dział: moje ciało

Koncepcja kloaki: nie dotykaj!

Nancy Friday
dodano: 2010.04.27
Łechtaczka, cewka moczowa, pochwa i odbyt – myślimy o nich, jak o jednej, brudnej, nierozróżnialnej masie dolnych partii ciała. Tego rodzaju myślenie zwie się „koncepcją kloaki”. ’Cloaka’ to po łacinie ściek kanalizacyjny odprowadzający nieczystości.

Nauczenie się masturbacji w późniejszym okresie jest trudne, ponieważ wychowane zostałyśmy w przekonaniu, że obszar pomiędzy naszymi nogami jest niedotykalny, nieczysty. Znienawidziłyśmy widok i zapach naszych genitaliów, które można dotykać tylko po to, żeby je myć. To nienaturalna, wyuczona odraza, głęboko i sumiennie powzięta jako cząstka wymiany miłość matka-dzecko we wczesnej fazie życia. Nic nie zostało wypowiedziane, nic nie musiało być wypowiedziane. Mentalna klitoridektomia dokonuje się w imię miłości matczynej i przy pełnej aprobacie społecznej.  


Z czasem widok i zapach menstruacji – poniżenie możliwością „splamienia”, zabrudzenia rzeczy, publicznego oznajmienia tego, co zawsze czułyśmy, że nasze ciała są brudne – wzmacniają w nas odczucie odrazy. Sekretny, złożony układ naszych genitaliów jeszcze bardziej upewnia nas, że tego obszaru eksplorować nie należy. Nigdy nie rozwiązujemy zagadki naszej zwartej, naprawdę pięknej anatomii, ponieważ przyjmujemy ocenę tej pierwszej osoby, która odsuwała nasze małe, poznające ciało paluszki na bok, która uczyła nas nawyków higienicznych i korzystania z toalety i której ciało jest takie samo jak nasze. I tym razem nie chodziło o to, co ona mówiła. Chodziło o to, co czuła. Wygląd i zapach naszych genitaliów nie podobał jej się w równym stopniu, jak jej własnych.


Kiedy do naszego życia wchodzi chłopiec i chce nas „tam” dotykać, jest to, oczywiście, nie do pomyślenia. My nie mogłyśmy robić czegoś takiego same. Dlaczego mógłby on? Dlaczego tego chce? Fakt, że mężczyzna marzy o tym, by palcami rozdzielić wargi naszej wulwy, patrzeć na nie, przykładać usta, dla niektórych kobiet jest denerwujący, że żaden miodojęzyczny kochanek nie może ich do tego przekonać.


Łechtaczka, cewka moczowa, pochwa i odbyt – myślimy o nich, jak o jednej, brudnej, nierozróżnialnej masie dolnych partii ciała. Tego rodzaju myślenie zwie się „koncepcją kloaki”. 'Cloaka' to po łacinie ściek kanalizacyjny odprowadzający nieczystości.


Nie pamiętam nazwiska lekarza czy psychoanalityka, który pierwszy użył terminu „koncepcja kloaki”, ale pamiętam mój własny emocjonalny wstrząs, kiedy to do mnie dotarło. Zbierałam materiał do „Mojego tajemnego ogrodu” i mogłam wyobrazić sobie te kobiety, które (...) tak właśnie były nastawione do swoich genitaliów – kolektor ściekowy, coś, czego dotyka się z największymi oporami. (…) Dzisiaj położyłabym wielki nacisk na rolę, jaką może w naszym życiu odegrać masturbacja (…) Wyjaśniłabym, jak ćwiczenie dotykania się oddziałuje na nasze poczucie własnej godności, co oznacza dobre zdanie o samej sobie. Jakże możemy myśleć o sobie dobrze, jeśli nasze ciało mieści w sobie kolektor ściekowy?


Fragment pochodzi z książki Nancy Friday "Kobiety górą", Poznań 1994, s. 71-72.

 

komentuj























autor:

podobne artykuły

Masturbacja w związku, czyli we dwójkę na własną rękę
To ja dokończę teraz sama – stwierdziłam, gdy on już doszedł.
-Nie!!- Zaprotestował przerażony.
-Teraz widzisz, jak się czułam, gdy ty dokończyłeś własną ręką - skomentowałam mściwie.
 
O potworze-wibratorze
O „nietwarzowym” wibratorze (i nie tylko)

Wyobraź sobie taką sytuację – twój partner (kilkakrotnie uprzedzany o obecności w twoim domu „takiego” sprzętu) staje oko w oko z potworem-wibratorem. I co? I czuje się... oszukany.
 
Ja i ja
Jestem ja i ja. Ja jestem naga i ja jestem naga. Ja leżę na plecach na materacu i ja klęczę nad sobą, między swoimi nogami, wsparta na kolanach i na łokciach.

Ustami pieszczę swoje piersi, dobrze je znam, a jednocześnie sama siebie zaskakuję, nie można samej siebie połaskotać, ale ja właśnie to robię, drażnię swoje sutki, obficie je ślinię, liżę, trącam sztywnym językiem.
 
Numerek w krzaczkach? Nie - masturbacja wśród zwierząt!
Masturbacja uważana jest za coś typowo ludzkiego, wyrafinowanego, trochę nienaturalnego, bo wiadomo – ”zostaliśmy stworzeni do seksu z partnerem a nie to tego, żeby samemu się zaspokajać”. Sęk w tym, że zwierzęta też się masturbują. Dla samic i samców różnych gatunków masturbacja to świetna zabawa albo po prostu sposób na zabicie czasu.
 
Szkoła masturbacji
Czy dorosła kobieta potrafi czerpać przyjemność z posiadania ciała, waginy i łechtaczki? Czy dorosła kobieta potrafi się masturbować, nie boi się tego i robi to z przyjemnością? Czy dorosła kobieta potrzebuje pomocy innej kobiety, aby nauczyć się masturbować? Obejrzyjcie dokumentalny film Szkoła masturbacji z Betty Dodson, a dowiecie się.
 

najnowsze artykuły

Opowieść o dildo na paskach
seksualność kobiet » gadżety
Opowieść o dildo na paskach
Dlaczego możemy mieć opory przed seksem z dildo? Jako lesbijka rozumiem to doskonale: sama byłam do tego nastawiona raczej niechętnie i tylko ciekawość i wytrwałość mojej partnerki sprawiła, że wreszcie dałam się namówić na próbę.
 
Moje doświadczenia z seksualnością i Czarnym  łabędziem
seksualność kobiet » moje ciało
Moje doświadczenia z seksualnością i Czarnym łabędziem
Moją seksualność sukcesywnie odkrywam od czternastego roku życia, w pojedynkę. Dziś mam 18 lat i niewiele doświadczeń w sferze damsko-męskiej. Nadal jestem dziewicą, coraz bardziej mi to przeszkadza, ale nie znalazłam jeszcze odpowiedniego faceta, który byłby chętny mnie zaspokoić.
 
Koniec posuchy
seksualność kobiet » moje ciało
Koniec posuchy
Miało być o seksualności i będzie. O tym, jak moja seksualność poszła sobie w siną dal i jak powoli wraca.
 
Trójkąt
seksualność kobiet » kochanek / kochanka
Trójkąt
komentarze (6)
Ten temat przeplatał się w naszym związku już od dłuższego czasu. I nawet teraz, po fakcie, kiedy skoczyłam na głęboką wodę, za koło ratunkowe mając jedynie jego zapewnienia, nie rozumiem co nim kierowało, co kieruje nim nadal. Być może zrozumienie jego pragnień przerasta moje możliwości, być może mężczyźni są bardziej skomplikowani niż nam się wydaje? Jednak wiem jedno, on o moich pragnieniach wie więcej niż ja sama...
 
Do łóżka idę po orgazm
seksualność kobiet » orgazm
Do łóżka idę po orgazm
komentarze (13)
Wiem, że mój orgazm nie jest potrzebny ludzkości. W końcu nie stanowi warunku poczęcia kolejnego człowieka i obywatela. Ale skoro wiem, że mogę go mieć, dlaczego miałabym go nie dostać?
 


najnowsze komentarze

Vega:
Toni, rzeczywiście za daleko posunęłaś się w swoich wnioskach co do mnie. Tak, weszłam tu, przeczytałam artykuł. Myślałam, że to (...)

Voca:
To ciekawe, jak w naszej kulturze źle postrzega się seksualne eksperymenty. Właśnie czytam książkę o poliamorii, bardzo interesująca rzecz, (...)

toni:
Nie sądzisz że planując ze swoim partnerem resztę życia, jednocześnie ufasz jemu i on ufa Tobie w takim stopniu że nie ma mowy o naruszeniu (...)

Vega:
W aptece. Pierścień dopochwowy.

Nat:
Anne, jeżeli czytasz po angielsku, polecam Ci ten oto link: / dodsonandross. com/sexfeature/first-time-orgasm / i życzę dobrej zabawy! Oczywiście, (...)

Vega:
A ja z całą stanowczością odradzam, jeśli związek jest rzeczywiście poważny, dojrzały i zależy nam na nim i na partnerze / partnerce. Z (...)

Anne:
Jeśli mogę zaproponować temat kolejnego artykułu, bardzo prosiłabym o parę akapitów o tym, czy kobieta może w ogóle nie miewać orgazmów. (...)

sexxx:
ja mam dzięki nim sex co 5 minut

kama:
Tekst ukazał się jako ostatni! Nic dodać, nic ująć:) To, co najlepsze zostało na koniec:) Traifł u mnie na podatny grunt;)

V:
@Anja - Zadzwoń do Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny i pogadaj, co możesz zrobić. Telefon zaufania w g 16. 00-20. 00 od poniedziałku (...)

anja:
JA jestem zalamana mam dziecko dwuletnie niepelnosprawne i okazalo sie ze jestem w 6 tyg w ciąży nie chce tego dziecka jest ono z innym (...)

malena89:
Aż mnie ciarki z podniecenia przeszły ;)

Nat:
WB, JA sądzę, że mizoginizm należy piętnować, podobnie, jak zapiekłą homofobię. Tyle w tym temacie. Zwróć jednak uwagę na rozkład siły (...)

Nat:
Lowen \"leczył\" z homoseksualizmu jako terapeuta, to taka ciekawostka. Ale robił to zanim Światowa Organizacja Zdrowia skreśliła homoseksualizm (...)

WB:
Taka mnie naszła refleksja, że oburzamy się kiedy \"ludzie z ulicy\" obrzucają innych wulgarnymi określeniami w ramach swojej specyficznie (...)

zobacz też

Żeleński, Piekło kobiet, cz. 2

sonda

Pierwszy w życiu gadżet erotyczny:
  • dostałam od partera/partnerki,
  • dostałam od kogoś innego,
  • kupiłam sama w sex shopie,
  • kupiłam sama przez internet,
  • kupiłam w innym miejscu,
  • nie mam żadnych gadżetów,
  • jestem mężczyzną

zobacz wyniki »
   Skomentuj tę sondę.


warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny