dział: miesiączka

Odbudowywanie tradycji Czerwonego Namiotu

dodano: 2016.01.21
”Kiedy razu pewnego(jako nastolatka) zatrzymałam się wraz z moim ojcem na stacji, by zatankował, powiedziałam mu, że to super, bo sobie jeszcze kupię podpaski, na co on zagotował się z oburzenia i krępacji i warknął:
-Co, nie wstydzisz się!?
Ja mu na to (lekko ironicznie) -Tak, wstydzę - to może ty mi kup.”


czerwony-namiot-560.jpg

To słowa mojej koleżanki, anegdotka, którą za jej pozwoleniem cytuję, bo wspaniale obrazuje to, jak kultura "przystosowuje" kobiety i wszystkie osoby, które mają okres, do ukrywania się z tym, jak z ciężkim grzechem. Pisałam o tym zaledwie kilka dni temu. 

A teraz wracam do tematu, bo jestem głęboko przekonana, że wszystkie te sytuacje można uleczyć, jeśli tylko pozwolimy sobie mówić o miesiączce między sobą, z kobietami, mężczyznami, siostrami, mężami, koleżankami i "na salonach". Rozmawiając - pozbędziemy się wstydu, wyjdziemy poza przymus ukrywania się, a także - co pewnie najważniejsze - wiele się na ten temat nauczymy. Nauczymy się przede wszystkim tego, że ból związany z krwawieniem to nie dożywotni wyrok i można sobie z nim poradzić (nawet jeśli ginekolodzy nie wiedzą jak i rozkładają ręce). A także tego, jak z tym - dla wielu - "bezsensownym cyklem" można się zżyć i wykorzystać go na swoją korzyść, bo można!

Zobaczcie nam filmik z cyklu "Miłej miesiączki!"


Zobacz też: Tylko nie o miesiączce! Tabu, które wykańcza
Seks w trakcie miesiączki
'Miesiączka - wielka nieobecna kultury'. Wywiad z Natalią Miłuńską
Ceremonia pierwszej miesiączki

A jeśli Cię boli i chcesz z tym bólem coś zrobić, lub po prostu dowiedzieć się więcej o miesiączce i różnych prokobiecych tradycjach, sięgnij po nasz bezpłatny ebook, który przypadł do gustu wielu kobietom:

  miesiaczka-ebook.jpg


Dajcie znać w komentarzach, jak to naruszanie tabu Wam się podoba. :)
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 4)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12016.01.21, 22:53

Paulina
Dobrze, że mówicie o miesiączce i o tradycji czerwonych namiotów. Na ten temat warto rozmawiać, pisać, bo mity i przekonania dotyczące miesiączki są często przerażające. . . Przy okazji - Voca pewnie wie, a Wy, dziewczyny, wiecie, że jest książka na temat czerwonych namiotów? :) Pod tytułem: "Czerwony namiot" (Anita Diamant)
# 22016.01.22, 00:34

AwaS
Czekam, aż pojawią się w telewizji i prasie nowoczesne, inteligentne, prokobiece reklamy podpasek i tamponów zabarwionych na czerwono. Te obecne to żenada! Państwo od niebieskiego płynu nie znajdą we mnie klientki.
# 32016.02.12, 15:42

Anna
Zgadzam się, że miesiączki nie ma co demonizować ani ukrywać, ale wkurza mnie strasznie wasze pie*dzielenie o tym, że może być bezbolesna. Moje miesiączki bolą cholernie i żadne "zaprzyjaźnianie się" i inne bzdury opisane w ebooku nie pomagają, więc przestańcie wciskać kobietom, że skoro umierają z bólu to tylko ich wina.
# 42016.02.12, 22:02

mela
Anno, ja umierałam z bólu. Zawsze. Teraz mam bezbolesne miesiączki. Więc to nie jest pierdzielenie. Kiedyś nie lubiłam i nie ufałam kobietom, nie kochałam tez siebie. Dziś uwielbiam być kobietą! I uwielbiam kobiety wokół siebie. Zmieniłam też dietę. Wszystko się da. Nie chodzi o winę a o możliwości ;)

podobne artykuły

Wydaję książkę!
”Bolało mnie tak, że nie mogłam pracować, chodzić, siedzieć ani stać, a teraz wiem, że mam okres, kiedy pojawia się krew”. Czy i Ty masz ochotę na taką zmianę? Na całkowite rozpuszczenie Twojego bólu? Wydaje Ci się to niemożliwe? A jednak wiele kobiet doznało tej zmiany i całkowicie uwolniły się od bólu miesiączki. Przeczytaj o wszystkich 7 powodach bólu i o sposobach rozpuszczania go. Zamów książkę już teraz!
 
Wspaniała książka od kobiet dla kobiet!
Droga kobieto,Jak się dziś czujesz?W którym miejscu swojego cyklu jesteś?Czy Twoje miesiączki przebiegają łagodnie i w zgodzie z Tobą czy towarzyszy im ból i napięcie?
 
Niech płynie łagodnie, czyli miesiączka bez bólu
Relacje kobiet, które uzdrowiły swój ból, często zaczynają się od stwierdzenia: „Teraz wiem, że mam miesiączkę, kiedy widzę krew”. Zazwyczaj tym słowom towarzyszy uśmiech ulgi i zadowolenia – że tak może być. I ja bym właśnie tak chciała dla Ciebie: żebyś mogła przez Twoje krwawienie przejść lekko, radośnie, bez bólu. Wiem, że jest to możliwe. Wierzę, że jeśli teraz czytasz te słowa, to jesteś coraz bliżej znalezienia sposobu na ukojenie swojego bólu.
 
Mama podarowała mi wstyd seksualności. Aby mnie chronić
Mnie też matka nauczyła wstydu, podarowała mi ten wstyd, bo w tamtym czasie, tamtym miejscu i przy tamtej świadomości, to był jedyny dar, który znała i który mogła mi przekazać, by mnie jakoś chronić.
 
Uzdrawianie doświadczenia miesiączki i przygotowanie córek
Wiele kobiet, jak te, o których czytałaś w tym rozdziale rozdziale, uzdrowiło bolesne doświadczenie związane z menstruacją i zaczęto odzyskiwać należne nam dziedzictwo: cielesną i menstruacyjną mądrość. Czyniąc to, kobieta przekazuje następnemu pokoleniu bardziej pozytywny obraz ciała i lepszy kontakt z cielesnością. W ten sposób uwalnia siebie i inne kobiety od patriarchalnej degradacji kobiecości i zwiększa szansę uzdrowienia kobiecych cyklów.
 

najnowsze artykuły

Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie? Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
seksualność kobiet » opowiadania
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 









zobacz też

„Kobiety mnie przyjęły” - ceremonia pierwszej miesiączki

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter