dział: kultura

Prezerwatywa a sprawa kobieca

Nat Gru
dodano: 2015.02.16
Jakiś czas temu spotykałam się z pewnym mężczyzną. Kiedy po którejś randce szliśmy do mnie, on złapał się za głowę, mówiąc: „cholera, nie wziąłem gum”. „Spokojnie, ja mam” - odpowiedziałam. On przyjrzał mi się bacznie i zapytał: „a po co ci?”.

Dzisiaj na Facebooku Polpharma dłońmi swoich speców od PR-u zapytała użytkowników czy kobieta powinna kupować i nosić przy sobie prezerwatywy. Kto jest fanem strony Seks to zdrowie pewnie to zauważył. Ilość komentarzy szybko urosła do paru setek. Wśród głosów poparcia znalazły się jednak te „prawdziwomęskie”, według których prawdziwy mężczyzna nie kąpie się w płaszczu przeciwdeszczowym oraz „prawdziwokobiece”, czyli „nie ja zakładam, to po co mam kupować”.


Zrobiwszy prasówkę krajową po niezwykle krótkiej emigracji, dowiedziałam się, że w Dzień Kobiet Wanda Nowicka oraz Janusz Palikot rozdawali kobietom prezerwatywy, w związku z czym dziennikarka Gazety Wyborczej zarzuciła im seksizm. Diagnoza była następująca: teraz to już wszystko spadnie na kobietę, skoro zaczniemy nosić kondomy, to mężczyźni przestaną.


condom_paris.jpg

Pomyślałam wtedy o wszystkich przejawach seksizmu, czyli tych sytuacjach, w których ktoś „częstował” mnie prezerwatywami. Tak oto doszłam do wniosku, że konsultantka w punkcie badań na HIV, sprzedawczyni w salonie Fun Factory, wydawca koperty reklamowej (takiej z ulotkami) oraz pewnego miesięcznika – wszyscy oni byli cholernymi seksistami. Nie bacząc na mą żeńską wrażliwość i wrodzoną bierność, wciskali mi te kondomy, ja się opierałam i zawsze przegrywałam, a później długo musiałam szorować się pod prysznicem. Skoro wzięłam, to znaczy, że mam, a skoro mam, to upadam, staczam się, czyli jestem puszczalska, stracona dla społeczeństwa.


Męska część facebookowych komentatorów prześcigała się w co bardziej kwiecistych opiniach, z których dowiedziałam się, że niektórzy nie ufaliby prezerwatywie danej im przez kobietę, bo podejrzewaliby, że ta ją celowo przedziurawiła. Tak, jak celowo nie wzięła pigułki – chce go zwyczajnie złapać na dziecko. Poza tym tylko facet wie, które kondomy są dla niego najlepsze. Gloryfikowali też stosunek przerywany, rzadko wspominając o tym, że prezerwatywy to również ochrona przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Przecież antykoncepcja hormonalna jest lekiem na całe zło świata. Niektórzy sugerowali również, że źle by o posiadaczce gumek myśleli.


Nie będę poruszać kwestii „ogiera i dziwki” i podwójnych standardów, ale obawiałabym się o kondycję prezerwatywy trzymanej w tylnej kieszeni jeansów czy w przegródce portfela. Sama noszę je przy sobie w małym metalowym pudełeczku (producent jednej z popularnych marek wypuścił serię designerskich opakowań, ja nieco wcześniej znalazłam w drogerii etui na podpaskę, które równie dobrze się do tego celu nadaje). Niewielkie i chronią przed uszkodzeniami mechanicznymi. Drugi candy box mam w domu. Ale posiadanie nie oznacza wcale myślenia życzeniowego – oto idę w miasto, zdobywam i łowię. Trudno mi też zrozumieć koleżanki, które podejrzliwie spoglądają na swoich partnerów, którzy przemieszczają się z „zaopatrzeniem”, że niby tylko jedno im w głowie. Zupełnie jakby kobiety nie wpadały na pomysł: seks-teraz-tu-natychmiast, kiedy są z facetem w lesie, centrum handlowym czy na imprezie. Mnie się to zdarza.


Wszystkich, którzy czekają na rozwinięcie sytuacji z początku tekstu uspokajam – ów facet nie uznał mnie za łatwą, nie zwiał zaraz po akcie konsumpcji i nawet stworzyliśmy związek. Jeżeli komuś nie odpowiadają twoje zasady, niech wraca na zajęcia doszkalające. Jeśli zaś wykręca się, że nie liże cukierków przez folijkę, nic nie czuje, a świat go boli i zapewnia, że jego sperma uzdrowi cię ze wszystkiego i z pewnością wyskoczy na czas – niech spada, żeby nie powiedzieć dosadniej.


Apeluję więc: nośmy przy sobie kondomy (albo femidomy). Bierność i wskakiwanie do łóżka na „Jezu, ufam tobie” naprawdę przynoszą więcej strat niż korzyści. W seksie nie jest tak, że „jakoś to będzie”. Skoro uprawiamy go razem, razem dbajmy o bezpieczeństwo.


A takie ładne prezerwatywy Loopsa przywiozłam sobie z podróży (zdjęcie wykonane telefonem):


20120313572.jpg


Tekst ukazał się w ramach kulkowego konkursu

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 38)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12012.03.18, 20:42

XY
Tak jest, bardzo dobry tekst. Dodam tylko, że testy na HIV i żółtaczkę są darmowe i anonimowe.
# 22012.03.19, 00:22

A
Jezu, jaki fajny tekst!
# 32012.03.19, 22:16

Cath
Bardzo ciekawy artykuł. Ja na szczęście nie spotkałam się z przylepianiem "posiadaczkom kondomów" metki puszczalskiej. Raczej uważane to jest za przezorność- nawet w stałym związku, warto mieć zapasową gumkę "na czarną godzinę", gdy facet zapomni- mojemu zdarzyło się nie wziąć na wycieczkę, sklepu w promieniu 5 km żadnego, a tu w mojej kosmetyczce znalazł się ratunek
Spotkałam się za to z opinią, że mimo wszystko facet kupuje gumki. Chce seksu- niech płaci. Za tabletki może, nie musi, a najlepiej po połowie. o_O'
A wręczanie prezerwatyw kobietom- czy to źle? Może powinni rozdawać po równo. Żadna płeć nie jest zwolniona z myślenia.
# 42012.03.19, 23:50

AwaS
Nigdy za wiele na ten temat. Bezpieczeństwo zawsze i przede wszystkim. A jak ktoś tego nie rozumie i myślenie go boli, to cóż. . . . Pan Darwin się kłania. Selekcja naturalna.
# 52012.03.19, 23:57

V
Tak, tylko z tą selekcją to jest tak, że geny szybciej przekażą ci, którzy właśnie nie używają prezerwatyw. :)
# 62012.03.20, 10:37

Wojciech
tylko że słabsze osobniki mają więcej potomstwa. Jakość nadrabiaja ilością
# 72012.03.20, 15:01

kama
Nie zgadzam się z poniższym postem, wg. teorii ewolucji słabsze osobniki nie zawsze osiągają sukces reprodukcyjny, natomiast te silne mają dużo potomstwa, z którego przeżywa i reprodukuje się to najwartościowsze.
# 82012.03.20, 16:09

Jasmeen
Pięknie się wszystkie szanujecie. . . a jeszcze bardziej wasze (potencjalne) dzieci. Każdy ma taka samą wartość a stosowanie prezerwatyw zabija większość radości jaką daje seks
# 92012.03.20, 17:48

Nat
Jasmeen, a komu zabija tę radość? Moje (potencjalne) dzieci też nauczę nakładać kondomy, o to się nie martw.
# 102012.03.20, 18:29

Cath
Obecni "ludzie sukcesu" raczej nie tworzą rodzin wielodzietnych. Wiele wpadek to skutek niewiedzy czy zwykłej głupoty. . . ot, taki psikus względem natury.
# 112012.03.20, 21:20

kama
@Jasmeen- możesz mi wyjaśnić, dlaczego dbanie o zdrowie i bezpieczeństwo uważasz za objaw braku szacunku do siebie? Odnośnie braku radości z seksu: wizja nieplanowanej ciąży! ta dopiero potrafi wszystko zepsuć!!! Przynajmniej u mnie:)
# 122012.03.20, 21:24

V
@Kama - ale chyba ta rozmowa nie ma sensu. My się nie szanujemy z wielu powodów: połykamy spermę, uprawiamy seks analny, używamy prezerwatyw. A tak naprawdę powód jest jeden: my naprawdę lubimy seks! I to jest ta zbrodnia. :)
# 132012.03.20, 22:37

kama
@Voca- to co pisze Jasmeen może stać się niebezpieczne w pewnych okolicznościach, dlatego obstaję, żeby jakoś sensownie umotywowała to, co napisała, nie powołując się na nauki KK.
# 142012.03.20, 22:45

AwaS
Napisałam: "Nigdy za wiele na ten temat. Bezpieczeństwo zawsze i przede wszystkim. A jak ktoś tego nie rozumie i myślenie go boli, to cóż. . . . Pan Darwin się kłania. Selekcja naturalna".
Mnie nie chodziło tylko o płodzenie dzieci, wpadkę (osobiście stosuję pewniejszą antykoncepcję niż prezerwatywa), chodziło mi raczej o zagrożenie HIV i innymi chorobami ("kiła i mogiła" ;)), gdy ktoś decyduje się na seks bez prezerwatywy z nieznanym / nowym partnerem / partnerką (przed wykonaniem stosownych badań itd. ). Przetrwają najsilniejsi, najzdrowsi, najlepiej przystosowani i to ci będą żyć długo, zdrowo i szczęśliwie, jeśli tak zechcą i w taki sposób, jak zechcą (dla mnie ewolucja ma szerszy zakres niż tylko biologiczny - jakość życia pod każym względem). Ja nie chcę mieć żadnego dziecka i to moje bezpieczeństwo i zdrowie są dla mnie najważniejsze. Tu nie ma kompromisów. Wpadkę uważam za skutek ignorancji, głupoty, nieodpowiedzialności za życie swoje i innych (+ rzadsze przypadki, gdy zawiodła antykoncepcja -> wtedy decyzja kobiety, czy rodzić, czy aborcja).
Powyższy tekst jest ważny. To przerażające, że w naszym kraju wciąż panuje takie średniowiecze intelektualne w tej materii.
# 152012.03.20, 23:03

AwaS
A, no i prezerwatywa obowiązkowa przy seksie analnym. Czy może przy tymże też znajdą się tacy "odważni inaczej"?
# 162012.03.21, 09:17

Wilczyca
Ale mordujesz miliony takich malutkich słodziuchnych plemniczków! A one takie malutkie i bezbronne są i mają takie śliczne witki i się ruszają, a my źli ludzie każemy im umierać w męczarniach w kawałku lateksu - ZBRODNIA! że już o tych biednych niezapłodnionych jajkach lądujących na śmietniku nie wspomnę ;)
# 172012.03.21, 18:56

Wojciech
kama - masz racje ale mi chodziło o rózne gatunki, osobniki silniejsze stojące wyżej w drabinie zycia(zwykle drapieżniki) maja mniej potomstwa. przykładowo lisy i króliki. Najwyżej możesz sie przyczpić, że człowiek to jeden gatunek, a nie kilka:P


Wilczyca - zawsze możesz pozwolić im umierać w pochwie albo w zołądku ale w pierwszym przypadku ryzykujesz ciążą
# 182012.03.21, 20:15

kama
@Wojciech-lisy stoją wyżej w tzw. „łańcuchu pokarmowym” od królików, z tym się zgodzę ale tak wśród jednych, jak i drugich najwartościowsze osobniki przekazują geny: wśród królików najsilniejsze, którym udało się przeżyć, a wśród lisów, jak u innych psowatych monopol na rozmnażanie ma para alfa, reszta stada pomaga w wychowaniu ich szczeniąt. Tak jedne , jak i drugie są liczną grupa zwierząt i zasiedlają rozległe tereny, są też gatunkami dobrze wyspecjalizowanymi. Przecież w ewolucji liczy się zdolność adaptacji i przetrwania gatunków. Ale dość już tych wywodów, bo portal jakby o trochę innej tematyce:):):)
# 192012.03.21, 22:16

Wojciech
@Kama- masz racja we wszystkim co napisałaś, choć mi chodziło różne strategie rozmnażania wśród różnych gatunków. Kończymy ten temat

Żeby nie było spamu. Dobra kobieta to taka która w torebce/portfelu ma prezerwatywę. . . bo nigdy nie wiadomo co się los przyniesie. Mężczyźni też powinni być przygotowani;] Na zdrowiu i bezpieczeństwie nie powinno się oszczędzać bo źle się na tym wyjdzie
# 202012.03.22, 15:59

Jasmeen
Kama- seks SŁUŻY płodzeniu dzieci :). właśnie po to istnieje. To co piszesz jest dla mnie równoznaczne z tym gdy wsypujesz cukier do kawy i dziwisz się , że jest słodka
# 212012.03.22, 16:00

Jasmeen
Nat- np. Tobie :)
# 222012.03.22, 16:01

Jasmeen
Kama- Twoim "sensownym" umotywowaniem wypowiedzi jest egoizm
# 232012.03.22, 16:35

V
@Jasmeen - a właściwie z czym Ty masz problem? Bo z takimi poglądami, jak Twoje, absolutnie nie masz tu czego szukać.
# 242012.03.22, 17:08

kama
@Jasmeen-no i wszystko jasne, życzę Ci pokaźnej gromadki dzieci w takim razie. Pozwól tylko z łaski swojej innym żyć zgodnie ze sobą:) Dodam jeszcze tylko, że panowanie nad swoją płodnością to rozsądek a nie egoizm, każdy powinien mieć tyle dzieci, ile czuje się na siłach wychować.
# 252012.03.22, 17:11

V
Jasmeen pewnie widziała na YT film Przeżyłam aborcję i teraz jej się wydaje, że tak właśnie wygląda każda aborcjia. Albo jeszcze lepiej: Niemy krzyk i w to uwierzyła.
# 262012.03.22, 18:01

Wojciech
Seks u ludzi nie służy tylko prokreacji, gdzyby tak było to co roku odbywałyby sie gody jak u innych zwierząt. Ludzi juz dawno temu oddzielili seks od prokreacji, dodając do tego jeszcze kwestje społeczne(relacje itp). Stwierdze nawet, że obecnie prokreacja jest dodatkiem do seksu. Jak ktoś nie lubi seksu to jego sprawa ale niech nie wmawia innym, że to tylko do robienia dzieci jest
# 272012.03.22, 19:22

Nat
Jasmeen, kochanie, może masz daleko posuniętą empatię i tak dalej, ale nigdy nie dowiesz się, jak odbieram to, co dzieje się w mojej pochwie. A ludzie z jakiegoś powodu uprawiają seks dla przyjemności. Czyżby nie chodziło im tylko o prokreację?
# 282012.03.22, 19:46

Gunia
@Jasmeen: Seks służy płodzeniu potomstwa w przypadku większości zwierząt. Ludzie używają seksu do wszystkiego, od zabicia nudy w niedzielne przedpołudnie, po okrutną zemstę na zbyt skąpym na porządne futro mężu. Więc nie, dziecko nie jest tym czego całkiem naturalnie oczekujemy jako wyniku seksu ;-)
# 292012.03.22, 20:45

Cath
Teraz mówi się "męski i damski układ ROZRYWKOWY", a nie "ROZRODCZY" ;)

Oczywiście, do dzieci potrzeba seksu, z kapusty się nie wezmą. Ale już szympansy i inne futrzaki seks uprawiają poza rują, dla samych relacji społecznych i przyjemności. Zaczęło się od przedłużania gatunku, skończyło na tym, że napięcie trzeba wyładować, czy się potomstwo zyska czy nie. Pierwotna potrzeba świetnie rozwinęła w nas narzędzia do seksu, uczyniła rozmnażanie tylko odrobinę mniej ważne od podstawowych potrzeb, ale już nie potrzebujemy płodzić 10 dzieci, żeby chociaż jedno przeżyło i wychowało własne. A możliwość i chęć zostały ;) Ot, takie tam ewolucjonistyczne gadanie
# 302012.03.22, 21:10

Derick
@Cath - Mądrze prawisz - oby takich kobiet więcej. :-) Masz pochwałę od Darwinisty. ;-)
# 312012.03.22, 21:22

Wilczyca
Ja jeszcze dodam tylko od siebie, że mi się naiwnie zdawało, że seks służy też budowaniu relacji, ale no cóż, czas chyba zarzucić moje idealistyczne głupoty i płodzić dzieci.
# 322012.03.23, 10:27

:3
Cath, takie tylko wtrącenie ode mnie - szympansy nie mają rui, są płodne cały rok, jak ludzie ''
# 332012.11.04, 02:28

Korx
Dlaczego wciąż istnieją tak krótkowzroczni ludzie, którym się wydaje, że problemem z seksem bez zabezpieczeń jest ciąża? O STD nawet nie wspominam bo to o ciąży najczęściej mowa. . .
Przecież ciąża to dopiero początek "problemu". Trwa pewien czas a potem "przechodzi". Potem rodzi się dziecko - często w takim przypadku niechciane. Szczęście mają te, których rodzice decydują się na niezabezpieczony seks bo tak pragną potomstwa i nie szczególnie interesuje ich kiedy się to stanie. A co z dziećmi, których rodzice nie chcą?
Można sobie mówić, że dziecko jest błogosławieństwem, tylko powiedz swojemu dziecku, że na przykład nie stać cię na jego utrzymanie, albo że go nie kochasz, nigdy go nie chciałeś/chciałaś, ale niech nie narzeka bo życie to wspaniały dar.
Jasmeen wspomina, że podejście Kamy to egoizm. . . W takim razie czym jest mimo wszystko urodzenie dziecka, którego się nie chce, nie ma się siły/warunków na jego wychowanie?
Fajny portal, na który trafiłem w sumie przypadkowo - niby dla kobiet, ale i facet może tu znaleźć wiele ciekawych i przydatnych rzeczy. . . . Ale i tutaj jak wszędzie zadziwia mnie podejście niektórych ludzi do "tych rzeczy".
# 342012.11.04, 12:49

miecia
No jasne, uklad rozrywkowy a nie rozrodczy! Moze najpierw pomysl a pozniej napisz. Przy kazdym stosunku seksualnym istnieje RYZYKO ciazy! Dodam jeszcze,ze mowie o seksie hetero osob plodnych zeby nikt za slowka nie probowal lapac.
# 352012.11.04, 15:42

Obcy
Miecia może ty się najpierw naucz czytać że zrozumieniem, bo Korx nie miał wcale na myśli do tego do czego się odnosisz.
Co do już samej twej myśli to można skwitować ją tak - przy każdej twojej wypowiedzi istnieje ryzyko popisania się niewiedzą.
# 362012.11.04, 20:53

miecia
Jaki Korx? Ja sie odnioslam do tego co pisala Cath - "Teraz mówi się "męski i damski układ ROZRYWKOWY", a nie "ROZRODCZY" ;) "
# 372016.02.17, 11:40

kama
"Poza tym tylko facet wie, które kondomy są dla niego najlepsze. " Z tym argumentem akurat się zgadzam a poza tym artykuł ok:)
# 382016.02.21, 10:39

Różowa Guma do żu
Sex w Kondonach to jak lizanie lizaka przez szybe i każdy to wie ale uprawianie sexu z nowo poznaną partnerką czy partnerem bez zabezpieczenia to szczyt głupoty.
Pozatym każda kobieta może nosić przy sobie prezerwatywy nie jest to żaden sexizm. . . nikt mi nie wmówi ze tylko faceci mają ochote na sex, kobiety też wychodzą na nocne łowy żeby złapać partnera pozatym mamy równouprawnienie tak czy nie?.

podobne artykuły

Lider(ka) rewolucji w bezpiecznym seksie?
Lelo wypuściło na rynek nowe prezerwatywy i głosi, że są naprawdę rewolucyjne. I faktycznie, wyglądają interesująco...:) Zaciekawiły mnie na tyle, że postanowiłam je Wam przedstawić. Recenzja nadejdzie w stosownym czasie. :)
 
Nieprawdą jest, że 15-latki łykają tabletki „dzień po” jak cukierki
Dziewczynki łykają tabletki „dzień po” jak cukierki? Minister Radziwiłł kłamie. Z badań, do których dotarł „Newsweek”, wynika, że kobiety w wieku 15-19 lat stanowią zaledwie 2 proc. stosujących antykoncepcję awaryjną.
 
„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji
Założę się, że gdyby mężczyźni – zamiast ciążowego brzucha – mieli np. status na fejsie typu „Adam jest w ciąży z Basią” (i ciekawe co na to jego żona), to „nielubienie prezerwatyw” nie byłoby tak popularne, a metoda „zdążę wyjąć” przyprawiałaby o palpitacje serca i nieprzespane noce nie tylko „rozhisteryzowane” kobiety. Sądzę też, że szybko okazałoby się, że prawo do aborcji Polsce nagle postrzegane jest jako prawo człowieka, a nie „mordowanie niewiniątek”, bo nagle stałoby się potrzebne mężczyznom.
 
Zdrowa antykoncepcja hormonalna
Nie znam takiej.

W ogóle nie znam antykoncepcji, która byłaby w stu procentach dostępna, w stu procentach skuteczna i w stu procentach nieszkodliwa.
 
Ukoronuj swoją waginę! Tiarą z pigułek
Jeśli chcesz poczuć się księżniczką, ale taką nowoczesną, której nie w głowie gadki o czystości, czas żebyś zsunęła bieliznę i ukoronowała swoją waginę - w końcu jej się to należy! Najlepiej zakładając zjawiskowy diadem autorstwa amerykańskiej projektanki szwedzkiego pochodzenia, Michele Prad.
 

najnowsze artykuły

Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
komentarze (1)
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 









zobacz też

”Sklepy cynamonowe” - Tłuja na śmietniku

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter