dział: kultura

Budzę niepokój wśród panów

Z Joanną Keszką rozmawiała Voca Ilnicka
dodano: 2011.08.23
Widzę wyraźnie, że kobiety zaczynają już wyczuwać fałsz w tym, że seks ma się ograniczać wyłącznie do przyciągania i zaspokajania mężczyzn. Chcą czerpać z seksu radość i energię także dla siebie.

Joanna Keszka przez wiele lat była dziennikarą w prasie kobiecej. Teraz prowadzi portal dla kobiet Barbarella.pl oraz butik erotyczny. Organizuje również warsztaty i spotkania dla kobiet, na których można swobodnie i otwarcie porozmawiać o seksie z kobiecej perspektywy i pooglądać różne przyjazne kobietom gadżety erotyczne. Uważa, że każda kobieta przy łóżku powinna mieć wibrator do łechtaczki i że kobiety po przyjemność powinny sięgać śmiało i bez wyrzutów sumienia. Jaonnę poznałam niedawno w studio nagrań TVN Style na nagraniu dla Miasta Kobiet. Polubiłam ją od razu! 



Voca Ilnicka: Jakie uczucia i reakcje budzi kobieta, która - tak jak Ty – w bezpośredni i dosłowny sposób mówi o seksie, łechtaczkach, wibratorach i waginach?

-Joanna Keszka: Wśród kobiet, które przychodzą na moje spotkanie nie ma mowy o żadnych kontrowersjach. Gratulują mi odwagi i cieszą się, że wreszcie ktoś w Polsce zaczął mówić o seksie kobiecym głosem. Na swoją „niegrzeczną” stronę przeciągnęłam też znajome i kobiety z mojej rodziny. Teraz rozmowy o gadżetach i o tym, czego kobiecie potrzeba do udanego seksu, to już normalka. Dzięki temu wzmocniło się między nami coś na kształt kobiecej solidarności i porozumienia. Dużo większy niepokój budzę wśród panów. To widać np. na forach internetowych, gdzie negatywne komentarze są pisane głównie przez mężczyzn.



Nie mamy edukacji seksualnej w szkołach, o byciu kobietą seksualną uczymy się w praktyce, od koleżanek i z prasy. Pracowałaś jako dziennikarka w prasie kobiecej, więc znasz ją bardzo dobrze. Czy w podobny sposób, jak teraz na Barbarelli, mogłaś pisać o kobiecej seksualności do popularnych magazynów?

-W Polsce o seksie mówi się i pisze całkiem sporo. Jednak w polskich rozmowach na temat seksu brakuje kobiecej perspektywy. Penetracja, penetracja i penetracja. W informacjach o seksie podaje się niezliczoną ilość pozycji seksualnych i podpowiedzi co zrobić, żeby jemu było dobrze. A co z kobiecym prawem do przyjemności? Musi się dostosować do męskich norm. Polkom brakuje mocnego przekazu mówiącego, że wolno im podążać za swoimi seksualnymi pragnieniami i że ich wybory seksualne należą do nich i nikomu nic do tego. Brakuje też konkretnych informacji.  


Na www.Barbarella.pl powtarzam, że każda kobieta zasługuje na radosne i udane życie erotyczne, że wolno jej pozwalać sobie na wypróbowywanie rzeczy nowych, odmiennych. Mój przekaz jednak nie budzi dużego zainteresowania tzw. pism kobiecych, które są wciąż przekonane, że ich czytelniczki potrzebują jedynie informacji na temat tego, jak przyciągnąć i zaspokoić faceta. To smutne. Na szczęście Polki zaczynają same szukać informacji na temat tego, co jest także dla nich dobre w sypialni i w związku, bo przecież seks to bardzo ważny element naszych relacji.



Jesteśmy bombardowane seksem, uprawiamy seks, ale odnoszę wrażenie, że to, o czym ciągle mowa, to jakaś bardzo wykoślawiona wizja tego, czym jest seks i kobieca seksualność. 

-Tak jak wspomniałam, problemem jest to, że kobietom każe się patrzeć na seksualność z męskiej perspektywy. Wmawia się, że penis powinien wystarczyć nam do zaspokojenia, że tak jest najbardziej naturalnie i normalnie. Do niedawna w seksuologii były stosowane męskie normy, dlatego taką wagę przykładano do penetracji. Bo to najlepsza droga do orgazmu, ale... dla mężczyzn. Tak było, ale na świcie już wiadomo, że kobieca seksualność różni się od męskiej.  


Wkurza mnie powtarzanie w Polsce bezkarnie i bezwstydnie takich przestarzałych mitów, które tyle szkody przynoszą kobietom. Wiem, ile frustracji towarzyszy oczekiwaniu, że wreszcie będę miała ten pochwowy orgazm w czasie stosunku. Ile kobiet czuje się niekobiecych i nienormalnych dlatego, że potrafią „dojść” w czasie klasycznego stosunku? Ile z nich, czekając na ten nigdy nienadciągajacy orgazm pochwowy, zraża się do seksu, spycha go w ciemny kąt, a potem czują się winne i sfrustrowane?


Kobiety do udanego seksu potrzebują czegoś więcej niż samej penetracji: przyznania sobie prawa do przyjemności, stymulacji łechtaczki, atmosfery zabawy w łóżku, gadżetów erotycznych. O tym wszystkim się nie mówi. Marzy mi się pojawienie się kobiecej perspektywy w polskich rozmowach o seksie na tych samych prawach, które ma męski punkt widzenia.



Gdy wchodzę na kolorowe portale, czytam o tym, jak poderwać faceta, czego nie robić na randce, o czym świadczy kolor mojej torebki i jak schudnąć w dwa tygodnie, żeby wyglądać jak modelka. Czy to, że głównym "składnikiem" kobiety jest jej wygląd, pomaga czy przeszkadza w cieszeniu się z seksu i byciu naturalną i otwartą w sytuacji intymnej?

-Polska kobieta ma być atrakcyjna i seksi. Niestety ma to polegać tylko na tym, że kobieta ma przyciągnąć do siebie i zaspokoić mężczyznę i to jest najważniejsze. W pojęcie bycia „seksi” nie wpisuje się umiejętność zatroszczenia się o przyjemność dla siebie. Kolorowe magazyny prezentują zdjęcia dziewczyn i kobiet w ponętnych dla męskiego oka strojach i pozach. W samym dbaniu o siebie i wyrażaniu swojej seksualności strojem nie widzę niczego złego. Wręcz przeciwnie – mamy piękne, kobiece ciała i mamy prawo się tym cieszyć i je eksponować.


Ale my jesteśmy dosłownie zalewane jednostronnym patrzeniem na kobiecość, która jest sprowadzana do zaspokajania męskich pragnień. To powoduje duże niezrozumienie istoty kobiecej seksualności. Po takim praniu mózgów kobietom wydaje się, że bycie seksualnie wyzwolonymi polega na tym, że ma się regularnie seks albo dużo partnerów, a nie na tym, że znam swoje potrzeby i potrafię je wyrazić.



Czy jest szansa na to, aby media pokazywały kobiecą seksualność w sposób rzetelny, czy też kobieta na zawsze już pozostanie ciałem, będzie miała obowiązek zaspokajać mężczyznę?


-Widzę wyraźnie, że kobiety zaczynają już wyczuwać fałsz w tym, że seks ma się ograniczać wyłącznie do przyciągania i zaspokajania mężczyzn. Chcą czerpać z seksu radość i energię także dla siebie. Na moje spotkania i warsztaty przychodzą kobiety i mówią, że: ”im też się coś od życia należy”. W końcu kiedy kobieta zaczyna dobrze czuć się w łóżku, jej partner tylko na tym korzysta. Oczywiście, jest w naszym kraju dużo mężczyzn tak zakompleksionych i niepewnych siebie, że odbierają kobiety, które pragną czegoś dla siebie, jako zagrożenie. Ale wystarczy nie sięgać po ten rodzaj facetów, a okaże się, że skorzysta na tym nie tylko nasze życie seksualne. Na www.barbarella.pl zachęcam panie, żeby wybierały sobie dobrych partnerów, żeby nie poświęcały swojej przyjemności, po to, żeby się komuś przypodobać. Mam nadzieję, że z czasem inne media też podążą tym tropem. Jestem optymistką, może nie za rok, nie za dwa, ale przecież takie patrzenie na kobiecość wyłącznie w kategoriach obiektu, a nie podmiotu, kiedyś musi się zmienić.


DADA-1.JPG
Joanna Keszka przy pracy :)

 

komentuj























autor:

komentarze (1 - 6)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 62011.08.25, 14:27

Gunia
Ależ nie, mam nadzieję, że to nie wynika z mojej wypowiedzi. Bywałam w mieszkaniu, w którym mieszkało pięciu studentów, tylko tyle.
# 52011.08.24, 17:28

Voca
Gunia - pracowałaś w CKMie?:)
# 42011.08.23, 23:33

Voca
@Maciek - pewnie masz rację. Dlatego seks - po tym, jak odrzucimy fałszywe przekonania i stereotypy - jest taki fajny :)
# 32011.08.23, 22:57

Gunia
Gdyby nie ja, to nikt by wtedy tego nie czytał ;-) Ale teraz jest MH i wiele innych, więc może wiele się zmieniło a ja nie jestem na czasie.
# 22011.08.23, 22:50

Gunia
Tylko w tych lepszych, na ostatniej stronie CKM na przykład (informacje sprzed paru lat). Jedna strona!!! Magazyny dla kobiet są pełne tego jak spodobać się mężczyźnie i jak mu dogadzać od gotowania po seks. Tymczasem ilu panów dochodzi w CKM do ostatniej strony?
# 12011.08.23, 22:21

Maciek
Jako mężczyzna ja sytuację widzę z innej perspektywy. W magazynach dla mężczyzn pisze się głównie o tym jak zaspokoić kobiety (to jest OK), ale nie jak samemu osiągnąć większą rozkosz. Wizja męskiego seksualizmu jest bardzo zawężona i ograniczająca. My mężczyźni też często oczekujemy czegoś więcej niż tylko penetracji. Być może problemy obu płci są bardziej zbliżone do siebie niż się wydaje?

podobne artykuły

Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
Obszar seksualności to obszar komunikacji międzyludzkiej. Ciało wybiega na spotkanie drugiej osoby dużo dalej niż słowa. Spotkanie intymne pozwala na porzucenie zafałszowanego obrazu nas samych i skonfrontowanie się z własną naturą - odsłania reakcje naszego ciała, wypuszcza niekontrolowane emocje. Stara mądrość wielu kultur i plemion mówi, że do świata duchowego można dostać się jedynie poprzez sferę instynktów.
 
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
A właściwie książki Jej orgazm najpierw i Jego orgazm później oraz intrygujący gadżet – wibracyjny pierścień dla par. A wszystko to w ramach zachęcania Was do pisania artykułów na portal, w których dzielicie się swoimi doświadczeniami, opiniami, poglądami, pomysłami na temat seksu i seksualności.
 
Ratunku, nie mam orgazmu!
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 
Zdefiniować seks
Jak zdefiniować „seks”? Nic bardziej oczywistego: „seks” to przecież termin oznaczający „stosunek seksualny” i ewentualnie „to wszystko” wokół. Jednak, gdy zagłębimy się w definicję, nic już takie oczywiste nie będzie. Już samo pojęcie „stosunku seksualnego” może budzić szereg wątpliwości. Czy zaliczymy do tej kategorii wyłącznie akty polegające na penetracji kobiecej pochwy, czy również stosunki oralne, udowe, analne? Akty pomiędzy osobami tej samej płci? Hm...
 
Samoświadomość
Dlaczego tak trudno jest nam zaakceptować siebie i swoje ciało? Przyjmujemy bezrefleksyjnie narzucone stereotypy, nie bacząc na to, że krzywdzimy nie tylko swój organizm, ale też psychikę.
 

najnowsze artykuły

Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
seksualność kobiet » kultura
Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
Obszar seksualności to obszar komunikacji międzyludzkiej. Ciało wybiega na spotkanie drugiej osoby dużo dalej niż słowa. Spotkanie intymne pozwala na porzucenie zafałszowanego obrazu nas samych i skonfrontowanie się z własną naturą - odsłania reakcje naszego ciała, wypuszcza niekontrolowane emocje. Stara mądrość wielu kultur i plemion mówi, że do świata duchowego można dostać się jedynie poprzez sferę instynktów.
 
Krew się poleje!
seksualność kobiet » miesiączka
Krew się poleje!
komentarze (11)
Sesja zdjęciowa There Will Be Blood w magazynie VICE. Zdjęcia Emma Arvida Bystrom.
 
Kubeczek menstruacyjny
seksualność kobiet » miesiączka
Kubeczek menstruacyjny
komentarze (7)
Zastanawiałam się, czy artykuł o kubeczku menstruacyjnym nie powinien znaleźć się w kategorii „gadżety”, bo fajny z niego gadżecik. No, ale koniec końców nie jest to gadżet do seksu, więc tekst jednak trafi do kategorii „miesiączka”. Także po to, żeby więcej osób dowiedziało się o tym wynalazku, który liczy sobie około stu lat, a nadal jest tak niepopularny, chociaż wygodny, praktyczny i w ogóle – w mojej opinii – najlepszy na czas krwawienia.
 
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
seksualność kobiet » wiadomości
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
A właściwie książki Jej orgazm najpierw i Jego orgazm później oraz intrygujący gadżet – wibracyjny pierścień dla par. A wszystko to w ramach zachęcania Was do pisania artykułów na portal, w których dzielicie się swoimi doświadczeniami, opiniami, poglądami, pomysłami na temat seksu i seksualności.
 
Ratunku, nie mam orgazmu!
seksualność kobiet » orgazm
Ratunku, nie mam orgazmu!
komentarze (7)
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 


najnowsze komentarze

Martyna :
Mam okres i chłopaka. Jak to jest że krew mi nie leci przed i podczas stosunku. / Mam się martwić??????.

AwaS:
Lalka25, wszystko w \"normie\", tzn. OK.

AwaS:
Mnie się zdjęcia podobają, a to z parą jest bardzo seksowne i dużo w nim czułości, takie romantyczno-niegrzeczne. / / Rosa, ja też jestem (...)

gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach

me:
Ja sie zdecydowalam na kubeczek Mooncup jakis rok temu po przeczytania starego artykulu tutaj na portalu. . . i musze powiedziec ze sprawuje sie (...)

gosc:
ja ci dam nie jeden mmm

lalka25:
Pani artykuły są świetne otworzyła mi pani na nie które rzeczy oczy ja czuję się strasznie chuda mam budowę męską naszczęście mam piersi (...)

lalka25:
Ja też miałam problem z osiągnięciem orgazmu pomogły mi pozbyć się tego problemu erotyki na początek potem filmy porno zrobiły swoje trzeba (...)

Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.

meg:
Mnie się podobają. Bo tak. Bo ciało i krew. Bo ludzkie, bo piękne. Bo pokazuje to, co w dzisiejszych czasach próbuje się wysterylizować, (...)

h-s:
Rosa, ale co ma ból do czucia, że coś cieknie po nodze, albo że nagle w majtkach zrobiło się tak ciutek mokro i jest to nieprzyjemne?

rosa:
Hurra!!! Widze ze ktos dzielnie powiela moje pomysly i pokazjue to \"obrzydliwe\" i \"niehigieniczne\"! / / Mi tam tak leci czasem, moja droga h-s. (...)

W_0:
Ciekaweeee zdjęcia. . :)

Women29:
Która z pań się masturbuje?

Maga:
cudo!! jestem zachwycona! dzięki

zobacz też

Zdefiniować seks

sonda

 

Ile masz lat?
  • mniej niż 15
  • 15-16
  • 17-18
  • 19-22
  • 23-26
  • 27-30
  • 31-35
  • 36-40
  • 41-50
  • 51-60
  • 61 i więcej

zobacz wyniki »
  



warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny