dział: kochanek / kochanka

Całujesz. Mnie. Całą.

AM.
dodano: 2014.09.03
Całujesz mnie całą. Każdy zakamarek mojego ciała. Ubóstwiam te pocałunki i nie umiałabym bez nich żyć. Może kiedyś, gdy ich nie znałam, było to możliwe. Zmieniłeś cały mój świat.

Pocałunek, taki zwykły dotyk ust, niby nic takiego. W Twoim wykonaniu staje się cudem. Jesteś mistrzem w budowaniu mojego pożądania. Przy Tobie, krok po kroku i dzień po dniu, przemieniam się. Z niewinnej kobiety staję się najpiękniejszą boginią seksu. Dla Ciebie jestem nią od zawsze. Dla mnie staję się nią dzięki Tobie. Zmieniłam się przy Tobie. Dobrze mi z tym i czuję się fantastycznie.

Całujesz... Zaczynasz od ust, tak standardowo i zwyczajnie, by za chwilę mnie zaskoczyć. Obdarzasz pocałunkami moje piersi. Są całkiem duże, ale jakże miękkie. Powoli stają się coraz twardsze. Ich malusieńkie zakończenia reagują na najmniejsze muśnięcie - nawet na Twój oddech.

Schodzisz niżej. Całujesz mój brzuch - zawsze dokładnie przez środek, od góry do dołu, aż dojdziesz do szparki. Powtarzasz to kilkakrotnie, podtrzymując mnie w narastającym napięciu. Pieścisz pocałunkami mój wzgórek łonowy. Moje włoski są zupełnie zmierzwione. Dla Ciebie ten trójkącik. W tym momencie czuję się błogo. Oczekuję tego, co nastąpi za malutką chwilę. To już...

Doszedłeś do najważniejszego miejsca. Zanim cię poznałam, nie wiedziałam, że można czegoś tak bardzo chcieć i czuć to każdą cząsteczką ciała. Moja szparka jest gotowa na pieszczoty. Wilgotnieje na samą myśl o tym, co ją czeka.

Zaczynasz, muskasz delikatnie czubkiem języka moją łechtaczkę. Nazywasz ją malinką. Bardzo mi się to podoba. Kocham niepowtarzalny zapach malin i ich cudowny pełen soczystości kolor. Dobrze o tym wiesz i czasami mi je przynosisz. Łaskoczesz mnie - śmieję się. Tak mi dobrze - czuję się spełniona. Jestem lekka jak motyl i mam ochotę odlecieć w stronę słońca.

Za każdym razem dbasz najpierw o mnie. Jak o cud największy. Mówisz, że Twoje spełnienie będzie tym większe, im bardziej spełniona będę ja. Czuję się, jakbym śniła. Mam przy sobie mężczyznę, dla którego jestem ważna we wszystkich aspektach: jako partnerka na życie i jako kobieta czująca, pragnąca oraz pożądająca.


Artykuł ukazał się w ramach "konkursu na sezon ogórkowy". Obecnie trwa konkurs Z wibratorem do szkoły! - w ramach którego można nadsyłać swoje teksty i  wygrać ekskluzywny wibrator-masażer Siri.

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Recenzja: „Historia pocałunku” – Otto F. Best
Pocałunek towarzyszy nam na każdym kroku: żegnamy i witamy nim bliskie nam osoby. Idąc do pracy czy na zakupy, widzimy całujące się pary, no i w końcu namiętnie całujemy naszego partnera/partnerkę.
 

najnowsze artykuły

Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
komentarze (1)
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
seksualność kobiet » artykuły
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
komentarze (6)
Ana-suromai to starożytny rytuał błogosławienia świata i udzielania mu swojej seksualnej mocy poprzez odsłonięcie kobiecych genitaliów. Tak kobiety błogosławiły świat m.in. w starożytnym Egipcie, o czym możemy przeczytać u Herodota i Diodora Sycylijskiego.
 








zobacz też

”Wagina. Nowa biografia” Naomi Wolf - recenzja

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter