dział: kultura

Wagina ratuje świat

Catherine Blackledge
dodano: 2015.02.16
„Pokaż cipkę!” - krzyczą czasem niesforni chłopcy do dziewczynek, żeby je zawstydzić. A jednak pokazywanie cipki nie raz już uratowało świat, czego można się dowiedzieć z mitologii różnych kultur. Ze szkoły znamy historię o Korze i Demeter – matka rozpacza po stracie córki – ale na lekcjach nie dowiadujemy się, co ją w końcu wyrywa ze smutku. Otóż, w specyficzny sposób pociesza ją Baubo. Podobnie do Baubo zachowują się egipska Hator i japońska Amenouzume.

Hator i Ra


Hathor-Meyers.JPGW mitologii egipskiej tą, która się obnaża, jest Hator, bogini radości, miłości, seksualności, narodzin i pokarmu, córka Ra, boga-słońca. Historia obnażenia sromu przez Hator wiąże się z jej partnerem, Horusem, oraz długotrwałym konfliktem pomiędzy Horusem a jego wujem Setem o to, któremu z nich przypadnie władza nad Egiptem.


Podczas jednej ze szczególnie burzliwych dysput spierający się mężczyźni obrazili ówczesnego władcę, Ra. Ten rozzłoszczony wybiegł z dworu i odmówił uczestnictwa w dalszej debacie, uniemożliwiając w ten sposób jej prowadzenie. Hator postanowiła interweniować. W jaki sposób uspokoiła ojca? Obnażyła przed nim swą cipkę, co wywołało u Ra napad śmiechu. Rozbrojony tym pokazem kobiecości, Ra wrócił do dworu, a wówczas postępowanie mogło toczyć się dalej. Według tłumaczenia papirusu z roku 1160 p.n.e. wyglądało to tak:

Hator ... wkroczyła i podeszła do ojca, Pana Świata, a następnie odsłoniła przed nim swą nagość, w obliczu której musiał się zaśmiać”.

Hator wybrała osobliwą metodę opanowania gniewu rodzica, ale sam akt obnażenia najwyraźniej skutecznie rozprasza ponury nastrój czy stan stagnacji.


Cipka występuje jako katalizator także w dwóch innych mitach tego rodzaju. W obu opowieściach jej obnażenie służy wyrwaniu bogini ze smutku. Raz jeszcze kluczem jest - obok tańca - śmiech. Zarówno mit grecki (o Baubo), jak i japoński podkreślają fakt, który w micie o Hator został zaledwie wspomniany - że akt obnażenia umożliwia ponowne zadziałanie „systemu”. Przekazując istotne życiowe prawdy, mity podkreślają, że akt publicznego obnażenia kobiecości daje początek procesowi zmian zarówno w skali globalnej, jak i w życiu poszczególnych jednostek. Jednym ze skutków aktu jest pocieszenie zasmuconego; innym przywrócenie urodzajności ziemi wyjałowionej w efekcie gwałtownych działań ludzi. Oba mity stanowią metafory ludzkiego i roślinnego cyklu narodzin, śmierci, powtórnych narodzin i zmartwychwstania oraz następujących po sobie pór roku. W obu przypadkach obnażenie to przypomnienie o kobiecej płodności i sposób na pozbycie się negatywnych, destrukcyjnych energii, a jednocześnie echo powszechnego przekonania o mocy zapobiegania złu i wzmagania urodzajności.


Amaterasu i Amenouzume


Bohaterką pierwszego z mitów jest Amaterasu. w japońskiej mitologii bogini słońca Szinto, „Wielka Święta Bogini Jaśniejąca Na Niebie”, bogini życia i słońca. Amaterasu jest również najważniejszym bóstwem w japońskim panteonie, od którego swój rodowód wywodzą wszystkie cesarzowe i cesarze, w tym obecny władca. Spisany w roku 712 i popularny po dziś dzień mit podaje, że boginię słońca złościły i oburzały coraz to brutalniejsze poczynania brata, Susanoo, boga burzy, zwanego „mężczyzną porywczym”.


Susanoo zniszczył niebiańskie pola Amaterasu, pozostawił swe odchody w jej pałacu, a kiedy przybył do świętej komnaty tkackiej, uderzył Amaterasu trzonkiem wrzeciona, przebijając jej pochwę. Pogrążona w furii i rozpaczy bogini postanowiła uciec z tego świata i zaszyła się w jaskini.


amenouzume.JPGPo ucieczce Amaterasu niebiosa i ziemię spowiły ciemności. Zapanowała wieczna noc, rozpleniły się wszelkiego rodzaju nieszczęścia, a ziemia straciła urodzajność. Osiemset bóstw Szinto, zaniepokojonych przyszłością świata bez światła, ciepła i pożywienia, zebrało się, aby uradzić, jak najlepiej uspokoić boginię słońca. Nikt jednak nie potrafił wymyślić, w jaki sposób nakłonić ją do wyjścia z jaskini. Wtem pojawiła się bogini Amenouzume, „Kobieta Rozpraszająca Ponure Nastroje w Niebie. Wskoczyła na wywrócony kosz, zaczęła tańczyć, zadzierać szaty i obnażać święte genitalia (po japońsku: „niebiańską bramę”) przed zebranymi bóstwami.


Widząc jej taniec, zgromadzone bóstwa zaczęły się śmiać i głośno klaskać, powodując trzęsienie nieba i ziemi. Zaciekawiona Amaterasu ostrożnie wychyliła się z kryjówki, przywracając w ten sposób ziemi promienie słońca i urodzajność. Potęgę obnażonej kobiecości Amenouzume opisuje także szintoistyczna opowieść o jej spotkaniu z innym bóstwem - Sarutahiko, fallicznym bogiem, przed którym ze strachu kulą się wszystkie demony. Skonfrontowany ze sromem bogini, Sarutahiko traci całą swą moc i „więdnie niczym kwiat”.


Fragment tekstu pochodzi z książki „Wagina. Kobieca seksualność w historii kultury”.

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12016.10.02, 12:01

eLeM
Uwielbiam mity. Kiedyś było więcej wzorców kobiecości. Można było utożsamiać się z Artemidą, Ateną, Herą i każda z nich była Boginią, którą należy obdarzać czcią. Teraz mamy tylko, o zgrozo, boginię-matkę i boginię- ladacznicę.

podobne artykuły

Waginalny manicure, czyli cipki na paznokcie
Ale dlaczego zaczynam od „Ciało moim domem”, kiedy tak naprawdę chcę pisać o chwilowym zamieszaniu w necie z powodu vaginail? Ano właśnie dlatego, że sądzę, że i vaginail może mieć - przynajmniej dla niektórych osób – podobną moc.
 
Jak się zmienia ciało po porodzie?
Słyszałaś Agnieszkę Chylińską u Wojewódzkiego? Rozklapiocha? To chyba jedyny kobiecy głos „z telewizora”, jaki słyszałam na ten temat. I jestem za niego Agnieszce Chylińskiej bardzo wdzięczna. Chociaż wiem, że inne kobiety nie cierpią tego słowa i tego, że powiedziała o swojej waginie w taki bezceremonialny niedelikatny sposób. I że ktoś w ogóle to na głos powiedział – że rozklapiocha. Bo przecież nie zawsze tak jest! Bo przecież ta joni się obkurcza. Wraca do rozmiarów sprzed ciąży.
 
Poród i masturbacja. Zamiast nacięcia krocza
Dwie łyżeczki masła orzechowego? Mąż ssący Twoje sutki? A może Twoja przyjaciółka ssąca Twoje sutki? A może masturbacja? Czy to nie brzmi jak dobra impreza? Taniec, świece, masaże, muzyka, pieszczoty piersi i łechtaczki, głaskanie ciała, głęboki relaksujący oddech, wanna pełna ciepłej wody? A może jeszcze orgazm porodowy, który przenika Twoje ciało?
 
Obsesyjnie malowałam kobiece ciało
W tym amoku zorientowałam się, że najbardziej w ciele kobiety pociąga mnie wagina. Od tej pory stała się główną bohaterką moich obrazów. Instynktownie ukazywałam ją w ostrych, intensywnych barwach.
 
Piękno waginy
Od zawsze zachwycały mnie owalne kształty. Delikatne, opływowe, miękkie. Było w nich coś boskiego i nieskończonego, co kusiło i ciągnęło. Jako młoda dziewczyna skupiłam się głównie na oczach i ustach, gdy dojrzałam olśniło mnie piękno kobiecego ciała... piersi, krągłe biodra, pośladki i ona... wagina.
 

najnowsze artykuły

Kurs Akceptacji Ciała. 5-tyg. podróż do serca samoakceptacji
seksualność kobiet » wiadomości
Kurs Akceptacji Ciała. 5-tyg. podróż do serca samoakceptacji
Chcesz się poczuć dobrze w swoim ciele? Rozgościć się w sobie i cieszyć się sobą? Nabrać większej pewności siebie w życiu i sypialni? Zapisz się na Kurs Akceptacji Ciała – to 5-tygodniowa przygoda pełna miłości.
 
Oddajemy krew Ziemi
seksualność kobiet » miesiączka
Oddajemy krew Ziemi
Ja podlewam nią kwiaty. Przyjaciółka zostawią ją w miejscach mocy. Jeszcze inna wylewa wraz z wodą po prostu przed domem. W ten sposób księżycowa krew wraca do Ziemi. Wiem, że jest nas coraz więcej, coraz więcej kobiet uczestniczy w tym niekończącym się rytuale.
 
Seksualne problemy z perspektywy ustawień. Część 2
seksualność kobiet » problemy
Seksualne problemy z perspektywy ustawień. Część 2
Wszystko dzieje się po coś. Moje dziecko urodziłam za pomocą sztucznej oksytocyny, przeszłam to, rozumiem to - mówi Anna Brzozowska, terapeutka ustawień rodzinnych. - Czy od tego wzrosłam i spotkałam się z ważnymi tematami? Tak. Czy mogłam mieć inny poród? Nie.
 
Jeden prosty sposób na zaakceptowanie swojego ciała
seksualność kobiet » moje ciało
Jeden prosty sposób na zaakceptowanie swojego ciała
A właściwie tej jego części, za którą... hym... nie przepadasz.:) Robiłam i dla mnie zdziałał cuda! :)
 
Tantra, która rozsadzi Ci mózg i skonfrontuje Cię z morzem lęków
seksualność kobiet » literatura
Tantra, która rozsadzi Ci mózg i skonfrontuje Cię z morzem lęków
komentarze (2)
Gdy pierwszy raz wzięłam ją do rąk, zdziwiłam się jej ciężarem. Pięćset stron? Toż to encyklopedia!
 











zobacz też

„Waginatyzm” instalacja Iwony Demko

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter