dział: miesiączka

Jestem kobietą i nic, co kobiece, nie jest mi obce

Natalia
dodano: 2013.05.22
Jak zaufać istocie, która krwawi przez kilka dni w miesiącu i nadal żyje? Żarcik, który nieraz na pewno miałyście okazję słyszeć. Ukazujący naszą moc i - jakby nie było wyższość - nad istotami krwawiącymi okazjonalnie, a przeżywającymi to jak przysłowiowa mrówka okres. I nie wykazuję się tutaj podejściem ”feministycznym”, lecz prawdą popartą obserwacjami.

Miesiączka.

Wiele kobiet się z nią zmaga. Niby jest nas więcej i nie powinien to być temat tabu, a jednak.


Co w niej jest takiego, że niektórzy najchętniej by o niej zapomnieli? Wymazali ze swej pamięci. Za pomocą tabletek różnych opóźniali moment jej przybycia. A raczej opóźniały albo zmniejszały ilość okresów w roku do totalnego minimum. Inni dla odmiany czczą ją! Czerwone świątki sobie urządzają. Trzeba pomyśleć o święcie miesiączki. Chyba takiego jeszcze nie mamy. Międzynarodowy dzień miesiączki. Jest dzień czekolady, przytulania, seksu, orgazmu, dzień dziecka, matki. Niech wszyscy wiedzą, że kobiety krwawią co miesiąc. Już sama nie wiem kto z nią ma większy problem. My, kobiety, czy może panowie. Trudna sprawa.


Moim skromnym zdaniem od początku jesteśmy na przegranej pozycji. Jakieś stereotypy z pokolenia na pokolenie ładowane do głów, które czynią z kobiety istotę (bo przecież, nie urządzenie!) wielofunkcyjną. Naszym zadaniem jest być matką, kochanką (i to niezłą!), super gospodynią domową, kobietą sukcesu. Sprzątamy, gadamy, latamy! Żywot nasz uatrakcyjniony jest miesiączką, z małą przerwą na ciążę jedną, dwie, trzy...


Kobiety nie są uczone wielbienia siebie samych. Nie kojarzę, by mama bądź inna kobieta z rodziny usiadła ze mną i porozmawiała o tym, co mam między nogami. A już w ogóle o przyjemności, jaką mogę czerpać dzięki niej [waginie]. No właśnie - ona. Dziwna konstrukcja z fałdów skóry od małego mnie intrygowała. Dziwne to takie. Fajne w dotyku i palce da się do środka wsadzić i ten smak... mmmm rozpływam się. Później się okazało, że przy podnieceniu się powiększa. Co lepsze - dotykanie jej jest przyjemne i może doprowadzić do przyjemności zwanej orgazmem. Niestety, wszystkiego tego dowiedziałam się sama, gdy pod osłoną nocy moje ciekawskie ręce wędrowały po ciele.


Od zawsze lubiłam się jej przyglądać. Obserwowałam, jak zaczęły pojawiać się na niej pierwsze włoski. Już przestała być taka łysa. Włoski są jej ubraniem. Dodają tajemniczości, ale i irytują. Niedawno w ramach wkurzenia pozbawiłam ją włosów. Widok niby przyjemny, ale zrobiło się tak pusto. Powrót do lat dziecinnych. Więcej powrotów nie chcę. Chcę moje włosy łonowe! Przyjemnie jest podczas pieszczot bawić się nimi.


Jestem kobietą. Fascynuje mnie moje ciało. Niesamowicie przyjemne w dotyku piersi, uda, pochwa. Fajnie jesteśmy skonstruowane!


Odnoszę wrażenie, że niektóre koleżanki mają mnie za zboczoną. Nie boję się mówić o tym, że pieszczę się sama. Z facetem mi przyjemniej, z kobietą jeszcze nie miałam okazji, ale ciekawska i otwarta na wszelakie propozycje  istota ze mnie.


Podczas spotkań w babskim gronie plotkuje się o wszystkim i o niczym. Na jaw wychodzą mroczne sekreciki koleżanek, ale jak dochodzi do tematyki związanej z naszymi ciałami, to nagle gęstnieje powietrze! Ileż alkoholu trzeba było w nie wlać, by się przyznały do zabaw tylko z sobą. O miesiączkach pogadają, ale zdawkowe to takie. Jest bo jest, no krew leci, boli bardziej bądź mniej. A czy obserwowały swe ciała? Czy wzięły lusterko, usiadły przed nim i patrzyły na to, co mają między nogami? Ludzie sami się blokują. Nie dziwię się, że tak wiele kobiet ma problemy z czerpaniem przyjemności z seksu. Ich ciała są be, waginy są be, okres jest be,  seks podczas okresu jest be. W ogóle jesteśmy be, więc trzeba nas spalić na stosie, by nie zniesmaczać innych. Parafrazując: Jestem kobietą i nic, co kobiece, nie jest mi obce.

   
Tekst ukazał się w ramach konkursu miesięcznego.
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 2)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12013.12.15, 17:09

Ew
A ja nigdy tego nie polubię, gdyż utrudnia mi to normalne funkcjonowanie.
Próbowałam, czytałam ten portal, ale nie umiem się przemóc, jestem zmęczona tym, że estrogen w II fazie cyklu spada i jestem osłabiona. Okres to błąd matki natury.
# 22013.12.17, 00:17

Voca
@Ew - nie ma obowiązku lubienia. Trudno lubić coś, jeśli niesie ból.

Jeśli jednak szukasz jakiegoś rozwiązania, zmiany, sposobu - to może warto zapoznać się z tym, co robi Natalia Miłuńska. Czary po prostu! Wie dużo o bólu i o tym, co robić, żeby go rozpuścić.

podobne artykuły

Oddajemy krew Ziemi
Ja podlewam nią kwiaty. Przyjaciółka zostawią ją w miejscach mocy. Jeszcze inna wylewa wraz z wodą po prostu przed domem. W ten sposób księżycowa krew wraca do Ziemi. Wiem, że jest nas coraz więcej, coraz więcej kobiet uczestniczy w tym niekończącym się rytuale.
 
Urlop z okazji miesiączki - dostaniesz go w Azji. W Japonii od 70 lat!
Jak to się dzieje, że kraje azjatyckie, takie jak Japonia, Chiny, Korea, Indonezja, Tajwan czy afrykańska Zambia, wprowadziły urlopy miesiączkowe (Japonia już 70 lat temu (!), Korea ponad 15 lat temu), a w Polsce ten pomysł wciąż jest powijakach (żeby nie napisać, że bulwersuje, śmieszy i w ogóle odstręcza?).
 
Ciało zaczęło mówić, a ja byłam zmuszona słuchać - Alexandra Pope o cyklu i menopauzie
Angielskie słowo blessing (błogosławieństwo) pochodzi od dawnego bloedsen, czyli „krwawić”.
 
Period Fest, czyli święto miesiączki w Poznaniu
Już jutro startuje chyba pierwszy taki (?) miesiączkowy festiwal w Polsce. Będą wykłady, warsztaty, koncerty, i wystawa ”Czerwona”.
Dzieje się! A ja się bardzo cieszę!
 
Bądź bardziej kobieca, ukryj swój okres!
Babeczki, bądźcie bardziej kobiece, schowajcie swój okres - mówi nam kultura. Mówi to ustami osób każdej płci. Co świetnie widać na filmiku Skit Box ”I got tha flow”. Ale kobiety z tego wideo chcą być sobą, nie stosować się do norm społecznych za wszelką cenę i - właśnie - nie ukrywać swojej kobiecości.
 

najnowsze artykuły

Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
komentarze (1)
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
seksualność kobiet » artykuły
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
komentarze (6)
Ana-suromai to starożytny rytuał błogosławienia świata i udzielania mu swojej seksualnej mocy poprzez odsłonięcie kobiecych genitaliów. Tak kobiety błogosławiły świat m.in. w starożytnym Egipcie, o czym możemy przeczytać u Herodota i Diodora Sycylijskiego.
 








zobacz też

„Waginatyzm” instalacja Iwony Demko

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter