Otóż kobieta jest pierwsza, każdy jest najpierw kobietą (w życiu płodowym), i pozostawia to niezatarty choć głęboko utajony ślad w psychice; stąd też każdego mężczyznę trapi podświadomy wstyd o penisa, i zazdrość o – utraconą przecież – waginę.

Profesor David Ley z Kanady znalazł ostatnio sposób na wyleczenie złamanego głos artystów- śpiewaków. Dlaczego piszemy o tym na portalu dotyczącym seksualności? Bo owa technika ma wiele wspólnego z gadżetami służącymi nam do przyjemności, które mogą też leczyć… także struny głosowe.