dział: miesiączka

Miesiączka - wielka nieobecna kultury. Wywiad z Natalią Miłuńską

Voca Ilnicka
dodano: 2015.02.16
Miesiączka jest wielką nieobecną naszej kultury. To jedyna krew, która nie wiąże się ani z chorobą, ani nie jest wynikiem przemocy. To ciekawe, że właśnie tej krwi nie wolno pokazać, nie zobaczysz jej w kinie, na bilboardzie, nie przeczytasz o niej w książce.

O miesiączce, tabu krwi i kolorowych podpaskach - rozmowa z Natalią Miłuńską, redaktorką serwisu miesiaczka.com.



natalia11.jpg
Natalia Miłuńska
Voca Ilnicka: Co takiego ciekawego jest w miesiączce, że aż zbierasz o niej książki i tworzysz stronę internetową? 


Natalia Miłuńska: Hmm, pomyślmy, co może być ciekawego w doświadczeniu, które dotyczy wszystkich kobiet, które przydarza nam się cyklicznie przez 40 lat życia…które budzi od zawsze w ludziach bardzo silne emocje, od zachwytu i ekstazy po lęk i zaprzeczenie…wokół którego powstały całe systemy tabu, jak i wspólne kobiece ceremonie i wspólna kobieca przestrzeń…no naprawdę, nie wiem, co jest w niej ciekawego…


A tak na serio – ciekawe jest to, że jest to doświadczenie, które mnie dotyczy. Dlatego chcę sama nadać mu sens – bądź odkryć go, jeśli jest. Ciekawa jest wiedza o kulturotwórczej roli miesiączki, o tym, jak w oparciu o kobiecy cykl powstały pierwsze ludzkie miary czasu. Ciekawa jest wiedza o tym, że światło księżyca w pełni wywołuje owulację i że kiedy nie było sztucznego oświetlenia kobiety miały miesiączkę w tym samym czasie, w nów – co dawało im wielką społeczną siłę. Jak się spotykały i celebrowały ten czas, co robiły razem. Jak religie, całe kultury „kręciły się” wokół miesiączki, jak ona i kobieta były punktem centralnym.


Ciekawe jest zobaczyć, jak miesiączka wpisuje nas w większy kosmiczny cykl, życia-umierania-odrodzenia, jak uczy przepływu i puszczania kontroli…

Ważna jest wiedza o tym, jak miesiączka stała się tabu, jak zbiegło się to z odsunięciem kobiet od władzy, z przypisaniem im podrzędnej roli. Jak dzisiaj miesiączkowe tabu jest wykorzystywane i utrwalane przez koncerny higieniczne…

Aż w głowie się może zakręcić tyle tego jest…


Rozumiem, że dzisiaj miesiączkę lubisz. Ale czy było tak zawsze?


Zawsze lubiłam miesiączkę, mimo że jako młoda dziewczyna doświadczyłam bardzo wiele bólu podczas miesiączek. Ale krew, spotkanie z nią, zawsze było czymś poruszającym. Pierwszą miesiączkę miałam dość wcześnie – miałam 11 lat. Pamiętam, że obudziłam się w białej, nakrochmalonej pościeli u mojej babci i na białej koszulce nocnej była krew – jasnoczerwona, piękna, dużo. To był taki moment katharsis – zachwytu nad życiem i szoku. A potem babcia zmyła ze mnie wszystko (w jak najlepszej wierze, oczywiście) i nauczyła mnie, że koniecznie, ale to koniecznie muszę ukrywać miesiączkę, że nikt z domowników nie może zobaczyć krwi, że mój młodszy brat nie może się nic dowiedzieć.


I wtedy pojawił się ból i towarzyszył mi przez kilka lat, dopóki nie odkryłam, skąd się bierze i jak mogę go przetransformować. Od kiedy to zrobiłam, po pierwsze nie miałam już nigdy bóli miesiączkowych, a po drugie poczułam wielką potrzebę, żeby podzielić się tym z kobietami: hej, dziewczyny, to nie musi w ogóle boleć! okres może być przyjemny!

Dziś wiem bardzo dużo o bólu miesiączkowym i podczas warsztatów, które prowadzę jest to często ważny temat.


Czy – będąc dziewczynką, nastolatką – rozmawiałaś z kimś o miesiączce? Nie tylko na zasadzie „boli mnie brzuch”, ale tak... poważniej?


wkladki-hig-silk 200px.jpg
podpaski Naya
Nie za bardzo. Kiedy byłam nastolatką, był to temat, o którym się „nie rozmawia”. Może trochę z koleżankami ze szkoły – byłyśmy generalnie podekscytowane tym, że będziemy mieć miesiączkę, czekałyśmy na nią, to było coś. Trochę z mamą, powiedziała mi, o co chodzi. Ale kiedy już przyszła, wstydziłam się rozmawiać o tym, jak się czuję. To były takie czasy, kiedy nie rozmawiało się „o tym” ani o tym, co „tam, w dole”. To było jeszcze przed pierwszą reklamą podpasek w telewizji, tą „z taką pewną nieśmiałością…” pamiętasz?

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 6)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12010.05.01, 07:12

Martynka:*
Jak mozna udawac. że się ma miesiączkę. . . ?

Jak podrobic krew na podpasce?
# 22010.07.11, 22:42

doma
powiedz,że masz tampona:P
# 32011.01.17, 18:51

kasia
ale wszystkie kobety sa głupie
# 42011.01.18, 10:41

Freja
> ale wszystkie kobety sa głupie

Tak brzmi teza twojej teorii. A jaka jest ścieżka dedukcji i zebrany materiał dowodowy?
# 52011.09.28, 19:07

Lailai
Kiedy dziewczyny narzekają przy mnie jak okropnie mieć miesiączkę (lub jak wiele mówi: ''ciotę''), czuję się jakbym pochodziła z innej planety ;p. Ja od zawsze uważam, że to bardzo ciekawe zjawisko, takie pierwotne, szamańskie, symboliczne.
# 62011.10.04, 10:21

kaka
mnie osobiście dotknęło ciekawe zjawisko: mieszkając z Mamą czy też z koleżankami na studiach które pochodziły z różnych miejsc w Polsce w pewnym momencie nasze cykle zgrywały się - ciekawe jest to że miesiączkowałyśmy w tym samym czasie. . .

podobne artykuły

Oddajemy krew Ziemi
Ja podlewam nią kwiaty. Przyjaciółka zostawią ją w miejscach mocy. Jeszcze inna wylewa wraz z wodą po prostu przed domem. W ten sposób księżycowa krew wraca do Ziemi. Wiem, że jest nas coraz więcej, coraz więcej kobiet uczestniczy w tym niekończącym się rytuale.
 
Urlop z okazji miesiączki - dostaniesz go w Azji. W Japonii od 70 lat!
Jak to się dzieje, że kraje azjatyckie, takie jak Japonia, Chiny, Korea, Indonezja, Tajwan czy afrykańska Zambia, wprowadziły urlopy miesiączkowe (Japonia już 70 lat temu (!), Korea ponad 15 lat temu), a w Polsce ten pomysł wciąż jest powijakach (żeby nie napisać, że bulwersuje, śmieszy i w ogóle odstręcza?).
 
Ciało zaczęło mówić, a ja byłam zmuszona słuchać - Alexandra Pope o cyklu i menopauzie
Angielskie słowo blessing (błogosławieństwo) pochodzi od dawnego bloedsen, czyli „krwawić”.
 
Period Fest, czyli święto miesiączki w Poznaniu
Już jutro startuje chyba pierwszy taki (?) miesiączkowy festiwal w Polsce. Będą wykłady, warsztaty, koncerty, i wystawa ”Czerwona”.
Dzieje się! A ja się bardzo cieszę!
 
Bądź bardziej kobieca, ukryj swój okres!
Babeczki, bądźcie bardziej kobiece, schowajcie swój okres - mówi nam kultura. Mówi to ustami osób każdej płci. Co świetnie widać na filmiku Skit Box ”I got tha flow”. Ale kobiety z tego wideo chcą być sobą, nie stosować się do norm społecznych za wszelką cenę i - właśnie - nie ukrywać swojej kobiecości.
 

najnowsze artykuły

Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
komentarze (1)
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
seksualność kobiet » artykuły
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
komentarze (6)
Ana-suromai to starożytny rytuał błogosławienia świata i udzielania mu swojej seksualnej mocy poprzez odsłonięcie kobiecych genitaliów. Tak kobiety błogosławiły świat m.in. w starożytnym Egipcie, o czym możemy przeczytać u Herodota i Diodora Sycylijskiego.
 








zobacz też

„Dojdź dla mnie” albo Grey nie do końca instruktażowy

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter