dział: miesiączka

Tampony, podpaski, kubeczki menstruacyjne. Krew i wagina

dodano: 2010.04.30
Czy używanie środków higienicznych w czasie krwawienia może budzić kontrowersje? Czy stosowanie podpasek, tamponów czy pojemniczka menstruacyjnego może wzbudzać obawy albo zdziwienie? Czy jest szansa na to, aby ktoś nazwał cię „radykalną” dlatego że wybierasz akurat ten, a nie inny produkt?

Dlaczego kobiety wybierają podpaski?


Można by rzec: wygoda. Podpaski przykleja się do bielizny, najczęściej mają one specjalne skrzydełka, po to, by nie poplamić krwią brzegów fig czy stringów. Mają też kształt dostosowany do kroju bielizny i chłonność do intensywności krwawienia. Po prostu: kiedy zauważamy, że mamy okres, wyciągamy podpaskę z torebki, przyklejamy do majtek i już, gotowe.


Niby wygoda... Nie znam jednak dziewczyny ani kobiety, która by się nie martwiła, że przecieknie jej podpaska. To jeden z najgorszych koszmarów dziewcząt: przecieknie i co ja wtedy zrobię? Podpaski przeszkadzają na wuefie, nie dają wysiedzieć na lekcji. Kobiety wciąż i wciąż się zastanawiają, czy coś im się nie odznacza na ubraniu, wyginają się przez lustrem, żeby zobaczyć, że wszystko jest OK. Nie lubią podpasek „grubych jak książka telefoniczna”. Podpaski nie pozwalają pójść na basen ani ubrać super-obcisłych spodni. Ale mają jedną wielką zaletę: przykleja się je do bielizny i nie trzeba dotykać się „tam”. Nie trzeba wkładać palców (nawet jednego!) do waginy.


Dlaczego kobiety, a szczególnie dziewczynki, „nie powinny” używać tamponów?


Jak wiadomo, żeby poprawnie zaaplikować tampon, trzeba wsunąć go głęboko do pochwy, tak aby nie było go czuć. Jeśli wsuniemy go tylko troszeczkę, będzie uwierał i gniótł. On musi być w środku, głęboko, najczęściej trzeba wsunąć cały palec wskazujący w waginę, aby tampon umieścić w odpowiednim miejscu.


Na ulotce w każdym pudełku tamponów znajdziemy dokładną „instrukcję obsługi” oraz schematy anatomiczne. To z nich można się dowiedzieć, że kobieta w kroku ma trzy dziurki! Po kolei od przodu ku tyłowi: cewkę moczową, ujście waginy i odbyt. To właśnie w tę środkową wkłada się tampon. Jednak czy dwunastoletnia dziewczynka powinna mieć aż tak wielką wiedzę o swojej anatomii? Głupia ulotka z tamponów uczy ją więcej niż nauczycielka na biologii, niż własna matka.

 zdjecie,b,1646_9961,.png
Poprawnie założony tampon (biały).

Używając tamponów, dziewczynki uczą się, która to dziurka to wejście do pochwy. Uczą się tego, że pochwy można dotykać! Uczą się tego, że waginy można dotykać i wkładać w nią palce, nawet wtedy, kiedy wyjmie się je umazane krwią. One nie brzydzą się własnej krwi tak bardzo. Dla tych, które używają tamponów, wkładanie palców do pochwy i dotykanie krwi, to rutyna. To już nie jest tabu. One się temu nie dziwią, one się tego nie brzydzą, one się tego nie boją.


Kubeczek menstruacyjny dla wyjątkowo radykalnych...


Kubeczek to pomysł dość stary, niedługo będzie obchodził setne urodziny. Ale popularność zdobywa dopiero teraz. MoonCup, DivaCup, LadyCup, MeLuna, pojemniczek mensturacyjny, kubeczek menstruacyjny, miseczka menstruacyjna – dużo jest nazw na ten wynalazek. Jest to malutki silikonowy kubeczek, który wsuwa się do waginy. Również musi być wsunięty głęboko. Na dodatek, nie jest znów taki mały (średnica zdecydowanie większa niż tampon), i trzeba go zgiąć lub zwinąć przed włożeniem, a po włożeniu sprawdzić, czy się dobrze rozwinął w środku. Krew trafia prosto do niego. Wylewa się ją kilka razy dziennie, a kubeczek opłukuje wodą, raz na jakiś czas trzeba go wygotować.


180px-Menstrual_cup_insertion.svg.png
Schemat umieszczenia kubeczka menstruacyjnego w waginie, źródło: Wikipedia.


Kubeczek ma wiele zalet i można by rzec, jedną podstawową wadę: żeby go włożyć i wyjąć, musisz włożyć palce do waginy. Po prostu musisz, innego wyjścia nie ma. Tampon wsuwasz jednym palcem i wyciągasz za sznureczek. Kubeczek wkładasz dwoma i dwoma wyciągasz. Na dodatek – wylewasz z niego krew. Oczywiście, dotykanie własnej pochwy i widok krwi to sprawa zupełnie naturalna. Ale nie dla wszystkich. Dlatego właśnie wiele kobiet twierdzi, że „tylko radykalne feministki” i „kobiety mające fioła na punkcie ekologii” są go w stanie używać.


Artykuły higieniczne a zdrowie i ekologia


Powszechne w użyciu jednorazowe podpaski i tampony są białe. Białe jak śnieg. Zazwyczaj bieli się je środkami mogącymi podrażniać delikatną skórę waginy i wulwy. W serwisie miesiaczka.com znajdujemy informację o podpaskach: „Jednorazówki nie są sterylizowane, bo to zmniejszyłoby ich chłonność. Dlatego mogą zawierać różne bakterie i grzyby, a jeśli były bielone chlorem, również rakotwórcze dioksyny.” Również (wybielane) tampony mogą podrażniać, na dodatek wysuszają one waginę, gdyż wchłaniają nie tylko krew, ale i naturalną wilgoć.  


Alternatywą dla podpasek jednorazowych (jak wiele podpasek jedna kobieta może zużyć w ciągu życia?) są podpaski materiałowe – nie są jednorazowego użytku, więc nie zaśmieca się środowiska, nie są bielone chlorem i nie zawierają dioksyn. Są więc „zdrowe i ekologiczne”, ale dla wielu kobiet myśl o tym, że miałyby prać podpaski, jest nie do przełknięcia. Tutaj nie ma bezpośredniego kontaktu z waginą, ale jest z krwią.


Te, które używają tamponów, mogą się przerzucić na kubeczek. Zamiast kilkunastu (czy kilkudziesięciu) pudełek tamponów w ciągu roku (liczyłyście kiedyś, ile na to idzie pieniędzy?), jeden kubeczek – można go kupić nawet za 70 zł wraz z wysyłką. Tak naprawdę nie chodzi jednak o zdrowie, ekologię, czy oszczędności. Chodzi o to, czy jesteśmy w stanie obcować z naszą krwią i waginą podczas okresu?


 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 39)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12010.07.19, 19:41

elf
ten artykuł to drobna przesada. Skoro 12letnia dziewczynka nie wie jak jest zbudowana, a matka czy nauczycielka jej nie powiedzą, to niech czerpie wiedzę choćby z ulotki od tamponów (jeśli już nie z książki!). Później są 15letnie matki, bo seks jest obecny wszędzie, ale już podstaw budowy ( antykoncepcji etc. ) kobiety to nie ma komu wytłumaczyć.

Tampony to dobry wynalazek, ratuje kobiety w wielu sytuacjach, np. na basenie, wakacjach nad morzem itp.
# 22010.07.19, 22:07

Voca
Ale w czym jest ta przesada, o ile mogę zapytać?
# 32010.07.27, 21:24

monia
jak 12latka dowie sie ze tam mozna palce wkladac to po chwili wezmie sprzet od kolegi i tez tam bd probowala wsadzic bo powie ze na filmie tak widziala. a tak po zatym to 12letnie dziewczynki wiedza gdzie sie tampony wklada. mam siostrzenice w tym wieku i ona bardzo duzo wie na ten temat i nie tylko
# 42010.07.28, 18:12

Bibiczek7up
yyyy. . . . a czemu 12 letnia dziewczynka ma nie wiedziec czym sika, robi kupę i wylatuje jej krew?

ja sama stosuję tamponów i uwazam to za lepsze rozwiązanie niż podpaski
bo są o wieeele wygodniejsze

popieram poprzednie komentarze: "lekka przesada"
# 52010.07.28, 18:32

Bibiczek7up
"Dla tych, które używają tamponów, wkładanie palców do pochwy i dotykanie krwi, to rutyna. To już nie jest tabu. One się temu nie dziwią, one się tego nie brzydzą, one się tego nie boją. "
yyy. . . . . no to dobrze ze sie nie brzydzimy, co nie???
# 62010.09.14, 19:24

Domi
Ja uważam że kubeczek menstruacyjny to świetny pomysł. Zdecydowanie więcej "za" niż "przeciw". Do widoku krwi rzeczywiście trzeba się przyzwyczaić, ale kubeczek menstruacyjny jest wygodniejszy, no i usuwa ze śmietników tony zużytych podpasek i tamponów (podobno w Polsce środki higieny intymnej wyrzucone do kosza w skali rocznej tworzą "kupkę" o wadze ok 150 ton!). Do tego izoluje krew od ścianki pochwy, przez co bakterie, które wykorzystują krew jak drugie śniadanie, nie mają szans przenieść się na tkanki naszego ciała. Napisałam o tym artykuł jak-co-miesiac. blogspot. com/2010/08/doskwiera-ci-dyskomfort-zwiazany-z. html Ekologiczny wątek przemawia do mnie najsilniej : )
# 72010.09.14, 20:53

Voca
Do mnie przemawia wygoda - żadnego biegania po sklepach oraz okropnego uczucia wysuszenia, jak przy tamponach. :)
# 82010.09.15, 15:21

A.
Zastanawiam się właśnie nad kupnem owego kubeczka. Jeśli sie nie mylę: Nastolatki tez go mogą stosować? :)
# 92010.09.20, 16:40

Ewa
Oczywiście! Dla nastolatek, o ile nie mają bardzo obfitych miesiączek, idealny będzie najmniejszy rozmiar.
Pojemniczki menstruacyjne to zdrowa, higieniczna i oszczędna alternatywa dla dostępnych na rynku artykułów higienicznych dla kobiet. To trwały produkt wielokrotnego użycia (5-10 lat) wykonany z antyalergicznego, medycznie przetestowanego i termoplastycznego silikonu (TPE). Pozwala na łatwe zachowanie higieny, a dodatkowo obniża ryzyko grzybiczego zapalenia pochwy.
Świetny artykuł na temat szkodliwości tamponów i podpasek znajdziecie w magazynie Organic: www. organicmagazine. pl - w konkursie można wygrać podpaski wielorazowe, a w kolejnym numerze znajdą się pojemniczki:)
# 102010.11.15, 15:29

Mrowanat
nikomu nie zycze, zeby mu sie nie powiodlo w konkursie;), ale gdyby tak sie przypadkiem stalo - na tej stronie znajdziecie i kubeczki miesiaczkowe, i wielorazowe ekopodpaski i tampony:
www. ekokobieta. com. pl

duzo info, i tez jest tam artykul o szkodliwosci tradycyjnych podasek i tamponow (gdyby ktoras po lekturze art w organic magazine miala jeszcze jakies watpliwosci:)

link do kubeczkow:
ekokobieta. com. pl/cat-pol-1214553839-Miesiaczkowo-Mooncup-Kubeczek-Miesiaczkowy. html

ja uzywam kubeczka od pol roku i jestem super zadowolona - w pelni popieram zdanie Ewy. moj Mooncup jest dla mnie, poza byciem ekologicznym i zdrowym, straaaasznie wygodny - w podrozy sprawdza sie nawet lepiej niz zwykle podpaski i tampony. . . (a jak mi ukradli torebke to najbardziej plakalam nie za telefonem czy portfelem, a za moim kubelkiem i czym predzej kupilam sobie nowy:) szczerze polecam
# 112010.12.10, 07:43

monika
kiedy mam włozyc podpaske. jak wylicze ze bede miała okres to mom juz nosic? czy dopiero jak dostane?
# 122010.12.10, 08:04

aldin
zdaje sie, ze jak dostaniesz
# 132010.12.10, 08:37

aldin
powinnas tez nosic przy sobie podpaski, dyskretnie schowane. dyskretnie bo to nic wstydliwego, ale osobistego
# 142010.12.10, 10:23

Voca
@Monika - jak dostaniesz, oczywiście:) Spokojnie, zorientujesz się bardzo szybko :)

Aldin - daruj sobie te uwagi. Podpaski są równie osobiste, co gumy do żucia lub chusteczki higieniczne.
# 152011.03.12, 21:00

werar
W sumie ja też uważam że to lekka przesada z tym artykułem ech brak słów podpaski tampony czy kubeczki menstruacyjne to super wynalazki które pomagają kobiecie w przetrwaniu jakoś okresu krwawienia z pochwy. Ja sama przez pierwsze 2 lata miesiączki urywałam podpasek dopiero w 15 roku życia gdy dowiedziałam się trochę o anatomii naszego ciała w szkole zaczęłam stosować tampony. Właściwie zaaplikowany tampon nie boli nie jest wyczuwalny za to jest pomocny jeżeli kobieta prowadzi intensywny tryb życia. Jednakże powinna się też zapoznać z ulotką ponieważ istnieje coś takiego jak TSS (toxic shock syndrome) czyli zespół wstrząsu toksycznego. Wpadnięcie w ten wstrząs morze spowodować nawet zgon.

Dla dziewczyn które mają jakieś pytania tutaj macie linka dao darmowych tamponów wraz z kalendarzykiem i broszurka jerzeli zapoznacie się z nią to będziecie miały wiedzę na temat miesiączki podpasek tamponów i tp https://www. myob. pl/teen/
ob-products/obprocomfort?
teen_free_ob_sample=true


A tak ap-ropo elokwentnego komentarzu Moniki podpasek się nie wkłada tylko przykleja.
# 162011.03.16, 12:20

Fiiil
A co sądzicie o irygacji w czasie miesiączki? Dla mnie idealna sprawa, choć nasi lekarze twierdzą, że to nie jest dobry pomysł. . . choć w USA stosowany od lat. Co Wy na to?
# 172011.03.16, 12:57

artiuszka
Fiiil -> jeśli Ci to nie szkodzi, to nie ma sensu zmieniać przyzwyczajeń. Lepiej zaytać swojego ginekologa co o tym sądzi, bo o zmianach kwasowości środowiska to ja niestety niewiele wiem, bo nie jestem chemikiem :)

Coś jest na rzeczy, że bakteriom łatwiej wnikać po irygacji.
# 182011.04.05, 11:09

basia
pokazcie film bo nie wiem jak to zrobic
# 192011.04.15, 19:43

#15\\
NO własnie filmik
# 202011.04.21, 13:45

paulcia
kórde co wy tak się martwicie zaczyna sie i kiedyś kończy kup podpaski bella i już krew wchłania się w bella a nie w majtki wiem coś bo czytam na necie ty tesz poczytaj ja pogadałam z ty m siostrą co ma 12 lat a ja11 ona ma już objawy a ja jeszcze nie najpierw okrae potem mieciączka chłopak pocałunek sex i dziecko rodzina a okres ci i tak szybko nie odejdzie rozmiawiaj o tym z kimś bo z mamą to głupie uczucie myśle że pomogłam nie martw sięęęęęęęęęęęęęę
# 212011.06.16, 17:38

Rey
"Dlatego mogą zawierać różne bakterie i grzyby, a jeśli były bielone chlorem, również rakotwórcze dioksyny. ” "

Chciałem tylko zdementować jedno - "rakotwórcze dioksyny" nie są rakotwórcze. Znaczy są, ale w ilościach rzędu kilku gramów, przyjętych na raz. Czyli, w przeliczeniu, kilkunastu, bodajże, ton PCV lub. . . zwykłego drewna, bo mają one podobną zawartość dioksyn. Ale to taka ekologiczna ciekawostka, w celu uświadamiania społeczeństwa. Nie wierzycie - sprawdźcie sami w rzetelnych źródłach. I od dzisiaj nie boimy się ani krwi, ani dioksyn, ok?
# 222011.06.16, 21:22

Voca
@Rey - dioksyny zostaną komisyjnie sprawdzone!
# 232011.09.22, 15:30

BB
Co wy macie z tym obrzydzeniem na dotykanie pochwy? Brzydzenie się części swojego ciała w takim sensie, że się go nie chce dotykać to totalna patologia. . . Ja wiem, że kobiety są tego uczone. . . i tak, wlaśnie między innymi przez niemówienie dziewczynkom o ich anatomii. Dwunastolatka jak najbardziej powinna już ją znać.
# 242011.09.23, 06:14

fiutomanka
Rysunek z tamponem to kłamstwo. Naprawdę jest tak: galeria. tipy. pl/1646,9961,zdjecie-zakladanie-tamponow. html

Tampon NIE dotyka szyjki macicy! Byłoby to nie tylko nieprzyjemne, ale też niezdrowe - ścieranie szorstkim tamponem nabłonka z szyjki macicy moim zdaniem może sprzyjać nadżerkom, a nadżerki to pierwszy krok w stronę zagrożenia nowotworem szyjki.
# 252011.09.23, 06:15

fiutomanka
No tak, nawet linka nie można dodać. :-(
# 262011.09.23, 09:05

Voca
Można dodać, ale trzeba usunąć spacje przy kopiowaniu, żeby przekierowywał. Jak się nie ma możliwości zatrudnienia na etat 10 adminów, to się wykorzystuje najprostsze zabezpieczenia antyspamowe. :)
# 272011.09.23, 09:25

Gunia
fiutomanka, przyjrzyj się lepiej, na rysunku tampon nie dotyka szyjki macicy.

BB - Ja też tego nie rozumiem, ja po pokonaniu pierwszych trudności najbardziej lubię w kubeczku to, że daje mi bliższy kontakt z moim okresem. Serio, nasiąknięte tampony i podpaski są dla mnie zbyt obrzydliwe aby im się przyglądać, więc zawsze było trzask prask, bez patrzenia i z lekkim niesmakiem. A tak wkładam sobie kubeczek własnymi palcami do własnej pochwy rano pod prysznicem, a potem wyciągam napełnony krwią, którą wylewam to toalety i patrzę sobie jak spływa po białej porcelanie i rozprasza się nieco w wodzie, sama poezja i zero obrzydzenia. Polecam, zmieniło się też moje nastawienie do samego okresu, wcześniej to była trochę kara boska, teraz już nie narzekam i nie spinam się tak bardzo.
# 282011.09.23, 09:29

Voca
@Gunia - nie dotyka, bo został zmieniony wg podanego linka :)
# 292011.12.18, 14:39

Kasia
A ja używam kubeczka i się nie brzydzę SWOJEJ krwi menstruacyjnej ani dotykania WŁASNEGO ciała.
# 302012.04.19, 20:28

buamebueno
Nie rozumiem jak mozna wstydzic/brzydzic sie sie dotykania pochwy? przeciez to nasze cialo. ja mam 15 lat i od 2 lat uzywam tamponow i nie przeszkadza mi wlasna krew. wiem, ze to dziwne, ale. . . czasem nawet ją próbuje i jest smaczna. . . chcialabym sprobowac uzywac kubeczka ale nie mam jak go kupic bo widzialam go tylko w internecie. poza tym wygotowywac czesto trzeba.

pozdrawiam!
# 312012.05.16, 06:32

meg
Dziewczyny, a jak wygląda używanie kubeczka w nocy? Bo jeśli w dzień trzeba go kilka razy opróżniać, to czy w nocy się nie przepełni? Zwłaszcza tej pierwszej nocy, kiedy krwawienie jest raczej obfite.
# 322012.05.16, 06:42

V
@Meg - raczej nie(?), w każdym razie mi się to jeszcze nie zdarzyło, one są jednak bardzo pojemne - mam wrażenie, że zdecydowanie bardziej niż np. tampony. Niedługo online tekst tylko o kubeczku. :)
# 332012.05.24, 17:42

Martyna
Mam okres i chłopaka. Jak to jest że krew mi nie leci przed i podczas stosunku.
Mam się martwić??????.
# 342012.05.25, 12:08

Gunia
@Martyna: No właśnie, kolejna zagadka kobiecej seksualności. Jak to się dzieje, że krwawienie zatrzymuje się na czas stosunku? Mnie też dotyczy to zjawisko niezmiennie od wielu lat.
# 352013.03.12, 21:04

Nuka
Tamponów zaczęłam używać dopiero niedawno, wcześniej korzystałam tylko i wyłącznie z podpasek, obecna zmiana to raczej następstwo niż przyczyna polepszenia kontaktu z własnym ciałem. . . Co też jest z tym związane, od jakiegoś czasu tak sobie czytam o kubeczkach menstruacyjnych. Sam pomysł wydaje mi się ciekawy, nie czuję obrzydzenia do własnej krwi, momentami łapie mnie wręcz głęboka fascynacja nią i właściwie chętnie przyjrzałabym się, ile właściwie jej ze mnie wypływa i jak wygląda. Argument finansowy też ma znaczenie, ale jest jeden problem. Czy ktoś ma pomysł, jak poradzić sobie z kwestią opróżniania kubeczka np. w szkolnej toalecie? Wylać zawartość do toalety to nie problem, ale jak kubeczek oczyścić przed ponownym jego założeniem? Wyjście z kabiny, przeparadowanie przez całe pomieszczenie do umywalki, opłukanie kubeczka i powrót do kabiny, żeby umieścić go z powrotem na miejscu, raczej nie wchodzi w grę ze względów czysto technicznych (choćby zakrwawienia bielizny w międzyczasie), nie wspominając nawet o kwestiach psychologicznych (stadka nieznajomych dziewczyn dookoła). Co z tym fantem zrobić - nie opłukiwać w takiej sytuacji, wytrzeć chusteczką higieniczną, chusteczką do higieny intymnej. . . ?
# 362013.03.13, 11:48

nana
@Nuka- dobrym rozwiązaniem jest opłukanie kubeczka wodą mineralną z butelki albo oczyszczenie go chusteczkami nawilżanymi. Poza tym, jeśli nie masz dużo lekcji, prawdopodobnie nie będziesz musiała tego robić w szkole, kubeczek jest baaardzo pojemny :)
# 372013.03.13, 21:48

Nuka
@nana - dzięki, jakoś pomysł z wodą z butelki nie przyszedł mi do głowy, a faktycznie, proste rozwiązanie :P Chociaż chusteczki nawilżane byłyby wygodniejsze - obawiam się tylko, może głupio, czy substancje, którymi są nasączone, na dłuższą metę nie uszkodzą silikonu?
# 382013.03.14, 15:57

nana
@Nuka- nie powinny, z tego co wiem, tylko silikon uszkadza silikon, więc powinno być dobrze.
nie wiem czy jest jakaś różnica, ale też jest nawilżany papier toaletowy w formie takich chusteczek, może ma inny "skład", jeśli to coś pomoże ;)
# 392013.03.15, 00:42

Nuka
@nana - wypróbuję :) Dzięki za porady. Mam nadzieję, że faktycznie okaże się to wykonalne :)

podobne artykuły

Wydaję książkę!
”Bolało mnie tak, że nie mogłam pracować, chodzić, siedzieć ani stać, a teraz wiem, że mam okres, kiedy pojawia się krew”. Czy i Ty masz ochotę na taką zmianę? Na całkowite rozpuszczenie Twojego bólu? Wydaje Ci się to niemożliwe? A jednak wiele kobiet doznało tej zmiany i całkowicie uwolniły się od bólu miesiączki. Przeczytaj o wszystkich 7 powodach bólu i o sposobach rozpuszczania go. Zamów książkę już teraz!
 
Wspaniała książka od kobiet dla kobiet!
Droga kobieto,Jak się dziś czujesz?W którym miejscu swojego cyklu jesteś?Czy Twoje miesiączki przebiegają łagodnie i w zgodzie z Tobą czy towarzyszy im ból i napięcie?
 
Niech płynie łagodnie, czyli miesiączka bez bólu
Relacje kobiet, które uzdrowiły swój ból, często zaczynają się od stwierdzenia: „Teraz wiem, że mam miesiączkę, kiedy widzę krew”. Zazwyczaj tym słowom towarzyszy uśmiech ulgi i zadowolenia – że tak może być. I ja bym właśnie tak chciała dla Ciebie: żebyś mogła przez Twoje krwawienie przejść lekko, radośnie, bez bólu. Wiem, że jest to możliwe. Wierzę, że jeśli teraz czytasz te słowa, to jesteś coraz bliżej znalezienia sposobu na ukojenie swojego bólu.
 
Mama podarowała mi wstyd seksualności. Aby mnie chronić
Mnie też matka nauczyła wstydu, podarowała mi ten wstyd, bo w tamtym czasie, tamtym miejscu i przy tamtej świadomości, to był jedyny dar, który znała i który mogła mi przekazać, by mnie jakoś chronić.
 
Uzdrawianie doświadczenia miesiączki i przygotowanie córek
Wiele kobiet, jak te, o których czytałaś w tym rozdziale rozdziale, uzdrowiło bolesne doświadczenie związane z menstruacją i zaczęto odzyskiwać należne nam dziedzictwo: cielesną i menstruacyjną mądrość. Czyniąc to, kobieta przekazuje następnemu pokoleniu bardziej pozytywny obraz ciała i lepszy kontakt z cielesnością. W ten sposób uwalnia siebie i inne kobiety od patriarchalnej degradacji kobiecości i zwiększa szansę uzdrowienia kobiecych cyklów.
 

najnowsze artykuły

Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie? Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
seksualność kobiet » opowiadania
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Spotkałam syna Królowej Śniegu
seksualność kobiet » kochanek / kochanka
Spotkałam syna Królowej Śniegu
komentarze (3)
Spotkałam Kaja, spotkałam syna Królowej Śniegu. Od lat usiłuję wydłubać mu z serca lodowy okruch zwierciadła. Na początku nasz seks był cudowny, wspanialszy, niż wszystko, co do tej pory mnie spotkało. Oddanie, komunia, dzikość serca, brutalność i nieskończona czułość splecione w jeden gest. A potem - lodowate milczenie, odpychanie.
 









zobacz też

”Voca i Karo o seksie gadajo”: Czy można żyć bez masturbacji?

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter