowami poziomie córka wiedziała, że w kulturze, w której kobiece ciało jest towarem, przejście ze stanu niewinności dziewczynki w okres dojrzewania nie jest w pełni radosną perspektywą, nie świętowalibyśmy tego momentu w jej życiu. Pracując razem nad stworzeniem nowych rytuałów inicjacyjnych dla kobiet, musimy uznać, że pójście naprzód oznacza także odpuszczenie i opłakiwanie tego, co tracimy.


Oczywiście nie możemy zabrać naszych córek w przestrzeń, której nie znamy. Nie możemy uzdrowić w nich tego, co w nas jest głęboko zranione. Jeżeli niesiemy wielopokoleniowy wstyd, który dotyczy procesów kobiecego ciała, nie możemy mieć nadziei, że naszym córkom przekażemy szczerą miłość do ciała. Jednak w momencie, gdy zdecydujemy się zająć tą przestrzenią, myśleć o niej w nowy sposób, rozpoczniemy proces odzyskiwania menstruacyjnej mądrości, a wszystko ulegnie zmianie. Możemy stwarzać nowe ceremonie i rytuały inicjacyjne dla siebie i dla naszych córek, jednocześnie przepracowując stare schematy i ból.


ceremonia-miesiaczki-prezen.jpg


Dobre wieści są takie, że to się obecnie wydarza na całej planecie. W Stanach Zjednoczonych na przykład grupa ludzi popierających świadomą miesiączkę założyła samopomocową Red Web Foundation [Fundacja Czerwonej Sieci — przyp- (www.redwebfoundation.org), której zadaniem jest popieranie pozytywnego postrzegania w społeczeństwie dziewczęcych i kobiecych ciał oraz cyklu menstruacyjnego od pierwszego do ostatniego krwawienia i kreowanie fizycznego, emocjonalnego i duchowego dobrostanu. Fundacja udostępnia szeroki zakres informacji, które przygotowują dziewczynki do pełnego mocy wejścia w dojrzałość, a także kształci kobiety w każdym wieku na temat pozytywnych aspektów cyklu.


Powstanie Red Web Foundation zainspirowała pionierska praca świętej pamięci Tamary Slayton, założycielki Menstrual Health Foundation [Fundacja Zdrowia Menstruacyjnego — przyp. tłum.]. Tamara nauczyła mnie, że dopóki dziewczyny nie połączą swojego cyklu kreatywności z cyklem menstruacyjnym, większość z nich nie będzie emocjonalnie przygotowana, by w pełni zrozumieć swoją seksualność. W tym celu Tamara często nauczała mocy miesiączki poprzez robienie lalek i inne twórcze działania. Ostatnie wydanie biuletynu Red Web, ukazujące cudowny, współczesny rytuał inicjacyjny w Anglii (zobacz tutaj), jest świadectwem pierwotnej wizji Tamary i tego, jak bardzo się rozprzestrzeniła. Chociaż rodzina może na wiele różnych sposobów celebrować wejście dziewczynki w okres dojrzałości, nie ma nic potężniejszego od takiej celebracji w dużej grupie. Gdy podczas ceremonii wejścia w dojrzałość dziewczynkę otacza tak ważna dla niej grupa rówieśników, znika jej niepewność i skrępowanie. Dziewczynka czuje się przyjęta do większej społeczności. Na wielu poziomach uzdrawiająca jest już sama wiedza, że taka celebracja istnieje.


zaroszenie-wroclaw-1.jpg
Ceremonia miesiączki dla córki – wprowadzenie
 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Mój apel do Ciebie, Seksualna Istoto!
Urodziłam się jako istota seksualna. Ty też. Może słyszałaś/-eś, że seksualność to coś złego, brudnego, grzesznego, że trzeba ją ukrywać i że trzeba się jej wstydzić. Ja Ci mówię, że wraz ze swoją seksualnością jesteś idealna/-y. Nie musisz nic zmieniać! Ja przyjmuję i szanuję Twoją seksualność.
 
Kurs samoświadomości seksualnej: Spotkania Rogatego Boga i Potrójnej Bogini
30 stycznia 2017 we Wrocławiu rozpoczyna się już czwarta edycja popularnego cyklu spotkań-warsztatów dla kobiet i mężczyzn.
 
Spełniam swoje marzenia! Dziękuję!
Tak bardzo, bardzo się z tego cieszę! Przypomniałam sobie o marzeniach sprzed blisko 10 lat i nagle okazało się, że - spełniłam je w tym roku! Dzięki Wam! :) Co więcej - spełniłam kilka dodatkowych. :)
 
Wydaję książkę!
”Bolało mnie tak, że nie mogłam pracować, chodzić, siedzieć ani stać, a teraz wiem, że mam okres, kiedy pojawia się krew”. Czy i Ty masz ochotę na taką zmianę? Na całkowite rozpuszczenie Twojego bólu? Wydaje Ci się to niemożliwe? A jednak wiele kobiet doznało tej zmiany i całkowicie uwolniły się od bólu miesiączki. Przeczytaj o wszystkich 7 powodach bólu i o sposobach rozpuszczania go. Zamów książkę już teraz!
 
Wspaniała książka od kobiet dla kobiet!
Droga kobieto,

Jak się dziś czujesz?
W którym miejscu swojego cyklu jesteś?
Czy Twoje miesiączki przebiegają łagodnie i w zgodzie z Tobą czy towarzyszy im ból i napięcie?
 

najnowsze artykuły

Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
komentarze (1)
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 









zobacz też

Orgazmiczna joga. Polecam :)

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter