dział: literatura

Waris Dirie - Kwiat pustyni, fragmenty

Waris Dirie
dodano: 2010.03.28
Poniżej fragment książki „Kwiat Pustyni” Waris Dirie. Waris jest Somalijką. Pracowała jako modelka i ambasadorka ONZ. Jest działaczką na rzecz praw człowieka i praw kobiet. Ma fundację, która zajmuje się chronieniem dziewczynek przed okaleczaniem narządów płciowych. Jako mała dziewczynka sama została brutalnie okaleczona. Zamieszczony fragment książki opowiada właśnie o tym zdarzeniu. Opis dla czytelniczek/ków o mocnych nerwach.


W Somalii panuje przekonanie, że między nogami dziewczyny znajduje się coś złego. Mimo że przynosimy to ze sobą na świat, to coś jest jakoby nieczyste, więc musi zostać usunięte. Wszystko. Łechtaczka, mniejsze wargi sromowe i większość warg większych. Wszystko to się wycina, a rana jest tak zszywana, że po naszych organach płciowych pozostaje tylko blizna z niewielkim otworem, przez który uchodzi mocz i krew podczas miesiączki. Dla nas jednak szczegóły tego zabiegu pozostawały tajemnicą - nigdy ich nie wyjaśniano. Miałyśmy tylko wiedzieć, że gdy nadejdzie właściwy moment, wydarzy się coś szczególnego.


Skutkiem tego wszystkie dziewczyny w Somalii niecierpliwie oczekują tej ceremonii oznaczającej przejście ze świata dzieci do świata kobiet. Z początku odbywało się to w momencie osiągnięcia dojrzałości płciowej, co było o tyle uzasadnione, o ile dziewczyna staje się wtedy zdolna do zajścia w ciążę.


Z biegiem czasu jednak obrzezaniu poddawano coraz młodsze dziewczynki. Po części dlatego, że to one same wywierały presję na rodziców w oczekiwaniu na to „szczególne wydarzenie”. Oczekiwaniu, które da się porównać chyba tylko z oczekiwaniem dzieci świata Zachodu na przyjęcie urodzinowe lub wizytę Świętego Mikołaja w Boże Narodzenie.


Kiedy dowiedziałam się, że stara znachorka przybędzie, aby obrzezać Aman, zapragnęłam tego samego. Aman była wspaniałą starszą siostrą, była dla mnie wzorem, i cokolwiek ona miała lub czegokolwiek chciała, tego chciałam i ja. W dzień przed wielkim wydarzeniem szarpałam matkę za ramię i błagałam:

- Mamo, zrób mi to samo! Mamo, zróbmy to jutro!

Matka odepchnęła mnie.

- Może nie spiesz się z tym, mała!


***

Wczesnym rankiem matka i jej znajoma wzięły ze sobą Aman i poszły na spotkanie znachorki. Jak zwykle prosiłam, żeby mnie ze sobą zabrały, i jak zwykle matka kazała mi zostać z młodszym rodzeństwem. Używając tych samych zwiadowczych technik, które zastosowałam podglądając matkę na spotkaniu z przyjaciółkami na pustyni, śledziłam je z ukrycia.


Znachorki biegłe w sztuce obrzezania cieszą się w naszej społeczności dużym poważaniem - nie tylko ze względu na to, że opanowały tę szczególną umiejętność, ale także dlatego, że żądają za swoje usługi bardzo wysokich opłat. Honorarium za obrzezanie jest jednym z największych wydatków, na jakie może być narażony budżet somalijskiej rodziny, niemniej jednak uważa się, że jest to inwestycja niezbędna. Bez niej bowiem córka nie wejdzie na małżeński rynek. Kobiety o nietkniętych obrzezaniem genitaliach uważane są za niezdolne do małżeństwa, nieczyste, i żaden prawdziwy mężczyzna nie weźmie ich poważnie pod uwagę. Tak więc znachorki - jak je nazywają - są bardzo poważanymi członkiniami naszej społeczności. Z ich ręki umiera jednak tak wiele dziewcząt, że ja nazywam je morderczyniami.


Patrzyłam zza drzewa, jak matka i jej towarzyszka posadziły Aman na ziemi, a potem chwyciły ją mocno za ramiona. Znachorka zaczęła coś robić między jej nogami i wtedy dostrzegłam, że twarz siostry kurczy się z bólu. Moja siostra była bardzo twardą, silną dziewczyną, a tu masz - aaaj!!! Uniosła nogę i zaczęła tłuc znachorkę po plecach, po czym wyrwała się kobietom i zaczęła uciekać, znacząc na piasku krwawy ślad. Pobiegły za nią. Z początku Aman mocno je wyprzedziła, ale po pewnym czasie padła bezwładnie na ziemię. Kobiety odwróciły ją na plecy i kontynuowały swoją robotę. Zrobiło mi się niedobrze, nie mogłam już na to patrzeć i uciekłam do domu.


Teraz wiedziałam coś, czego wolałabym nie wiedzieć. Nie rozumiałam, co się stało, ale przerażała mnie myśl, że i mnie to czeka. Nie mogłam wypytać o to matki, bo zobaczyłam rzeczy, których widzieć nie powinnam.

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 5)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12011.01.17, 14:20

ania
Cała książka jest świetna.
# 22011.08.22, 18:55

bajeczna
jak wogole mozna takie rzeczy robic to sie poprostu w glowie nie miesci
# 32011.08.22, 19:29

Voca
Jeszcze bardziej skandaliczne jest to, że to samo odbywa się w chrześcijańskich wioskach w Afryce, a papież nie chce potępić takiego postępowania :(
# 42011.08.23, 08:52

Gunia
Postęp zawsze dzieję się pomimo oporu Kościoła Katoliskiego, a nie z jego pomocą. Jakbyśmy w Eropie czekali, aż Kościół dojrzeje to byśmy nadal żyli na płaskiej Ziemi, a kobiety nie miałyby duszy. Oni po prostu pewnego dnia odkrywają z niesmakiem, że bardzo niewielu ludzi ciągle wierzy w stworzenie świata w 7 dni i postanawiąją "zatwierdzić teorie wielkiego wybuchu i ewolucji, jako równoważne z kreacjonizmem".
# 52011.08.26, 13:01

eeeeeee
straszne

podobne artykuły

Islam potępia obrzezanie kobiet
W Europie, Afryce i Australii spotkałam się z muzułmańskimi duchownymi, którzy opublikowali fatwy potępiające okaleczanie narządów płciowych kobiet. Potrzebujemy takich fatw na całym świecie, aby mogły one coś zdziałać.
 
„Obrzezanie” kobiet. Klitoridektomia w praktyce, cz. 2.
Klitoridektomia, owa odrażająca praktyka występuje pod wieloma nazwami: okaleczenie żeńskich narządów rodnych lub kobiece obrzezanie - nie zasługuje ona na zaszczyt takiego porównania, gdyż bardziej przypomina amputację penisa niż usunięcie napletka.
 
Okrutny ideał kobiety
”Jesteś piękna, zdumiewająca, niepowtarzalna. Poddaj się tylko wycięciu łechtaczki, a będziesz idealna…”. Taki ideał kobiety wyznają miliony osób. Obrzezanie kobiet jest praktykowane masowo w Afryce, ale także w Azji, Europie, Ameryce, oraz Australii. Przynajmniej 150 milionów kobiet i dziewcząt zostało poddanych temu zabiegowi.
 

najnowsze artykuły

Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
seksualność kobiet » opowiadania
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 









zobacz też

”Wagina. Nowa biografia” Naomi Wolf - recenzja

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter