dział: literatura

Przebudzenie Śpiącej Królewny męskim okiem

Wojciech
dodano: 2012.07.02
Dla mnie „Przebudzenie” będzie zawsze najważniejszą pozycją z literatury dla dorosłych. Rozbudziła moją wyobraźnię i pozwoliła inaczej spojrzeć na sprawy związane z seksem, BDSM i seksem między mężczyznami, którymi wcześniej się nie interesowałem lub nawet uważałem za odpychające. Mogę powiedzieć, że to takie moje małe wyzwolenie.


  Mówi się, że kobiety reagują bardziej na słowa, a mężczyźni na obraz. Mówi się też, że obraz jest warty tysiąc słów, jednak mimo to, porównując książkę z filmem, ten drugi wypada często blado. Książka lepiej wyraża myśli i uczucia, a słowa mocniej pobudzają. Książką, która pobudziła moją wyobraźnię, a i mnie ukształtowała, jest niewątpliwie „Przebudzenie Śpiącej Królewny” Anne Rice wraz z dalszymi częściami – „Kara dla śpiącej królewny” i „Wyzwolenie Śpiącej Królewny”.


Gdy myślę, o czym jest ten cykl książek, przypomina mi się dowcip:

K: Skarbie, czemu nie robią kontynuacji bajek, które kończą się „...i żyli długo i szczęśliwie?”

M: Kochanie, ależ robią – nazywają się porno.


Tak jest w tym przypadku. Ciekawym faktem jest, że napisała je kobieta. Powieść zaczyna się w momencie, gdy książę przybywa do zamku zbudzić Śpiącą Królewnę – Różyczkę - z długiego snu. Robi to nie tylko przy pomocy pocałunku, ale – a jakże – pozbawiając ją cnoty. Żeby było ciekawiej okazuje się, że po przebudzeniu ma ona zostać jego niewolnicą. Jednak, według mnie, lepiej by pasowało określenie seksualna zabawka dla Księcia i dworu. Bo w istocie na dworze Księcia, gdzie rządzi potężna królowa, książęta i księżniczki z mniejszych zaprzyjaźnionych królestw są przysyłani, aby odbyć służbę, podczas której nauczą się panować nad swoimi pragnieniami, zdobędą nowe umiejętności i wykształcą nowe cechy charakteru. Tak więc Różyczka uczy się znosić upokorzenia już w podróży, a w zamku czeka ją dalsza „edukacja”.


  Panowie i panie karzą swoich niewolników za najdrobniejsze przewinienia lub tylko dla swojej przyjemności (choć nie wolno im „uszkodzić” niewolnika), a niewolnicy słuchają swoich panów, cały czas będąc nago i eksponując swoje wdzięki. Po za tym, że ciągle chodzą nago z rękami na karku, to nie wolno im się dotykać ani uprawiać seksu z innymi niewolnikami (bez zgody swojego pana lub pani). A wszelkie takie akty nieposłuszeństwa są surowo karane.


Autorka, opisując tortury, którym są poddawani niewolnicy, ciekawie przedstawia to, co dzieje się w ich umysłach – strach, ból, pragnienia. Sceny tortur i seksu są bardzo częste i dokładnie, obrazowo opisane. Mimo tego że dotyczą BDSM, nie są one wulgarne i mi czytało się je przyjemnie. Równocześnie możemy zagłębić się w odczucia bohaterów i ich związek ze swoimi panami, którzy - mimo że są karani - to nadal się kochają. Znajdziemy tu opisy seksu zarówno heteroseksualnego, jak i homoseksualnego (głownie mężczyzna – mężczyzna). Wraz z postępem fabuły ten drugi typ pojawia się coraz częściej, a to za sprawą opisu losów dwóch książąt, których poznała Różyczka – Tristiana i Laurenta. Z początku lektury te fragmenty dotyczące losów Tristana, a później Laurenta, trochę mnie odrzucały, jednak szybko w dalszym czytaniu je zaakceptowałem i polubiłem, a nawet wydały mi się ciekawsze niż losy księżniczki. Jednak jeśli ktoś jest bardzo wrażliwy na opisy seksu męsko-męskiego w różnych formach, to muszę odradzić tę książkę, bo jest ich tu sporo i są bardzo obrazowe.


Dla mnie „Przebudzenie” będzie zawsze najważniejszą pozycją z literatury dla dorosłych. Rozbudziła moją wyobraźnię i pozwoliła inaczej spojrzeć na sprawy związane z seksem, BDSM i seksem między mężczyznami, którymi wcześniej się nie interesowałem lub nawet uważałem za odpychające. Mogę powiedzieć, że to takie moje małe wyzwolenie.


Tekst ukazał się w ramach czerwcowego konkursu z króliczkiem.


Literatura, która nas ukształtowała

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 4)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12012.07.03, 00:46

Rosa
Brawo; Wojtku! Swietny tekst!:)
# 22012.07.04, 13:23

Marta
Moim koleżankom te książki bardzo się podobały, czytałyśmy zbiorowo na studiach - no, prawie zbiorowo, bo ja, o ile przeczytałam z wielką przyjemnością innego książki Anne Rice, np. Wampir Lestat, Królowa potępionych (gorąco polecam, szczególnie Lestata - bardzo wciągająca i zabawna!:), to do Królewny nie mogłam się przekonać. Przeczytałam może z połowę książki, ale tematyka mnie skutecznie odrzucała. Dużo, bardzo dużo szczegółowych opisów sadystycznych zabaw - w ogóle mnie to nie ciekawiło. Rzuciłam książkę w kąt i już nigdy do niej nie wróciłam. I nie zamierzam. :) Z książek, powiedzmy, erotycznych, o wiele bardziej podobały mi się Pamiętniki Fanny Hill.
# 32012.07.08, 18:31

Wilczyca
Czytałam tę trylogię, powalająca. Przyznaję, że na początku mnie mocno szokowała, ale po 100 stronach przyzwyczaiłam się. Mnie najbardziej podobała się druga część "Kara dla Śpiącej Królewny". Aż ciarki przechodzą.
# 42012.08.09, 11:04

Wanda
Polecam inną lekturę o podobnej tematyce.
Sina-Aline Geissler
"Czekając na miłość - rzecz o masochizmie kobiet"
Mocna i wciągająca lektura - osobiste refleksje autorki o jej odkryciach BDSM i masochizmie. Jej przemyślenia, kawałek życia i ciekawe zakończenie :)

podobne artykuły

Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Pierwsze nietypowe orgazmy
Głosem zdławionym przez rozkosz spytałam, czy wie, co mi robi. W odpowiedzi wziął mnie na ręce i zaniósł do łóżka, gdzie kochaliśmy się całą noc...
 

najnowsze artykuły

Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
seksualność kobiet » opowiadania
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 









zobacz też

„Porady bezwstydnej dziewczyny – rozkosze niegrzecznego seksu”

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter