dział: kultura

Waginalny manicure, czyli cipki na paznokcie

Voca Ilnicka
dodano: 2017.08.21
Ale dlaczego zaczynam od „Ciało moim domem”, kiedy tak naprawdę chcę pisać o chwilowym zamieszaniu w necie z powodu vaginail? Ano właśnie dlatego, że sądzę, że i vaginail może mieć - przynajmniej dla niektórych osób – podobną moc.


Wczoraj rano napisała do mnie koleżanka. Jej niespełna trzyletnia córka chodzi po domu i śpiewa „Ciało moim domem”, piękną pieść Anei Szewczyk. I tak sobie pomyślałam: jeśli dziewczynka śpiewa od dziecka „Ciało moim domem, moją świątynią […] jestem Boginią” - to ta mantra być może poprowadzi ją przez życie. Przez życie bez kompleksów z powodu bycia kobietą czy posiadania nie takich ud/bioder/piersi itp. Poczułam, że jest w tym wielka moc! Przecież my tę pieść śpiewaliśmy na Kursie samoświadomości seksualnej, właśnie na zajęciach o akceptacji ciała. Pieśń ma moc i sprawia, że ta akceptacja ciała rośnie. Polecam!


Ale dlaczego zaczynam od „Ciało moim domem”, kiedy tak naprawdę chcę pisać o chwilowym zamieszaniu w necie z powodu vaginail? Ano właśnie dlatego, że sądzę, że i vaginail może mieć - przynajmniej dla niektórych osób – podobną moc.


waginalny-manikiur-1.jpg

Inna koleżanka, również poznana przy okazji Kursu, wkleiła mi na tablicy na fb artykuł o „waginach na paznokcie”. Zdjęcie nagłówkowe (powyżej) jakoś mnie nie powaliło, ale potem przejrzałam inne z tego nurtu i niektóre mi się spodobały. Np. to fioletowe (poniżej). Gdybym nosiła długie pazury, pewnie dla frajdy trzasnęłabym sobie takie fikuśny sromik, a co! Raz się żyje. Może zresztą jeszcze to zrobię.


v1.jpg
waginalny-manikiur-2.jpg


Ale wracając do mocy waginalno-paznokciowej... na polskich stronach www już przeczytałam o artykuł o wątpliwej jakości dziełach kobiet. Wiecie, artykuł taki w stylu „no toż się w głowach babom poprzewracało, że se cipki robią na paznokcie”. Rozumiem, że redaktorki (a może redaktorzy) mogą być z lekka zszokowani tym pomysłem. Ja nie jestem. I widzę wielki potencjał. Po pierwsze, jeśli masz taki słodki model anatomiczny pod ręką, zawsze możesz pokazać swojemu kochankowi (czy kochance), w którym miejscu mieści się łechtaczka (tak aby nie szukał jej – jak mąż jednej z bohaterek „Californication” - w okolicach odbytu). Po drugie – pomyśl, jakie to draczne, a przy okazji wzmacniające i wyzwalające, gdy jesteś 13-letnią dziewczyną, która może sobie zrobić taki waginalny manikiur. Tyle dorosłych kobiet by się na to nie odważyło. A jeśli dziewczynki z gimnazjum robią sobie wzajemnie vaginail i przyklejają diamencikowe łechtaczki...; albo jeśli matki tych dziewczynek sobie robią taki mianikiur – to znaczy, że świat się naprawdę zmienia, i że cipka przestaje być tym strasznie wstydliwym organem, z którym nie wiadomo, co zrobić (no chyba że nadstawić na przyjęcie penisa). To znaczy, że przestajemy się chować i że jeśli jakiś internetowy żart rozchodzi się po świecie lotem błyskawicy, to dlatego że już czas na to, aby zmieniać podejście do kobiecej seksualności. 


Gdyby kobiety nie czuły, że to ten czas, gdyby nie czuły się z takimi paznokciami swobodnie, na pewno by tego nie podchwyciły.


waginalny-manikiur-3.jpg
waginalny-maniukiur-5.jpg


Dlatego ideę waginalnego manicure popieram całym sercem, nawet jeśli lubię krótkie paznokcie.



VI.jpg

Autorką artykułu jest: 

Voca Ilnicka, edukatorka seksualna, trenerka, twórczyni serwisu Seksualnosc-Kobiet.pl, popularyzatorka pozytywnego i życzliwego podejścia do cielesności i seksualności; autorka e-booka „Seksualność kobiet” (2010). Prowadzi warsztaty tylko dla kobiet, zajęcia spotkaniowo-przytulankowe dla wszystkich, kursy samoświadomości seksualnej. Tworzy przestrzeń pełną serdeczności dla seksualności zarówno kobiet, jak i mężczyzn (i pozostałych osób). Na jej kanale You Tube można znaleźć wiele krótkich, bezpruderyjnych filmików ukazujących seksualność jako część życia i doświadczenia kobiet.
Tematykę seksualności zgłębia od lat. Jej wypowiedzi, relacje z jej warsztatów oraz wywiady z nią znaleźć można m.in. w „Wysokich Obcasach”, „Sensie”, „Polityce”, „Elle”, „Zwierciadle” itp.

Kontakt: http://seksualnosc-kobiet.pl/kontakt
v.ilnicka [at] seksualnosc-kobiet.pl
 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Jak się zmienia ciało po porodzie?
Słyszałaś Agnieszkę Chylińską u Wojewódzkiego? Rozklapiocha? To chyba jedyny kobiecy głos „z telewizora”, jaki słyszałam na ten temat. I jestem za niego Agnieszce Chylińskiej bardzo wdzięczna. Chociaż wiem, że inne kobiety nie cierpią tego słowa i tego, że powiedziała o swojej waginie w taki bezceremonialny niedelikatny sposób. I że ktoś w ogóle to na głos powiedział – że rozklapiocha. Bo przecież nie zawsze tak jest! Bo przecież ta joni się obkurcza. Wraca do rozmiarów sprzed ciąży.
 
Poród i masturbacja. Zamiast nacięcia krocza
Dwie łyżeczki masła orzechowego? Mąż ssący Twoje sutki? A może Twoja przyjaciółka ssąca Twoje sutki? A może masturbacja? Czy to nie brzmi jak dobra impreza? Taniec, świece, masaże, muzyka, pieszczoty piersi i łechtaczki, głaskanie ciała, głęboki relaksujący oddech, wanna pełna ciepłej wody? A może jeszcze orgazm porodowy, który przenika Twoje ciało?
 
Obsesyjnie malowałam kobiece ciało
W tym amoku zorientowałam się, że najbardziej w ciele kobiety pociąga mnie wagina. Od tej pory stała się główną bohaterką moich obrazów. Instynktownie ukazywałam ją w ostrych, intensywnych barwach.
 
Piękno waginy
Od zawsze zachwycały mnie owalne kształty. Delikatne, opływowe, miękkie. Było w nich coś boskiego i nieskończonego, co kusiło i ciągnęło. Jako młoda dziewczyna skupiłam się głównie na oczach i ustach, gdy dojrzałam olśniło mnie piękno kobiecego ciała... piersi, krągłe biodra, pośladki i ona... wagina.
 
Kobieta pozbawiona pochwy
Powiedz słowo „pochwa”. Jak się czujesz, mówiąc to słowo?

A jak sama określasz własną pochwę?
 

najnowsze artykuły

Oddajemy krew Ziemi
seksualność kobiet » miesiączka
Oddajemy krew Ziemi
Ja podlewam nią kwiaty. Przyjaciółka zostawią ją w miejscach mocy. Jeszcze inna wylewa wraz z wodą po prostu przed domem. W ten sposób księżycowa krew wraca do Ziemi. Wiem, że jest nas coraz więcej, coraz więcej kobiet uczestniczy w tym niekończącym się rytuale.
 
Seksualne problemy z perspektywy ustawień. Część 2
seksualność kobiet » problemy
Seksualne problemy z perspektywy ustawień. Część 2
Wszystko dzieje się po coś. Moje dziecko urodziłam za pomocą sztucznej oksytocyny, przeszłam to, rozumiem to - mówi Anna Brzozowska, terapeutka ustawień rodzinnych. - Czy od tego wzrosłam i spotkałam się z ważnymi tematami? Tak. Czy mogłam mieć inny poród? Nie.
 
Jeden prosty sposób na zaakceptowanie swojego ciała
seksualność kobiet » moje ciało
Jeden prosty sposób na zaakceptowanie swojego ciała
A właściwie tej jego części, za którą... hym... nie przepadasz.:) Robiłam i dla mnie zdziałał cuda! :)
 
Tantra, która rozsadzi Ci mózg i skonfrontuje Cię z morzem lęków
seksualność kobiet » literatura
Tantra, która rozsadzi Ci mózg i skonfrontuje Cię z morzem lęków
komentarze (2)
Gdy pierwszy raz wzięłam ją do rąk, zdziwiłam się jej ciężarem. Pięćset stron? Toż to encyklopedia!
 
Seksualne problemy dużego kalibru
seksualność kobiet » problemy
Seksualne problemy dużego kalibru
Seksualność a duchowość... Przyznam, że kiedy w 2010 roku wystartowałam portal Seksualność Kobiet, to starałam się go trzymać w nurcie klasycznej edukacji, kultury i pewnych faktów „potwierdzonych naukowo”.
 











zobacz też

”Voca i Karo o seksie gadajo”: Like a virgin

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter