dział: literatura

Tantra, która rozsadzi Ci mózg i skonfrontuje Cię z morzem lęków

Voca Ilnicka
dodano: 2017.09.04
Gdy pierwszy raz wzięłam ją do rąk, zdziwiłam się jej ciężarem. Pięćset stron? Toż to encyklopedia!

Tantra. The Hidden Mysteries. Polecam i ostrzegam!

tantra.jpg


„Tantra. Przekaz szeptem” Gitamy w 2014 rzuciła mnie na kolana. Wciąż uważam, że to najlepsza książka o tantrze i seksie, jaka wyszła dotąd po polsku. Na dodatek to wciągająca powieść, można ją czytać kilkakrotnie, a za każdym razem zauważy się w niej coś nowego. Kocham ją i wiem, że nie tylko ja darzę ją takim gorącym uczuciem.


Dlatego też na kontynuację czekałam z niecierpliwością. I w końcu się ukazała. „Tantra. The Hidden mysteries” miała swoją premierę w kwietniu w Amsterdamie. Nawet się zastanawiałam, czy się tam nie wybiorę. Ostatecznie zostałam w domu, a książkę z Holandii przywiozła mi koleżanka.


Gdy pierwszy raz wzięłam ją do rąk, zdziwiłam się jej ciężarem. Pięćset stron? Toż to encyklopedia! Okazało się, że połowa tomu to kolorowe zdjęcia z czterech stron świata. Duża część – jak w poprzedniej książce – praktyki do samodzielnego wykonania i medytacje w parze. Mniej więcej połowa to druga część wciągającej historii Pemy i Chandry – tantrycznego małżeństwa, które wyruszyło w podróż do Tybetu...


Jak ich przygody wyglądają tym razem? 

Można powiedzieć, że nabrały innego ciężaru gatunkowego.


Pierwsze rozdziały dość mocno przypominają „Tantrę szeptem”. Oto Chandra i Pema u kolejnego mistrza, u którego poznają kolejne tajniki świętego seksu, kolejne aspekty siebie – własnych lęków i własnej mocy. Znajdziemy tutaj wiele inspirujących opisów kochania się – kochania się na różne sposoby, fizyczne i energetyczne, czułe i dzikie, i gorące. Znajdziemy wyjaśnienia dotyczące wzorów energii, które wysyłamy w świat, kochając się z różnymi intencjami. Znajdziemy nawet scenę zapraszania duszy dziecka. Mistrzowie znów bywają przewrotni i „kochający na wschodni sposób” – tzn. nie wahają się przylać swoim adeptom, gdy dojdą do wniosku, że to ich zbliży do oświecenia.


Natomiast kolejne rozdziały przeprowadzają czytelnika/czkę przez nieco inny aspekt duchowości niż jedynie święty seks. Tym razem autorka zabiera nas w podróż po doświadczeniach związanych ze śmiercią, ciążą, roślinami mocy, umieraniem ego, podróżami poza ciałem, wędrówkami duszy, zobowiązaniami, jakie składamy na wiele wcieleń. Można powiedzieć, że nie tylko tło, jakie stanowią tybetańskie mantry, ale wszystkie poruszone w książce aspekty, sprawiają, że „Hidden mysteries” to tantra bardziej „tybetańska” niż „współczesna”. To już nie są lekkie podróże w głąb siebie, tylko wyprawa w śmierć i mrok, w samo serce lęku.


Sama czytałam ten tom powoli, delektując się tym, że w końcu mam go w ręku. Niektóre fragmenty czytałam po dwa, trzy razy – zainteresowana, zaintrygowana, porównując przeżycia bohaterów z własnymi i zastanawiając się, czy na pewno robią to, co mi się wydaje. Czasem ciesząc się, że też tego doświadczyłam. Często ciesząc się, że nigdy tego nie doświadczyłam. A czasem zastanawiając się, czy autorka jest oświecona czy oszalała. Bo tym razem droga Pemy – o ile ostatecznie przynosi jej spokój i wielką radość – przy okazji też rozsadza mózg i miażdży starą tożsamość. I, ostrzegam, nie dzieje się to w łagodny sposób, pełen śmiechu i orgazmów, bo chociaż orgazmów też nie brakuje, to jednak więcej jest tam lęków, czaszek, bólu, śmierci i recytowania mantr niż człowiek zachodu zwykł przewidzieć. Z drugiej jednak strony, jestem pewna, że scena, w której Pema wraz z mistrzem palą marihuanę, wielu z Was rozbawi do łez! A ta w której kochankowie kochają się pod okiem mistrza – da do myślenia. Wiele było takich fragmentów, którym robiłam zdjęcia, żeby potem posłać je ememesem do znajomych albo przeglądać na komórce. W tej książce naprawdę jest co czytać. Potem jeszcze można to trawić. Jeśli jednak nastawisz się na coś, co ma być identyczne, jak część pierwsza, możesz doznać rozczarowania.


Krótko mówiąc – polecam. I ostrzegam.


Aha, i nie bójcie się, że to koniec. Na stronie 369 znajduje się napis: „To be continued in the next book”... Ze znajomymi zastanawiamy się, czy część trzecia pojawi się przed rokiem 2024.


Oczywiście tym, którzy nie przeczytali jeszcze „Tantry szeptem”, to ją na początek polecam. Klikajcie i kupujcie, bo nakład się powoli wyczerpuje. :)


"Tantra. The Hidden Mysteries", Pema Gitama, 2017

4.jpg

Ps. Ktoś mi napisał, że książka razem z przesyłką kosztuje 227 zł. :)
A, gdyby się znalazł polski wydawca, to chcę mieć matronat na tą książką. Koniecznie!


Książkami Pemy Gitamy zachwyca się:

VI.jpg

Voca Ilnicka, przewodniczka po kobiecej seksualności, edukatorka, trenerka, twórczyni portalu Seksualnosc-Kobiet.pl, popularyzatorka pozytywnego i życzliwego podejścia do cielesności i seksualności; autorka e-booka „Seksualność kobiet” i współautorka książki „7 skutecznych sposobów na bolesne miesiączki”. Regularnie prowadzi  warsztaty tylko dla kobiet, zajęcia spotkaniowo-przytulankowe dla wszystkich, kursy samoświadomości seksualnej dla kobiet i mężczyzn. Tworzy przestrzeń pełną serdeczności dla seksualności zarówno kobiet, jak i mężczyzn (i pozostałych osób). Na jej kanale You Tube można znaleźć wiele krótkich, bezpruderyjnych filmików ukazujących seksualność jako część życia i doświadczenia kobiet.
Jej wypowiedzi, relacje z jej warsztatów oraz wywiady z nią znaleźć można m.in. w „Wysokich Obcasach”, „Sensie”, „Polityce”, „Elle”, „Zwierciadle” , TVP2, TVP3, Tok FM, Radio RAM.

Zobacz też:
”Przekaz szeptem” - recenzja 
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 2)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12017.09.06, 11:22

WIem
Oj oj a to sie Regreserzy uciesza, bedzie tyle nowych naiwniakow do odraagowywania z praktyk Czarnej Zacpanej Tantry!
A i swieccy egzorcysci beda mieli zniwa!
# 22017.09.06, 12:27

Rahim
Super pierwsza część, a wygląda że druga część idzie jeszcze głębiej.
A dla komentatorów: zaćpanej czarnej tantry: Siedź gdzie siedzisz przerzucając święte koraliki i nie przeszkadzaj innym którzy maja odwagę ruszyć się dalej.

podobne artykuły

Tantra. Gitama. Nowa książka
To wiadomość, która wywołała we mnie euforyczną radość – Gitama wydaje nową książkę. W końcu! Gdy tylko dojechałam do ostatnich stron „Tantry. Przekazu szeptem”, a było to w roku 2013, zaczęłam wyglądać kontynuacji. W międzyczasie przeczytałam „Tantrę szeptem” kilka razy, podczytywałam fragmenty, zachwycałam się a miejscami nawet zadziwiałam.
 
Tantra z piór. Każde ciało chce więcej
Daj mi to albo odsprzedaj!
Kocham to i ci nie oddam!
Muszę to mieć!

O co tyle krzyku?

Oczywiście – o duuuużo przyjemności.
 
Tantryczne warsztaty Johna Hawken w Polsce - lato i jesień 2016
Tantryczne warsztaty Johna Hawkena w Polsce - lato i jesień 2016: Tantryczna ścieżka, Energia życia, Tantra teatr, Dark Eros, Tantryczny Taniec Energii i Świadomości, Szamański Krąg Uzdrawiającej Mocy
 
Głaskanki-przytulanki o lekko tantrycznym zabarwieniu. Jak to wygląda? :)
Koleżanka mnie straszyła, że będę musiała uprawiać seks ze starym brodatym facetem! - śmieje się jedna z uczestniczek przytulanek-głaskanek, które od roku organizuję we Wrocławiu.
-Żartujesz?
-Nie - kręci głową ona. - Naprawdę tak mówiła. Ale co tam, postanowiłam zaryzykować.
-Jeszcze nie byłem na takich fajnych przytulankach – mówi inny uczestnik. - Właściwie to byłem tylko raz, ale nie czułem się tam za dobrze. Była jakaś presja. A tutaj jest luz. Świetnie je prowadzisz – chwali mnie.
-Dzięki! - cieszę się, że mu się podoba.

Artykuł powstał dla wszystkich, którzy chcieli wiedzieć, co my tam robimy. Oraz dla tych, którzy ciągle zapisują i nie przychodzą, bo się wahają. :) Oraz dla tych, co są po prostu świata ciekawi!
 

najnowsze artykuły

Oddajemy krew Ziemi
seksualność kobiet » miesiączka
Oddajemy krew Ziemi
Ja podlewam nią kwiaty. Przyjaciółka zostawią ją w miejscach mocy. Jeszcze inna wylewa wraz z wodą po prostu przed domem. W ten sposób księżycowa krew wraca do Ziemi. Wiem, że jest nas coraz więcej, coraz więcej kobiet uczestniczy w tym niekończącym się rytuale.
 
Seksualne problemy z perspektywy ustawień. Część 2
seksualność kobiet » problemy
Seksualne problemy z perspektywy ustawień. Część 2
Wszystko dzieje się po coś. Moje dziecko urodziłam za pomocą sztucznej oksytocyny, przeszłam to, rozumiem to - mówi Anna Brzozowska, terapeutka ustawień rodzinnych. - Czy od tego wzrosłam i spotkałam się z ważnymi tematami? Tak. Czy mogłam mieć inny poród? Nie.
 
Jeden prosty sposób na zaakceptowanie swojego ciała
seksualność kobiet » moje ciało
Jeden prosty sposób na zaakceptowanie swojego ciała
A właściwie tej jego części, za którą... hym... nie przepadasz.:) Robiłam i dla mnie zdziałał cuda! :)
 
Tantra, która rozsadzi Ci mózg i skonfrontuje Cię z morzem lęków
seksualność kobiet » literatura
Tantra, która rozsadzi Ci mózg i skonfrontuje Cię z morzem lęków
komentarze (2)
Gdy pierwszy raz wzięłam ją do rąk, zdziwiłam się jej ciężarem. Pięćset stron? Toż to encyklopedia!
 
Seksualne problemy dużego kalibru
seksualność kobiet » problemy
Seksualne problemy dużego kalibru
Seksualność a duchowość... Przyznam, że kiedy w 2010 roku wystartowałam portal Seksualność Kobiet, to starałam się go trzymać w nurcie klasycznej edukacji, kultury i pewnych faktów „potwierdzonych naukowo”.
 











zobacz też

”Kwartet” w Teatrze Nowym - recenzja

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter