dział: literatura

Piąty święty żywioł

Voca Ilnicka
dodano: 2015.02.16
Madrone to nazwa drzewa a także imię głównej bohaterki – młodej uzdrowicielki z San Francisco. Jest rok 2048, Madrone ma 28 lat i cierpi po śmierci swojego kochanka, który zmarł w czasie epidemii. Mieszka z kochanką swojej babki, sędziwą, ponad 90-letnią Mayą, która całe lata wcześniej stworzyła szczęśliwą polirodzinę.

Czytając Piąty święty żywioł, co jakiś czas gubiłam się w tym, kto jest czyim kochankiem, a kto czyim krewnym. Tym bardziej, że wielu bohaterów było już tylko duchami nawiedzającymi dom Madrone i Mai. Ale od samego początku przemówiła do mnie idea tej polirodziny i wizja utopijnego społeczeństwa, które akceptowało seksualność i poliamorię, a pokój, w którym uprawiano miłość nazwało pokojem rytuału.


Seks w powieści Starhawk jest nie tylko rytuałem. Czasem jest wyrazem miłości, czasem pożądania, czasem środkiem do uleczenia strachu i bólu, czasem radosną zabawą i przyjemnością. Kochają się mężczyźni i kobiety, wieloletni kochankowie i nowi znajomi. Oczywiście, wojna w tle, głód, przerażająca wizja przyszłości i wszechobecny brak wody trochę ogranicza możliwości bohaterów. Ale gdy zamknięty w więzieniu Bird – a równocześnie jeden z dawnych kochanków Madrone – budzi się z długoletniej amnezji, budzi się właśnie w objęciach Littlejohna, mokry jeszcze od seksu, który ich połączył.


Południowcy hołdujący Czterem Zasadom Czystości (w tym czystości moralnej i czystości rodziny) i powołujący się na słowo surowego boga nazywają Birda i Litllejohna pedałami. Społeczność, z której Bird i Madrone pochodzą, związki homoseksualne i heteroseksualne traktuje na równi, podobne jak te monogamiczne i poliamoryczne. W powieści z ust mieszkańców San Francisco ani razu nie pada słowo szufladkujące czyjąś seksualność, Madrone, która ma zarówno kochanków, jak i kochanki, nie została określnona ani jako biseksualistka, ani żadna inna -istka. Co najwyżej – uzdrowicielka. Seksualność nie określa jej tożsamości, a wielość kochanków obu płci świadczy tylko o jej wielkim sercu i apetycie seksualnym.


Madrone z bezpiecznej Północy wyrusza na spalone słońcem Południe – w zupełnie inny niż w domu świat. Świat, w którym nie ma wody, większość ludzi to niewolnicy, zupełnie ubezwłasnowolnieni, hodowani do uprawiania sportu i bycia zabawką seksualną bogatych panów. Seks w tym świecie to seks, który znamy – szybki, bezrefleksyjny, często brutalny i bez przyjemności. Takiego seksu Madrone nie zna. Waha się, gdy uwodzi ją piękna piratka, bo – mimo posiadania wielu partnerów – nie robiła tego jeszcze z praktycznie nieznaną osobą. Robi błąd, gdy decyduje się na seks pełen zapomnienia z Hijohnem – partnerem przyjaciółki. Naiwna Madrone najpierw przeżywa wielkie zdziwienie, gdy ten bierze ją szybko i bez zwracania uwagi na jej reakcje. Kiedy już go uczy, jak można sprawić przyjemność kobiecie, przeżywa kolejny szok: dowiaduje się, że właśnie zdradziła swoją przyjaciółkę, zażywając przyjemności z Hijohnem, zadała tamtej ból. W jej świecie kochankowie nie mają na siebie wyłączności, żadnych praw własności. Tutaj Hijohn mimo że wie, że sprawiłby swojej Katy ból, decyduje się na szybki seks z Madrone, o którym Katy nigdy nie może się dowiedzieć. Hijohn wie, że bardzo by ją to zabolało. Madrone nijak nie może tego pojąć. „Dlaczego miałoby ją zranić to, że daliśmy sobie trochę przyjemności, tu gdzie życie jest takie ciężkie i tak niewiele w nim przyjemności”? - pyta.


Hijohn pewnie zaś nie mógłby pojąć tego, że stara opiekunka Madrone, Maya, która sama o sobie z przekorą myśli, że jedną nogą jest już na drugim świecie, znalazła sobie równie starego kochanka.


Poliamoria nie jest zbyt popularna w Polsce. Może po wydaniu książki Puszczalscy z zasadami coś drgnie. Tak czy siak, jeśli chcecie zobaczyć, jak to może wyglądać w wersji idealnej, a przy okazji przeczytać naprawdę dobrą i wciągającą fantastyczną powieść utopię, to polecam. Aha, zapomniałam dodać, że Madrone jest położną. No a jaki inny zawód mogłaby wykonywać ta niezwykła boginiczna kobieta?


Poniżej obrazek - wizualizacja San Francisko roku 2048 


13.jpg
Starhawk, Piąty święty żywioł, 2001
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 2)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12012.02.26, 12:45

Morgiana
To na prawdę świetna książka. Szczerze polecam :)
# 22012.02.29, 22:35

Wtrącalska
. . . no i dlaczego w szkołach nie ma t a k i c h lektur?

podobne artykuły

Czułość i seks – czego tak naprawdę pragniesz?
Pod rozległym pojęciem seksu mieści się też niedostrzeżona jako odrębny impuls potrzeba bycia obejmowanym, otaczanym troską innej osoby, niańczonym i zapewnianym o miłości nie dlatego, że przyniosło się do domu pensję czy upiekło placek, ale po prostu dlatego, że się istnieje.
 
Wspaniałego Seksu w Nowym Roku! Wyczaruj sobie Piękny Seks z odpowiednim partnerem!
Czego Ci życzę z okazji Nowego Roku? Cudownej Miłości i Cudownego Seksu!
 
Kobieta, która pragnęła mężczyzny
Moja przyjaciółka, nazwijmy ją Diana, wychowywała się bez ojca. Nie pamiętała go, ale w jej domu zawsze się z niego żartowało lub mówiło źle o nim.
 
Miłość jest kobietą
Sądzę, że chyba nie ma kobiety, która choć raz nie pomyślałaby o innej przedstawicielce swojej płci z fascynacją, adoracją lub podziwem.
 
Niecodzienne przygotowania do małżeństwa
Chcesz się wzruszyć? Zobacz, jak ta para jednego dnia ”podróżuje w czasie”, żeby zobaczyć, jakimi partnerami będą dla siebie za długie lata...
 

najnowsze artykuły

Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
komentarze (1)
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
seksualność kobiet » artykuły
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
komentarze (6)
Ana-suromai to starożytny rytuał błogosławienia świata i udzielania mu swojej seksualnej mocy poprzez odsłonięcie kobiecych genitaliów. Tak kobiety błogosławiły świat m.in. w starożytnym Egipcie, o czym możemy przeczytać u Herodota i Diodora Sycylijskiego.
 








zobacz też

„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter