dział: literatura

Monologi waginy - fragmenty

Eve Ensler
dodano: 2010.03.13
Fragmenty ”Monologów waginy” Eve Ensler, wyśmienitego zbioru opowieści kobiet, przeznaczonego na deski teatru. Pójść na przedstawienie to świetny pomysł. Ale poczytać do poduszki też można. Ba. Nawet i trzeba.

Od lat jeżdżę z tą sztuką po Ameryce, a ostatnio również po świecie. Wciąż zapowiadam, że sporządzę mapę odwiedzonych przeze mnie miast przychylnych pochwie. Ich liczba rośnie. Wiele mnie zaskoczyło, na przykład Oklahoma City. Kobiety oszalały tam na punkcie pochew. Pittsburgh też mnie zaskoczył. Uwielbiają tam pochwy. Odwiedziłam go już trzy razy. Wszędzie po spektaklu przychodzą do mnie kobiety, żeby mi opowiedzieć swoje historie, zgłosić propozycje, przedstawić reakcje. To moja ulubiona część podróżowania z tym utworem. Mam okazję nasłuchać się niesamowitych opowieści. Przytoczonych zwyczajnie, beznamiętnie. Zawsze uświadamia mi to, jak niezwykłe i głębokie jest życie kobiet. A zarazem, jakie kobiety są samotne i jak często przytłoczone tą samotnością. Jak niewielu ludziom zwierzają się ze swojego cierpienia i zagubienia. Ile hańby spowija ich udrękę i jakie to ważne, żeby opowiedziały swoje historie, podzieliły się z innymi, bo od tego dialogu zależy los wszystkich kobiet.


Właśnie po spektaklu w Nowym Jorku wysłuchałam opowieści młodej Wietnamki, która w wieku pięciu lat, tuż po przyjeździe do Ameryki, kiedy nie znała jeszcze angielskiego, podczas zabawy z przyjaciółką upadła na hydrant przeciwpożarowy i rozcięła sobie pochwę. Ponieważ nie umiała powiedzieć, co się stało, schowała zakrwawione majtki pod łóżkiem. Znalazła je tam mama, która uznała, że córkę zgwałcono. Dziewczynka nie znała słowa „hydrant", nie mogła wyjaśnić rodzicom, co się naprawdę stało. Rodzice oskarżyli brata jej przyjaciółki o gwałt. Zawieziono ją do szpitala, gdzie grupa mężczyzn obstąpiła łóżko i oglądała jej otwartą, obnażoną pochwę. Później, w drodze do domu, dziewczynka zorientowała się, że ojciec odwraca od niej wzrok. W jego oczach stała się kobietą wykorzystaną, skończoną, i nigdy więcej na nią nie spojrzał.


Albo opowieść niezwykłej młodej kobiety z Oklahomy, która podeszła do mnie po spektaklu ze swoją macochą, żeby mi opowiedzieć, że urodziła się bez pochwy, a zorientowała się dopiero w wieku czternastu lat. Bawiła się z koleżanką. Porównywały swoje narządy płciowe i wtedy zrozumiała, że jest inaczej zbudowana, że coś tu nie gra. Poszła do ginekologa z ojcem, bo z nim czuła się lepiej niż z matką, a lekarz potwierdził, że istotnie nie ma pochwy ani macicy. Ojciec się załamał, ale tłumił łzy i smutek, żeby nie pogrążać córki. W drodze do domu, chcąc ją podnieść na duchu, powiedział: „Nie martw się, kochanie. Wszystko będzie dobrze. Załatwię ci najlepszą cipkę ręcznie robioną w całej Ameryce. A kiedy poznasz męża, to się dowie, że zrobiliśmy ją na zamówienie specjalnie dla niego", l rzeczywiście załatwili jej nową cipkę. Dziewczyna wydawała mi się szczęśliwa i odprężona, a kiedy dwa dni później przyprowadziła do mnie ojca, ich miłość chwyciła mnie za serce.


***

Bo lubił na nią patrzeć


Jak polubiłam swoją pochwę? Trochę mnie to peszy, bo urąga poprawności politycznej. Wiem, że powinno się to zdarzyć podczas kąpieli w soli z Morza Martwego, przy muzyce Enyi. Tak, tak, wiem. Pochwy są piękne. Nasz wstręt do siebie jest wyłącznie uwewnętrznioną represją i nienawiścią do kultury patriarchalnej. Nie jest prawdziwy. Cipki, łączcie się. Znam to na pamięć. Gdybyśmy na przykład wyrosły w kulturze, w której wpojono by nam, że grube uda są piękne, z pewnością pałaszowałybyśmy ciastka i koktajle mleczne, całymi dniami wylegiwały się i pakowały sobie w uda. Ale nie wyrosłyśmy. Nienawidziłam swoich ud, a jeszcze bardziej pochwy. Sądziłam, że jest niewiarygodnie brzydka. Należałam do tych kobiet, które od pierwszego wejrzenia żałują, że ją w ogóle mają. Napawała mnie obrzydzeniem. Żal mi było wszystkich, którzy muszą się zapuszczać w te rejony.


Żeby przetrwać, zaczęłam udawać, że między nogami mam coś innego. Wyobrażałam sobie meble (wygodne podnóżki z lekkimi bawełnianymi kocykami, aksamitne sofy, skóry lamparcie) albo piękne przedmioty (chusty jedwabne, pikowane uchwyty do garnków, maty pod talerze) lub miniaturowe pejzaże (przedstawiające krystaliczne jeziora lub zamglone irlandzkie bagna). Przywykła do tych fantazji, zapomniałam w ogóle, że mam pochwę. Kiedy kochałam się z mężczyzną, wyobrażałam go sobie w mufce z norek, w czerwonej róży albo w chińskiej wazie.


I wtedy poznałam Boba. Bob był jednym z najnormalniejszych ludzi, jakich poznałam. Wysoki, szczupły, nijakiej urody, chodził w ubraniach khaki. Nie lubił pikantnych dań ani muzyki zespołu Prodigy. Nie interesował się seksowną bielizną. W lecie najchętniej przebywał w cieniu. Nie ujawniał swoich skrytych uczuć. Nie miał żadnych kłopotów ani obsesji, nawet nie sięgał do kieliszka. Nie był szczególnie zabawny, elokwentny ani tajemniczy. Nie był podły ani zamknięty w sobie. Nie odznaczał się samolubstwem ani charyzmą. Nie szarżował za kierownicą. Nie bardzo go nawet lubiłam. W ogóle bym go nie zauważyła, gdyby nie podniósł drobnych, które rozsypały mi się po podłodze w delikatesach. Kiedy podawał garść monet i musnął mnie przy tym niechcący, coś zaiskrzyło. Poszłam z nim do łóżka. I wtedy zdarzył się cud.


Okazało się, że Bob uwielbia pochwy. Był koneserem. Uwielbiał ich fakturę, smak i zapach, ale co najważniejsze, wygląd. Musiał na nie patrzeć. Kiedy kochaliśmy się po raz pierwszy, powiedział, że musi mnie zobaczyć.


— Przecież jestem tutaj — zdziwiłam się.

— Nie rozumiesz — próbował uściślić. — Muszę cię zobaczyć.

- To zapal światło — poradziłam. W ciemnościach ogarnęła mnie trwoga, że trafiłam na jakiegoś dziwaka. Zapalił światło.


— W porządku, jestem gotów — powiedział. - Gotów cię zobaczyć.

— Halo. — Zamachałam do niego. — Tu jestem.

Wtedy zaczął mnie rozbierać.

- Co ty wyprawiasz, Bob? — spytałam.

— Muszę cię zobaczyć — odparł.

— Nie musisz — powiedziałam. — Wskakuj.

- Muszę zobaczyć, jak tam wyglądasz -uparł się.

- Przecież widziałeś już czerwoną skórzaną kozetkę — powiedziałam.

Bob nie dawał jednak za wygraną. Zemdliło mnie, zapragnęłam umrzeć.

- To piekielnie intymny zakątek -wzbraniałam się. — Nie możesz po prostu tam wejść?

  • Nie — odparł. — Bo to cała ty. Muszę cię zobaczyć.

  • Wstrzymałam oddech. A on patrzył i patrzył bez końca. Wzdychał, uśmiechał się, wytrzeszczał oczy, pojękiwał. Zaczął sapać, zmienił się na twarzy. Przybrał dziwną minę. Wyglądał jak zgłodniały, piękny zwierz.

— Jesteś taka piękna — powiedział. — Elegancka i głęboka, niewinna i dzika.

— Aż tyle tam zobaczyłeś? — spytałam. Zupełnie jakby mi wróżył z ręki.

— Tak — potwierdził. — I dużo, dużo więcej.


Patrzył tak niemal godzinę, jak gdyby studiował mapę, obserwował Księżyc, wpatrywał mi się w oczy, a on w ten sposób zgłębiał moją pochwę. Przyglądałam mu się przy świetle, jak na mnie patrzy. Wydał mi się szczerze podekscytowany, taki spokojny, pełen euforii, że zrobiłam się tam mokra, podniecona. Zaczęłam patrzeć na siebie jego oczami. Poczułam się piękna i zachwycająca niczym wielki obraz albo wodospad. Bob wcale się nie zląkł ani nie stropił. Aż napęczniałam z dumy. Polubiłam swoją pochwę. Wtedy Bob zanurzył się w nią, ja wraz z nim, i oboje nas poniosło.


 

komentuj























autor:

podobne artykuły

Dolne partie. O cipkach ex cathedra
Niedziela wieczór. W Pałacu Zamojskich tłum. Za chwilę przedstawienie – „Dolne partie”. Sala, w której zobaczymy przedstawienie, jest nieduża. Są tu tylko trzy rzędy krzeseł (plastikowych i niezbyt wygodnych) oraz symbolicznie wydzielona scena. Na środku sceny stoi sofa przykryta czerwoną narzutą. Wchodzą trzy aktorki. Gasną światła. Słyszymy pierwszą piosenkę.
 
Carolee Schneemann
Jest rok 1975. W Nowym Jorku trwa jedna z pierwszych wystaw sztuki współczesnej, na których można zobaczyć prace kobiet. Jest też ona - Carolee Schneemann. Pokazuje ”Interior Scroll”, czyli ”Zwój wewnętrzny”. Powoli wyciąga z pochwy rulonik papieru i czyta tekst. To monolog, w którym przekonuje, że sztuka kobiet jest wartościowa.
 
Po nitce do kłębka... w waginie
Australijska artystka Casey Jenkins rozpoczęła niedawno zaplanowany na 28 dni performance p.t. Casting Off My Womb.
 
Dlaczego ze sobą sypiamy. Nieseksualne powody, dla których ludzie uprawiają seks
Książka obnaża motywy, dla których ludzie decydują się na seks, wcale nie mając na niego ochoty. Wyjaśnia, czym jest nieseksualny seks i pokazuje również konsekwencje wykorzystywania seksu jako narzędzia, a nie celu samego w sobie.
 
Projekt o prostytucji. Kobiety do zdjęć
Iwona Demko, dr ASP Kraków, autorka m.in. Kaplicy Waginy, poszukuje kobiet chętnych do udziału w projekcie o prostytucji.
 

najnowsze artykuły

Wibrator-Transformers 2015
seksualność kobiet » wiadomości
Wibrator-Transformers 2015
komentarze (2)
Pamiętacie klocki Lego, z których można było zbudować wszystko? A samochody transformersy? Nadszedł czas na wibratory transformersy. :) Wygrać je można już teraz w naszym świeżutkim zimowym konkursie. Przystąp do niego i wygraj wibrator-kameleon. :)
 
Czerwony Namiot, czyli jak żyć w zgodzie z rytmem i mądrością ciała (warsztaty rozwojowe dla kobiet)
seksualność kobiet » wiadomości
Czerwony Namiot, czyli jak żyć w zgodzie z rytmem i mądrością ciała (warsztaty rozwojowe dla kobiet)
Czy czujesz, że ciało jest twoim domem? Bezpieczną, dobrze znaną przestrzenią? Żyjemy wczasach, w których od najmłodszych lat uczy się nas, jak oceniać swoje ciało, jak patrzeć na nie z zewnątrz, okiem surowego obserwatora. A ciało ma nam wiele do zaoferowania. Kiedy wrócimy do niego, rozgościmy się w nim, wtedy zyskujemy nowe, przyjemne, niezwykłe życie.
 
Nowe kulki gejszy. Lepsze?
seksualność kobiet » gadżety
Nowe kulki gejszy. Lepsze?
komentarze (1)
Kulka gejszy dla leniwych... i żądnych przyjemności! Lelo zapewnia, że kulka reaguje na każde drgnienie Twojego mięśnia...
 
Zwykłe kluby są nudne...
seksualność kobiet » kultura
Zwykłe kluby są nudne...
komentarze (3)
O, tam ktoś idzie, przepraszam panią - Peter zagadnął jakąś niewysoką brunetkę - szukamy seks klubu. W którą to stronę?
Dziewczyna przystanęła i pogadała z nim chwilę.
-Jest ich kilka - wyjaśniła. - Największy to Sekret. Jest tam za rogiem.
Ruszyliśmy. Po drodze minęliśmy inne kluby i mnóstwo pozamykanych stoisk handlowych. Czułam się jak w podziemiach Dworca Centralnego; tylko było zdecydowanie cieplej.
 
Dziewica
seksualność kobiet » opowiadania
Dziewica
komentarze (8)
A teraz... miałam 33 lata i byłam dziewicą. Dzie-wi-cą! Tylko w przeciwieństwie do Maryi nie miałam dziecka, w żaden cudowny sposób nie zostałam matką. Tęskniłam do miłości i do macierzyństwa. Ale na drodze stała ta moja wada, skaza.
 






najnowsze komentarze

SuperAdmin:
h t t p : // s h o w u p. tv/ - internetowa telewizja seksualna! (AKTUALIZACJA v1. 6) / Na tym adresie zobaczysz transmisje amatorskiego (...)

beladonna:
Może to co wyrzucę z siebie pomoże mi spojrzeć na siebie z innej perspektywy. Właśnie się zdiagnozowałam i przyznaje, że jestem (...)

krokusik:
Też używam bardzo podobnego jajeczka, z tym że sterowane jest pilotem. Doskonale mnie pobudza a dodatkowo wzmacnia mięśnie dna miednicy. (...)

Asia:
To ja jeszcze dodam, że stymulacja strefy G może także doprowadzić do kolejnego niby nieistniejącego zjawiska: kobiecej ejakulacji. To jest (...)

Mośka:
Nawilżenie to podstawa w seksie analnym. Ja mam żel just glide anal ze sklepu dyskrecja. pl i bardzo dobrze nawilża i daje świetny poślizg. :D (...)

onn:
kocham ten klimat i sam jestem Panem dla mojej suczki którą kocham ale ten film to film dla nastolatek z gimnazjum!! ale artykuł Twój miło się (...)

Ania Frywolnie:
@AnnaModerska - masz rację, ładowarka jest w zestawie, dołączana od razu przez producenta. Jeszcze jakiś czas temu tak nie było, ładowarkę (...)

Marika:
Cieszę się, że przekonałam się jak to jest z tej drugiej strony. Nie mniej szkoda trochę, że niewiele dowiedziałam się jak dobiera się (...)

Antek :
Www. porrno. pl retube /

Edukator:
@AwaS, takie piękne, doświadczone "lovelasy" mają doskonale opanowaną kontrole nad wytryskiem, więc kłopot nieplanowanej ciąży im nie grozi. (...)

AwaS:
Tekst - doskonała reklama zachodzenia w niechcianą ciążę i chorób przenoszonych drogą płciową. W przyszłości bohaterka odbierając wynik (...)

AwaS:
Doczekałyśmy się ucywilizowania w tej kwestii, ale tylko dzięki odgórnemu nakazowi z Unii - pigułka "awaryjna" dostępna już bez recepty. Oby (...)

Edukator:
Jeżeli ktoś chce zobaczyć, jak w ładnych sceneriach, poprawnie fizycznie i technicznie przebiega rozdziewiczanie, to jest o tym witryna. Tam (...)

eugenio:
Ja do masturbacji używam Tengi (masturbator) jest barzdo poręczny zabawiam się kiedy tylko mam ochotę zamówiłem go tutaj www. sklep-intymny. (...)

Sean:
Marzenko, zboże piszemy przez "Ż". Coś nie uczyłaś się przykładnie w szkółce, dziecko.

zobacz też

Żeleński, Piekło kobiet, cz. 6

Sonda

Moja pierwsza miesiączka:
  • dobrze to wspominam,
  • nie pamiętam dokładnie, ale nie było to przyjemne doświadczenie,
  • była krępująca i wstydliwa,
  • tak się wstydziłam, że nie powiedziałam nikomu,
  • przez miesiące ukrywałam, że ją dostałam, nawet przed mamą,
  • bardzo mnie ucieszyła, stałam się kobietą,
  • to było prawdziwe święto, dostałam gratulacje i prezenty!
  • inni się dowiedzieli i czułam się upokorzona...

zobacz wyniki »


warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter
portal waginistyczno-feministyczny