dział: miesiączka

Miesiączka w koszu na śmieci?

Gosia
dodano: 2013.05.21
W wieku 12 lat już nałogowo zaglądałam sobie w majtki i zastanawiałam się, kiedy stanę się kobietą. Nie do końca rozumiałam sens tych słów, ale były w ostatniej klasie mojej podstawówki powtarzane wśród dziewczyn jak mantra.

- Mamo, czym jest dla ciebie miesiączka? - spytałam pewnego dnia, gdy obie znalazłyśmy się w kuchni. Odpowiedziało mi wzruszenie ramion. Postanowiłam nie rezygnować:

- Mamo, bo dla mnie...

- Daj mi spokój, gacie się od miesiączki brudzą, a w moim wieku jak się pojawi, to jest wielkie szczęście.


Tym razem zrezygnowałam z drążenia tematu. Ale zaczęłam się zastanawiać, jak bardzo zmieniło się moje postrzeganie miesiączki w ostatnim czasie.


Bo najpierw, jako niedolotek, czekałam na pierwszą krew. W wieku 12 lat już nałogowo zaglądałam sobie w majtki i zastanawiałam się, kiedy stanę się kobietą. Nie do końca rozumiałam sens tych słów, ale były w ostatniej klasie mojej podstawówki powtarzane wśród dziewczyn jak mantra.


Potem się stało, obudziłam się i na spodniach rozciągliwej pidżamy pojawiło się coś ciemnego. Nie do końca wtedy skojarzyłam fakty i cały dzień w szkole upłynął mi na siedzeniu jak na szpilkach, gdy czułam, jak coś ciepłego cieknie mi po nogach... Wstydziłam się nawet powiedzieć o wszystkim mamie. W końcu wieczorem się odważyłam. Z zaciśniętymi zębami spytałam: ”Mamo, czy mamy jakieś podpaski?”. Nie było żadnych celebracji czy gratulacji. Paczka podpasek została mi wręczona i tyle.


Podpaski jednak nigdy nie były dla mnie dobrym rozwiązaniem: byłam zawsze bardzo ruchliwa, lubiłam biegać, chodzić z miejsca na miejsce (często tam, gdzie nie ma miejsca na toalety, w tak zwanej przestrzeni publicznej). W końcu samodzielnie odkryłam tampony.


Ale właściwie w wypadku i jednych, i drugich coś się traci. Krew, którą organizm gromadzi przez większość cyklu, znika albo w toalecie, albo w koszu na śmieci. Nie ma jej. Była i nie ma. W sumie krew przestaje być przeszkodą. Miesiączka nie jest już słabszym dniem.


Żyjemy w cywilizacji, która chce wszystkiego jak najszybciej. Chce też pozbyć się wszelkich niedogodności. A przecież miesiączka jest taka kobieca. Właściwie w mojej świadomości sposób jej pojmowania zaczął się zmieniać, gdy zdecydowałam się na korzystanie z kubeczka menstruacyjnego. Gdy go wyjmujemy, gdy go myjemy, zaczynamy nagle dostrzegać, jak dużo krwi nam ubywa w ciągu kilku zaledwie dni krwawienia. Zaczynamy mieć fizyczny kontakt z naszym wnętrzem. Krew jest ciepła, nagrzewa kubeczek, jest też chwilę na naszych palcach. Ma naturalną barwę, a nie taką, która już wniknęła w kolejną powłokę podpaski. Miesiączka stała się częścią mnie i choć kubeczek trzeba opróżnić, mam z nią kontakt. Obserwuję, jak się zmienia w poszczególnych cyklach.


Ostatnio rozmawiałam na ten temat z koleżankami z roku. Niestety, najwidoczniej wśród kobiet wciąż pokutuje przekonanie, że krew jest wstydliwa. Nie wyobrażają sobie, jak można wyjść z kabiny toalety i iść z lekko naznaczoną krwią ręką do umywalki. Bo przecież wszyscy widzą. Ale czy to naprawdę aż tak wielki problem? Czy w toalecie damskiej, jak sama nazwa wskazuje, nie przebywają kobiety? Przecież kto lepiej, jak nie one, wiedzą, co to jest miesiączka i jak kobieta reaguje na krwawienie?


Czy naprawdę krew stała się obrzydliwa i nie powinno się jej dotykać, patrzeć na nią, obserwować ją? Czy miesiączka jest już teraz tylko i wyłącznie czymś, co zostawia się w koszu na śmieci?


Tekst ukazał się w ramach konkursu miesięcznego

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Ciało zaczęło mówić, a ja byłam zmuszona słuchać - Alexandra Pope o cyklu i menopauzie
Angielskie słowo blessing (błogosławieństwo) pochodzi od dawnego bloedsen, czyli „krwawić”.
 
Period Fest, czyli święto miesiączki w Poznaniu
Już jutro startuje chyba pierwszy taki (?) miesiączkowy festiwal w Polsce. Będą wykłady, warsztaty, koncerty, i wystawa ”Czerwona”.
Dzieje się! A ja się bardzo cieszę!
 
Bądź bardziej kobieca, ukryj swój okres!
Babeczki, bądźcie bardziej kobiece, schowajcie swój okres - mówi nam kultura. Mówi to ustami osób każdej płci. Co świetnie widać na filmiku Skit Box ”I got tha flow”. Ale kobiety z tego wideo chcą być sobą, nie stosować się do norm społecznych za wszelką cenę i - właśnie - nie ukrywać swojej kobiecości.
 
Wydaję książkę!
”Bolało mnie tak, że nie mogłam pracować, chodzić, siedzieć ani stać, a teraz wiem, że mam okres, kiedy pojawia się krew”. Czy i Ty masz ochotę na taką zmianę? Na całkowite rozpuszczenie Twojego bólu? Wydaje Ci się to niemożliwe? A jednak wiele kobiet doznało tej zmiany i całkowicie uwolniły się od bólu miesiączki. Przeczytaj o wszystkich 7 powodach bólu i o sposobach rozpuszczania go. Zamów książkę już teraz!
 
Mama podarowała mi wstyd seksualności. Aby mnie chronić
Mnie też matka nauczyła wstydu, podarowała mi ten wstyd, bo w tamtym czasie, tamtym miejscu i przy tamtej świadomości, to był jedyny dar, który znała i który mogła mi przekazać, by mnie jakoś chronić.
 

najnowsze artykuły

Pigułka po - ostatnie chwile, aby ją kupić bez recepty. Tylko do 22 lipca 2017
seksualność kobiet » wiadomości
Pigułka po - ostatnie chwile, aby ją kupić bez recepty. Tylko do 22 lipca 2017
komentarze (1)
Dziś i jutro ostatnie dwa dni pigułki po. Od niedzieli będzie ona dostępna tylko na receptę. Życzymy, abyście trafiali i trafiały do życzliwych lekarzy ”bez sumienia”. :P
 
Jak dopieścić partnera? Powiedz mu, że uwielbiasz...
seksualność kobiet » artykuły
Jak dopieścić partnera? Powiedz mu, że uwielbiasz...
komentarze (1)
Co to za człowiek? Jakie są jego fantazje? Jakie są jego marzenia? Co lubi w łóżku? Czego chce doświadczyć? Czy ujawnił Ci swoje tajemnice?
 
Cycki w porno i cycki w tramwajach, czyli moje życie bez stanika
seksualność kobiet » moje ciało
Cycki w porno i cycki w tramwajach, czyli moje życie bez stanika
komentarze (3)
Moje życie bez stanika jest takie samo, jak ze stanikiem, tylko, ku własnemu zdziwieniu, mogę teraz swobodniej oddychać.
 
Dlaczego Twoja dziewczyna zmienia się w jędzę?
seksualność kobiet » artykuły
Dlaczego Twoja dziewczyna zmienia się w jędzę?
komentarze (3)
Heteroseksualni mężczyźni powinni sobie zadać pytanie: „czy chcę mieć za żonę Boginię czy jędzę?”
Bo fizjologia nie przewiduje dla kobiet stanów pośrednich.
 
Wakacyjna Misja na Marsa z Vocą, seks klubami i Świątynią Miłości
seksualność kobiet » seks
Wakacyjna Misja na Marsa z Vocą, seks klubami i Świątynią Miłości
Posłuchaj mnie w Misji na Marsa. Z dwoma szalonymi marsjańskimi prowadzącymi rozmawiamy o seksie, skokach w bok i wycofywaniu się z seks-propozycji :)
 






zobacz też

„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter