dział: masturbacja

Palce na łechtaczce. Rozmowa o masturbacji, cz. 2.

Voca Ilnicka
dodano: 2010.05.02
Masturbacja była od zawsze. Najpierw przez stulecia uważano ją za coś tak mało ważnego, że po prostu o niej nie mówiono. Znajdujemy o wzmianki niej w egipskiej mitologii czy greckich komediach.

O autoerotyzmie, zabawkach seksualnych i wieku rozumu potępiającym masturbację - rozmowa z Wild Orchid, redaktorką serwisu o masturbacji dla kobiet Samozaspokojenie.ovh.org.


Pierwsza część rozmowy o masturbacji tutaj.


Voca Ilnicka: Czy Twoja strona jest dla osób 18+? Czy dwunastolatkom też bez zastanowienia powiesz: zrób sobie dobrze?


Wild Orchid: Każdy ma prawo do własnej seksualności i korzystania z niej, jak chce pod warunkiem, że nie krzywdzi innych. Dlatego nie wolno współżyć z nastolatkami poniżej piętnastego roku życia. Prawo w ten sposób chroni osoby młode, które nie mają jeszcze wyrobionej asertywności, które łatwiej jest przekonać do czegoś, czego nie chcą. W ten sposób nazywa się przestępstwem też świadomą eksplorację seksualną młodzieży. Jednak nikt nie wymyślił jeszcze lepszego rozwiązania.

Jednocześnie hormonom nie można powiedzieć „zostawcie mnie w spokoju, prawo mi nie pozwala” albo „dajcie mi spokój, nie mam 18-stki, nie dostanę tabletek bez zgody rodzica”.


Masturbacja pozwala młodzieży na rozwój seksualny w kontrolowanym przez nich środowisku. Tu nikt do niczego nie zmusza, nie szantażuje zakończeniem związku. Jest przyjemność, a konsekwencje są na poziomie, który młoda osoba może kontrolować.


A dolna granica? Lekarze przyłapali dziewczynki umilające sobie czas, kiedy robili USG brzucha ich mamom. Wielu lekarzy pomyliło dziecięcą masturbację z epilepsją – są opisane przypadki. Co ciekawe późniejsze odkrywanie genitaliów jest u dzieci jedną z oznak autyzmu. Dzieci są seksualne od urodzenia – chłopcy mają erekcję, dziewczynki wilgotne pochwy. Nie znaczy to bynajmniej, że są gotowe na podjęcie kontaktów seksualnych z dorosłymi. Ale mają prawo do swojego ciała.


Brak edukacji seksualnej wyrządza krzywdy. Zaczynając od dziewczynki, która panikuje na widok krwi na majteczkach, myśląc, że jest poważnie chora, a skończywszy na dziewczynie, dojrzałej kobiecie, która musi nosić pieluchy, bo w młodości nikt nie powiedział jej o ćwiczeniu mięśni dna miednicy.


Moja strona ma charakter informacyjny – specjalnie zrezygnowałam z sekcji z opowiadaniami, zdjęciami, osobistymi wyznaniami czytelniczek. Jest tylko galeria ze sztuką. Zrobiłam to po to, by jak najobiektywniej przedstawić prawdę bez ciągnięcia młodych dziewcząt w tę czy inną stronę. Niech same o sobie decydują. Ale zawsze będę mówić: ciągnie cię do seksu, ale nie jesteś na to gotowa/okoliczności nie są najlepsze? To tego nie rób. Masturbacja zaspokoi ciekawość na temat orgazmu w dużo bezpieczniejszy sposób niż seks, na który nie jesteś gotowa. Pod niegotowość powinno się wciągnąć niemożliwość postawienia ultimatum: albo bezpieczny seks albo żaden.


Okres dojrzewania psychicznego i emocjonalnego nam się wydłużył, a okres dojrzewania fizycznego skrócił. To, co teraz jest uważane za porażkę – nastoletnia ciąża - kiedyś było normą. Młodzież potrzebuje opcji. Abstynencja połączona z masturbacją jest jedną z nich.


Voca Ilnicka: Czy wiedza, którą zdobyłaś w takcie prowadzenia strony, wpłynęła na Twoje życie osobiste?


Wild Orchid: Nie oddzielam szukania informacji, które mogą przydać się na stronę, od tej rzeki wiedzy, którą staram się jak najszybciej pochłonąć. Tematy związane z seksualnością i seksuologią należą do moich najważniejszych zainteresowań. Także robienie strony nie sprawiło, bym odkryła coś o wielkiej wadze.


Natomiast zgłębianie każdej mądrej książki na te tematy, jaka mi tylko w ręce wpadnie, na pewno bardzo mi pomogło. I tu nie chodzi tylko o sprawy zdrowia seksualnego, poznanie różnorodności ludzkiej ekspresji seksualnej ale też o to, że teraz nie mam bariery językowej, gdy czytam anglojęzyczną literaturę naukową.


Zbierając wiedzę miałam okazję poznać pracę wspaniałych ludzi, między innymi Betty Dodson, Carlin Ross i Erica Wilkinsona. Wymienianie z nimi komentarzy i opinii, korzystanie z ich doświadczenia jest dla mnie bezcenne.


Voca Ilnicka: Wielu osobom wydaje się, że masturbacja to wymysł XX wieku i że kiedyś nikt nie zajmował się takim „zberezeństwem”. A jak jest naprawdę?


Wild Orchid: Masturbacja była od zawsze. Najpierw przez stulecia uważano ją za coś tak mało ważnego, że po prostu o niej nie mówiono. Znajdujemy o wzmianki niej w egipskiej mitologii czy greckich komediach. Przez okres średniowiecza życie seksualne przestaje być odpowiednim tematem do twórczości, zostaje zastąpione miłością platoniczną. W oświeceniu rozpętuje się prawdziwa antymasturbacyjna krucjata. Ktoś mógłby się zdziwić – dlaczego w epoce „rozumu” nie w epoce „serca i zabobonów”?


Masturbacja zostaje potępiona za swoją autonomię. Za to, że pozwala zagłębić się w świat własnych fantazji, odczuć i uczuć. Drukowane są ulotki ostrzegające przed „zgubnym nawykiem”, który prowadzi do ciężkiej choroby, a w końcu śmierci. Jednocześnie ulotki te reklamują cudowne specyfiki, które mają pomóc uwolnić się od masturbacji. Lekarze zbijają fortunę. Mija naprawdę sporo czasu, nim zaczną przeczyć teorii o szkodliwości masturbacji. Jest też epoka wiktoriańska i cały przemysł medyczny z wiązany z histerią, który można pochwalić tylko za jedno – dał on nam wibratory*. Od lat siedemdziesiątych masturbacja została trochę oswojona. Możemy za to dziękować Betty Dodson, Shrere Hite, Nancy Friday, Lonnie Barbach. Nadal jednak jest dużo do zrobienia, jeśli chodzi o edukację seksualną na temat masturbacji.



Voca Ilnicka: A co z masturbacją podczas seksu? Czy sytuacja, w której kobieta w trakcie stosunku waginalnego pobudza swoją łechtaczkę, to też masturbacja, czy nie? Robić to czy nie? No bo, jak ma się czuć z tym mężczyzna – jego starania, jego penis nie wystarczają?


Wild Orchid: Jeśli przyjrzeć się anatomii łechtaczki i penisa to wszystko staje się jasne. Te ograny są jak brat i siostra. Tylko, że większość łechtaczki jest schowana, a większość penisa na wierzchu. Wydaje się logiczne, że skoro są to organy najlepiej unerwione, najwrażliwsze seksualnie, to będą grały w naszej funkcji seksualnej największą rolę. Pochwa sama w sobie jest bardzo słabo unerwiona. Dwie trzecie jej długości można operować bez znieczulenia. To to, co ją otacza – a więc podskórne części łechtaczki, powoduje, że penetracja jest przyjemna i może prowadzić do orgazmu.


Ale ta pośrednia stymulacja nie starcza trzem czwartym kobiet. Tak samo, jak mężczyźnie trudno jest szczytować, jeśli nie została pobudzona żołądź penisa. Mężczyźni muszą to zrozumieć – nasze pochwy i łechtaczki nie mają nic przeciwko ich penisom. Wręcz przeciwnie. Tak po prostu nas zbudowała natura i już. Nie ma za co przepraszać, nie ma czym się smucić. A wiecie, kto ma łechtaczkę w pochwie? Świnie.

 

komentuj























autor:

komentarze (1 - 5)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 52011.06.20, 08:05

Gunia z Grodu Kraka
@aldin: Tak bo masturbujemy się po to aby być wtedy atrakcyjne dla innych. . .
# 42010.12.06, 09:47

aldin
jak dla mnie taka kobieta jest atrakcyjniejsza niz z wibratorem. . .
# 32010.12.06, 09:23

aldin:
zajebiście jest gdy włożycie sobie poduszkę lub kołdrę między nogi i zaczniecie z nią uprawiać sex czyli w tył i w przud
Sprubujcie ja to robie jak tylko mogę>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>:) :) :) :) :).
# 22010.12.02, 12:58

efatia
Prześwietne podejście do sprawy. Tacy ludzie powinni mówić głośniej. Choć trendy i tak się powoli zmieniają - z zachodu przychodzą do nas designerskie gadżety erotyczne, których nie trzeba się już wstydzić. Np. wibratory od Fun Factory wygrywają targi designerskie, i to nie w branży erotycznej, a ogólnej. Wyglądają i pasują świetnie - i zrywają ze schematami ordynarnych zabawek erotycznych. . .
# 12010.11.14, 21:42

bea
Bardzo ciekawy wywiad. Jeszcze nigdzie nie spotakałam informacji o bezpiecznych materiałach na zabawki seksualne.
Dzięki Wild Orchid

podobne artykuły

Samoświadomość
Dlaczego tak trudno jest nam zaakceptować siebie i swoje ciało? Przyjmujemy bezrefleksyjnie narzucone stereotypy, nie bacząc na to, że krzywdzimy nie tylko swój organizm, ale też psychikę.
 
Zrzucając łańcuchy
Mam trzydzieści lat i wciąż się uczę. Swojego ciała, przyswajania, zapamiętywania. Uczę się siebie, drugiej osoby, chłonę wiedzę o ciele. Od najmłodszych lat interesowały mnie cipki, ich funkcjonalność, przydatność, budowa. Uwielbiam ich smak, zapach, wygląd, ”przybranie”. Czy jest w tym coś złego? W tym uwielbieniu, fascynacji, pożądaniu? Uwielbiam seks, seks, którego kwintesencja znajduje się między udami – kobiety.
 
Masturbacja w związku, czyli we dwójkę na własną rękę
To ja dokończę teraz sama – stwierdziłam, gdy on już doszedł.
-Nie!!- Zaprotestował przerażony.
-Teraz widzisz, jak się czułam, gdy ty dokończyłeś własną ręką - skomentowałam mściwie.
 
O potworze-wibratorze
O „nietwarzowym” wibratorze (i nie tylko)

Wyobraź sobie taką sytuację – twój partner (kilkakrotnie uprzedzany o obecności w twoim domu „takiego” sprzętu) staje oko w oko z potworem-wibratorem. I co? I czuje się... oszukany.
 
Ja i ja
Jestem ja i ja. Ja jestem naga i ja jestem naga. Ja leżę na plecach na materacu i ja klęczę nad sobą, między swoimi nogami, wsparta na kolanach i na łokciach.

Ustami pieszczę swoje piersi, dobrze je znam, a jednocześnie sama siebie zaskakuję, nie można samej siebie połaskotać, ale ja właśnie to robię, drażnię swoje sutki, obficie je ślinię, liżę, trącam sztywnym językiem.
 

najnowsze artykuły

Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
seksualność kobiet » kultura
Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
Obszar seksualności to obszar komunikacji międzyludzkiej. Ciało wybiega na spotkanie drugiej osoby dużo dalej niż słowa. Spotkanie intymne pozwala na porzucenie zafałszowanego obrazu nas samych i skonfrontowanie się z własną naturą - odsłania reakcje naszego ciała, wypuszcza niekontrolowane emocje. Stara mądrość wielu kultur i plemion mówi, że do świata duchowego można dostać się jedynie poprzez sferę instynktów.
 
Krew się poleje!
seksualność kobiet » miesiączka
Krew się poleje!
komentarze (11)
Sesja zdjęciowa There Will Be Blood w magazynie VICE. Zdjęcia Emma Arvida Bystrom.
 
Kubeczek menstruacyjny
seksualność kobiet » miesiączka
Kubeczek menstruacyjny
komentarze (7)
Zastanawiałam się, czy artykuł o kubeczku menstruacyjnym nie powinien znaleźć się w kategorii „gadżety”, bo fajny z niego gadżecik. No, ale koniec końców nie jest to gadżet do seksu, więc tekst jednak trafi do kategorii „miesiączka”. Także po to, żeby więcej osób dowiedziało się o tym wynalazku, który liczy sobie około stu lat, a nadal jest tak niepopularny, chociaż wygodny, praktyczny i w ogóle – w mojej opinii – najlepszy na czas krwawienia.
 
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
seksualność kobiet » wiadomości
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
A właściwie książki Jej orgazm najpierw i Jego orgazm później oraz intrygujący gadżet – wibracyjny pierścień dla par. A wszystko to w ramach zachęcania Was do pisania artykułów na portal, w których dzielicie się swoimi doświadczeniami, opiniami, poglądami, pomysłami na temat seksu i seksualności.
 
Ratunku, nie mam orgazmu!
seksualność kobiet » orgazm
Ratunku, nie mam orgazmu!
komentarze (7)
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 


najnowsze komentarze

dr_max_gabinet:
witam, wszystkich zainteresowanych tematyka i fantazjami ginekologicznymi zapraszam do swego gabinetu na tlenie dr_max_gabinet@p2. pl badz na gg (...)

Gunia:
@Martyna: No właśnie, kolejna zagadka kobiecej seksualności. Jak to się dzieje, że krwawienie zatrzymuje się na czas stosunku? Mnie też (...)

Martyna :
Mam okres i chłopaka. Jak to jest że krew mi nie leci przed i podczas stosunku. / Mam się martwić??????.

AwaS:
Lalka25, wszystko w \"normie\", tzn. OK.

AwaS:
Mnie się zdjęcia podobają, a to z parą jest bardzo seksowne i dużo w nim czułości, takie romantyczno-niegrzeczne. / / Rosa, ja też jestem (...)

gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach

me:
Ja sie zdecydowalam na kubeczek Mooncup jakis rok temu po przeczytania starego artykulu tutaj na portalu. . . i musze powiedziec ze sprawuje sie (...)

gosc:
ja ci dam nie jeden mmm

lalka25:
Pani artykuły są świetne otworzyła mi pani na nie które rzeczy oczy ja czuję się strasznie chuda mam budowę męską naszczęście mam piersi (...)

lalka25:
Ja też miałam problem z osiągnięciem orgazmu pomogły mi pozbyć się tego problemu erotyki na początek potem filmy porno zrobiły swoje trzeba (...)

Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.

meg:
Mnie się podobają. Bo tak. Bo ciało i krew. Bo ludzkie, bo piękne. Bo pokazuje to, co w dzisiejszych czasach próbuje się wysterylizować, (...)

h-s:
Rosa, ale co ma ból do czucia, że coś cieknie po nodze, albo że nagle w majtkach zrobiło się tak ciutek mokro i jest to nieprzyjemne?

rosa:
Hurra!!! Widze ze ktos dzielnie powiela moje pomysly i pokazjue to \"obrzydliwe\" i \"niehigieniczne\"! / / Mi tam tak leci czasem, moja droga h-s. (...)

W_0:
Ciekaweeee zdjęcia. . :)

zobacz też

’Rozdziewiczanie’ jako prowokacja

sonda

 

Ile masz lat?
  • mniej niż 15
  • 15-16
  • 17-18
  • 19-22
  • 23-26
  • 27-30
  • 31-35
  • 36-40
  • 41-50
  • 51-60
  • 61 i więcej

zobacz wyniki »
  



warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny