Polska współczesna literatura erotyczna • literatura • seksualność kobiet

dział: literatura

Polska współczesna literatura erotyczna

Joanna
dodano: 2013.02.05
Dziś chciałabym napisać kilka słów o dwóch książkach rodzimego autorstwa, co ciekawe napisanych przez mężczyzn (podobno) i wyłamujących się ze schematu romansu erotycznego.

Literatura erotyczna zawsze urozmaicała moje życie seksualne, nie tylko jako pożywka dla masturbacji, ale też jako element gry wstępnej. Były to opowiadania erotyczne pisane przeze mnie lub moich partnerów, opowiadania znalezione w internecie, ale też książki takie jak „Pamiętniki Fanny Hill” czy „Historia O”.


Ostatnimi czasy rynek wydawniczy został zalany przez lepszej lub gorszej jakości literaturę erotyczną, głównie romanse erotyczne. Zadziwiające jest dla mnie, że mimo dużego wyboru pozycji wszyscy wciąż dyskutują na temat jednej i tej samej – „Pięćdziesięciu twarzy Greya”.


Być może ta książka otworzyła rynek, ale wcale nie jest najciekawsza. Kiepsko napisana, kiepsko przetłumaczona, dostarcza krótkiej rozrywki i tyle.


Dziś chciałabym napisać kilka słów o dwóch książkach rodzimego autorstwa, co ciekawe napisanych przez mężczyzn (podobno) i wyłamujących się ze schematu romansu erotycznego. W obu przypadkach zainteresował mnie głównie pomysł i jestem przekonana, że można go było wykorzystać dużo lepiej, jednak autorzy zapewne bali się posunąć za daleko.


Pierwsza z tych książek to „Erotyczny pamiętnik masażysty” Michała Migara (to oczywiście pseudonim artystyczny, bo któż w naszym kraju przyznałby się otwarcie do pisania prozy erotycznej!). Niestety, o ile dobrze się orientuję, to książka ta została wydana jedynie w formie elektronicznej.


Gdyby przeszła ona przez ręce porządnego redaktora i porządnego korektora to być może uznałabym ją nawet za dobrą. Mamy w niej opisany przypadek młodego chłopaka, hojnie obdarzonego przez naturę, który w wyniku wypadku traci wzrok. Z zapadłej wioski nad Sanem trafia na leczenie do Warszawy i tu zaczyna się zasadnicza historia. Najpierw zostaje masażystą, a potem masażystą erotycznym, świadczącym również inne usługi.


W książce, moim zdaniem, absolutnie niepotrzebnie pojawia się wątek kryminalny, w zupełności wystarczyłyby mi opisy klientek Adama, ich upodobań i jego na nie reakcji. Cenne jest głównie to, że bohater potrafi zachwycać się ciałami różnej budowy, ich reakcjami, charakterami ich bohaterek i gotów jest sprawić przyjemność każdej chętnej, oczywiście samemu również przy tym wiele czerpiąc dla siebie. Należy jednak zaznaczyć, że opisy są raczej niewyszukane, co zapewne było przemyślanym zabiegiem artystycznym.


Sądzę, że mimo niedociągnięć językowych, momentami sztucznego silenia się na „gwarowość” i odstępstw od fabuły czysto erotycznej, warto było sięgnąć po tę książkę.


Druga pozycja, o której chciałabym wspomnieć to „Facet na telefon” A.J. Gabriela. Pozycja ta została wydana w wersji papierowej, a więc dużo przyjemniej czytało się ją w łóżku. Szczególnie, że ma bardzo miłą w dotyku okładkę – trochę przypominającą te ze „Zmysłowej Serii” wydawnictwa W.A.B., ale broszurową.


Książka napisana została na podstawie prowadzonego przez autora bloga, zresztą prowadzonego nadal, co może oznaczać, że wydana zostanie część druga, trzecia itd. W zasadzie można by poprzestać na czytaniu tego bloga, ale co ciekawe książka została wzbogacona o punkty widzenia innych osób.


Główny bohater jest luksusową męską prostytutką, notabene też ma na imię Adam. Podobnie jak bohater poprzedniej książki swoją pracę wykonuje z zapałem, w większości klientek dostrzegając coś interesującego, często darząc je sympatią.


Książka składa się z krótkich rozdzialików, część z nich jest napisana z punktu widzenia bohatera, a w części narrator opowiada nam o tym, co kryją w sobie jego klientki, a czasem nawet ich mężowie. Co znamienne w wielu przypadkach kobiety „zmuszone” są do korzystania z usług prostytutki tylko dlatego, że innym mężczyznom nie potrafią przyznać się do swoich pragnień…


Opisy poczynań erotycznych nie są przesadnie szczegółowe, choć pobudzające wyobraźnię. Jest kilka mdłych momentów, w których bohater zastanawia się nad swoim życiem, jego wspomnienia, a nawet seks „nieprofesjonalny”. Zdecydowaną większość książki zajmuje opis wykonywanej przez niego pracy, która oczywiście polega na sprzedawaniu nie tylko ciała, ale też złudzeń – najczęściej ma sprawić, by kobiety poczuły się piękne i pożądane, ale też symulować gwałt lub być uległym.


Całość wydaje się dosyć sztuczna i nierealna, choć ma sprawiać inne wrażenie. Mimo wszystko sądzę jednak, że książka ta może dostarczyć lepszej rozrywki niż romansidełka spod znaku „Pięćdziesięciu twarzy”.



3.jpgTekst ukazał się w ramach konkursu Piszemy o seksualności, w którym można wygrać zestaw prezentowy Adore Me.    
 

komentuj























autor:

komentarze (1 - 10)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 102014.02.02, 23:30

mruczek
Nie lubię zmyślonych historii. Jeżeli erotyka, to nie bajki, harlequiny. Ostatnio jestem pod wrażeniem "SEKSwirówki" chociaż to raczej literatura faktu, niż erotyka, słowem - samo życie. Jest mnóstwo mocnych scen, bez poetyckich opisów, tylko kawa na ławę. Sama bohaterka swoje przeżycia z klientami traktuje jak dobrą przygodę, mam wrażenie, że dostarcza to jej dobrej adrenaliny, chociaż równocześnie jest źródłem lęków.
# 92013.05.29, 20:59

musilka007
Witam. Chciała bym polecić książkę która pochłonęła mnie bez reszty. Opowiada oo kobietach z różnych klas społecznych i różnych zakątków polski. O ich doznaniach erotycznych i niespełnionych fantazjach. Jedna z wielu erotyków ale naprawdę warta przeczytania. "Piąta fala pożądania" M. Nowickiej. Znajdziecie ją tutaj: org-epost. com/book19783562. php GORĄCO POLECAM!
# 82013.05.15, 19:26

Kejt69
Wczytałam sie w "Seksualne przygody współczesnych Polaków" org-epost. com/2/book28564031. php i po sanatoryjnej jakże namiętnej przygodzie Andrzeja i Natalii ja też chcę jechać do sanatorium w Muszynie :-P . A nóż, widelec trafi się taki Andrzej :-)
# 72013.05.09, 12:35

Joanna
A czytał już może ktoś "Faceta na telefon 2"? Jestem ciekawa czy warto inwestować w tę książkę ;)
# 62013.05.04, 14:58

Ninka
Ja jestem zwolenniczką takich książek, pozwalają się odprężyć i faktycznie poprawiają jakość życia intymnego. Czytałam niedawno "Piątą falę pożądania" MOniki Nowickiej i muszę przyznać, że zrobiła na mnie wrażenie. Historie w niej zawarte są jak prawdziwe, a nie specjalnie podkoloryzowane. Każda historia jest zupełnie inna, więc każdy znajdzie coś dla siebie :) polecam :)
# 52013.04.02, 17:30

ogar
Zgadzam się z opiną recenzentki , że importowane kolejne wcielenia Greea, czy epopeja poniżenia seksualnego, okrzyczanej Anny Rici, poraża nudą i sztucznością. Nasza rodzima twórczość jest bliższa zyciu, chcialoby sie rzec , wnika w krwoobieg. Idąc śladem recenzji, warto polecieć drugiego ebooka Michał Migara, "Opowiadania +18 z pozycji horyzontalnej". Bezpruderyjne, pikantne historie wprost z łóżka , od ktorych czytania trudno sie oderwac. Aż dziw bierze , że autor nie wydał swoich książek w wersji papierowej, ktora przecież jest wciąż dominujacą formą na naszym rynku czytelniczym.
# 42013.02.28, 12:27

bombka
dziękuję dziewczyny, dzięki Wam odkryłam "Faceta na telefon" książkę przeczytałam jednym tchem. Jest niesamowita. . . teraz zabieram się za czytanie erotycznego bloga autora.
# 32013.02.27, 23:03

natka
Zgadzam się "Facet na telefon" jest dużo lepszą erotyczną książką od 50 twarzy. O niebo lepszy jezyk, bohaterki nie są bezmyslnymi kobietami, a sceny erotyczne przyspieszają puls! Nie mogę doczekać się kolejnej częsci
# 22013.02.27, 15:19

kalina
Ksiazka "Facet na telefon" bardzo mi sie podobala, czytam duzo roznej erotyki, ale ta jest zdecydowanie najlepsza ze wszystkich, chyba dlatego ze sceny erotyczne sa tak roznorodne , a oprocz tego wzbudzaja emocje.
# 12013.02.06, 01:05

AwaS
A jak Wam się podoba twórczość Manueli Gretkowskiej?

najnowsze artykuły

Ona tego NIE chciała! Elbląg, 14 VII - akcja solidarności z Aleksandrą
seksualność kobiet » wiadomości
Ona tego NIE chciała! Elbląg, 14 VII - akcja solidarności z Aleksandrą
Wybiegłam cała potargana, chyba nawet nie założyłam majtek ani spódnicy. Płakałam, krzyczałam: on mnie zgwałcił. Sędzia długo wyliczała czyny. Mówiła o wymuszeniu siłą i podstępem kontaktów seksualnych, wkładaniu palców w miejsca intymne, wkładaniu penisa do ust. Mój tata tego słuchał. 20 dziennikarzy tego słuchało. Patrzyli na mnie, a ja czułam, jakbym już nie żyła.
Winny. Nareszcie przestaną się śmiać. I nagle słowa sędzi: karę zawieszam. Już wiedziałam, że jednak przegrałam. Mogą wrócić do rodziny, do swoich biznesów. Mogą o wszystkim zapomnieć.
 
FAK RAK, czyli nowa Kamasutra. KancerSutra
seksualność kobiet » wiadomości
FAK RAK, czyli nowa Kamasutra. KancerSutra
KancerSutra to sztuka miłości w chorobie nowotworowej. Fundacja Rak’n’Roll zachęca do seksu i pokazuje, że pomimo choroby nowotworowej można być razem.
 
Konkurs oralny
seksualność kobiet » wiadomości
Konkurs oralny
Ora - tak nazywa się zabawka do seksu oralnego, którą rozdajemy w tej odsłonie - oralnej odsłonie - naszego konkursu. :) Masażer Ora jest ekskluzywnym gadżetem firmy Lelo. Mnie zachwyciła. I gdybym nie leżała, to bez wątpienia zwaliłabym mnie z nóg. Dlatego - zachęcam - weź udział w konkursie oralnym i wygraj Orę. :)
 
Prawiczek po trzydziestce, czyli późna inicjacja seksualna
seksualność kobiet » artykuły
Prawiczek po trzydziestce, czyli późna inicjacja seksualna
komentarze (2)
Gdy trafiają do mnie osoby w wieku lat 30-40 lat, które jeszcze nie przeszły inicjacji seksualnej, często widzę, że koszty takiego opóźniania inicjacji są dla nich spore. Wiąże się to z rosnącą obawą przed wchodzeniem w relacje intymne i z różnymi obawami np.: przed niepowodzeniem i kompromitacją (czy stanę na wysokości zadania, czy nie zostanę wyśmiany itp.). Im dłużej czekamy, tym obawy są silniejsze i trudniej je pokonać.
 
Dlaczego warto używać wibratora?
seksualność kobiet » humor
Dlaczego warto używać wibratora?
komentarze (1)
Doszły nas słuchy, że wiele osób wręcz obawia się nawet spojrzeć na wibrator. Dlatego przytaczamy kilka argumentów – sami oceńcie, na ile racjonalnych – dla których naprawdę warto sięgnąć po wibrator już teraz! Oto one:
 








najnowsze komentarze

Voca:
@iloveyoubejbe - a co Cię skłania do tego, żeby za 5 lat mieć taką operację? Jakie są powody?

AwaS:
@ Iloveyoubejbe: jeżeli to nie jest poważny defekt, anomalia medyczna, ale po prostu wygląd odbiegający od jakiegoś wydumanego ideału (jak (...)

Ania:
Wybieram opcje pt. rozwijanie w bezpiecznej relacji, poproszę adres skąd mogę odebrać właściwego partnera i hejże ho. Dziewica 35+.

drinkmymarrow:
Jestem zachwycona tym wpisem, a pod stwierdzeniem, że młodzież powinno się uświadamiać i przekazywać jej wiedzę o seksie podpisuję się (...)

iloveyoubejbe:
a Czy dobrym pomysłem jest operacja plastyczna? oczywiście nie teraz tylko gdzieś za 5 lat :/

Joanna:
Muszę przyznać, że bardzo długo nie wierzyłam, że pierwszy raz dla mężczyzny również może być traumatycznym przeżyciem. To straszne, że (...)

xyz:
A ja Wam powiem, że mi to wcale przyjemności nie sprawia. Bardziej wywołuje skrępowanie (może dlatego- emocja wypiera emocje). I nie dzięki (...)

ona:
i jeszcze jeden: Stanowi lek dla meteropatów na niskie ciśnienie i jest bez recepty :)

AwaS:
@ Iloveyoubejbe: jeśli ucieknie, to znaczy, że masz poszukać mądrzejszego, dojrzalszego emocjonalnie i bardziej wartościowego, który Cię (...)

iloveyoubejbe:
Ja mam 15 lat i jestem dziewicą (chyba oczywiste) :p Jak stoję to widać mi między nogami wargi sromowe większe, mniejsze i (moim zdaniem) (...)

Martha:
Wow, podoba mi się ten tekst i ta wizja. Coś tak od dawna przeczuwałam, że "sakralna prostytucja" to termin grubymi nićmi szyty. :)

Rta:
jak żałuję, że przegapiłam konkurs :

AwaS:
@ Kasika: spokojnie, nieakceptowanie anatomii własnej / cudzej z powodzeniem się leczy - psycholożka_g, psychoterapeut(k)a, psychiatra, do wyboru, (...)

kasika:
cipki są ble

selma:
Ja tak samo straciłam błonę dziewiczą. Z tym, że pomyślałam, że to okres. Założyłam podpaske i poszłam spać. Mialam może 15 lat.

zobacz też

”Afirmacja” kobiecej seksualności w mediach

Sonda

Moja pierwsza miesiączka:
  • dobrze to wspominam,
  • nie pamiętam dokładnie, ale nie było to przyjemne doświadczenie,
  • była krępująca i wstydliwa,
  • tak się wstydziłam, że nie powiedziałam nikomu,
  • przez miesiące ukrywałam, że ją dostałam, nawet przed mamą,
  • bardzo mnie ucieszyła, stałam się kobietą,
  • to było prawdziwe święto, dostałam gratulacje i prezenty!
  • inni się dowiedzieli i czułam się upokorzona...

zobacz wyniki »


warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter
Witaj Bogini!