dział: kochanek / kochanka

Pierwszy kochanek

dodano: 2015.02.16
Mój pierwszy kochanek był brzydki jak noc i piękny jak demon. Jego penis był w dotyku jak aksamit. Dotyk jego dłoni elektryzował, byłam przy nim tak wilgotna, że można by nawadniać pola całego Egiptu. Byłam z nim całkowicie szczera i niedoświadczona. Nie wiedziałam nic. Byłam z nim otwarta i czułam się taka kochana, adorowana, akceptowana. W jego dłoniach, przy nim byłam jak bogini. Nie było pośpiechu, tylko fascynacja. Rozpływaliśmy się w długich, upojnych godzinach pieszczot, czasem towarzyszył nam księżyc, a czasem słońce. Było pięknie.

To przy nim naprawdę nauczyłam się całować. To przy nim dopiero doceniłam i polubiłam swoje ciało, mimo że inni też mnie dotykali. To dla niego chciałam się rozbierać, żeby być jak najbliżej. To do niego co noc się skradałam, żeby patrzeć w jego czarne oczy, żeby słuchać jego słów. Pieścił mnie słowami, pieścił mnie sobą. Był najwrażliwszym kochankiem, wyczulonym na mnie, na moje nastroje. Był demoniczny i niebezpieczny. Czułam się przy nim jak księżniczka. Dopiero przy nim stałam się kobietą. I mimo że byłam wtedy dziewczyną, może nawet jeszcze trochę dzieckiem, to jednak i kobietą, i boginią, i kochanką – przy nim.


Podarował mi świat. Podarował mi zmysłowość. Od niego dostałam to, co cenne dla wszystkich kochanków: skupienie, uwagę, oddanie, uwielbienie, szacunek, fascynację. Och, oczywiście, że ból, to nie była miłość idealna. To nie była miłość wcale. Tylko zakochanie, zauroczenie, pierwsze pocałunki, dotyk, zapach i smak. Magia.


Prawdziwa bliskość. Nigdy wcześniej, z nikim nie byłam tak blisko. Znał mnie na wylot, dla niego byłam przezroczysta, wszystko wiedział. Dla niego chciałam być przezroczysta. Dla niego kupiłam białą bieliznę i pokazałam ją, jak się tylko zobaczyliśmy na stacji kolejowej. Jemu się poddawałam. Mógł być moim oprawcą, ale zawsze stał na straży bezpieczeństwa i cnoty. Był prawdziwym dżentelmenem. Był bardzo delikatny. Był alkoholikiem, narkomanem i wiecznym dzieckiem. Kochałam go do szaleństwa przez kilka tygodni. A potem rzuciłam i odeszłam bez łez.


Nikt nigdy więcej mnie tak nie całował.

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 15)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12010.07.13, 22:58

mezczyzna 21 lat
Genialne. . . ta kobieca psychika. . . lubie ja
# 22010.09.03, 18:05

Angel
mój pierwsz partner. . . . myślałam, że jestem zakochana, a on jest cudowny, ale nigdy przy nim nie byłam w stanie w pełni zaakceptować swojego ciała, czułam się brzydka i taka zwyczajna. . . teraz trafiłam na niesamowitego dżentelmena, czuję się przy nim jak królowa, darzy mnie ogromnym szacunkiem i docenia i podziwia każdy mm mojego ciała od stóp aż po włosy. . . to jest niesamowite, dopiero przy nim odkryłam, że jestem atrakcyjną i wartościową kobietą. . .
# 32010.09.03, 20:12

Marta
@ Angel: Zawsze wierzyłam w to, że jeśli się kogoś kocha, albo przynajmniej czuje się zakochanie, to właśnie przy tej osobie czuje się bosko i nie ma wstydu. Tak właśnie jest w moim życiu, i najwyraźniej też w Twoim, Angel :) Cieszę się, że czujesz się dobrze w związku. Poczucie bycia akceptowaną jest cudowne. Nagle nasze wszystkie obawy i kompleksy pryskają, bo ten jeden mężczyzna patrzy na nas zupełnie inaczej: bez oceniania, bez sprawdzania, czy mamy wymiary idealne, po prostu jest nam dobrze i jesteśmy z kimś, przy czyimś boku, kochane, roześmiane, rozczulone, wzruszone, podniecone. . . Tak łatwo zapomieć o tym, jakie to wyjątkowe i magiczne uczucie w codziennym życiu, pełnym rachunków, zlewu pełnego naczyń, i braku czasu na wyjście do kina. . .
# 42010.11.14, 17:18

Jagerda
Droga Autorko tekstu, genialne. Słów mi brakuje. Piękne, prawdziwe, uniwersalne, a cholera (!) tak wyjątkowe jednocześnie. Respect.
# 52011.01.10, 14:13

ewa40l
piekne jezu nic dodac nic ujac genialne w formie i pelne tresci
# 62011.01.10, 15:15

ewa40l
piekne az zdaje sie nieprawdziwe dzis takiej milosci juz nie ma liczy sie szybki seks z byle kim i byle gdzie szkoda tylko tych mlodych ludzi odartych z uczuc nigdy nie poznaja tego smaku i bolu bolu zapamietania ja tez pamietam do dzis smak jego ust i podziw w jego ozczach chociaz minelo strasznie duzo lat niedawno znow widzialam swoje odbicie w cudzych oczach lecz jak szybko sie pojawilo tak zgaslo bolesna nauczka
# 72011.01.10, 16:12

Voca
"dzis takiej milosci juz nie ma liczy sie szybki seks z byle kim" - a skąd ta pewność?:)

Nie zgodzę się z tym zupełnie, że dziś liczy się tylko szybki seks. To nieprawda. To medialna propaganda:) Właśnie nie dalej jak wczoraj rozmawiałam z koleżanką o tym, że tak nie jest. Dodam, że koleżanka ma 20 lat i zna też dużo młodszych od niej osób. Są osoby, które uprawiają seks bez zastanowienia, ale są też takiego, które go smakują, tak jak robią to (i będą robić) ludzie od tysięcy lat. A że nie wypowiadają się o tym w TVN i na Polsacie? To nie znaczy, że ich nie ma:)
# 82011.01.10, 18:03

Joanna - Lesbienne
a dlaczego nie ma zakładki "moja dziewczyna" ??? - nie wszystkie kobiety interesują się chłopakami!
# 92011.01.10, 18:26

tom
dobrze, ze miałaś takie doświadczenie cenne dla Ciebie z mężczyzną, mam nadzieję, że był tą magią dla Ciebie kiedy był trzeźwy, przytomny i w sposób świadomy Cię kochał. . . .
# 102011.01.10, 20:43

Voca
Nie ma zakładki "moja dziewczyna", bo się nie mogę doprosić tekstu od jakiejś kobiety nt jej dziewczyny:) Jeśli chcesz napisać, to zapraszam, bo nie mam ochoty nikogo zmuszać do zwierzeń :P
# 112011.01.10, 23:20

Joanna - Lesbienne
a jak można przesłać taki tekst o mojej dziewczynie?
# 122011.01.10, 23:29

Joanna - Lesbienne
i żeby można było opisać swój pierwszy raz kobieta-kobieta albo fantazje na temat kobiety, którą się kocha a z którą się nie jest - chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami na tym polu - może to ośmieli inne kobiety o nieheteronormatywnej orientacji i też się otworzą :)
# 132011.01.11, 08:55

Voca
Kontakt podany jest na dole strony. Zapraszam do pisania:)
# 142011.07.29, 23:05

Kaasiek
to jest piekne. . aż sie popłakałam. . . masakra heh
# 152012.07.14, 16:12

Vixen
Piękny tekst. . . Tak bardzo chciałabym też to poczuć. . .
Ale wiecie co? Przez przypadek trafiłam na tę stronę i. . . chyba zostanę stałym gościem ;>
Czuję jak powoli opada z moich oczu warstwa jakiegoś cementu. . . Zaczynam wreszcie widzieć. . . ;>

podobne artykuły

Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Pierwsze nietypowe orgazmy
Głosem zdławionym przez rozkosz spytałam, czy wie, co mi robi. W odpowiedzi wziął mnie na ręce i zaniósł do łóżka, gdzie kochaliśmy się całą noc...
 

najnowsze artykuły

Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
komentarze (1)
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 









zobacz też

”Sklepy cynamonowe” - Tłuja na śmietniku

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter