dział: miesiączka

Mama podarowała mi wstyd seksualności. Aby mnie chronić

Agnieszka
dodano: 2016.09.01
Mnie też matka nauczyła wstydu, podarowała mi ten wstyd, bo w tamtym czasie, tamtym miejscu i przy tamtej świadomości, to był jedyny dar, który znała i który mogła mi przekazać, by mnie jakoś chronić.

mama-dala-mi-wstyd.jpg

Zgadzam się z założeniem, by w końcu odczarować miesiączkę, by przybliżyć kobietom jej naturalność i piękno. Mam tylko jedną uwagę, którą chciałbym się podzielić, bo myślę, że warta jest zastanowienia. Chodzi mi o zostawienie naszych rodziców (matek w tym akurat przypadku) w spokoju. To dość powszechny trend szukania przyczyn swoich niepowodzeń w dzieciństwie. W artykule Jestem na Księżycu. Piszę to i się wstydzę wybrzmiało to tak: „matka nauczyła mnie wstydu”.


Mnie też matka nauczyła wstydu, podarowała mi ten wstyd, bo w tamtym czasie, tamtym miejscu i przy tamtej świadomości, to był jedyny dar, który znała i który mogła mi przekazać, by mnie jakoś chronić. I jestem jej za to wdzięczna, bo ona nie podarowała mi tego wstydu na złość, podarowała mi go ze swoją miłością i troską.


W tamtym momencie moja matka nie znała innych dróg i sposobów, nie miała dostępu do internetu, nie było tysiąca poradników, a nawet jeśli jakieś były, to nie miała do nich dostępu lub czasu na ich szukanie, nie miała czasu ani wiedzy, że można medytować i odkrywać i rozwijać swoją seksualność.


Dała mi to, czym sama żyła. Jestem jej za to wdzięczna.


Jednocześnie jestem już dorosłą kobietą, mam swój umysł, czasy się zmieniły, z każdej strony płyną do mnie informacje o nowych drogach, nowych sposobach, o innym podejściu do życia... i ja mogę sama decydować, jak chcę żyć! Jeśli ten wstyd pęta mi ręce i nogi, to jest to moja decyzja, bo jestem już dorosła i mogę decydować o sobie.


To, że rodzice nauczyli mnie w dzieciństwie, że prezenty przynosi aniołek, nie znaczy, że całe życie mam wierzyć w tego aniołka. Mogę dorosnąć i podjąć decyzję, że to ja będę dawać prezenty, zamiast wyczekiwać pod choinką pulchnego bobaska ze skrzydełkami.


Myślę sobie: zostawmy rodziców w spokoju. Dali nam to, czym dysponowali w tamtym czasie, tamtym miejscu i przy tamtej świadomości. I dali nam to z miłością. Więc bądźmy za to wdzięczni, zamiast im wypominać.


Przyszła mi jeszcze na myśl taka metafora. Gdy dorastałam, matka zrobiła dla mnie na drutach sweterek, nie miała dużo włóczki, więc sweterek był mały, ale przez jakiś czas pasował. Potem moje ciało dojrzało, zrobiło się większe i pełniejsze, sweterek zaczął uwierać i cisnąć. Poszłam w świat i zdobyłam piękne materiały. Ponieważ byłam już dorosła, to uszyłam sobie wspaniałą, zwiewną suknię, którą nie opina mi ciała, tylko podkreśla jego kształt. Zdjęłam więc przyciasny sweterek, delikatnie go złożyłam i odłożyłam na półkę, z miłością myśląc o darze mojej matki. Założyłam nową suknię. Uszyłam też nową, piękną, zwiewną suknię dla mojej mamy i podarowałam jej. Jeśli zechce, będzie mogła zdjąć swój ciasny sweter, by założyć nową suknię ode mnie. To jej wybór. Teraz też ma taką możliwość.


Dlatego jak przyjeżdżam do mamy, to już nie mówię szeptem o miesiączce. Mówię wprost. I widzę, jak w pierwszym momencie moja mama spina się delikatnie, by już za chwilę odetchnąć i przyjąć nowy sposób. Tak jak uczę ją obsługi laptopa, tak samo uczę ją, że już nie trzeba mówić szeptem. Teraz ja daję jej prezent z tego, co na tę chwilę wiem i czym żyję. Z miłością.


Zobacz też:

Czerwony namiot

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 2)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12016.09.03, 11:57

Agnieszka
Ojej! Mój komentarz w formie takiego artykułu! :) Dziękuję
# 22016.11.06, 10:39

Ania
Pìękny artykul o wlasnych decyzjach i wuborach. Jest Pani mądrą kobietą. Pozdtawiam serdecznie.

podobne artykuły

Niech płynie łagodnie, czyli miesiączka bez bólu
Relacje kobiet, które uzdrowiły swój ból, często zaczynają się od stwierdzenia: „Teraz wiem, że mam miesiączkę, kiedy widzę krew”. Zazwyczaj tym słowom towarzyszy uśmiech ulgi i zadowolenia – że tak może być. I ja bym właśnie tak chciała dla Ciebie: żebyś mogła przez Twoje krwawienie przejść lekko, radośnie, bez bólu. Wiem, że jest to możliwe. Wierzę, że jeśli teraz czytasz te słowa, to jesteś coraz bliżej znalezienia sposobu na ukojenie swojego bólu.
 
Uzdrawianie doświadczenia miesiączki i przygotowanie córek
Wiele kobiet, jak te, o których czytałaś w tym rozdziale rozdziale, uzdrowiło bolesne doświadczenie związane z menstruacją i zaczęto odzyskiwać należne nam dziedzictwo: cielesną i menstruacyjną mądrość. Czyniąc to, kobieta przekazuje następnemu pokoleniu bardziej pozytywny obraz ciała i lepszy kontakt z cielesnością. W ten sposób uwalnia siebie i inne kobiety od patriarchalnej degradacji kobiecości i zwiększa szansę uzdrowienia kobiecych cyklów.
 
Ceremonia miesiączki dla córki – wprowadzenie
W innych rejonach świata popularne, konieczne i wyczekiwane, w Polsce powoli odzyskują swoje miejsce w naszej kulturze – co takiego? Ceremonie pierwszej miesiączki, zwane także ceremoniami Pierwszej Krwi. Na tym spotkaniu porozmawiamy o tym, dlaczego warto zorganizować swojej córce czy jakiejkolwiek znajomej dziewczynce taką ceremonię, jak może to wyglądać i jakie dary można złożyć u jej stóp na tę drogę stawania się seksualną kobietą, Czerwoną Boginią.
 
Fu Yuanhui ma okres na olimpiadzie
Chińska pływaczka powiedziała otwarcie, że nie popłynęła tak dobrze, jak mogła, bo dostała okres. Polskie media piszą, że ”przyznała”, jakbyśmy do okresu wciąż musiały się przyznawać. Jak do zbrodni.
 
Jak Twoje emocje wpływają na Twój seks?
Jak Twoje emocje wpływają na Twój seks? I co można z tym zrobić?:) Jak Twój język wpływa na Twój seks? Czy kiedy mówisz o seksie ”ciupcianie” i ”pierdolenie”, to kreujesz inny seks, niż wtedy kiedy mówisz ”kochanie się”? :) O co chodzi ze wstydem, skrępowaniem, żalem albo złością? Czy można się wstydzić własnego ciała i mieć udane życie seksualne? :) Zapraszam do posłuchania audycji ”Dobry seks” z radia Tok Fm!
 

najnowsze artykuły

To słowo na M
seksualność kobiet » masturbacja
To słowo na M
Nie, nie chodzi o ”M jak miłość”. Chodzi o tę rzekomo brzydką czynność, która z miłością może mieć mało wspólnego. Tak, M jak Masturbacja. Zwana inaczej autoerotyzmem, onanizmem czy samogwałtem (swoją drogą, czy to słowo nie insynuuje, że jest to gwałt, czyli coś wymuszonego?). Naznaczona taką ilością przesądów, tabu i niedopowiedzeń, że może lepiej zostawić ten temat i iść do domu?
 
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
komentarze (1)
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 









zobacz też

„Kobiety mnie przyjęły” - ceremonia pierwszej miesiączki

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter