dział: kochanek / kochanka

Ten jedyny? Przestałam wierzyć w księcia

Ewa
dodano: 2015.03.19
Już nie wierzę w księcia z bajki ani w nikogo, kto mnie zbawi. Czuję się lżej. Spotykam się z facetami i nie traktuję ich jako „tych jedynych”.

Ona go kocha i nie widzi nic innego oprócz niego, a on jakoś za bardzo w niej nie jest zakochany, rozgląda się na boki i ślubu kategorycznie odmawia, bo to uwiązanie. Miał już wiele kochanek, poszalał. Był i jest niczym zwierzę. I cały czas jest nienasycony.

Ona go kocha, a on to wykorzystuje. Zdradza ją w klubie, na uczelni, w pracy. Jego umysł zaprząta tylko seks. Jego członek zawładnął nim całkowicie. A ona udaje, że tego nie widzi. Zgadza się na to, bo go kocha. To ten jedyny - powtarza jak mantrę. Musze być z nim – dodaje. Nie wytrzymam bez niego ani chwili. Oszaleję - mówi mi płaczem - przecież nie potrafię być sama. Bez faceta nie istnieję.


Mit tego jedynego naprawdę krzywdzi. Zagubiona dziewczynka myśli, że jak spotka na swojej drodze miłego, przystojnego faceta, to trzeba się rzucić w wir miłości. I do tego ona musi być czystą, niewinną dziewicą, grzeczną, potulną. A on może sobie poswawolić, bo to jest normalne u facetów.


O nie, ja się w to nie bawię.


Już nie wierzę w księcia z bajki ani w nikogo, kto mnie zbawi.

Kto to tak w ogóle wymyślił, by trzymać kobietę w takiej pułapce moralności?

Kościół, rodzina.


Od zawsze wmawiano mi, że seks to zło. Odczuwałam popęd, ale czułam, że to brzydkie, nieczyste i zakazane. Jestem już dorosła, ale nadal jest we mnie coś z tej zalęknionej dziewczynki. „To” można robić tylko z jednym chłopakiem i w dodatku trzeba go kochać,bo inaczej to grzech! Musisz być z tym jedynym już na zawsze, kochać go, być dobrą i świętą kobietą i seks tylko z nim.


A on jest tylko facetem i ma prawo się wyszaleć - trochę cię pozdradza a potem weźmiecie piękny ślub. Musisz być wspaniałą żoną i przymykać oko na to, że ogląda się za innymi i czasami zdarzy mu się skok w bok. A ty musisz go kochać! Musisz być z nim na zawsze. Ta miłość jest taka piękna, czyż nie?


Kobiety uwikłane w związki takie jak ten opisany na początku to, moim zdaniem, ofiary mitu „tego jedynego”. Będą go usprawiedliwiać i wybielać.


Ale we mnie coś się buntuje, coś się zmieniło. Nie zgadzam się na to. Ja tak nie zrobię.

Pozwoliłam sobie zobaczyć seks jako seks, a nie piekielny grzech. Przestałam się go bać. Przestałam mieć opory. Przestałam hamować swoją seksualność. Przestałam wierzyć w księcia. Otworzyłam oczy na prawdę. To czas na seks bez miłości i bez księcia, który nie istnieje. Nie muszę na nikogo wyjątkowego czekać. Jestem szczęśliwa, jestem dopełnieniem siebie i nie potrzebuje swojej „drugiej połówki”!


Czuję się lżej. Mam ochotę na seks, bo jestem istotą seksualną. Odczuwam potrzebę seksu i już tego nie wypieram. Kupiłam sobie wibrator, spotykam się z facetami i nie traktuję ich jako „tych jedynych”.


Artykuł ukazał się w ramach konkursu Książki i seks. Nadeślij swój artykuł do 20.03.2015 i weź udział w konkursie.

 

komentuj









































autor:


najnowsze artykuły

Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
komentarze (1)
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
seksualność kobiet » artykuły
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
komentarze (6)
Ana-suromai to starożytny rytuał błogosławienia świata i udzielania mu swojej seksualnej mocy poprzez odsłonięcie kobiecych genitaliów. Tak kobiety błogosławiły świat m.in. w starożytnym Egipcie, o czym możemy przeczytać u Herodota i Diodora Sycylijskiego.
 








zobacz też

„Obrzezanie” kobiet. Klitoridektomia w praktyce, cz. 2.

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter