dział: kochanek / kochanka

Rozmowa z partnerką

M.
dodano: 2012.05.13
W babskim gronie łatwo mówić o seksie, o własnych doświadczeniach. Często wyolbrzymiamy ich ilość, by poczuć się ”lepsze”, ”rozchwytywane”, ”doświadczone”. Ile razy przyrównywałyście wielkości penisów obecnych i byłych partnerów, wymieniałyście się poglądami? Temat goni temat, każdy wątek przechodzi w kilka kolejnych.

Więc dlaczego tak trudno przychodzi rozmowa o własnej seksualności z partnerem/partnerką? I dlaczego tak często "nie mam ochoty" jest odbierane nie jako zwykły brak ochoty, ale jako "już mnie nie podniecasz, nie chcę Twojej bliskości"?

Często dopasowanie temperamentów może być trudne. Problem leży w zrozumieniu potrzeb drugiej osoby.

Czasem to zwykłe "nie mam ochoty" ma głębsze podłoże, niż tylko gorszy dzień w pracy, czy głowa, która boli od słońca? Sama wiem, jak mój jednorazowy brak ochoty przerodził się w bardzo sporadyczną ochotę... Potrzeby zaczęły zanikać, właściwie niezauważalnie. Dopiero po kilku miesiącach partnerka zapytała mnie, co tak na prawdę się dzieje, dlaczego z osoby z ogromnym apetytem na seks nagle stałam się tak zamknięta. Powoli próbowałyśmy dojść do tego, co się wydarzyło, co tak wpłynęło na mój temperament.

Odpowiedzią okazały się leki. Odstawione już kilka miesięcy wcześniej, a efekty pojawiły się z opóźnieniem. Zaczęły się kłopoty z nawilżeniem, suchość. Dotyk, zamiast przyjemność, sprawiał dyskomfort i ból. Ciężko było mi to wytłumaczyć, niejednokrotnie pojawiały się spięcia, że to nie ból, a niechęć. Nie wpływało to pozytywnie...

Jednak udało się to zmienić. Niepotrzebne było leczenie; otwartość w końcu dała efekty. Długie rozmowy, potrzeba delikatności, dłuższej niż kiedyś gry wstępnej... Jeszcze nie jest idealnie, bo ciężko przełamać strach przed bólem, ale dążymy do tego. I co najważniejsze - dążymy do tego razem.

Wniosek z tego jest krótki - zanim seks, to poznanie. Czy to będzie pierwszy raz, czy kolejny... Zrozumienie jest konieczne.

Tekst ukazał sie w ramach konkursu Orgazmy dla dwojga.
 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Seksualne problemy dużego kalibru
Seksualność a duchowość... Przyznam, że kiedy w 2010 roku wystartowałam portal Seksualność Kobiet, to starałam się go trzymać w nurcie klasycznej edukacji, kultury i pewnych faktów „potwierdzonych naukowo”.
 
Kurs samoświadomości seksualnej: Spotkania Rogatego Boga i Potrójnej Bogini
Wraz z końcem lata we Wrocławiu rozpoczyna się już szósta edycja popularnego cyklu spotkań-warsztatów dla mężczyzn i kobiet.
 
Mój apel do Ciebie, Seksualna Istoto!
Urodziłam się jako istota seksualna. Ty też. Może słyszałaś/-eś, że seksualność to coś złego, brudnego, grzesznego, że trzeba ją ukrywać i że trzeba się jej wstydzić. Ja Ci mówię, że wraz ze swoją seksualnością jesteś idealna/-y. Nie musisz nic zmieniać! Ja przyjmuję i szanuję Twoją seksualność.
 
Spełniam swoje marzenia! Dziękuję!
Tak bardzo, bardzo się z tego cieszę! Przypomniałam sobie o marzeniach sprzed blisko 10 lat i nagle okazało się, że - spełniłam je w tym roku! Dzięki Wam! :) Co więcej - spełniłam kilka dodatkowych. :)
 
Całkowita kontrola nad kobiecą seksualnością
W czasach pokoju i dobrobytu zarówno przyjemność, jak i macierzyństwo były kwestiami osobistymi, intymnymi doświadczeniami, do których zachęcano i które chwalono. Poeci pisali o kobiecych orgazmach, o ”muszelkach” czy innych ”różanych pączkach”, a malarze i rzeźbiarze przedstawiali je w swoich dziełach.

Ale jak tylko nadchodził kryzys - polityczny, ekonomiczny, religijny albo wszystkie jednocześnie - i w społeczeństwie zaczynał panować strach, pierwszym symptomem tego, że zbliżają się konserwatywne rządy autorytarne, była zmiana w postrzeganiu kobiet. Nawet nie praw kobiet, ale ich pozycji. Słowa stają się bardziej wulgarne.
 

najnowsze artykuły

Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
komentarze (1)
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
seksualność kobiet » artykuły
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
komentarze (6)
Ana-suromai to starożytny rytuał błogosławienia świata i udzielania mu swojej seksualnej mocy poprzez odsłonięcie kobiecych genitaliów. Tak kobiety błogosławiły świat m.in. w starożytnym Egipcie, o czym możemy przeczytać u Herodota i Diodora Sycylijskiego.
 








zobacz też

„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter