dział: miesiączka

Menstruacja – inspiracja

Iza Sznajder
dodano: 2010.08.27
Czy zastanawiałaś się kiedyś, w jaki sposób miesiączka cię inspiruje? Jak wzbogaca twoje życie? Zwróć uwagę na wszystkie, choćby najmniejsze pozytywne doświadczenia w czasie swojego okresu, a możesz poczuć się mile zaskoczona. Nawet jeśli wydaje ci się to trudne na początku, nie rezygnuj. Za każdym razem gdy próbujesz, ocierasz się o źródło swej mocy, stajesz się bliższa sobie, silniejsza, radośniejsza

Fragment tekstu pochodzi z książki Izy Sznajder Kobieta, księżyc i czerwona sukienka.


Nie bez powodu od wieków menstruację łączono z magią. Magia oznacza intuicję, wyobraźnię i wizje. Powracając do swojego ciała i słuchając, co ono ma ci do powiedzenia, zwłaszcza w czasie menstruacji, z łatwością sięgasz po swoją intuicję, poruszasz ducha wyobraźni i odnajdujesz swoje wizje. Kiedy naprawdę zaufasz odczuciom własnego ciała i mądrości swojej krwi, przemienisz swój los.

[…]

Nie ulega wątpliwości, że pierwsza menstruacja to ważny moment kobiecego losu. Nieodwołalnie coś się kończy, by mógł się rozpocząć następny etap. Wszystkie kobiety przeżywają to w mniej lub bardziej dramatyczny sposób. Negatywne skutki przykrych przeżyć związanych z pierwszą miesiączką na różnorodne sposoby powracają w życiu kobiet. Między innymi w postaci napięć przedmenstruacyjnych. Ojciec psychoanalizy Zygmunt Freud oraz jego następcy rozpisywali się dość obszernie na temat traumy, jaką przywołuje pojawienie się pierwszej miesiączki u dziewczyny. Trauma ta może być tak głęboka, że niekiedy jest przyczyną swoistej amnezji. W spadku po wielu kobiecych pokoleniach otrzymałyśmy bóle miesiączkowe, lęk, drażliwość, wstyd, cierpienie, humory. To bardzo trudne dziedzictwo. Dziedzictwo, które nie daje nam dużego wyboru, przede wszystkim więc koncentrujemy się na ciemnej stronie okresu i zaprzeczamy jego kreatywnej sile.


Czy zastanawiałaś się kiedyś, w jaki sposób miesiączka cię inspiruje? Jak wzbogaca twoje życie? Zwróć uwagę na wszystkie, choćby najmniejsze pozytywne doświadczenia w czasie swojego okresu, a możesz poczuć się mile zaskoczona. Nawet jeśli wydaje ci się to trudne na początku, nie rezygnuj. Za każdym razem gdy próbujesz, ocierasz się o źródło swej mocy, stajesz się bliższa sobie, silniejsza, radośniejsza. Aby cię zachęcić do tego przedsięwzięcia, przytaczam historie paru kobiet.


To były pierwsze miesiączki, te, których zresztą chciałam. Pamiętam zamieszanie, które działo się wówczas we mnie za każdym razem, gdy zbliżał się okres. Może to głupio brzmi, ale byłam szczęśliwa. Roznosiła mnie energia, galopowała we mnie, wydobywała się z zamkniętych bram w moim ciele. Byłam żywa od stóp do głów i śmiałam się z radości. Potem spoważniałam, gdy nauczono mnie, że okres to choroba, a stan przed miesiączką niesie zagrożenie. I co gorsza, radość, którą czułam, była nieprawdziwa. Dopiero po latach raz jeszcze odkryłam i wciąż odkrywam, że to, co czuję, jest prawdziwe.

Agata, 43 lata, Polska.


***

Bardzo lubię stan przed miesiączką. Czuję, że zaczynam żyć. Nagle, nie wiadomo skąd, przychodzą mi do głowy świetne pomysły i rozwiązania moich nawet najtrudniejszych problemów. Ponadto świat wygląda jakoś bardziej realnie, więcej rzeczy do mnie dociera. Czuję, że istnieje całą pełnią bytu, że jestem piękną kobietą, powabną i w zasadzie nie ma wówczas rzeczy niemożliwych.

Judy, 28 lat, Kanada

***

Dni przed okresem i sam okres są pełne niespodzianek. Wtedy naprawdę czuję, że żyję. Wzrasta moja kreatywność, z łatwością rozwiązuję problemy i załatwiam masę spraw. Dobrze mi się wówczas pracuje. Często właśnie wtedy maluję. Czuję, że moje ciało pięknieje, z przyjemnością się ubieram, czeszę, jem, zapalam świece, spaceruję, kocham się, jest wspaniale.

Sara, 45 lat, Zimbabwe

***

Lubię okres. Lubię moje ciało, gdy krwawi. To jest taki szczególny czas, kiedy wszystko może się zdarzyć. To mój osobisty czas. Chciałabym móc wówczas pozostać w domu. Być sama ze sobą, robić to, co chcę. W Europie nie ma czasu na menstruacje – to jest okropne!

Barbara, 44 lata, Kenia

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 10)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12010.08.30, 11:30

cx
Sfiksowałyście boście chłopa dawno nie miały !!!
# 22010.08.30, 12:03

Voca
Obecnie wszystkie stoimy twardo i pewnie na gruncie umożliwiającym nam niedopuszczenie do zarazy, której na imię mężczyzna, i na którą jesteśmy wszystkie uodpornione :)
# 32010.09.09, 19:54

kwiatkowa
Miesiączkę dostaję zazwyczaj w pełnię. Przypomina mi o cykliczności w naturze i wtedy najbardziej czuję się z nią zsynchronizowana. Czuję się nowa, odrodzona i kobieca. Mój facet lubi się kochać ze mną w czasie miesiączki i wtedy czuję wyjątkowo mocno że się ze sobą łączymy :) Szkoda, że w obecnej kulturze okres jest uważany jako coś co przeszkadza kobiecie. . . .
# 42010.09.09, 20:42

Voca
@Kwiatkowa - jak widać, nie wszystkim przeszkadza :)
# 52010.09.09, 21:15

kwiatkowa
:) więc łączmy się mentalnie, my kobiety które wiedzą że jest to jeden z przejawów kobiecej siły kreacji i rozpowszechniajmy tą świadomość :) czas przestać się wstydzić kobiecości
# 62010.09.09, 21:19

Voca
Zrobiłam, co mogłam:) To dlatego dział "miesiączka" jest taki rozbudowany. A może napiszesz jakiś dłuższy art ku chwale ojczy. . . tfu! Chwale miesiączki, oczywiście:) ?
# 72010.09.09, 22:00

kwiatkowa
yeeee :) sprobowałabym, ale lepiej czuję się w poezji :)
# 82010.09.19, 20:18

lillebi
ja bardzo lubię patrzeć jak ze mnie krew leci, ale nie mam tej przyjemnosci od czasu uzywania tamponów xD
# 92011.07.08, 14:07

D. O.
Ja czuję się wtedy prawie jak czarownica, jest w miesiączce coś magicznego (jak już diklofenak zadziała i mogę myśleć). Fajnie by było, gdyby był urlop z tej okazji - albo na przecierpienie, albo na lepsze doświadczanie tego stanu :)
# 102011.07.08, 18:38

Voca
@D. O. - Czarownico! Nie jesteś sama:) Może kiedyś warto by się spotakć na czerwony sabat?:)

podobne artykuły

Reklama z czerwoną krwią zamiast niebieskiego płynu
Czekałam, czekałam i się doczekałam. Kolejny argument na to, że świat się zmienia. :) Co prawda nie leci w polskiej telewizji ani kinach, ale i tak miło popatrzeć. :)
 
Oddajemy krew Ziemi
Ja podlewam nią kwiaty. Przyjaciółka zostawią ją w miejscach mocy. Jeszcze inna wylewa wraz z wodą po prostu przed domem. W ten sposób księżycowa krew wraca do Ziemi. Wiem, że jest nas coraz więcej, coraz więcej kobiet uczestniczy w tym niekończącym się rytuale.
 
Urlop z okazji miesiączki - dostaniesz go w Azji. W Japonii od 70 lat!
Jak to się dzieje, że kraje azjatyckie, takie jak Japonia, Chiny, Korea, Indonezja, Tajwan czy afrykańska Zambia, wprowadziły urlopy miesiączkowe (Japonia już 70 lat temu (!), Korea ponad 15 lat temu), a w Polsce ten pomysł wciąż jest powijakach (żeby nie napisać, że bulwersuje, śmieszy i w ogóle odstręcza?).
 
Ciało zaczęło mówić, a ja byłam zmuszona słuchać - Alexandra Pope o cyklu i menopauzie
Angielskie słowo blessing (błogosławieństwo) pochodzi od dawnego bloedsen, czyli „krwawić”.
 
Period Fest, czyli święto miesiączki w Poznaniu
Już jutro startuje chyba pierwszy taki (?) miesiączkowy festiwal w Polsce. Będą wykłady, warsztaty, koncerty, i wystawa ”Czerwona”.
Dzieje się! A ja się bardzo cieszę!
 

najnowsze artykuły

Reklama z czerwoną krwią zamiast niebieskiego płynu
seksualność kobiet » miesiączka
Reklama z czerwoną krwią zamiast niebieskiego płynu
Czekałam, czekałam i się doczekałam. Kolejny argument na to, że świat się zmienia. :) Co prawda nie leci w polskiej telewizji ani kinach, ale i tak miło popatrzeć. :)
 
Action man. Seria specjalna: Pan Domu
seksualność kobiet » sztuka nowoczesna
Action man. Seria specjalna: Pan Domu
Przedwczoraj montowałam swoją pracę na wystawie. Na różowej półce przypominającej domek układałam moich nieco ulepszonych Action Manów. Podszedł 7-letni chłopiec i zapytał zdziwionym głosem:
 
Jak przestać krytykować siebie (i inne kobiety?)
seksualność kobiet » artykuły
Jak przestać krytykować siebie (i inne kobiety?)
Da się. Sposób jest prosty i ujawniam go w filmiku. Po prostu obejrzyj i zastosuj!

I uwaga - miej intencje, aby nie krytykować, ale nie wymagaj od siebie radykalnej i trwałej zmiany w 10 minut. Rób to przez miesiąc, aż Ci się utrwali. Powodzenia!
 
Lubisz swoje ciało? Nie? A czy ktoś uhonorował Cię jako kobietę?
seksualność kobiet » artykuły
Lubisz swoje ciało? Nie? A czy ktoś uhonorował Cię jako kobietę?
Wiele osób zastanawia się: dlaczego część kobiet nie lubi siebie, nie akceptuje siebie? A ile z tych kobiet zostało uhonorowanych w ich seksualności? Ile usłyszało: możesz taka być. Albo: honorujemy Ciebie jako kobietę. Szanujemy i kłaniamy się Tobie. Akceptujemy i kochamy Twoje ciało i Twoją kobiecość i seksualność.
 
Wyobraź sobie Polkę, która patrzy w lustro i uśmiecha się do siebie
seksualność kobiet » moje ciało
Wyobraź sobie Polkę, która patrzy w lustro i uśmiecha się do siebie
Wyobraź sobie Polkę, która patrzy w lustro i uśmiecha się do siebie. Ona siebie lubi, naprawdę lubi! Nie kwęka, że wygląda jak zombie, ani nie szuka potwierdzenia swojego piękna na zewnątrz.
 













zobacz też

Orgazmiczna joga. Polecam :)

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter