dział: masturbacja

Masturbacja. Wagina należy do mnie?

Voca Ilnicka
dodano: 2010.03.28
Nancy Friday pisze, że chłopcom penisy same pchają się w rękę. Natomiast dziewczynki – nawet jeśli nieświadomie odkrywają coś – bardzo szybko są uczone przez swoje mamy, że „to nieładnie się tam dotykać”. Niektórym kobietom to „nieładnie” zostaje na całe lata.

Masturbacja należała do tych rzeczy w moim życiu, o których się nie myśli. Po prostu się je robi. Więc przez wiele lat nie myślałam o niej, nie snułam refleksji, aż pewnego dnia zobaczyłam zdjęcie. Na zdjęciu widnieje kobieca dłoń, a środkowy palec zanurzony jest w pochwie jej właścicielki.  


Moja wagina, moje ciało

To właśnie zdjęcie pozwoliło mi odkryć jedną prostą prawdę. Kobieca wagina nie jest czymś, co należy do partnera/ki seksualnej owej kobiety! Ta wagina należy do niej. I ta kobieta może sobie z własną joni robić, co jej się żywnie podoba. Może ją dotykać lub nie. Może w nią wkładać palce lub nie. Może wsuwać w nią dildo, kulki gejszy czy tampon. Tak samo – jak ma prawo do czesania swoich włosów, dotykania ich i układania w różne fryzury. Tak samo, jak ma prawo dotykać swoich łydek, policzków i kolan.


To wtedy – już jako dorosła kobieta – jeszcze raz postanowiłam zgłębić temat masturbacji. Masturbacja nagle wydała mi się błyszcząca i kolorowa. Nagle stała się ważna i cenna. Bo pozwalała odzyskać coś, czego przez wiele lat nie uważałam za do końca swoje. Nosiłam w sobie jakieś dziwaczne (to dopiero dziś wydaje mi się dziwaczne) przekonanie, że moja joni bardziej należy do moich kochanków, niż do mnie. Dziś aż trudno mi w to uwierzyć, ale wtedy naprawdę tak czułam!


nazwy na masturbację.jpg

Waginy należą do mężczyzn

Masturbacja w czasach dzisiejszych jest pewnym luksusem, z którego dobrze jest korzystać. Tak samo, jak uniwersytety czy szkoły maturalne były na głucho pozamykane przed kobietami jakieś sto lat temu, tak samo kobieca masturbacja była towarem deficytowym. Kobiety po prostu nie mogły tego robić. To ich mężczyźni byli panami i władcami wagin. Oczywiście, jakieś kobiety robiły to na pewno, być może masturbacja była popularna, ale było też wiele drastycznych środków, aby ją tępić!


Aż trudno w to uwierzyć, ale jeszcze w XX wieku lekiem na kobiecą masturbację było wycięcie (części) łechtaczki. Kobiety, które masturbację uprawiały, były uważane za chore, szalone. Aby „wróciły do zdrowia” trzeba było je pozbawić części narządów płciowych (bo czasem za jednym zamachem wycinano też macicę albo nawet i jajniki). Zresztą, odbieranie kobietom wagin (a co za tym idzie przyjemności seksualnej) skutecznie odbywa się także i dziś. Okaleczanie kobiecych narządów płciowych (mylnie nazywane obrzezaniem) odbywa się nie tylko w krajach islamskich, ale też i europejskich.  


A co to jest łechtaczka?

Kobietę jej własnej waginy można pozbawić też w inny sposób – wmówić jej, że wagina jest zła, brzydka, grzeszna. Że jej dotykanie to wstyd. Że masturbacja to coś złego, występek. I już tej waginy nie ma. Im bardziej wierzymy, że masturbacja to coś, co robią tylko nastoletni chłopcy, tym bardziej tracimy swoje ciało. Znamy każdą plamkę na twarzy, każdy pieprzyk na brzuchu, każdy swój mały rozstęp na udzie, ale nie znamy własnych wagin. Jedna z moich dorosłych koleżanek w szkole średniej zapytała mnie, co to jest łechtaczka. Dodam tylko, że zawsze miała ocenę celującą z biologii. Myślicie, że masturbacja pomogłaby jej w umiejscowieniu łechtaczki na mapie jej ciała?


Zobacz też:




 

komentuj























autor:

komentarze (1 - 22)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 222012.02.19, 01:48

AwaS
Aniu, cudnie napisane! Jakbym siebie słyszała. :) Pozdrawiam.
# 212012.02.18, 17:13

Ania
WOW - no właśnie, moja wagina jest moja. Bawią mnie te wpisy poniżej - co kościół, kultura albo jakiś inny nawiedzony "syn boży" ma do mojej cipki? Jak mu jakiejś cipki się chce, to niech ją sobie znajdzie. Od mojej wara. I masturbuję się, bo lubię! A wy co najwyżej możecie mi tego pozazdrościć!

I jeszcze jakieś oburzone paniusie, które nie widzą tego, że ludzie kościoła albo łamią wszelkie jego zasady, albo też są tak bardzo zaburzeni seksualnie, że już sami nie wiedzą, co robią. :D
# 202011.06.06, 16:40

rosa
a ja jeszcze zlosliwie przypomne ze jest jedna calkowicie nierelatywizujaca instytucja. nazywa sie kosciol. i duzo mowi o grzechu i potepieniu za to i owo, inne opinie sa zas niezgodne ze slowam bozymi, znaczy sie ze nieprawdziwe. wiec i wobec swoich pogladow autorka nie bedzie relatywizowac. zwlaszcza ze swoim stanowiskiem w sprawie masturbacji kosciol zrobil duzo zlego.
# 192011.06.04, 12:08

Voca
Tak się składa, że to, o czym tu mowa, za oczywistość uznaje 100% seksuologów, psychologów itd. Ale nauka i religia nie idą w parze.
Przypominam, że na Seksualność Kobiet każdy wchodzi dobrowolnie i również dobrowolnie tu przebywa :)
# 182011.05.30, 20:33

Narcyza
Powiem wprost - nie podobają mi się teksty autorki, nie zgadzam się z jej poglądami na seks.
Ale jako osobę wierzącą szczególnie rani mnie i oburza sposób w jaki wypowiada się Pani o katolickiej etyce seksualnej. Jeśli ma Pani inne poglądy, to Pani sprawa, ale za głęboko niewłaściwe uważam prezentowanie ich jako czegoś oczywistego i powszechnie przyjmowanego.
# 172011.05.08, 10:26

Voca
"Pragnę dodać a że Jestem wybrańcem Bożym i Bóg mnie wskrzesił aby pomuc ludzią . " - Adrian, skoro jesteś taki ważny, to może się nauczysz polskiej pisowni, bo Twoich wpisów nie sposób zrozumieć. Ortografię proponuję opanować chociaż na poziomie szkoły podstawowej!
# 162011.05.08, 10:20

adrian478
Witam Nazywam sie Adrian Emanuel Najda.
Mam 29 lat i dużo przeżyłem w życiu jak i tez w młodzieńczych latach masturbowałem się i wiem ze jest to wynikiem dojrzewania płciowego zakochania się jak i popędu cywilizacji ludzi w świecie mediów oraz przekazu codziennego życia oraz mody życia ludzi trędu mody . Lecz człowiek jest poprostu podporządkowany oglądać wspólczesnym świecie bilbordy Kobiet które sa nagie oraz różnych zjawisk w życiu a przez co utrwalania myśli i zapamiętywania w życiu przyjemnych pobudzających erotycznych przekazów jakie współczesny swiat niesie w obrazie rzeczywistosci. Więc stwierdzić mozna jednoznacznie ,że pobudzony przez podniecenie narządu półciowego a przez to masturbację ludzi i ich fantazji nie będzie grzechem a poprostu chorobą życia cywilizacji współczesnego swiata. Pragnę dodać a że Jestem wybrańcem Bożym i Bóg mnie wskrzesił aby pomuc ludzią . Dlatego tez jako Syn pragnę pomóc. Miłość ma to do siebie że ma silne bodżce którymi sie kierujemy w życiu i na codzień utrwalając sie w naszej pamięci . A człowiek kieruje się pożądliwością sexualną więc otwarcie mówiąc jest to normalne a ze ludzie mają pożądanie sexualne i potrzebują ciepła i rodzi sie w ich miłość bycia razem . Bądżmy mocni Wiara Nadzieja i Miłością aby być godni zbawienia zapalmy iskierkę w sercu aby płoneła raze dając światało miłości. Pozdrawiam ! Adrian Emanuel Najda
# 152011.01.15, 20:32

KAROL
KSIAZKA JEST JEDYNA W SWOJM RODZAJU I PO JEJ PRZECZYTANIU UZMYSLAWIAMY SOBIE JAKIM JESTESMY W TEJ DZIEDZINIE ZADUPIEM
# 142010.11.16, 20:07

wampir
to moze napisz czego sie dowiedzialas z tej ksiazki, ja jej nie czytalem
# 132010.11.16, 19:24

Voca
I czego mam się z tego linku dowiedzieć? Bo nie jest to omówienie książki, o której mówię.
# 122010.11.16, 16:50

wampir
www. biomedical. pl/nalogi/seksoholizm-uzaleznienie-od-seksu-181. html
# 112010.11.16, 15:39

Voca
A sam sobie zobacz, czy ksiażka, której tytuł już kilka razy podawałam - Od nałogu do miłość - to kanon feminizmu, czy nie.
# 102010.11.15, 22:37

wampir
do fachowej literatury, czyli feministycznej? ;/
# 92010.11.15, 17:41

Voca
Uzależnienie od fantazjowania może być formą seksoholizmu. Naprawdę, Wampirze, zajrzyj sobie do fachowej literatury, bo ja tu w 5 słowach wszystkiego nie wytłumaczę :)
# 82010.11.15, 15:44

wampir
w takim razie kiedy mozemy mowic o uzaleznieniu od masturbacji? bo, jak rozumiem, jesli nie przeslania nam to rzeczywistego swiata, to jest w porzadku. a kiedy nam go nie przeslania? uzaleznienie od fantazjowania, czy to nie zalezy od relacji w zwiazku pomiedzy dwojgiem ludzi? czyli od milosci? nie wydaje mi sie zeby masturbacja miala jakis zwiazek z miloscia, poza byc moze rozladowaniem popedu plciowego przy braku partnera/ki
# 72010.11.15, 15:02

Voca
Wampir, być może, ale albo nie rozumiem, co chciałeś powiedzieć, bo źle postawiłeś przecinki, albo po prostu nie wiem, co chciałeś powiedzieć:) Jaśniej proszę! :)

A jeśli dobrze rozumiem, to wyjaśniam - masturbacja może stać się uzależnieniem, ale prawdopodobieństwo, że stanie się uzależnieniem, jest takie samo, jako to, że uzależnisz się od seksu z partnerką - to znaczy bliskie zera. A przesłanki do uzależnienia się od seksu są takie: przemoc psychiczna, fizyczna lub molestowanie seksualne. Żeby uzależnić się od seksu lub masturbacji, lub pornografii, lub fantazjowania itd - trzeba mieć powody. Masturbacja sama w sobie sama nie uzależnia. To nie jest heroina! To tak samo, jak z alkoholem - jeśli pijesz lampkę wina do obiadu - jest OK. Jeśli zalewasz smutki i chcesz sobie coś zastąpić alkoholem - to najlepsza i najkrótsza droga do uzależenienia. Tu uwaga: od mastrubacji potrafią uzależnić się już kilkuletnie dzieci! - powodem uzależenienia zaś jest jakiś problem, z którym nie potrafią sobie poradzić. Dla zdobycia wiedzy polecam książkę o uzależnieniu od seksu - Od nałogu do miłości.
# 62010.11.15, 13:11

wampir
voca, napisalas ze uzaleznienie to seksoholizm, inaczej uzaleznienie od seksu. nie powinno byc tak, ze seksoholizm to uzaleznienie, wtedy wydaje sie ze masturbacja moze byc jak najbardziej uzaleznieniem od seksu, choc to nie seks z partnerka (jak ja to widze), ale "seks z samym soba". jesli uzaleznia to kiedy?
# 52010.11.14, 21:27

Voca
Tak samo można się uzależnić os seksu, ale czy ktoś mówi: "nie rób tego, nie uprawiaj seksu, bo to uzależnia"? Dlatego piszę o seksoholizmie, bo ten ma wiele przejawów.
# 42010.11.14, 21:15

Wilczyca
Jak powiedział Woody Allen "masturbacja to seks z osobą, którą na prawdę kochasz". Od masturbacji też się można uzależnić, ale prawda jest taka, że uzależnić się można od prawie wszystkiego. Jako nastolatka często to robiłam, bo miałam ochotę, przy moich pierwszych doświadczeniach z chłopakiem odkryłam, że masturbacja dużo mi dała, gdyż nigdy nie miałam problemów z orgazmem. Teraz z racji stałego partnera, nie robię tego często, ale czasami, gdy nie ma go w domu ;)
# 32010.11.14, 20:35

Voca
Uzależnienie to seksoholizm, inaczej: uzależnienie od seksu. Masturbacja to masturbacja :) Uzależnienie wyniszcza. Nie mylmy jednego z drugim. Wiadomym jest, że masturbacja jest zdrowa :D
# 22010.11.14, 20:00

Gian
Można wmawiać sobie, że masturbacja pomaga i uwalnia. Ale ona uzależnia. Jeżeli mam być panią samej siebie, to mogę tego nie robić i czuć się jak najbardziej piękna i kobieca :) A uzależniona od seksu z samą sobą?? To naprawdę porażka!!!

Seks oderwany od miłości, która rozlewa się na Ukochanego, to rozpacz i żal.

Współczuję szczerze!
# 12010.11.03, 13:15

flyx
to prawda, kiedyś było w tym temacie tragicznie na całym świecie, teraz w pewnych ( nowocześniejszych ) krajach jest lepiej. . . u nas mentalność też powoli się zmienia, choćby dlatego, że w kraju coraz większą popularność zdobywają designersko zaprojektowane zabawki erotyczne, których nie trzeba się wstydzić i chować przed każdym. . . duże zasługi ma tu marka FunFactory, która produkuje ładne, doskonale wyprofilowane zabawki ( np funfactory. pl/product-pol-4145-Wibrator-OCEAN-FUN-FACTORY-CNC-niebieski. html ) - na pierwszy rzut oka nawet nie widać, że to wibrator ;)

podobne artykuły

Samoświadomość
Dlaczego tak trudno jest nam zaakceptować siebie i swoje ciało? Przyjmujemy bezrefleksyjnie narzucone stereotypy, nie bacząc na to, że krzywdzimy nie tylko swój organizm, ale też psychikę.
 
Zrzucając łańcuchy
Mam trzydzieści lat i wciąż się uczę. Swojego ciała, przyswajania, zapamiętywania. Uczę się siebie, drugiej osoby, chłonę wiedzę o ciele. Od najmłodszych lat interesowały mnie cipki, ich funkcjonalność, przydatność, budowa. Uwielbiam ich smak, zapach, wygląd, ”przybranie”. Czy jest w tym coś złego? W tym uwielbieniu, fascynacji, pożądaniu? Uwielbiam seks, seks, którego kwintesencja znajduje się między udami – kobiety.
 
Masturbacja w związku, czyli we dwójkę na własną rękę
To ja dokończę teraz sama – stwierdziłam, gdy on już doszedł.
-Nie!!- Zaprotestował przerażony.
-Teraz widzisz, jak się czułam, gdy ty dokończyłeś własną ręką - skomentowałam mściwie.
 
O potworze-wibratorze
O „nietwarzowym” wibratorze (i nie tylko)

Wyobraź sobie taką sytuację – twój partner (kilkakrotnie uprzedzany o obecności w twoim domu „takiego” sprzętu) staje oko w oko z potworem-wibratorem. I co? I czuje się... oszukany.
 
Ja i ja
Jestem ja i ja. Ja jestem naga i ja jestem naga. Ja leżę na plecach na materacu i ja klęczę nad sobą, między swoimi nogami, wsparta na kolanach i na łokciach.

Ustami pieszczę swoje piersi, dobrze je znam, a jednocześnie sama siebie zaskakuję, nie można samej siebie połaskotać, ale ja właśnie to robię, drażnię swoje sutki, obficie je ślinię, liżę, trącam sztywnym językiem.
 

najnowsze artykuły

Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
seksualność kobiet » kultura
Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
Obszar seksualności to obszar komunikacji międzyludzkiej. Ciało wybiega na spotkanie drugiej osoby dużo dalej niż słowa. Spotkanie intymne pozwala na porzucenie zafałszowanego obrazu nas samych i skonfrontowanie się z własną naturą - odsłania reakcje naszego ciała, wypuszcza niekontrolowane emocje. Stara mądrość wielu kultur i plemion mówi, że do świata duchowego można dostać się jedynie poprzez sferę instynktów.
 
Krew się poleje!
seksualność kobiet » miesiączka
Krew się poleje!
komentarze (11)
Sesja zdjęciowa There Will Be Blood w magazynie VICE. Zdjęcia Emma Arvida Bystrom.
 
Kubeczek menstruacyjny
seksualność kobiet » miesiączka
Kubeczek menstruacyjny
komentarze (7)
Zastanawiałam się, czy artykuł o kubeczku menstruacyjnym nie powinien znaleźć się w kategorii „gadżety”, bo fajny z niego gadżecik. No, ale koniec końców nie jest to gadżet do seksu, więc tekst jednak trafi do kategorii „miesiączka”. Także po to, żeby więcej osób dowiedziało się o tym wynalazku, który liczy sobie około stu lat, a nadal jest tak niepopularny, chociaż wygodny, praktyczny i w ogóle – w mojej opinii – najlepszy na czas krwawienia.
 
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
seksualność kobiet » wiadomości
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
A właściwie książki Jej orgazm najpierw i Jego orgazm później oraz intrygujący gadżet – wibracyjny pierścień dla par. A wszystko to w ramach zachęcania Was do pisania artykułów na portal, w których dzielicie się swoimi doświadczeniami, opiniami, poglądami, pomysłami na temat seksu i seksualności.
 
Ratunku, nie mam orgazmu!
seksualność kobiet » orgazm
Ratunku, nie mam orgazmu!
komentarze (7)
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 


najnowsze komentarze

dr_max_gabinet:
witam, wszystkich zainteresowanych tematyka i fantazjami ginekologicznymi zapraszam do swego gabinetu na tlenie dr_max_gabinet@p2. pl badz na gg (...)

Gunia:
@Martyna: No właśnie, kolejna zagadka kobiecej seksualności. Jak to się dzieje, że krwawienie zatrzymuje się na czas stosunku? Mnie też (...)

Martyna :
Mam okres i chłopaka. Jak to jest że krew mi nie leci przed i podczas stosunku. / Mam się martwić??????.

AwaS:
Lalka25, wszystko w \"normie\", tzn. OK.

AwaS:
Mnie się zdjęcia podobają, a to z parą jest bardzo seksowne i dużo w nim czułości, takie romantyczno-niegrzeczne. / / Rosa, ja też jestem (...)

gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach

me:
Ja sie zdecydowalam na kubeczek Mooncup jakis rok temu po przeczytania starego artykulu tutaj na portalu. . . i musze powiedziec ze sprawuje sie (...)

gosc:
ja ci dam nie jeden mmm

lalka25:
Pani artykuły są świetne otworzyła mi pani na nie które rzeczy oczy ja czuję się strasznie chuda mam budowę męską naszczęście mam piersi (...)

lalka25:
Ja też miałam problem z osiągnięciem orgazmu pomogły mi pozbyć się tego problemu erotyki na początek potem filmy porno zrobiły swoje trzeba (...)

Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.

meg:
Mnie się podobają. Bo tak. Bo ciało i krew. Bo ludzkie, bo piękne. Bo pokazuje to, co w dzisiejszych czasach próbuje się wysterylizować, (...)

h-s:
Rosa, ale co ma ból do czucia, że coś cieknie po nodze, albo że nagle w majtkach zrobiło się tak ciutek mokro i jest to nieprzyjemne?

rosa:
Hurra!!! Widze ze ktos dzielnie powiela moje pomysly i pokazjue to \"obrzydliwe\" i \"niehigieniczne\"! / / Mi tam tak leci czasem, moja droga h-s. (...)

W_0:
Ciekaweeee zdjęcia. . :)

zobacz też

’Rozdziewiczanie’ jako prowokacja

sonda

 

Ile masz lat?
  • mniej niż 15
  • 15-16
  • 17-18
  • 19-22
  • 23-26
  • 27-30
  • 31-35
  • 36-40
  • 41-50
  • 51-60
  • 61 i więcej

zobacz wyniki »
  



warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny