Możecie powiedzieć: po co ją czytać? Przecież wszystko już o miesiączce wiemy. Z naszego doświadczenia wynika, że tak naprawdę o miesiączce kobiety wiedzą zaskakująco mało. To, co wiemy, co przekazały nam nasze mamy i babcie, powoduje niechęć do miesiączki, a niechęć ta przesącza się w inne sfery naszego życia. Wchodzimy w dorosłość z głową pełną krzywdzących stereotypów, które dosłownie zatruwają nam życie. Nauczyłyśmy się, że wobec miesiączki jesteśmy bezradne, że musimy brać tabletki, że musi nas boleć, że musimy chodzić podminowane, bo taka jest kolej rzeczy. To nieprawda.

Dzięki informacjom zawartym w tej krótkiej książce, możecie zmienić swoje nastawienie do miesiączki. Dzięki temu każdego miesiąca zyskacie kolejne pięć dni radości. Koniec z bólem, wstydem i niewygodą. Przekonajcie się same, że miesiączkę można polubić.
Z tego darmowego e-booka dowiesz się:
I najważniesze: jak miesiączkę można polubić?

| # 14 | 2011.11.06, 19:41 |
![]() Voca | A ja na ból głowy, brzucha i ucha polecam wasztat miesiączkowy Natalii Miłuńskiej. :) Ale chociaż lekturę jednego z rozdziałów tego e-booka - czyli ten o bólu. :) |
| # 13 | 2011.11.06, 16:51 |
![]() koteczek | ja ją polubiłam w tym roku, po kilkunastu latach miesiączkowania; ten portal ma w tym swój udział. . . uwielbiam czuć jak mój organizm pracuje. . . mogę bezkarnie marudzić ;) bo oznacza koniec PMS, a wtedy bez kija nie podchodź :P bo to kolejny powód do tego aby wtulić się w faceta (a to jest najlepszym środkiem przeciwbólowym) minusem są bóle głowy - jakoś tak mam że nie brzuch, a głowa dokucza w tym czasie - ale od czego jest pyralgina :) |
| # 12 | 2011.09.13, 10:33 |
![]() Kasia | Posiadam całkiem sporą wiedzę, na temat swojego ciała a jednak po przeczytaniu tego ebooka, poczułam się wreszcie zrozumiana, doceniona – a właściwie doceniona i zrozumiana zostały moje kobieca ciało i dusza (zmienność nastrojów, emocjonalność, ekspresywność). Ebooka „tytuł” poleciłabym każdej kobiecie, bo dzięki niemu może poznać, swoją kobiecość, zrozumieć, co w piękny sposób odróżnia kobiety od mężczyzn i jak tę odmienność pielęgnować i cieszyć się nią w rytmie faz księżyca. Poza tym drogie panie – to od naszej świadomości własnej cielesności zależy podejście mężczyzn do kobiet. Autorki pokazują jak docenienie pierwotnej kobiecości wpływa ożywczo na relacje międzyludzkie. |
| # 11 | 2011.05.30, 20:20 |
![]() Narcyza | Przeczytałam książkę i znalazłam tam same ekologiczno- naturalne ogólniki plus reklamę produktów firmy jednej z autorek. Traktuję miesiączkę jak coś naturalnego, ale nie mówię o niej na prawo i lewo, bo nie wiszę powodu epatowania swoją fizjologią. Tak samo nie muszę nikomu mówić, że idę zrobić kupę i nie chcę tego słyszeć od innych. Problemem nie do pokonania jest dla mnie natomiast ból miesiączkowy - bardzo ostry i konkretny. Biorę ketonal forte, ale i tak nie mija w zupełności i najchętniej spędziłabym dzień w łóżku. Ale niestety moje cykle trwają od 27 do 32 dni (z punktu widzenia medycyny regularnie) i nie jestem w stanie zaplanować sobie z wyprzedzeniem dnia wolnego, bo nigdy nie wiem dokładnie, kiedy dostanę okres. |
| # 10 | 2011.04.26, 13:11 |
![]() kiki | ja uwielbiam miesiączkę jest nawt, nawet |
| # 9 | 2010.08.15, 22:22 |
![]() Lula | Czytam sobie tego e-booka, bardzo przyjemna inicjatywa :-) Jednakowoż - autorem koncepcji wędrującej macicy był nie Arystoteles, ale - o ile mi wiadomo, bo może po prostu powtarzał jakieś ludowe mądrości - Platon. Pisał o tym w "Timajosie". Zresztą obrywa się tam kobietom i mężczyznom po równo: macica i członek to wg Platona takie zwierzęta, które chcą rodzić i płodzić, a kiedy z jakiegoś powodu nie mogą, to się złoszczą. Macica się z tej złości urywa, krąży po ciele i powoduje choroby, a u mężczyzn z kolei nasienie, którego się nie pozbyli, zbiera się w kręgosłupie i jak podejdzie do głowy, to powoduje w najlepszym razie nadpobudliwość i agresję, a w gorszym - szaleństwo. Najlepsza i tak jest historia, którą opowiedział mojej matce zaprzyjaźniony lekarz, do którego kiedyś, gdy odbywał praktykę na wsi, przyszedł chłop, że go gardło boli, i tak tłumaczył: "Bo wie pan, panie doktorze - macica mnie się oberwała i pazurkami w gardło drapie". |
| # 8 | 2010.08.07, 20:48 |
![]() Yuriko_chan | Świetne. . . Ja tez uważam, ze to powinna byc lektura obowiązkowa :) nie tylko dla kobiet ;]] całkowicie zgadzam sie z Kasią i z Iwoną. Mam i czuje sie dokladnie tak samo. Aż sie wzruszyłam czytając tą ksiązke. Poczułam, ze ktos wreszcie mowi prawde i mnie rozumie. Nie powinno sie robic z tego tematu tabu, wrecz przeciwnie. Chyba podsune tą ksiązke mojemu partnerowi ;]] pozdrawiam :) |
| # 7 | 2010.08.03, 09:46 |
![]() Januaria | @Go: bo to nie miał być tekst naukowy. Tu chodzi o afirmację kobiecości, a te nawiązania kulturowe pojawiają się bardziej w formie ciekawostek i mają z grubsza wyjaśniać, dlaczego menstruacja jest postrzegana tak, a nie inaczej i jak to było kiedyś. Główny nacisk jest jednak położony na zmianę poglądów samych kobiet, na to, by coś, co uważamy za upierdliwą niesprawiedliwość natury uczynić małym kobiecym świętem. |
| # 6 | 2010.08.02, 22:19 |
![]() filuteria. pl | Dobrze napisane, na początek oswajania się ze sobą i swoja (i nie tylko) miesiączką. Bez egzaltacji, zabobonów, bez nakazów i przykazów - jasno i zwięźle. Tak trzymajcie! pozdrawiamy |
| # 5 | 2010.08.02, 17:40 |
![]() Go | Liczyłam, że to będzie bardziej naukowy tekst, a czułam się jakbym czytała szkolne wypracowanie. Jakieś nawiązania kulturowe, ale potraktowane bardzo powierzchownie. Dla kulturoznawcy to policzek. |
| # 4 | 2010.08.01, 17:35 |
![]() Januaria | Fajna sprawa, jestem zachwycona! :-) |
| # 3 | 2010.07.28, 18:07 |
![]() Bibiczek7up | Super ksiażka!!! Macie więcej takich? |
| # 2 | 2010.07.24, 10:11 |
![]() Iwona Demko | "Weź kąpiel w płatkach róż. . . " powinna znaleźć się w spisie szkolnych lektur obowiązkowych !!! Sama zostałam wychowana w klimacie balastru "tych trudnych dni" i przyznam, że miesiączka kojarzy mi się jedynie z dniami, które muszę jakoś przetrwać. Jestem kobietą, która wymaga od siebie pracy "na pełnych obrotach" przez cały miesiąc i denerwuje mnie to jeśli muszę zwolnić. Jednak zrozumienie cyklu według, którego żyje nasz organizm pozwala zrozumieć wiele innych rzeczy. Jestem pewna, że zmiana nastawienie może wpłynąć bardzo pozytywnie na całe nasze życie. Właśnie taką zmianę nastawienia umożliwia nam wspaniale napisany e-book "Jak polubić miesiączkę". GORĄCO POLECAM nie tylko kobietom ! Naprawdę warto go przeczytać i zmienić swoje nastawienie. |
| # 1 | 2010.07.23, 11:51 |
![]() Ania K. | Czyta się bardzo przyjemnie, treść łatwa do odbioru. Nie sądziłam, że w tak mądry a zarazem zabawny sposób można pisać o takim "poważnym" temacie dla nas kobiet:). jestem za :) |
Leci? Niech leci. Nawet publicznie. O performansie odsłaniającym miesiączkę
Miesiączka - czerwona królowa
Wykład i spotkanie w Czerwonym Namiocie
Czy podpaska może być sexy?
Czerwony namiot
Maga:
@V - obawiam się, że jeszcze jedną recenzję napiszesz i przestanę gdziekolwiek wyjeżdżać. . . ;)
chopski chop:
Jak w ogóle można nawet pomyśleć,że w jakiejkolwiek cipce jest coś brzydkiego? Każda cipka jest piękna!
kicia2345:
każda z nas może mieć orgazm trzeba tylko wiedzieć jak: orgazm. centrumodpowiedzi. pl
Marta Pussy Project:
Kupujcie, bo zaraz nas okoliczności zmuszą do podniesienia cen i będzie po ptokach.
Marta Pussy Project:
Donoszę, ze Soraya u nas w sexshop-dlakobiet. pl jest za czterysta siedemdziesiąt pln i gratis wysyłka i, że jest świetna naprawdę. :)