dział: książki

Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?

Voca Ilnicka
dodano: 2017.01.18
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!

mama-bamba.jpg

Mama Bamba - nasz matronat!


Mimo że jestem kobietą, to nie codziennie rozmawiam o porodach, bo to jednak temat równie popularny, jak śmierć i miesiączka. Porody przez lata działy się w szpitalach, za zamkniętymi drzwiami i dla wielu osób były drogą przez piekło. Potem nie chciało się wracać do traumatycznych wydarzeń, nie było w tym radości ani magii, ale często ból i upokorzenie.


Tak naprawdę, aby zgłębić temat, trzeba naprawdę uważnie poszukać sobie towarzystwa dobrej, wspierającej rozmowy (bo porodem przecież można też straszyć – w bólu rodzić będziesz!). Warto więc mieć koleżankę położną albo przyjaciółkę doulę. Albo przyjaciela, który dopiero co rodził z żoną w domu i od 3 tygodni jest zapalonym miłośnikiem porodów naturalnych. Albo też pójść na spotkanie grupy Pozytywnie o Porodzie.


Gdy ukazuje się jakaś książka albo film z tej dziedziny, to widzę, że jedne kobiety namawiają inne kobiety do obejrzenia, przeczytania. Tak, jakby dla mężczyzn cały temat kończył się na płodzeniu. Dlatego teraz wszystkim serdecznie polecam zupełnie wyjątkową książkę Mama Bamba, która traktuje o porodach naturalnych i o (seksualnej) mocy kobiet. Także mężczyznom.


mamabamba.jpg
Robyn Sheldon, Mama Bamba, 2016


Dla mnie Mama Bamba to piękna i wzruszająca podróż po magii przywoływania dziecka i uczenia się od dziecka. To także książka o bardzo praktycznych sprawach – wybraniu położnej, umówieniu się na rytuał ze znajomymi, wybraniu szpitala, czy konsekwencjach zdrowotnych cesarskiego cięcia...


To, co bardzo mocno akcentuje ta książka, to fakt, że nawet te kobiety, które całą sobą chcą urodzić naturalnie, muszą odpuścić tę wizję, jeśli ich dziecko chce się urodzić poprzez cięcie, bo to dziecko się rodzi i ono wybiera sposób, w który przychodzi na świat.


Duża część książki to opowieści porodowe, z których wciąż i wciąż dowiadujemy się, że z jeszcze nienarodzonym dzieckiem można się kontaktować i wiele od niego dowiedzieć. Że zarówno matka, jak i ojciec mogą się w medytacji, wizualizacji, hipnozie – spotkać z dzieckiem, niejako je poznać, wysłuchać, a ono może podzielić się swoją mądrością, coś podpowiedzieć a nawet zwrócić uwagę na problemy w związku rodziców, co pomoże im niełatwe sytuacje rozwiązać jeszcze przed porodem. Że od dziecka można się dowiedzieć, jak chce się urodzić, czy ma to trwać długo czy krótko...


Czytając Mamę Bambę, zastanawiałam się, jak to jest, że my nie wiemy – o tym, że poród to niezwykle ważne wydarzenie nie tylko dla mamy, taty, rodziny, ale przede wszystkim dla dziecka. Że dla dziecka ten poród jest bramą na świat i to, co się w porodzie dzieje, robi na małym człowieku takie wrażenie, że pozostanie ono w nim do końca życia. Więc jeśli już wiesz, że to doświadczenie w pewien sposób determinuje Twoje życie albo życie Twojego dziecka – to ile byś zapłacił położnej? I czy to nie one – położne, akuszerki, doule, ginekolodzy-położnicy – czy nie oni i czy nie ich podejście do pracy i do życia tak mocno wpływa na nas wszystkich? Bo przecież to oni często kierują tym porodem, często są pierwszymi osobami, które dziecko dotykają, które je mierzą, ważną, myją, zawijają czy wkładają do inkubatora.


Poród, ciąża, połóg – to elementy kobiecej seksualności, ale raczej by do nich nie dochodziło, gdyby nie mężczyźni. Tak więc pewnie w 9 przypadkach na 10 obok kobiety w porodzie i połogu jest mężczyzna... a więc czy rodzenie dzieci to nadal tylko „babska sprawa”? Postawa wielu mężczyzn przeczy temu założeniu, ale popkultura wciąż mężczyzn wyrzuca na margines.


A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę! Otwórz, przeczytaj, dowiedz się, że nie jest to „kobieca władza niepodzielna”, a Ty nie musisz stać na marginesie. Bo przecież zazwyczaj w życiu jesteś gdzieś obok – kochając się z nią, przewijając dziecko lub uczestnicząc w porodzie.


A jeśli w Twoim życiu nie zanosi się na to, aby kiedykolwiek pojawiło się jakieś dziecko, przeczytaj książkę, aby dowiedzieć się, jak cudownym doświadczeniem może być poród! Przecież nie każdy musi mieć dzieci, ale każdy może doświadczyć magii i poznać kobiecą moc.



To, jak na tym świecie witamy dzieci, czy z szacunkiem i miłością, czy z lekceważeniem i bez specjalnej uwagi – to przecież kształtuje nasz świat. Książkę możesz kupić tutaj


Mama Bamba. Pragnienie rodzenia

O zgodzie na cesarkę

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12017.01.19, 11:11

Ferdek
Ja bym zapłacił 1 milion zuscoinów.

podobne artykuły

O zgodzie na cesarkę
Lisa pojawia się w tej książce, aby dać świadectwo temu, iż poród jest taki, jaki jest. Stanowi ona godny podziwu przykład prawdy, że najlepsze dla naszych dzieci niekoniecznie są takie porody, jakie chciałybyśmy dla nich wybrać. Cieszę się z obecności Lisy w tej książce, ponieważ jest ona cichym i odważnym przypomnieniem, że choć robimy wszystko, co w naszej mocy, narodziny, podobnie jak życie, nie są doskonałe.
 
Mama Bamba. Pragnienie rodzenia
Mama Bamba w językach xhosa, zulu i suazi oznacza Objęcia Matki. Tytuł książki zrodził się z przekonania, że jeśli matka ma otoczyć dziecko miłością, ona także powinna zostać nią otoczona.
 

najnowsze artykuły

Urlop z okazji miesiączki - dostaniesz go w Azji. W Japonii od 70 lat!
seksualność kobiet » miesiączka
Urlop z okazji miesiączki - dostaniesz go w Azji. W Japonii od 70 lat!
Jak to się dzieje, że kraje azjatyckie, takie jak Japonia, Chiny, Korea, Indonezja, Tajwan czy afrykańska Zambia, wprowadziły urlopy miesiączkowe (Japonia już 70 lat temu (!), Korea ponad 15 lat temu), a w Polsce ten pomysł wciąż jest powijakach (żeby nie napisać, że bulwersuje, śmieszy i w ogóle odstręcza?).
 
Waginalny manicure, czyli cipki na paznokcie
seksualność kobiet » kultura
Waginalny manicure, czyli cipki na paznokcie
Ale dlaczego zaczynam od „Ciało moim domem”, kiedy tak naprawdę chcę pisać o chwilowym zamieszaniu w necie z powodu vaginail? Ano właśnie dlatego, że sądzę, że i vaginail może mieć - przynajmniej dla niektórych osób – podobną moc.
 
O po-rodzie, czyli co do Twojego porodu ma Twoja babcia?
seksualność kobiet » macierzyństwo
O po-rodzie, czyli co do Twojego porodu ma Twoja babcia?
Co robiłam wczoraj w nocy? Wczoraj w nocy oglądałam wywiad o tym jak na poród wpływa Twój ród, rodzina. To, jaki jest Twój poród, według Anny Brzozowskiej jest powiązane z tym, jakie rzeczy działy się w przeszłości kobietom i mężczyznom z rodów dziecka; czy mamie, babci łatwo było urodzić?
 
Każdy wymiar macierzyństwa
seksualność kobiet » macierzyństwo
Każdy wymiar macierzyństwa
Macierzyństwo okiem fotografki to wniknięcie do wyjątkowego świata. Pierwsze miesiące macierzyństwa to mocne przeżycie emocjonalne, ale i – a może przede wszystkim – starcie ze swoją fizycznością.
 
Czy łysa kobieta może być atrakcyjna?
seksualność kobiet » kultura
Czy łysa kobieta może być atrakcyjna?
komentarze (4)
Przeprowadzając wywiad do książki, usłyszałam od dziewczyny, która straciła włosy i od jakiegoś czasu nosi perukę, że kobieta łysa w żaden sposób nie jest atrakcyjna.
 










zobacz też

„Jak nakręcić porno: praktyczny poradnik filmowania seksu” - zbiórka społecznościowa

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter