dział: malarstwo i rzeźba

Georgia O’Keeffe i jej kwiaty

dodano: 2011.04.30
Prace takie jak ”Czarny Irys III” przywołują na myśl waginy. O’Keeffe wprawdzie zaprzeczała jakoby miała przedstawiać w swoich pracach elementy waginalne, lecz wielu cenionych historyków sztuki łączyło jej prace z ruchem artystek-feministek lat siedemdziesiątych.

Georgia O'Keeffe to amerykańska malarka sławna w latach 20. i 30. XX wieku, urodzona jeszcze w wieku XIX. O jej życiu opowiada film biograficzny zatytułowany po prostu Georgia O'Keeffe (reżyseria: Bob Balaban, 2009). Pochodziła z dość wyjątkowej, bo postępowej rodziny, która oprócz synów, kształciła też córki. O'Keeffe otrzymała więc staranne wykształcenie.


Tematyką jej sztuki były abstrakcyjne formy oraz kwiaty, muszle, skały, krajobrazy, kości zwierząt ukazane na tle nieba (wiele tygodni spędzała podróżując po amerykańskiej pustyni). W połowie lat 20. zaczęła malować wielkoformatowe kwiaty, które potem stały się znakiem rozpoznawczym jej sztuki. To właśnie malowaniu kwiatów zawdzięcza sławę i sukces.


irysy.jpg

Czarny Irys II i Czarny Irys III


Każdy ma jakieś skojarzenia z kwiatem, ideę kwiatu - pisała w katalogu wystawy. - Wyciągamy ręce, aby dotknąć kwiat, pochylamy się, aby go powąchać lub dotknąć ustami, wręczamy go innym, aby im sprawić radość, wciąż jednak go nie widzimy, gdyż jest w rzeczywistości zbyt mały. Nie mamy dość czasu na patrzenie, a patrzenie wymaga czasu, podobnie jak zdobywanie przyjaźni. Jeśli namalowałabym kwiat dokładnie tak, jak go widzę - nikt nie dostrzegłby, co widzę, gdyż namalowałabym go tak małym, jakim w istocie jest. Zdecydowałam więc - namaluję to, co widzę, to, czym kwiat jest dla mnie, ale namaluje go tak dużym, że zaskoczę wszystkich czasem potrzebnym do obejrzenia go...”.


Kwiaty O'Keeffe są zobaczone jakby z perspektywy pszczoły lub motyla, który zagłębia się w kielich. Malowała zarówno te najbardziej pospolite: maki, słoneczniki, powoje, żonkile, jak i egzotyczne - orchidee. Inspiracją okazała się tu dla niej sztuka wschodnia, często skupiona na jednym, zwykłym motywie oglądanym po wielekroć, z bliska, dokładnie i czule. Możliwość bardzo bliskich ujęć objawiła jej również makrofotografia. Malując kwiat, O'Keeffe dokonuje nań jakby najazdu kamerą, krawędzie kadru tną płatki, nasz wzrok wnika w intymne, rozchylające się wnętrze. Słupki, pręciki, warżki, ostrogi - O'Keeffe portretuje kwiat z całą botaniczną precyzją. Kolor pozostaje rzeczywisty, a zarazem tworzy swe niezależne symfonie. Kwiat pozostaje kwiatem, lecz obraz dotyka granic abstrakcji. (cyt. za: Wysokie Obcasy)


Niepokojąca zmysłowość tych obrazów, ukazane tak blisko, iż niemal dotykalnie kwiatowe kształty, ich skryte głębie, aksamitność, gładkość, mięsistość musiały wywoływać skojarzenia z kobiecą anatomią. Prace takie jak "Czarny Irys III" (1926) przywołują na myśl waginy. O'Keeffe wprawdzie zaprzeczała jakoby miała przedstawiać w swoich pracach elementy waginalne, lecz wielu cenionych historyków sztuki łączyło jej prace z ruchem artystek-feministek lat siedemdziesiątych. Judy Chicago umieściła nawet O'Keeffe na czołowym miejscu w swojej pracy "The Dinner Party1" (cyt. za Wikipedia).


Z kobiecą seksualnością można jeszcze połączyć O'Keeffe dlatego, że w 1921 roku fotograf i partner Georgii - Alfred Stieglitz – pokazał 45 fotografii na wystawie retrospektywnej w Galeriach Andersona. Wiele z tych zdjęć było aktami Georgii. Wystawa ta wzbudziła ogólną sensację.


Pod koniec lat dwudziestych obrazy O'Keeffe wystawiane od San Francisco po Paryż osiągały coraz wyższe ceny. Dekorowała nimi swe imperium kosmetyczne Elisabeth Arden. Wielkie kielichy kalii i petunii wspaniale wkomponowywały się w luksusowe wnętrza w stylu art déco. Reprodukcje sprzedawano w domach towarowych, zdobiono nimi kwiaciarnie, służyły jako reklama perfum i bielizny. Sukces był nie tylko komercyjny. Fenomen twórczości O'Keeffe polegał na tym, że potrafiła tworzyć sztukę nowoczesną i popularną zarazem, zaspokoić poważną krytykę i szeroką publiczność (cyt. za: Wysokie Obcasy).


jack 560.psd.jpg
Jack in The Pulpit No 2 i Jack in The Pulpit 


1 Instalacja Judy Chicago: "Dinner Party" - jej sens zawiera się w przypomnieniu nazwisk 39 kobiet. Chicago przygotowała 39 talerzy, o różnorodnych kształtach, lecz wszystkich nawiązujących do formy waginy. Stół pokryty został przez haft przypominający historię 39 sławnych kobiet. Jeden z talerzy był poświęcony Georgii O'Keeffe. (cyt. za: Sztuka Feministyczna).


irysy2.jpg

Light Irys i Jack in The Pulpit No 4


muszla.jpg

Open Shell i Red Canna


ab.jpg
Pink Sweet Peas i Flower Abstraction




 

komentuj























autor:

komentarze (1 - 4)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 42013.06.18, 22:02

AwaS
Przepiękne obrazy!
# 32012.02.18, 16:57

Marta
@Witek - a nie możesz napisać po postu 'wagina'? :P Też ładnie!
# 22012.02.18, 15:05

V
Storczyki są niezłe. Ale jak ma być wiersz, to może być nawet róża. Przyboś tak pisał:

"W rozłęk biódr, w wilgną różę, rozpękłą od zewnątrz,
moim pędem, nabrzmiałym i tkliwym, do dna twego ciała"

seksualnosc-kobiet. pl/literatura/jedna_noc_milosc_i_obsceniczne_ballady
# 12012.02.18, 09:34

Witek w okularach
Jaki kwiat najbardziej przypomina łono wg Was? Pisze akurat wiersz/erotyk i nie wiem czy wstawić Irysa czy orchidee czy jakiś inny.

podobne artykuły

O ”Procesji Wilgotnej Pani”
Wiele z nas, badając kult Bogini, może być bardzo zdziwionych, ile starych wierzeń, świąt i rytuałów nadal żywych jest w kulcie Matki Boskiej w różnych krajach i jak wiele ma on wspólnego z dawnym kultem Bogini-Waginy.
 
Carolee Schneemann
Jest rok 1975. W Nowym Jorku trwa jedna z pierwszych wystaw sztuki współczesnej, na których można zobaczyć prace kobiet. Jest też ona - Carolee Schneemann. Pokazuje ”Interior Scroll”, czyli ”Zwój wewnętrzny”. Powoli wyciąga z pochwy rulonik papieru i czyta tekst. To monolog, w którym przekonuje, że sztuka kobiet jest wartościowa.
 
Jak smakuje cipka Nikity?
Mam dla was niespodziankę – mówi wysoka ruda kobieta, Nikita stojąca na podeście. - Dziś, wyjątkowo, mimo braku szczególnych zdolności wokalnych, będę śpiewać. - uśmiecha się do publiczności, jedną ręką przytrzymując kusą spódniczkę, jak 3-letnia dziewczyneczka. Co ona tam ukrywa, pod tą spódnicą?
 
Po nitce do kłębka... w waginie
Australijska artystka Casey Jenkins rozpoczęła niedawno zaplanowany na 28 dni performance p.t. Casting Off My Womb.
 
Projekt o prostytucji. Kobiety do zdjęć
Iwona Demko, dr ASP Kraków, autorka m.in. Kaplicy Waginy, poszukuje kobiet chętnych do udziału w projekcie o prostytucji.
 

najnowsze artykuły

Włosy, seks i polityka
seksualność kobiet » moje ciało
Włosy, seks i polityka
komentarze (3)
Moja przyjaciółka szykuje się na randkę. Wygląda olśniewająco i ma na sobie piękną sukienkę.
-Och, muszę jeszcze przystrzyc mój krzak! - przypomina jej się, gdy zapina przed lustrem kolczyki.
-Naprawdę musisz? - żartuję sobie z nią.
-No, muszę, muszę, strasznie zarosłam... mam takie bujne włosy łonowe, że hej!
 
Kino
seksualność kobiet » opowiadania
Kino
Znali się dobrze, wiele ich łączyło, choć nie byli ze sobą. Nie mieli przed sobą tajemnic, bo i po co. Mówili jasno czego chcą i co im się nie podoba. Oboje wiedzieli, co najbardziej lubi drugie.
 
Miłość fizyczna
seksualność kobiet » kochanek / kochanka
Miłość fizyczna
Wielu słów mogę użyć, aby opisać to, co razem robimy a właściwie to, co ze mną robisz: patrzysz, oglądasz, muskasz, dotykasz, całujesz, podziwiasz, pieścisz, uwielbiasz. Zastanawiam się, jakich słów użyć, aby najlepiej opisać moje odczucia. Nie jest to proste.
 
Przez pornografię do głowy - krótkie wprowadzenie do feministycznej pornografii
seksualność kobiet » kultura
Przez pornografię do głowy - krótkie wprowadzenie do feministycznej pornografii
Powszechnie uważa się, że filmy pornograficzne są przeznaczone dla mężczyzn, a kobiety nie dość, że ich nie oglądają, to nie widzą w nich nic podniecającego, lecz wręcz coś odrzucającego.
 
Z kobietą...
seksualność kobiet » opowiadania
Z kobietą...
Pracuję w biurze, przez co non stop chodzę na obcasach, a ubiór jest stricte służbowy. Jedynym luksusem, na jaki mogę sobie pozwolić, to rozpuszczone włosy w nieładzie.
 






najnowsze komentarze

jami jam:
mimo mego bardzo luźnego podejścia do jakiejkolwiek sztuki [studia asp] to niestety głębi nie widzę, bardziej kojarzy mi się to z krzyżówką (...)

Voca:
@Wojtek - Niech się darzy! :d

Wojtek :
No więc DOKŁADNIE TAK :) Niewygolone - super. Wygolone - też OK. Lekko przystrzyżone - również dobrze. No, może jest pewien kłopot z (...)

Asia:
Ok, ale nie mówisz tu o dbaniu o to owłosienie. Jakby były tylko dwie strony: gole lub nie robię z tym zupełnie nic. Natomiast ja NIE golę, ale (...)

ania:
Niestety, ale masz bardzo dużo racji. Ostatnio kierowana chęcią kupienia jakiegoś cacka trafiłam do sex shopu. To co ukazało się moim oczom (...)

aga:
/ a mnie mój mężczyzna nigdy nie zrobił takiego prezentu. Muszę sama o siebie dbać w tym względzie. Niezależnie od jego zdania postanowiłam (...)

anka:
ja ostatnio zajrzałam do takieg osklepu w poszukiwaniu kulek. Kulek nie znalazłam, za to mogłam sobie wybierać między dmuchanymi lalami. Polskie (...)

iwa:
ja jeszcze z niczego nie korzystałam, ale planuję zacząć. Tylko jakoś nie wiem na który sklep się zdecydować. Tyle teraz teggo. Jestem tylko (...)

asertywna:
ja jeszcze nigdy nie używałam dildo, ale tak przymierzam się do kupna. Nie chcę iść do zwykłego sex shopu – nie mieszkam w jakimś wielkim (...)

inka:
Ostatnio za namową koleżanki zdecydowałam się na zakup kulek. Nie mam tylko sklepu, w którym mogłabym kupić dobre kulki. Czytałam, że trzeba (...)

inga:
oj gadżety erotyczne:D czasem zastanawiam się jak kobiety kiedyś bez tego funkcjonowały;) nie mogę sobie tego wyobrazić;) ja uwielbiam takie (...)

ola:
a ja lubię dostawać od mojego faceta takie erotyczne prezenty. mamy sprawdzony sklepik, często razem oglądamy ofertę i wspólnie coś wybieramy. (...)

inka:
Ja uwielbiam kulki gejszy:D nawet jeśli same w sobie nie dają jakiejś większej przyjemności to regularnie używane jednak polepszają doznania (...)

kira:
ciekawe kto to wymyślił:D świetny gadżet:d od razu nabrałam ochoty żeby skorzystać:D lubię gadżety erotyczne i chętnie je kupuję:d (...)

ola:
Jestem wielką zwolenniczką dildo, ale na takie z drewna chyba bym się nie zdecydowała. Jakoś wzbudza we mnie lęk, że coś, jakaś drzazga. . (...)

zobacz też

”Etyczne zdziry” spotkanie wokół książki ”Puszczalscy z zasadami”

Sonda

Koszulkę z takim napisem założę na miasto:
  • Nie jestem cipką. Mam cipkę.
  • Nie ma ruchania bez zaufania
  • Ja nie jestem lesbijką, ale moja dziewczyna jest
  • Prawdziwe kobiety mają waginy
  • Mea vulva, mea maxima vulva
  • Nie dam sobie w cipkę dmuchać
  • Siła cipki!

zobacz wyniki »


warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter
portal waginistyczno-feministyczny