dział: kultura

Magia miłosna i małżeńska w kulturze ludowej

Wioletta Kowalewska
dodano: 2010.06.15
Celem uprawiania magii miłosnej było zdobycie sympatii chłopaka, którym była zainteresowana dana dziewczyna. Kobiety chciały za pomocą takich środków uzyskać powodzenie u mężczyzn lub zdobyć miłość tego jedynego. Do najpopularniejszych środków ułatwiających zdobycie swojej miłości należały różne zioła, które podawano do picia, wąchania lub noszono przy sobie.

W kulturze ludowej magia miłosna i małżeńska była uprawiana głównie przez kobiety. Taki stan rzeczy wynikał z tego, że wybór małżonki należał przede wszystkim do mężczyzny. Kobiety więc robiły wszystko, aby stać się tą szczęśliwą wybranką. Poza tym po ślubie, jeśli związek okazywał się nieudany, to kobieta ponosiła zazwyczaj tego konsekwencje, gdyż była uważana za winną nieudanego życia małżeńskiego. Celem uprawiania magii miłosnej było zdobycie sympatii chłopaka, którym była zainteresowana dana dziewczyna. Kobiety chciały za pomocą takich środków uzyskać powodzenie u mężczyzn lub zdobyć miłość tego jedynego. Te panny, które miały już parobka, uciekały się do magii, aby partner chciał pojąć ją w przyszłości za żonę. Mężatki natomiast odwoływały się do magii w celu zapewnienia sobie udanego małżeństwa.  


Do najpopularniejszych środków ułatwiających zdobycie swojej miłości należały różne zioła, które podawano do picia, wąchania lub noszono przy sobie. Zioła te określano potocznie lubczykami. Wierzono, że właśnie lubczyk obdarzony jest czarodziejską mocą1. Dziewczyny, chcąc zdobyć, chłopaka podawały mu często środek sporządzony z ziół do napoju lub jedzenia. Mocno wierzyły w to, że ich obiekt pożądania po wypiciu, czy zjedzeniu, zapała gwałtowna miłością. Środki wywołujące pożądanie u partnera określano powszechnie afrodyzjakami. Stosowane były często przez same mężatki, które chciały wywołać zainteresowanie sobą u swojego małżonka.


Oprócz ziół do czarów wykorzystywano też krew ludzką, włosy, paznokcie lub wydzieliny osoby, którą chciano zdobyć. Kobiety pobierały krew z palca, bądź krew menstruacyjną, która według ówczesnych wierzeń miała powodować największe pożądanie u mężczyzny. Na Warmii dziewczęta paliły swoje przepocone chusteczki lub tasiemki ze swojej zapaski, a jak uzyskały z nich proch, to wrzucały go do jedzenia lub napoju i podawały wybrańcowi2. W Beskidzie Sądeckim, jeśli panna chciała zdobyć uczucie parobka, to ucinała mu po kryjomu trochę włosów, wiązała jedwabną nitką lub ze stuły, a gdy przyszła pełnia księżyca, chowała to w szparze węgła swojej chałupy. Jednak najbardziej intymną praktyką było smarowanie ciała męża, po dokonanym stosunku, wydzielinami z narządów płciowych.


W magii miłosnej powszechnie były wykorzystywane te części ciała ptaków i zwierząt, które symbolizowały miłość. Dlatego często podawano ulubieńcowi sproszkowane serce gołębia. W takiej samej formie podawano oczy i wątrobę gołębia bądź wewnętrzne organy kury. Sproszkowane organy dosypywano do picia i jedzenia osobie, o którą się starano, a następnie wypijała to też osoba starająca się o swoją miłość. Do czarów miłosnych używano też kości nietoperza, a następnie wkładano pod pościel ukochanemu, wierząc, że dzięki temu od razu się zakocha w dziewczynie. 


Młode dziewczyny zbierały się też w wigilię św. Jana wieczorem, następnie rozbierały się do naga i zabierały ze sobą nietoperza. Gdy były już w lesie, to zakopywały nietoperza w mrowisku, po czym brały się za ręce i tańczyły, śpiewając różne pieśni. Po jakimś czasie odkopywały kostki zwierzęcia i wykorzystywały to do swoich magicznych celów. W Wielkopolsce istniał taki zwyczaj, że dziewczęta do jedzenia podawały nawet jądra kogucie3.


Czary miłosne wykorzystywane były też w celu zniszczenia rywalki. Nawet, gdy żona była zdradzana, to i tak starała się za wszelka cenę zatrzymać męża przy sobie i srogo ukarać jego kochankę. Stosowano różne środki, np. dokonywano osypań, kładziono panieńskie wieńce na trupie czaszki lub palono obrączki. Upokorzone zdradą męża żony, chciały za pomocą czarów wyrządzić rywalce nieraz poważną krzywdę. Stosowały takie czary, które miały na celu sprawić ślepotę, utratę zdrowia czy urody lub nawet śmierć. Nieraz chciały z zemsty sprowadzić nieszczęście na swojego partnera.


Kobiety na wsi stosowały też zabiegi dotyczące regulacji płodności. W tym celu odwoływano się do środków afrodyzyjnych lub do praktyk magii rolniczej. Wierzono, że to, co służy plenności zboża i płodności bydła pomoże też kobiecie. Kobiety chciały nieraz uchronić się od niechcianej ciąży, broniąc się przed nią gestem i zaklęciem. To najczęstszych praktyk należało skrapianie krwią menstruacyjną czarnego bzu i wypowiadanie do tego zaklęć.


Miłosne praktyki magiczne należały przeważnie do „białej magii” i były na ogół dozwolone. W kulturze ludowej odgrywały bardzo dużą rolę i przekazywane były z pokolenia na pokolenie. Magia miłosna stale się rozwijała i była wzbogacana praktykami obcego pochodzenia. Oprócz pozytywnej magii, stosowano też złe czary, zaliczane do „czarnej magii”, których każdy się obawiał. Uważano, że kobiety zajmujące się tym rodzajem magii, współpracują z siłami piekielnymi. Na wsi bardzo obawiano się diabelskich czarów. Według poglądów ówczesnych ludzi „czarna magia” rozbijała małżeństwa, sprowadzała choroby, śmierć i różne inne nieszczęścia. Dlatego też w okresie kontrreformacji uznano, że wszelkie czary są złe i niezgodne z zasadami wiary chrześcijańskiej. Natomiast kobiety, które zajmowały się jakąkolwiek magią padały ofiarą oskarżeń o czary i kontakty z diabłem. A w okresie pogromu czarownic, były palone na stosie lub topione.


1 K. Jabłońska, Czarodziejski zielnik, Warszawa 1965, s. 66-68.

2 Ł. Gołębiowski, Lud polski, jego zwyczaje, zabobony, Warszawa 1830, s. 162.

3 H. Biegeleisen, op. cit., s. 311.

 

komentuj























autor:

komentarze (1 - 2)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 22010.06.19, 09:14

Wioletta Kowalewska
W kulturze ludowej słowo parobek miało dwa znaczenia. Parobek jako młody robotnik najemny, pracujący w gospodarstwie bogatego chłopa oraz parobek jako kawaler, młodzieniec. W artykule oczywiście chodzi o parobka w drugim znaczeniu, jako młodego chłopaka, kawalera, który stara się o względy dziewcząt wiejskich.
# 12010.06.17, 18:53

Agata
W jakim znaczeniu w artykule jest używane słowo "parobek"?

podobne artykuły

To musi być miłość!
Ania się zakochała. Po raz pierwszy w swym życiu. Hormony całkowicie uderzyły jej do głowy. Obiekt westchnień w sekundę stał się mężczyzną idealnym. Zwykła znajomość przeistoczyła się w związek w tempie błyskawicznym. Ania i jej wybranek stali się niemalże nierozłączni, zadurzeni w sobie aż po końcówki włosów.
 
Maskulinizacja kobiecego seksu?
Chcę się podzielić z Wami, drogie Czytelniczki i Czytelnicy, spostrzeżeniem na temat zachowań, które obserwuję od jakiegoś czasu w męsko-damskich relacjach seksualnych. Obserwacja dotyczy oczywiście tylko pewnej grupy kobiet i jest oparta na moim doświadczeniu, czyli autopsji oraz na rozmowach dotyczących seksu, z wieloma kobietami, które udało mi się nakłonić do zwierzeń w tym zakresie.
 
Medalion Iwony
Z okazji 19 urodzin Iwony do zamku zjechało wielu wspaniałych kawalerów. Książąt, rycerzy i bohaterów. Ponieważ królewna uwielbiała zabawy, zorganizowano bal maskowy. Iwona przebrana za pięknego łabędzia śmiała się, wirowała w tańcu i przyjmowała zaloty coraz to wymyślniej poprzebieranych młodzieńców.
 
(Nie)Kulturalna wagina?
Dziś je skrywamy wstydliwie pod spódnicami, a kiedyś podnosiłyśmy spódnice, by użyć ich siły. Dziś nie znajdujemy właściwych słów na ich nazwanie, chociaż kiedyś wznoszono do nich modły. U nas widzimy je tylko na zdjęciach porno, gdy - wciąż jeszcze - przyozdabiają ściany świątyń. I to nie tylko hinduskich. Waginy mają magiczną moc.
 
Mit miłości romantycznej a pierwszy raz
Odkąd pamiętam myślałam, że pierwszy seks powinien łączyć się z miłością. Miałam również poczucie, że swój pierwszy chcę przeżyć z mężczyzną, którego będę kochać i który będzie ze mną w związku. Przekonania te były tak oczywiste, że nigdy nie przyszło mi nawet na myśl, aby się nad nimi zastanowić. Aż do momentu, w którym spotkałam M.
 

najnowsze artykuły

Seks i aids
seksualność kobiet » moje ciało
Seks i aids
komentarze (1)
Uprawiasz seks? Masz AIDS. Truizm? Tak zdają się jednak twierdzić twórcy mini-testu dla licealistów.
 
Leci? Niech leci. Nawet publicznie. O performansie odsłaniającym miesiączkę
seksualność kobiet » miesiączka
Leci? Niech leci. Nawet publicznie. O performansie odsłaniającym miesiączkę
Jak leci? Leci wartko i śmiało. Przedtem zaciskałam nogi i z niecierpliwością czekałam na koniec. Dziś przyjmuję mój okres z sympatią. Bo jest czymś więcej niż tylko wydaleniem krwi ze śluzem z organizmu.

12 lipca 2011 roku na Technicznym Uniwersytecie w Dortmundzie miał miejsce mój pierwszy performans. Artystką co prawda nie jestem, ale waga tematu dodała mi sil. Mogę spowodować dyskusje. Przemyślenia. Mniej lub bardziej gwałtowne reakcje. A przede wszystkim „odzyskać“ dni, w których czujemy się „brudne“, bo „leci“ to, czego nie należy nikomu pokazywać i co zatruwa życie bólami głowy i brzucha. Ja je już odzyskałam, dzięki stronie seksualnosc-kobiet.pl i wspaniałemu e-bookowi Kąpiel w płatkach róż.
 
Soraya - wibrator naprawę luksusowy
seksualność kobiet » gadżety
Soraya - wibrator naprawę luksusowy
komentarze (7)
Wodoodporny, ekskluzywny, drogi, ale warty swojej ceny, bo piękny i funkcjonalny! Idealna zabawka dla kapryśnych dziewczynek.
 
Konkurs z Lelo - reaktywacja
seksualność kobiet » wiadomości
Konkurs z Lelo - reaktywacja
komentarze (8)
Ostatni konkurs cieszył się dużym powodzeniem, więc wracamy do tego pomysłu. Tym razem nagrodą będzie Mia - mały wibrator udający szminkę. :) Co trzeba zrobić, żeby go wygrać? Wystarczy napisać i nadesłać na adres v.ilnicka@seksualnosc-kobiet.pl tekst dotyczący seksualności, doświadczeń seksualnych, który będzie na tyle dobry, że opublikujemy go w naszym serwisie.
 
Stworzenie
seksualność kobiet » opowiadania
Stworzenie
komentarze (1)
Żeby mieć dziecko w krainie Knosis, trzeba było wypełnić kilka warunków. Pierwszy stanowiło udanie się do Źródła. Drugi - uśpienie Czerwonego Smoka. Trzeci zaś, najtrudniejszy, to Tworzenie.
 





najnowsze komentarze

Nat:
Myślę, że do podobnego absurdu udałoby się sprowadzić każdy pre-test. Test na podatność na alkoholizm, stan przeddepresyjny czy inny (...)

V:
@Maga nie wywołuj wilka z lasu. :) Następny gadżęt, który czeka na recenzję to Oden Lelo. Też trochę kosztuje. :P / / Ale może idź do (...)

Maga:
@V - obawiam się, że jeszcze jedną recenzję napiszesz i przestanę gdziekolwiek wyjeżdżać. . . ;)

V:
@Maga - droższe są wibratory, które mają akumulatory zamiast baterii, pokryte silikonem medycznym, wodoodporne, no i te o nowoczesnym wyglądzie. (...)

Maga:
@Voca - zakochałam się już po samym opisie! aż ma się ochotę pobiec do sklepu, choćby w ten mróz! ;) / tylko czemu tak drogo. . . . :( :(

de99ial:
Jako mężczyzna chętnie wziąłbym udział w takim spotkaniu. Dobra okazja aby porozmawiać nieskrępowanie o potrzebach kobiet i skonfrontować to (...)

Kelly:
Ja mogę mieć orgazm przy różnych ćwiczeniach fizycznych, na przykład brzuszkach. Bywało to dla mnie kłopotliwe na WFie ;) Czy to normalne?

chopski chop:
Jak w ogóle można nawet pomyśleć,że w jakiejkolwiek cipce jest coś brzydkiego? Każda cipka jest piękna!

kicia2345:
każda z nas może mieć orgazm trzeba tylko wiedzieć jak: orgazm. centrumodpowiedzi. pl

anonim:
gwarantuje ci ze meżczyzni nie są potrzebni. . . nie chodzi tu o masturbacje, seks to seks i bez znaczenia czy uprawia sie go z kobietą czy z (...)

Marta Pussy Project:
Kupujcie, bo zaraz nas okoliczności zmuszą do podniesienia cen i będzie po ptokach.

V:
@Marta - Aż się chce kliknąć \"lubię to\". :) Jak pierwszy raz zobaczyłam tę Waszą cenę, to nie chciałam wierzyć. :) Większość sklepów (...)

Marta Pussy Project:
Donoszę, ze Soraya u nas w sexshop-dlakobiet. pl jest za czterysta siedemdziesiąt pln i gratis wysyłka i, że jest świetna naprawdę. :)

asuska:
Moja ulubiona seria książek. / / Dlatego też stworzyłam własne miejsce do rozmowy o tej serii. :) / / www. oludziachlodu. fora. pl

rosa:
\"Okazało się, że Hinduski, których krajanie są posiadaczami małych i chudych penisów, mają kłopoty z normalnie wyposażonym Europejczykiem, (...)

zobacz też

”Sklepy cynamonowe” - Tłuja na śmietniku

sonda

Pierwszy w życiu gadżet erotyczny:
  • dostałam od partera/partnerki,
  • dostałam od kogoś innego,
  • kupiłam sama w sex shopie,
  • kupiłam sama przez internet,
  • kupiłam w innym miejscu,
  • nie mam żadnych gadżetów,
  • jestem mężczyzną

zobacz wyniki »
   Skomentuj tę sondę.


warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny