dział: miesiączka

Czerwona i ja

Adela
dodano: 2012.12.14
Czerwona odwiedza mnie regularnie. Kiedyś też robiła to regularnie, ale rzadziej. Odkąd biorę tabletki, robi to częściej. I od tego momentu nieco się polubiłyśmy.

Nigdy nie cierpiałam na mocne bóle menstruacyjne. Wiem, że są kobiety, które w czasie okresu wręcz mdleją z bólu. Mnie nieco pobolewał brzuch, brałam paracetamol i po wszystkim. Jednak z moją miesiączką nie od początku było tak różowo.


Pierwszy raz spotkałyśmy się, jak miałam dziesięć lat. Słownie DZIESIĘĆ. Byłam wyrośnięta, rysowały mi się kobiece kształty, ale żeby okres??? Moje ciało w wieku 10 lat uznało, że rozwinęłam się na tyle, aby biologicznie zostać matką. Wypłakiwałam sobie oczy. Od mamy dostałam wisiorek na pocieszenie. Nigdy go nie lubiłam, bo kojarzył mi się z okresem. Nigdy też nie nosiłam tamponów. Wpierw mama zasiała we mnie wątpliwość, że mogę paść ofiarą wstrząsu toksycznego. Następnie pogłębiały się mity o tamponie, który został „w środku”, itd… Na początku czułam się wyobcowana. Zrozumienie pojawiło się, gdy Czerwona zawitała u pozostałych koleżanek z klasy. Wszystkie uczyłyśmy się, jak ją oswoić i z miesiąca na miesiąc robiłyśmy z niej coraz mniejsze „halo”. Dla dziewczyn rozpoczynających współżycie stawała się wręcz powodem do radości, gdy zdarzał im się stosunek bez zabezpieczenia.


Oczywiście od momentu rozpoczęcia brania tabletek moja miesiączka jest już inna, trochę taka „nieswoja”, bo obrazowo mówiąc zaprogramowana, a nie naturalna. Zyskała w moich oczach, gdyż nie zapowiada swojego przyjścia bólem, pojawia się na krótko i niezbyt mocno a następnie znika. Pomimo to nikt mnie nie przekona, że w czasie miesiączki można robić wszystko. Nie po tym, jak moja znajoma po wyjściu z basenu ukazała mi się ze strużką krwi spływającą po nodze. Pomimo założonego tamponu. Nadal też nie mogę się przekonać do uprawiania seksu w czasie miesiączki. Pojawiająca się wówczas krew zbytnio kojarzy mi się z utratą dziewictwa i po prostu nie sprawia mi to przyjemności. Miesiączka to nie jest dzień jak każdy inny, ja w te dni pomimo brania tabletek nadal jestem drażliwsza i bardziej skora do płaczu. Tak już widać musi być i staram się z tym pogodzić.


Wszystkim, które cierpią na bóle menstruacyjne, życzę wytrwałości. Płaczcie, wkurzajcie się. Macie do tego pełne prawo.


Tekst ukazał się w ramach świątecznego konkursu, w którym rozdajemy zapierające dech w piersiach nagrody! 

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 3)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12012.12.20, 13:45

laleczka
To głupota że tak sobie piszecie o swojej menstruacji nie powinno się tak robić każda dziewczyna nie powinna pisać jak wygląda jej okres to głupie :P
# 22012.12.20, 14:36

Marta
@Laleczka - rozbawiłaś mnie. :) Dlaczego to głupota? Dlaczego nie można pisać? I jeszcze ostatnie pytanie - dlaczego to głupie? Nie będę pytać, dlaczego nie stawiasz przecinków ani kropek - to byłoby chyba głupie, no nie?

:)
# 32012.12.20, 21:09

AwaS
Marto! :)

podobne artykuły

Bądź bardziej kobieca, ukryj swój okres!
Babeczki, bądźcie bardziej kobiece, schowajcie swój okres - mówi nam kultura. Mówi to ustami osób każdej płci. Co świetnie widać na filmiku Skit Box ”I got tha flow”. Ale kobiety z tego wideo chcą być sobą, nie stosować się do norm społecznych za wszelką cenę i - właśnie - nie ukrywać swojej kobiecości.
 
Wydaję książkę!
”Bolało mnie tak, że nie mogłam pracować, chodzić, siedzieć ani stać, a teraz wiem, że mam okres, kiedy pojawia się krew”. Czy i Ty masz ochotę na taką zmianę? Na całkowite rozpuszczenie Twojego bólu? Wydaje Ci się to niemożliwe? A jednak wiele kobiet doznało tej zmiany i całkowicie uwolniły się od bólu miesiączki. Przeczytaj o wszystkich 7 powodach bólu i o sposobach rozpuszczania go. Zamów książkę już teraz!
 
Wspaniała książka od kobiet dla kobiet!
Droga kobieto,

Jak się dziś czujesz?
W którym miejscu swojego cyklu jesteś?
Czy Twoje miesiączki przebiegają łagodnie i w zgodzie z Tobą czy towarzyszy im ból i napięcie?
 
Niech płynie łagodnie, czyli miesiączka bez bólu
Relacje kobiet, które uzdrowiły swój ból, często zaczynają się od stwierdzenia: „Teraz wiem, że mam miesiączkę, kiedy widzę krew”. Zazwyczaj tym słowom towarzyszy uśmiech ulgi i zadowolenia – że tak może być. I ja bym właśnie tak chciała dla Ciebie: żebyś mogła przez Twoje krwawienie przejść lekko, radośnie, bez bólu. Wiem, że jest to możliwe. Wierzę, że jeśli teraz czytasz te słowa, to jesteś coraz bliżej znalezienia sposobu na ukojenie swojego bólu.
 
Mama podarowała mi wstyd seksualności. Aby mnie chronić
Mnie też matka nauczyła wstydu, podarowała mi ten wstyd, bo w tamtym czasie, tamtym miejscu i przy tamtej świadomości, to był jedyny dar, który znała i który mogła mi przekazać, by mnie jakoś chronić.
 

najnowsze artykuły

Bądź bardziej kobieca, ukryj swój okres!
seksualność kobiet » miesiączka
Bądź bardziej kobieca, ukryj swój okres!
Babeczki, bądźcie bardziej kobiece, schowajcie swój okres - mówi nam kultura. Mówi to ustami osób każdej płci. Co świetnie widać na filmiku Skit Box ”I got tha flow”. Ale kobiety z tego wideo chcą być sobą, nie stosować się do norm społecznych za wszelką cenę i - właśnie - nie ukrywać swojej kobiecości.
 
Czułość i seks – czego tak naprawdę pragniesz?
seksualność kobiet » seks
Czułość i seks – czego tak naprawdę pragniesz?
Pod rozległym pojęciem seksu mieści się też niedostrzeżona jako odrębny impuls potrzeba bycia obejmowanym, otaczanym troską innej osoby, niańczonym i zapewnianym o miłości nie dlatego, że przyniosło się do domu pensję czy upiekło placek, ale po prostu dlatego, że się istnieje.
 
Ecstatic dance Wrocław - 18.03.2017
seksualność kobiet » wiadomości
Ecstatic dance Wrocław - 18.03.2017
Zapraszamy do magicznej podróży, podczas której Freya poprowadzi Cię w uzdrawiającą przestrzeń serca na spotkanie z Ixcocoa - Devą Kakao, odkrywając subtelne moce miłości, błogości i szczęścia.
 
Stracić dziewictwo, aby uprawiać seks co 2 godziny
seksualność kobiet » kultura
Stracić dziewictwo, aby uprawiać seks co 2 godziny
komentarze (2)
To jest w końcu najważniejsze w byciu kobietą – bycie seksownym kociakiem, który jest posłuszny swojemu panu. To mówił ”Zmierzch”, to mówiło ”Pięćdziesiąt twarzy Greya”, to mówi internetowa wyrocznia dla polskich nastolatków.
 
Czy siebie lubisz, czy nie - jesteś Boginią!
seksualność kobiet » wiadomości
Czy siebie lubisz, czy nie - jesteś Boginią!
komentarze (1)
Każda Kobieta ma w sobie aspekt Bogini. Cóż, nawet każdy Mężczyzna go ma. Nawet jeśli nie lubisz siebie, możesz polubić i rozkwitnąć w swojej Kobiecości!
 








zobacz też

„Dojdź dla mnie” albo Grey nie do końca instruktażowy

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter