dział: kultura

Co nam robią Walentynki?

Voca Ilnicka
dodano: 2016.01.19
Sądzę, że wielu „przeciwników” święta zakochanych ma problem nie z tym, że to święto w ogóle istnieje, że się w Polsce przyjęło, tylko z tym, że Walentynki konfrontują nas z tym, co boli. Z jakimś bólem związanym z miłością.

walentynki-para560.jpg

W latach 80. nie tyle nikt w Polsce Walentynek nie obchodził, ale nawet o nich nie słyszał. A jednak od jakichś 20 lat święto to na dobre zagościło w Polsce – i czy ktoś je lubi, czy nie, nie robi to żadnego wrażenia na kinach, klubach, dyskotekach i wszystkich innych, oferujących walentynkowe atrakcje.


Sprzedaż miłości? Fuj!


Wielokrotnie słyszałam od dalekich i bliskich znajomych, że Walentynki to zło. I nawet byłam w stanie się z nimi zgodzić. Przecież kocham przez cały rok, a nie tylko na Walentynki. Komercja. Amerykanizacja kultury. Wręcz odcinanie kuponów od naszych uczuć. Oni po prostu na nas zarabiają!


Zgoda... Też nie lubię choinek wystawianych tuż po święcie zmarłych i bawią mnie czekoladowe mikołaje przerabiane naprędce na wielkanocne zajączki. Nie lubię spłycania świąt, ale kto wie, o co w nich naprawdę chodzi? „Polskie święta” i ich sens najczęściej jest nam nieznany, on gdzieś się zatarł i całkowicie wyblakł. Święto śmierci, czy jak kto woli – wszystkich świętych – to tylko znicze na grobach, bo dla kogo to czas realnego kontaktu z przodkami? Mowa jedynie o „tradycji i polskości”.


Ale przecież te święta: święto zmarłych, Boże Narodzenie też nie są „polskie”. Są połączeniem tradycyjnych wierzeń ludów zamieszkujących nasze ziemie z wierzeniami nie stąd. W końcu 25 grudnia tradycyjnie obchodzimy urodziny palestyńskiego dziecka.


Czy miłość warto świętować?


Pytanie, które mi się nasuwa, to: kiedy w polskim tradycyjnym kalendarzu wypada święto miłości lub święto zakochanych? Oraz – czy miłość lub zakochanie są wystarczająco ważną sprawą, żeby ją celebrować chociaż przez jeden dzień w roku?


Można powiedzieć, że święto miłości to noc Kupały, Sobótka, ale ile z Was ją obchodzi? Ile puszcza wianki, skacze przez ogień – oraz kojarzy się w pary i idzie uprawiać seks w krzakach? - bo zakładam, że mniej więcej tak to kiedyś wyglądało.:P Zresztą i Sobótka została wchłonięta przez tradycyjną „polską katolicką” kulturę i została zamieniona w noc Świętojańską.


kupidyn-560.jpg


Ale – pal licho różne tradycje i pochodzenie. Wróćmy do Walentynek.

Nagle pojawia się w Polsce dzień zakochanych. Cudownie! Cieszę się i celebruję je, bo może pomoże przypomnieć sobie albo w ogóle uświadomić, że miłość ma wartość. W tym cynicznym świecie, w którym tylu ludzi wątpi w miłość, boi się miłości, jest wręcz straszona miłością (!) – takie święto to skarb! Jeśli wszystko, co związane z seksem i erotyką jest złe – to cieszę się z tego, że chociaż zakochanie uważane jest za coś pozytywnego.


Przecież to miło być zakochanym.

To miło celebrować miłość.

Kochać się.


A że tylko raz w roku? A kto mówi, że nie można codziennie? Przecież dzień dziecka też jest tylko raz w roku, ale nikt nie odmawia przyjmowania prezentów z tej okazji!


A nawet, jeśli tylko raz w roku, to lepiej raz niż w ogóle.

Być może wiele zagonionych, zapracowanych par robi sobie prezent bycia razem, bycia blisko – tylko raz w roku, tylko w Walentynki? (Właśnie dlatego, że tylko wtedy wypada, tylko wtedy jest to „usprawiedliwione”; bo przecież my nie lubimy tych wszystkich ckliwych romantyzmów!)


Być może wiele nieśmiałych osób właśnie w Walentynki czuje więcej odwagi, aby wyznać swoje uczucie?


Gdy jest miejsce i czas na świętowanie miłości, kiedy wszyscy to robią i wypytują: a Ty co robisz w Walentynki? - masz czas to przemyśleć. Albo zatęsknić za kimś, z kim je będziesz obchodzić. Na kogo zwykle „nie masz czasu”.

Nie twierdzę, że czują to absolutnie wszystkie osoby, ale spora większość jednak tak. Nie mówię tutaj także tylko o miłości aż po grób, ale o zakochaniu, dotyku, flircie, romansie, namiętności...


Sądzę, że wielu „przeciwników” święta zakochanych ma problem nie z tym, że to święto w ogóle istnieje, że się w Polsce przyjęło, tylko z tym, że Walentynki konfrontują nas z tym, co boli: ze związkiem, który jest nie taki, z samotnością – tą z wyboru, i tą zupełnie nie z wyboru, z obojętnością partnera życiowego, który nie chce z Tobą świętować, bo „jest przeciwnikiem”, z potrzebą miłości, która ma każdy człowiek.



nie-obchodze-walentynek560.jpg


Myślę, że ciekawie jest przyjrzeć temu, co Walentynki „nam robią”. Być może to jedyny dzień w roku, gdy do naszej świadomości przebijają się jakieś sygnały, świadczące o tym, że mimo wszystko gdzieś w głębi duszy, choćby tylko odrobinę – ale jednak – chcielibyśmy czuć miłość z wzajemnością *.



Poza tym człowiek zakochany, szczęśliwy, spełniony seksualnie i emocjonalnie nie zostanie terrorystą-samobójcą ani nie da się wysłać na wojnę na drugi koniec świata, więc...


... make love not war!


make-love560.jpg


 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12016.02.05, 12:42

Kasia
Kazda okazja do swietowania jest dobra :)
Ciesze sie na Walentynki ktore sie wlasnie zblizaja. Bedzie okazja na mile spotkanie z moim ukochanym :)

podobne artykuły

Czułość i seks – czego tak naprawdę pragniesz?
Pod rozległym pojęciem seksu mieści się też niedostrzeżona jako odrębny impuls potrzeba bycia obejmowanym, otaczanym troską innej osoby, niańczonym i zapewnianym o miłości nie dlatego, że przyniosło się do domu pensję czy upiekło placek, ale po prostu dlatego, że się istnieje.
 
Wspaniałego Seksu w Nowym Roku! Wyczaruj sobie Piękny Seks z odpowiednim partnerem!
Czego Ci życzę z okazji Nowego Roku? Cudownej Miłości i Cudownego Seksu!
 
Dla dziewczyny to grzech, czyli dlaczego chciałam być facetem
Wtedy już w ogóle odechciało mi się seksu, chciałam być facetem, abym mogła wreszcie dowolnie bawić się seksem, a potem spokojnie rozmawiać o tym ze znajomymi i chwalić się ilością partnerów seksualnych.
 
Kobieta, która pragnęła mężczyzny
Moja przyjaciółka, nazwijmy ją Diana, wychowywała się bez ojca. Nie pamiętała go, ale w jej domu zawsze się z niego żartowało lub mówiło źle o nim.
 
Miłość jest kobietą
Sądzę, że chyba nie ma kobiety, która choć raz nie pomyślałaby o innej przedstawicielce swojej płci z fascynacją, adoracją lub podziwem.
 

najnowsze artykuły

Czy chcesz, żeby on kojfnął w łóżku? „Zapładniacze” bez recepty, „reproduktorki” bez antykoncepcji – róbcie dzieci za wszelką cenę!
seksualność kobiet » mówię: nie!
Czy chcesz, żeby on kojfnął w łóżku? „Zapładniacze” bez recepty, „reproduktorki” bez antykoncepcji – róbcie dzieci za wszelką cenę!
komentarze (2)
Zaburzenia erekcji są aż nazbyt często oznaką poważniejszych schorzeń, o czym się zapomina, traktując także mężczyzn przedmiotowo.
 
Pigułka po - ostatnie chwile, aby ją kupić bez recepty. Tylko do 22 lipca 2017
seksualność kobiet » wiadomości
Pigułka po - ostatnie chwile, aby ją kupić bez recepty. Tylko do 22 lipca 2017
Dziś i jutro ostatnie dwa dni pigułki po. Od niedzieli będzie ona dostępna tylko na receptę. Życzymy, abyście trafiali i trafiały do życzliwych lekarzy ”bez sumienia”. :P
 
Jak dopieścić partnera? Powiedz mu, że uwielbiasz...
seksualność kobiet » artykuły
Jak dopieścić partnera? Powiedz mu, że uwielbiasz...
komentarze (1)
Co to za człowiek? Jakie są jego fantazje? Jakie są jego marzenia? Co lubi w łóżku? Czego chce doświadczyć? Czy ujawnił Ci swoje tajemnice?
 
Cycki w porno i cycki w tramwajach, czyli moje życie bez stanika
seksualność kobiet » moje ciało
Cycki w porno i cycki w tramwajach, czyli moje życie bez stanika
komentarze (3)
Moje życie bez stanika jest takie samo, jak ze stanikiem, tylko, ku własnemu zdziwieniu, mogę teraz swobodniej oddychać.
 
Dlaczego Twoja dziewczyna zmienia się w jędzę?
seksualność kobiet » artykuły
Dlaczego Twoja dziewczyna zmienia się w jędzę?
komentarze (3)
Heteroseksualni mężczyźni powinni sobie zadać pytanie: „czy chcę mieć za żonę Boginię czy jędzę?”
Bo fizjologia nie przewiduje dla kobiet stanów pośrednich.
 






zobacz też

Orgazmiczna joga. Polecam :)

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter