Monologi waginy - fragmenty • literatura • seksualność kobiet

dział: literatura

Monologi waginy - fragmenty

Eve Ensler
dodano: 2015.02.16
Fragmenty ”Monologów waginy” Eve Ensler, wyśmienitego zbioru opowieści kobiet, przeznaczonego na deski teatru. Pójść na przedstawienie to świetny pomysł. Ale poczytać do poduszki też można. Ba. Nawet i trzeba.

Od lat jeżdżę z tą sztuką po Ameryce, a ostatnio również po świecie. Wciąż zapowiadam, że sporządzę mapę odwiedzonych przeze mnie miast przychylnych pochwie. Ich liczba rośnie. Wiele mnie zaskoczyło, na przykład Oklahoma City. Kobiety oszalały tam na punkcie pochew. Pittsburgh też mnie zaskoczył. Uwielbiają tam pochwy. Odwiedziłam go już trzy razy. Wszędzie po spektaklu przychodzą do mnie kobiety, żeby mi opowiedzieć swoje historie, zgłosić propozycje, przedstawić reakcje. To moja ulubiona część podróżowania z tym utworem. Mam okazję nasłuchać się niesamowitych opowieści. Przytoczonych zwyczajnie, beznamiętnie. Zawsze uświadamia mi to, jak niezwykłe i głębokie jest życie kobiet. A zarazem, jakie kobiety są samotne i jak często przytłoczone tą samotnością. Jak niewielu ludziom zwierzają się ze swojego cierpienia i zagubienia. Ile hańby spowija ich udrękę i jakie to ważne, żeby opowiedziały swoje historie, podzieliły się z innymi, bo od tego dialogu zależy los wszystkich kobiet.


Właśnie po spektaklu w Nowym Jorku wysłuchałam opowieści młodej Wietnamki, która w wieku pięciu lat, tuż po przyjeździe do Ameryki, kiedy nie znała jeszcze angielskiego, podczas zabawy z przyjaciółką upadła na hydrant przeciwpożarowy i rozcięła sobie pochwę. Ponieważ nie umiała powiedzieć, co się stało, schowała zakrwawione majtki pod łóżkiem. Znalazła je tam mama, która uznała, że córkę zgwałcono. Dziewczynka nie znała słowa „hydrant", nie mogła wyjaśnić rodzicom, co się naprawdę stało. Rodzice oskarżyli brata jej przyjaciółki o gwałt. Zawieziono ją do szpitala, gdzie grupa mężczyzn obstąpiła łóżko i oglądała jej otwartą, obnażoną pochwę. Później, w drodze do domu, dziewczynka zorientowała się, że ojciec odwraca od niej wzrok. W jego oczach stała się kobietą wykorzystaną, skończoną, i nigdy więcej na nią nie spojrzał.


Albo opowieść niezwykłej młodej kobiety z Oklahomy, która podeszła do mnie po spektaklu ze swoją macochą, żeby mi opowiedzieć, że urodziła się bez pochwy, a zorientowała się dopiero w wieku czternastu lat. Bawiła się z koleżanką. Porównywały swoje narządy płciowe i wtedy zrozumiała, że jest inaczej zbudowana, że coś tu nie gra. Poszła do ginekologa z ojcem, bo z nim czuła się lepiej niż z matką, a lekarz potwierdził, że istotnie nie ma pochwy ani macicy. Ojciec się załamał, ale tłumił łzy i smutek, żeby nie pogrążać córki. W drodze do domu, chcąc ją podnieść na duchu, powiedział: „Nie martw się, kochanie. Wszystko będzie dobrze. Załatwię ci najlepszą cipkę ręcznie robioną w całej Ameryce. A kiedy poznasz męża, to się dowie, że zrobiliśmy ją na zamówienie specjalnie dla niego", l rzeczywiście załatwili jej nową cipkę. Dziewczyna wydawała mi się szczęśliwa i odprężona, a kiedy dwa dni później przyprowadziła do mnie ojca, ich miłość chwyciła mnie za serce.


***

Bo lubił na nią patrzeć


Jak polubiłam swoją pochwę? Trochę mnie to peszy, bo urąga poprawności politycznej. Wiem, że powinno się to zdarzyć podczas kąpieli w soli z Morza Martwego, przy muzyce Enyi. Tak, tak, wiem. Pochwy są piękne. Nasz wstręt do siebie jest wyłącznie uwewnętrznioną represją i nienawiścią do kultury patriarchalnej. Nie jest prawdziwy. Cipki, łączcie się. Znam to na pamięć. Gdybyśmy na przykład wyrosły w kulturze, w której wpojono by nam, że grube uda są piękne, z pewnością pałaszowałybyśmy ciastka i koktajle mleczne, całymi dniami wylegiwały się i pakowały sobie w uda. Ale nie wyrosłyśmy. Nienawidziłam swoich ud, a jeszcze bardziej pochwy. Sądziłam, że jest niewiarygodnie brzydka. Należałam do tych kobiet, które od pierwszego wejrzenia żałują, że ją w ogóle mają. Napawała mnie obrzydzeniem. Żal mi było wszystkich, którzy muszą się zapuszczać w te rejony.


Żeby przetrwać, zaczęłam udawać, że między nogami mam coś innego. Wyobrażałam sobie meble (wygodne podnóżki z lekkimi bawełnianymi kocykami, aksamitne sofy, skóry lamparcie) albo piękne przedmioty (chusty jedwabne, pikowane uchwyty do garnków, maty pod talerze) lub miniaturowe pejzaże (przedstawiające krystaliczne jeziora lub zamglone irlandzkie bagna). Przywykła do tych fantazji, zapomniałam w ogóle, że mam pochwę. Kiedy kochałam się z mężczyzną, wyobrażałam go sobie w mufce z norek, w czerwonej róży albo w chińskiej wazie.


I wtedy poznałam Boba. Bob był jednym z najnormalniejszych ludzi, jakich poznałam. Wysoki, szczupły, nijakiej urody, chodził w ubraniach khaki. Nie lubił pikantnych dań ani muzyki zespołu Prodigy. Nie interesował się seksowną bielizną. W lecie najchętniej przebywał w cieniu. Nie ujawniał swoich skrytych uczuć. Nie miał żadnych kłopotów ani obsesji, nawet nie sięgał do kieliszka. Nie był szczególnie zabawny, elokwentny ani tajemniczy. Nie był podły ani zamknięty w sobie. Nie odznaczał się samolubstwem ani charyzmą. Nie szarżował za kierownicą. Nie bardzo go nawet lubiłam. W ogóle bym go nie zauważyła, gdyby nie podniósł drobnych, które rozsypały mi się po podłodze w delikatesach. Kiedy podawał garść monet i musnął mnie przy tym niechcący, coś zaiskrzyło. Poszłam z nim do łóżka. I wtedy zdarzył się cud.


Okazało się, że Bob uwielbia pochwy. Był koneserem. Uwielbiał ich fakturę, smak i zapach, ale co najważniejsze, wygląd. Musiał na nie patrzeć. Kiedy kochaliśmy się po raz pierwszy, powiedział, że musi mnie zobaczyć.


— Przecież jestem tutaj — zdziwiłam się.

— Nie rozumiesz — próbował uściślić. — Muszę cię zobaczyć.

- To zapal światło — poradziłam. W ciemnościach ogarnęła mnie trwoga, że trafiłam na jakiegoś dziwaka. Zapalił światło.


— W porządku, jestem gotów — powiedział. - Gotów cię zobaczyć.

— Halo. — Zamachałam do niego. — Tu jestem.

Wtedy zaczął mnie rozbierać.

- Co ty wyprawiasz, Bob? — spytałam.

— Muszę cię zobaczyć — odparł.

— Nie musisz — powiedziałam. — Wskakuj.

- Muszę zobaczyć, jak tam wyglądasz -uparł się.

- Przecież widziałeś już czerwoną skórzaną kozetkę — powiedziałam.

Bob nie dawał jednak za wygraną. Zemdliło mnie, zapragnęłam umrzeć.

- To piekielnie intymny zakątek -wzbraniałam się. — Nie możesz po prostu tam wejść?

  • Nie — odparł. — Bo to cała ty. Muszę cię zobaczyć.

  • Wstrzymałam oddech. A on patrzył i patrzył bez końca. Wzdychał, uśmiechał się, wytrzeszczał oczy, pojękiwał. Zaczął sapać, zmienił się na twarzy. Przybrał dziwną minę. Wyglądał jak zgłodniały, piękny zwierz.

— Jesteś taka piękna — powiedział. — Elegancka i głęboka, niewinna i dzika.

— Aż tyle tam zobaczyłeś? — spytałam. Zupełnie jakby mi wróżył z ręki.

— Tak — potwierdził. — I dużo, dużo więcej.


Patrzył tak niemal godzinę, jak gdyby studiował mapę, obserwował Księżyc, wpatrywał mi się w oczy, a on w ten sposób zgłębiał moją pochwę. Przyglądałam mu się przy świetle, jak na mnie patrzy. Wydał mi się szczerze podekscytowany, taki spokojny, pełen euforii, że zrobiłam się tam mokra, podniecona. Zaczęłam patrzeć na siebie jego oczami. Poczułam się piękna i zachwycająca niczym wielki obraz albo wodospad. Bob wcale się nie zląkł ani nie stropił. Aż napęczniałam z dumy. Polubiłam swoją pochwę. Wtedy Bob zanurzył się w nią, ja wraz z nim, i oboje nas poniosło.


 

komentuj























autor:

podobne artykuły

Czytanie książek a... seksualność
Witam wszystkich. Tak, mam na imię… i jestem uzależniona. Uzależniona od czytania. A ponieważ tytuł tego konkursu brzmi „Książki i seks”, będzie o książkach. I o seksie, rzecz jasna. A dokładniej – o czytaniu książek o seksie. I o tym, jak zmieniło to moje życie.
 
Książki i seks - konkurs
Lubicie czytać? Świetnie! Mamy również nadzieję, że lubicie pisać. O seksie. Seksualności. Erotyce. Itd. Dlatego, że w tej edycji konkursu rozdajemy ekstremalnie seksualne książki: ”Przekaz szeptem”. Co zrobić, aby wygrać jedną z trzech książek?
 
Anioły.net - wystawa o prostytucji
Iwona Demko, artystka znana z afirmacji kobiecości, pokaże w Legnicy swój najnowszy projekt „anioly.net”, który ukazuje tematykę seksualności prostytucji.
 
Czerwona Flaga - Menstruacja na obrazie!
Menstruacja na obrazie! Coś, czego wstydzi się większość dziewcząt i kobiet, trafia do galerii, staje się tematem sztuki. Judy Chicago w 1971 roku tworzy Czerwoną Flagę – litografię, na której widnieje kobieta, wyciągająca z pochwy zakrwawiony tampon. Wiele osób nie wie, co to za czerwony przedmiot, podejrzewają, że jest to zakrwawiony penis – opowiada artystka.
 
Mężczyźni do projektu artystycznego
Tylko dla mężczyzn !!!
Potrzebuję pomocy MĘŻCZYZN przy realizacji mojego kolejnego projektu artystycznego. Wszystkich szczegółów chętnie udzielę drogą e-mailową: idemko@interia.pl
To ostatni dzwonek, ponieważ za tydzień najdalej muszę zakończyć prace ! Ostatni tydzień mobilizacji dla mężczyzn :D
 

najnowsze artykuły

Czy mogę mieć potrzeby seksualne?
seksualność kobiet » seks
Czy mogę mieć potrzeby seksualne?
komentarze (1)
Myślę, że media, ludzie, rodzina i szkoła oszukują i próbują ukształtować taki stereotyp i wmówić kobietom, że to tylko mężczyźni potrzebują seksu. Właśnie niedawno dostrzegłam to kłamstwo, w którym żyłam tak wiele lat. To, co mi wmawiano od małego nie jest prawdą, chodzi o to, żeby nas tak zaprogramować, żebyśmy były grzeczne i czuły wstyd!
 
Moje wibratory
seksualność kobiet » gadżety
Moje wibratory
Pierwszą zabawką, jaką pamiętam, były kuleczki do chłodzenia napojów. Może miałam z osiem lat, gdy zauważyłam, że to ciekawe. Tylko dziecko mogło wpaść na pomysł, że ta plastikowa kulka z zamrożonym płynem w środku, może stanowić źródło wspaniałych doznań.
 
Konkurs ekskluzywny
seksualność kobiet » wiadomości
Konkurs ekskluzywny
Ekskluzywne zabawki dla dorosłych za wysmakowane artykuły o seksualności. Konkurs z Lelo! Tym razem wygrać można piękny wibrator Soraya oraz wibrujący pierścień dla par Pino.
 
A macierzyństwo?
seksualność kobiet » macierzyństwo
A macierzyństwo?
komentarze (2)
Żadne tematy nam nie straszne, może być masturbacja, owulacja, a nawet ejakulacja.
Albo i fellatio.

A macierzyństwo?

Bo ja na przykład chętnie porozmawiam z każdym o masturbacji, owulacji, ejakulacji albo i o fellatio. Ale z trudem zdobędę się na szczerą wypowiedź, jak na moją seksualność wpłynęło macierzyństwo.
 
Trójkąty w moim życiu
seksualność kobiet » kochanek / kochanka
Trójkąty w moim życiu
komentarze (4)
Trójkąty były moją specjalnością przez wiele lat. Człowiek uczy się na błędach.

Pierwszą sytuację tego typu miałam z dwoma przyjaciółkami z liceum, Olą i Eweliną, na dywanie w mieszkaniu rodziców jednej z nich. Niestety, zabawa została przerwana nagłym wtargnięciem rodziców. Co ciekawe, one obydwie stworzyły potem harmonijny związek.
 






najnowsze komentarze

meg:
Przygotowywalam ostatnio prace o labioplastyce na ostatnie zajecia z opieki pielegniarskiej w chirurgii estetycznej. Z masa zdjec, przed i po (...)

AwaS:
Formatowanie kobiet czy raczej nieudolne próby formatowania - odwieczny temat. Lekarstwo? Samodzielne myślenie, czucie, wsłuchiwanie się w swoje (...)

Voca:
@Darek - pokaż mi to dziecko w piaskownicy, które jeśli ma zabawki, to nie chce z kolegami robić babek. / / Zamiast narzekać, że kobiety są (...)

Tadek:
Kupię swojej Lasce :) / Niech się pieści :) / Sam też spróbuję :)

kathleene:
Darek: mężczyźni mogą mieć i dziewczynę i masturbację a kobiety już nie?

ona:
lepiej :) na pewno ; jak panowie chcą znaleść drugą połówkę, to do dzieła, więcej śmiałości do koleżanek/kobiet i na pewno się coś (...)

Darek:
Wibratory ??? Drogie Panie. / A nie lepiej i taniej znaleść po prostu chłopaka/mężczyznę/faceta (co kto woli) ? / Nawet nie wiecie ilu pragnie (...)

Kara:
Moja przyjaciółka, kiedy go zobaczyła, powiedziała, że jest całkiem inny od tych, z którymi spotykałam się do tej pory. "Ale o czym Ty (...)

AwaS:
"Prawda jest taka, że znane mi kobiety-matki, tak samo jak ja, nie zawsze są gładko wydepilowane, ostrzyżone i zabalsamowane". / I bardzo dobrze, (...)

Iwona:
@ Voca, no, nie wierzę. Autorka ewidentnie wychodzi poza granicę przedstawiania swojego punktu widzenia. Niestety, nie pisze, że U NIEJ to nie (...)

Voca:
@ M - proszę, bądź zła, wstydź się, miej emocje jakie tylko chcesz w związku z tym artykułem, ja ich nie oceniam. :) / / Nie sądzę, żeby (...)

m:
Dziwi mnie tak nieafirmatywny tekst na tym portalu. Jestem też zła i jest mi wstyd, że, Voca, puściłaś do publikacji coś co odbiera mi prawo (...)

ona:
konflikt między prawdą o zmianach na/w ciele kobiety po porodzie a społecznym przymusem/ modą z tv bycia fit mamą o figurze modelki; jakos (...)

Tadek:
Pięknie :)

DC:
Aktualnie jestem w ciąży, więc wszelka krew u mnie budzi strach - a mam plamienia, więc widok krwi teraz skutecznie podnosi mi ciśnienie. Ten (...)

zobacz też

„Waginatyzm” instalacja Iwony Demko

Sonda

Moja pierwsza miesiączka:
  • dobrze to wspominam,
  • nie pamiętam dokładnie, ale nie było to przyjemne doświadczenie,
  • była krępująca i wstydliwa,
  • tak się wstydziłam, że nie powiedziałam nikomu,
  • przez miesiące ukrywałam, że ją dostałam, nawet przed mamą,
  • bardzo mnie ucieszyła, stałam się kobietą,
  • to było prawdziwe święto, dostałam gratulacje i prezenty!
  • inni się dowiedzieli i czułam się upokorzona...

zobacz wyniki »


warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter
Witaj Bogini!