dział: miesiączka

Czerwona nitka

Karo Aquabal
dodano: 2012.05.10
Kiedy piszę ten tekst, płynie ze mnie krew. Czuję, że opisanie moich doświadczeń z miesięczną krwią to najwłaściwsza aktywność, jaką mogę teraz podjąć. Słucham swojej krwi. Moim ciałem włada menstruacyjny cykl. Póki się kręci, w gobelinie życia, który tkam, czerwona nitka przypomina o mojej biologicznej płci. Dostrzeże ją tylko bystre oko.

Kiedy nadchodzi czas krwawienia, wycofuję się w siebie w poszukiwaniu wizji i inspiracji. Zapadam się w głąb. Obserwuję reakcje w ciele, myśli, uczucia, emocje. Moje ciało oczyszcza się z tego, co już mu nie służy.  


W pierwszym dniu krwawienia często przychodzi intencja na najbliższe dni. W tym miesiącu wraz z krwią wypływa ze mnie przywiązanie do koncepcji. Koncepcji związanych z moją płcią i intymnymi relacjami, jakie pragnę tworzyć. Żegnam przekonania, które mnie nie wspierają. Odświeżam pamięć o związkach, w których byłam. Wybaczam, odpuszczam, uzdrawiam. Przywołuję wszystkie moje relacje, aby je uhonorować i wzmocnić. Po raz kolejny sprawdzam stan mojej więzi z samą sobą. Tworzę też obraz tego, czego pragnę. Chcę usunąć przeszkody wewnątrz mnie, oddzielające mnie od tych, ktore_ych kocham. Płynę z rzeką krwi. To moja comiesięczna wewnętrzna podroż. W tę podroż świadomie wyruszam od roku.


Rok temu poznałam Alexandrę Pope, która od ćwierćwiecza uczy kobiety na całym świecie czerpać wiedzę o sobie samych ze swojego miesięcznego cyklu. Swoją metodę nazwała „świadomością cyklu menstruacyjnego”. Według niej żeński cykl jest wspaniałym narzędziem do pracy nad sobą, a sama menstruacja jest swoistym vision quest – podróżą w poszukiwaniu wizji.  


Kiedy poznałam Alexandrę, moje ciało domagało się uwagi, troski i czułości. Odkryłam, że obserwując siebie dzień po dniu, w kontekście cyklu, tworzę własną mapę, która ułatwia mi świadome, zgodne z moim rytmem życie. Podążanie za cyklem oznacza również zgodę na to, aby wewnętrzne stany wpływały na moją zewnętrzną aktywność. To okazało się łatwiejsze, skuteczniejsze i przyjemniejsze niż mogłoby się wydawać.


Miesięczny cykl zaczyna się i kończy na krwi. Pierwszy dzień menstruacji jest pierwszym dniem cyklu. Pod koniec cyklu czekam na krew, aby rozpocząć nowy. Oczekiwanie na krew jest wyjątkowym momentem w cyklu. To czas zwiększonej wrażliwości, kiedy mają szansę ujawnić się najbardziej niekomfortowe emocje, skutecznie tłumione przez resztę miesiąca dzięki świetnie wytrenowanej samokontroli.


Patriarchalna kultura stworzyła „syndrom napięcia przedmiesiączkowego”, wmawiając kobietom, że przed miesiączką zachowują się nieracjonalnie, są przewrażliwione, a ich postrzeganie rzeczywistości zostaje wypaczone przez szalejące hormony. Na ten syndrom znane jest tylko jedno lekarstwo – przeczekać i zlekceważyć. W ten sposób osłabia się moc miesięcznego cyklu. Jeśli podczas oczekiwania na krew czuję smutek, żal, rozdrażnienie, złość czy jakąkolwiek inną emocję, pozwalam, aby zaprowadziła mnie do miejsca, w którym powstała. To cenna wskazówka. Odsłania takie obszary w moim życiu, które wymagają uwagi, troski, być może zmiany czy uzdrowienia. W oczekiwaniu na krew słabną obronne reakcje, nie potrafię sama siebie oszukać, nie mogę uciec przed prawdą.


Krwawiąc, nie czuję się bardziej kobietą. Doświadczam za to mocy odradzania się, mocy cyklu, która może być nazwana żeńską. Ciało, jakie mam, kryje w sobie tajemnice. Jedną z nich jest miesięczny cykl, a w nim czas krwawienia. Moja krew płynie swobodnie. Otwieram się na wizję.


Tekst pochodzi z sabatnika boginiczno-feministycznego "Trzy Kolory" www.sabatnik.pl
Źródło: http://sabatnik.pl/articles.php?article_id=349 ."

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Ciało zaczęło mówić, a ja byłam zmuszona słuchać - Alexandra Pope o cyklu i menopauzie
Angielskie słowo blessing (błogosławieństwo) pochodzi od dawnego bloedsen, czyli „krwawić”.
 
Period Fest, czyli święto miesiączki w Poznaniu
Już jutro startuje chyba pierwszy taki (?) miesiączkowy festiwal w Polsce. Będą wykłady, warsztaty, koncerty, i wystawa ”Czerwona”.
Dzieje się! A ja się bardzo cieszę!
 
O miesiączce dla mężczyzn
Kochasz kobiety czy może ich się boisz?
Chcesz je lepiej zrozumieć, oswoić się z nimi, pomóc im?
To wszystko jest możliwe!
 
Bądź bardziej kobieca, ukryj swój okres!
Babeczki, bądźcie bardziej kobiece, schowajcie swój okres - mówi nam kultura. Mówi to ustami osób każdej płci. Co świetnie widać na filmiku Skit Box ”I got tha flow”. Ale kobiety z tego wideo chcą być sobą, nie stosować się do norm społecznych za wszelką cenę i - właśnie - nie ukrywać swojej kobiecości.
 
Niech płynie łagodnie, czyli miesiączka bez bólu
Relacje kobiet, które uzdrowiły swój ból, często zaczynają się od stwierdzenia: „Teraz wiem, że mam miesiączkę, kiedy widzę krew”. Zazwyczaj tym słowom towarzyszy uśmiech ulgi i zadowolenia – że tak może być. I ja bym właśnie tak chciała dla Ciebie: żebyś mogła przez Twoje krwawienie przejść lekko, radośnie, bez bólu. Wiem, że jest to możliwe. Wierzę, że jeśli teraz czytasz te słowa, to jesteś coraz bliżej znalezienia sposobu na ukojenie swojego bólu.
 

najnowsze artykuły

Przytulanki-głaskanki o neo-tantrycznym zabarwieniu - Wrocław, 3 czerwca
seksualność kobiet » wiadomości
Przytulanki-głaskanki o neo-tantrycznym zabarwieniu - Wrocław, 3 czerwca
komentarze (1)
Ukoj nerwy, zrelaksuj się, zawrzyj nowe znajomości – przytul się z nami i przekonaj, że dotyk to magia! Przytulanie wzmacnia odporność, zmniejsza stres i sprawia, że robi nam się bardzo przyjemnie! Zapisz się na Głaskanki-Przytulanki już dziś i zgarnij bonus o mówieniu NIE!
 
Ciało zaczęło mówić, a ja byłam zmuszona słuchać - Alexandra Pope o cyklu i menopauzie
seksualność kobiet » miesiączka
Ciało zaczęło mówić, a ja byłam zmuszona słuchać - Alexandra Pope o cyklu i menopauzie
Angielskie słowo blessing (błogosławieństwo) pochodzi od dawnego bloedsen, czyli „krwawić”.
 
Period Fest, czyli święto miesiączki w Poznaniu
seksualność kobiet » wiadomości
Period Fest, czyli święto miesiączki w Poznaniu
Już jutro startuje chyba pierwszy taki (?) miesiączkowy festiwal w Polsce. Będą wykłady, warsztaty, koncerty, i wystawa ”Czerwona”.
Dzieje się! A ja się bardzo cieszę!
 
Życie po porodzie. Na wesoło
seksualność kobiet » humor
Życie po porodzie. Na wesoło
Ten filmik mnie porwał!
 
Jak wrócić do satysfakcjonującego życia seksualnego po porodzie?
seksualność kobiet » macierzyństwo
Jak wrócić do satysfakcjonującego życia seksualnego po porodzie?
komentarze (3)
Powrót do satysfakcjonującego życia seksualnego po narodzinach dziecka może być bułką z masłem, ale może również okazać się nie lada wyzwaniem.
 







zobacz też

„Waginatyzm” instalacja Iwony Demko

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter